Wypadek samochodowy

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Re: Wypadek samochodowy

przez Pstryk 09 cze 2009, 09:34
Rozumie, że to trudne - też jestem po przejściach na drodze (tir do mnie stuknął...) ale mimo wszystko warto przezwyciężyć ten strach (boję się przejeżdżać obok dużych samochodów...).
Pstryk
Offline

Re: Wypadek samochodowy

przez pomoc psychologiczna 09 lip 2009, 15:54
W ramach badań nad psychoterapią, zachęcamy do kontaktu osoby dorosłe, które w ciągu ostatnich kilku miesięcy uczestniczyły w wypadku drogowym: www.wypadki-drogowe.pl; Tel. 509127858; terapia@psych.uw.edu.pl.

Państwa udział może pomóc Wam i wielu osobom, którym w przyszłości będzie potrzebna pomoc psychologiczna po wypadku.

Badania obejmują zarówno określenie problemów występujących po wypadku jak poznanie czynników chroniących ludzi przed konsekwencjami emocjonalnymi wypadku.

Osoby, które cierpią na zaburzenie stresowe pourazowe z powodu bycia uczestnikiem lub świadkiem wypadku mogą w ramach programu skorzystać z BEZPŁATNEJ SPECJALISTYCZNEJ DIAGNOZY, PSYCHOTERAPII, I FARMAKOTERAPII.

Program badawczy i terapeutyczny „Trakt 2008-2010” prowadzą specjaliści z Interdyscyplinarnego Centrum Genetyki Zachowania Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z SWPS i WIML.

ZAPRASZAMY !!!
Posty
1
Dołączył(a)
09 lip 2009, 15:52

Re: Wypadek samochodowy

przez JeanBo 25 lip 2009, 17:09
Witam wszystkich a w szczególności poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych.Tak się dobrze i nie dobrze składa,ze zajmuję się od jakiegoś czasu tym tematem,lecz jakby z innej strony.Pomagam ludziom w uzyskaniu odszkodowania,które im się należy z tytułu poniesionych obrazeń powypadkowych.Fizycznych i psychicznych..Dokładnie zajmuje sie takimi problemami:

* POMOC PRAWNA POSZKODOWANYM W WYPADKACH
* ODSZKODOWANIA osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych.
* ZADOŚĆUCZYNIENIE rodzinie i krewnym.
Pracuję w firmie,która jest liderem na Polskim rynku w tej dziedzinie.
Apeluję do wszystkich,którzy mieli przykre doświadczenia w tej dziedzinie,że każdy może się do mnie zwrócić z pytaniem o pomoc,załatwiam wszelkie niezbędne formalności,bezpłatnie.
Wiele osób nie ma zielonego pojecia,o tym,że cos im się nalezy z zakładu ubezpieczeniowego.
Osoby zainteresowane prosze o kontakt pod nr 508-83-93-94
http://www.euco.com.pl/
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lip 2009, 16:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wypadek samochodowy

przez magdalenabmw 02 gru 2009, 13:51
Mi objawy z pierwszego postu wyglądają na lęk napadowy, panikę - w nerwicy lękowej.
magdalenabmw
Offline

Wypadek samochodowy

przez piwczatko 06 cze 2011, 14:47
Także przeżyłam wypadki samochodowe. Było to dla mnie traumatyczne przeżycie, długo nie mogłam dojść do siebie szczególnie dlatego, że w samochodzie , z którym się zderzyłam zginął człowiek.... :why: najważniejsze w tym czasie było dla mnie wsparcie bliskich.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 cze 2011, 14:39

Wypadek samochodowy

przez asiekasiek8 30 lip 2011, 18:36
wszyscy powinniesmy wiedziec, kiedy może sie coś takiego wydarzyć. Ja już jestem gotowa, dzięki tej stronie [spam]
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 lip 2011, 18:35

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Onniel 20 lut 2013, 12:11
Witam wszystkich ...
Jest to mój pierwszy post Mam na imię Natalia i mam 21 lat . Przed chwilą odbyłam drażliwą kłótnie z ojcem zaczęłam w chwili zdenerwowania szukać w google o depresji po wypadkowej i tak trafiłam na to forum , postanowiłam że poradzę się was .
Na Początek może opisze co , jak było od początku , dodając że jestem bardzo skrytą osobą bliscy nie umieją mi pomóc kiedy coś nie dobrego dzieje się w mojej głowie .

