Molestowanie Pytania

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie Pytania

przez Monar 05 lis 2012, 19:51
kasiątko, wiele przeszła. i nikt jej nie pomógł. nie dziwię się, że jej życie tak się potoczyło.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

przez Anna Maria 05 lis 2012, 20:22
Monar, tak.Z tym,że jest już dorosła mogłaby gdyby chciała zadbać o siebie sama.Współczułam jej ale po dzisejszej,bardzo krótkiej rozmowie z Nią mam pomieszane w emocjach.
Anna Maria
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 lis 2012, 21:01
kasiątko, Kasiu...faktycznie,to osoba dorosła.Pamiętaj jednak,że może boi się zwrócić o pomoc,bo tak dotkliwie Ją zraniono...może czuje się w tym wszystkim zagubiona,samotna...a może uważa,że już nic nie jest w stanie Jej pomóc...może dla Niej czas się zatrzymał i emocjonalnie wciąż pozostaje dzieckiem,które skrzywdzono,a które nie widzi możliwości obrony i pomocy...a może chce się w ten sposób ukarać za coś,czemu tak naprawdę nie była winna,ale wydaje Jej się,że jest zupełnie odwrotnie...może sama sobie z tym wszystkim nie radzi...
Trudno powiedzieć.Nie ma sensu Jej osądzać,bo nie jesteśmy w Jej skórze.Niewątpliwie jest to Jej decyzja,ale potępianie Jej jest chyba trochę "na wyrost"...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez idle 06 lis 2012, 20:34
Ostatnio zastanawiałam się ... nie chcę, żebyście mnie za to zlinczowały, znam Wasze straszne historie i szczerze Wam współczuję, ale to nie daje mi spokoju i muszę o to spytać. Mam wrażenie, że to ja byłam sprawcą. Nie śmiejcie się. Od dziecka byłam mocno zainteresowana seksem, można powiedzieć, że nawet niezdrowo i zdarzyło mi się kilkakrotnie "odreagować" to na młodszej koleżance. Do niczego jej nie zmuszałam, ona chyba też była ciekawa, nigdy nie zrobiłam jej krzywdy, ale jednak ... zawsze to ja byłam inicjatorką. Co gorsza, wtedy w moim domu nie było jeszcze najgorzej, więc nawet nie mam na co tego "zwalić" :( Miałam wtedy jakieś 7-10 lat, ona była dwa lata młodsza, a ja czuję się winna. Potem jak "koledzy" ojca niby przypadkiem mnie dotykali i kładli ręce na udach i piersiach to czułam się taka mała, i czułam, że mi się należy. Za nią. Wstyd mi, bo nie wiem, czy przekroczyłam granicę :(
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 lis 2012, 20:41
idle, a koleżanka?Jak Ona się z tym czuje?Kiedyś rozmawiałyście na ten temat?Co się wtedy dokładnie stało?Trudno cokolwiek powiedzieć po paru zdaniach...
W kwestii wyjaśnienia- jeśli chodzi o "kolegów"Twojego ojca,to nie mieli prawa czegoś takiego robić i w żaden sposób Ci się to nie należało.Byli dorośli i to Oni są w pełni odpowiedzialni za własne zachowanie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez idle 06 lis 2012, 20:53
Lilith, nie mamy kontaktu od jakichś siedmiu lat, ale z tego co widziałam na facebooku nie ma chyba jakiejś nieodwracalnej traumy, uśmiechnięta, chłopak, mam tylko nadzieję, że to nie pozory ... dotykanie, eksperymenty, no nie będę wdawać się w szczegóły, fizycznej krzywdy nigdy jej nie zrobiłam, nawet nie zadrapałam, nigdy jej nie szantażowałam ani nie zmuszałam, ale nie wiem, jak ona to odbierała.
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Molestowanie Pytania

przez Anna Maria 06 lis 2012, 21:34
idle, takie dziecięce eksperymenty są normalne
Anna Maria
Offline

Molestowanie Pytania

przez Monar 06 lis 2012, 22:03
kasiątko, serio tak myślisz? takim tokiem myślenia mogłabym dojść do wniosku, że mój brat też eksperymentował.
co prawda ta koleżanka nie zgłaszała sprzeciwu, ale była mała, nie wiedziała, co robi.
zależy jak ona to w późniejszym czasie "wspomina", czy to pamięta, czy rzeczywiście tego chciała, czy uważa to za jakąś paskudną rzecz... no to wszystko zależy od tego, jak ona to postrzega.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Vian 06 lis 2012, 22:04
idle napisał(a):dotykanie, eksperymenty, no nie będę wdawać się w szczegóły, fizycznej krzywdy nigdy jej nie zrobiłam, nawet nie zadrapałam, nigdy jej nie szantażowałam ani nie zmuszałam, ale nie wiem, jak ona to odbierała.

A to jest dość istotne.
Dwa - to zasadnicza różnica, czy "eksperymenty" przeprowadza drugie dziecko, czy ktoś dorosły i chodzi tu raczej o to, kogo dane dziecko uzna za dorosłego (ergo dajmy na to 17-latek to dla 8-latka jakby dorosły, ale 10-latek już nie). Dorosłego dziecko instynktownie uważa za kogoś, komu musi się podporządkować, kto jest "nad nim", za kogoś ważniejszego. Już w ogóle kiepsko jest, kiedy to ktoś zarówno dorosły jak i z rodziny albo przyjaciel rodziny - czyli jednocześnie ktoś wazniejszy i ktoś, komu powinno się ufać.
Trzy - zdarza się, że dzieci mają konkretne problemy seksualne na tle takich eksperymentów, ale praktycznie zawsze są spowodowane przez reakcję dorosłych a nie to, co robili. Jak nagle wpadną rodzice z wielkim rykiem i awanturą, spuszczą manto, nagadają o wstydzie, o pójściu do piekła to dziecko nagle uznaje, że zrobiło coś potwornego i robi się problem, którego przed tą awanturą nie było, bo poznawanie ciała to dla niego coś naturalnego.

Więc pytanie czy nakryli Was dorośli a jeśli tak to jak zareagowali.
Zastanawia mnie też to:

Potem jak "koledzy" ojca niby przypadkiem mnie dotykali i kładli ręce na udach i piersiach to czułam się taka mała, i czułam, że mi się należy. Za nią.

Czyli Ty wewnętrznie uznałaś, że robiłaś coś złego. Dlaczego tak uznałaś i kiedy..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez idle 06 lis 2012, 22:33
Vian, po pierwsze cześć ;) Nikt nas nigdy nie nakrył, byłam zapobiegliwa. Chyba nawet się z tego śmiała, że kiedyś powie swoim rodzicom żeby zobaczyć co zrobią :roll: Może obie byłyśmy skrzywione :P To się powoli zaciera i pewnie dlatego nad tym myślę, nie wiem, czy coś sobie dopowiadam czy nie ... no nie wiem, u mnie seks nigdy nie był tematem tabu, ale też szczególnie się o nim nie mówiło, chyba wewnętrznie bałam się reakcji rodziców ... dotykali mnie jak w domu zaczęło się robić nieciekawie, matka była na skraju załamania a ojca się bałam. Może to się odbiło.
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Molestowanie Pytania

przez Monar 06 lis 2012, 22:43
idle, to jak się śmiała, to ja nie widzę problemu żadnego.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez idle 06 lis 2012, 22:44
Monar, łatwo się śmiać mając 5 lat, teraz ma 16, może zacznie to widzieć inaczej?
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez frytka 06 lis 2012, 22:59
w wieku dziecięcym do pewnych granic to można zakwalifikować jako ciekawość i w miarę normalne reakcje odkrywającego swoje ciało i zauważającego różnice w biologii innych ciał dziecka. różnica jest przede wszystkim w tym, jak się tą ciekawość zaspakaja. jeśli zostanie przekroczona granica (chyba dla każdego jest to kwestia indywidualna) wówczas mamy do czynienia już z molestowaniem. Dzieci często bawią się w mamusie i tatusia lub w doktora.

idle, nie uważam, abyś zrobiła coś złego, ale osobiście wolałabym porozmawiać z koleżanką. dla swojego spokoju. wydaje mi się (i życzę Ci tego), że koleżanka odebrała to podobnie jak Ty. sam fakt, że o tym piszesz świadczy o Twojej uczciwości. porozmawiaj z nią - ona na pewno też to doceni.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez idle 06 lis 2012, 23:05
Może kiedyś się przełamię ... dziękuję za opinie ;)
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do