Tego roku w Dzień Babci Jechałam z narzeczonym do miasta , jechaliśmy ruchliwą trasą E7 . Pogoda nie była za ciekawa wręcz przeciwnie było strasznie , na początku nigdzie nie chciałam jechać aż w końcu mój luby mnie przekonał . za skrzyżowaniem samochód odbił w lewo Marcin starał się opanować auto , potem wpadliśmy na drzewo od którego się odbiliśmy samochód obkręcilo i spowrotem znaleźliśmy się na trasie .
Uratowały nas pasy i ... cud jak to stwierdzili panowie Policjanci których wezwał ktoś kto widział zdarzenie .
Nie mogłam odpiąć się z pasów byłam cała obolała , Marcin pomógl mi wyjść , ponieważ byłam cała roztrzesiona .
Zadzwonił po moego tate zeby mnie zabrałam bedac w szoku nic nie powiedzialam kiedy juz bylam w aucie z tata ten zaczal na mnie krzyczec po co wam to bylo nie widzicie jaka pogoda zaczelo mi sie robic slabo , na szczescie zadzwonila moja przyjaciolka z kolega, zabrala mnie i potem marcina
z miejsca wypadku pojechalismy do szpitala inny kolega zajl sie laweta .

Samochod byl po wypakowy niestety oczym nie wiedzialam ... Jechalismy okolo 70 dzis wiem ze to moglo byc za duzo na taka pogode . Wgl moglismy nie ruszac sie z domu .
Chcialam isc na prawo jazdy juz sie nawet uczylam jezdzic pod okiem marcina na polnej drodze wymienionym wyzej autem przy dobrych pogodach ... ciagnelo mnie do kierownicy chcialam jak najszybciej odlozyc pieniadze , i ruszac na L .
Obecnie boje sie isc na prawo jazdy ze nie dam rady w glowie ciagle mam ta sama sytuacje staram sie byc opanowana ale bol sciska mnie od srodka .
Kedys jako mala dziewczynka mialam wypadek z rodzicami moze nie tak powazny ... napewno krzyczalam nie mozna bylo mnie uspokoic po 20 min byla soba ... do dzis boje sie jezdzic duzymi samochodami bo jechalismy busem ale nie balam sie jak po opisanym wypadku .
Kazde wspomnie przeszywa mnie o dreszcze kiedy zamykam oczy widze przed soba drzewo nie moge spac .

Dzis mialam zrobic badania lekarskie , tata mnial mnie na nie zawiezc poklocilam sie z nim powiedzialam ze nie pojade bo nie dzialaja pasy dlaczego tego nie naprawil
Boje sie jezdzic , a jazda bez pasow jest dla mnie nie do pokonania .
pomozcie czy w tej sytuacji dobrze postapilam czy mialam racje ?

czy to przejdzie ?

Pozdrawiam .Onniel

-- 20 lut 2013, 11:33 --

Wspomne jeszcze o tym gdyz moj mezczyzna zaczal mowic ze panikuje kiedy mowie zeby zwolnil bo sie boe badz w innych sytuacjach ... to normalne czy faktycznie to panika ?

Jest jeszcze jedna rzecz ktora nie daje mi spokoju slowa mamy marcina kiedy zaczela mowic podniesionym glosem ze to moja wina ze ten wypadek byl przez ze mnie , w tamtym momencie zwalilo mnie z nog nie potrafilam wyksztusic ani slowa , obronic sie marcin wybiegl z domu i zlapam mnie bo zaslablam .

juz nie wiem co jest ok a co nie ... pomozcie .
Nadal nie wiedziałem,jak bardzo jest szalona,jak bardzo żyje marzeniami że nie chce istnieć w rzeczywistości,a tylko przenosi ją w swoje sny i marzenia,jak demoniczny elf,który karmi swój warsztat tkacki nitką z rzeczywistego świata,by móc utkać własny wszechświat na podobieństwo pajęczej sieci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 lut 2013, 11:45

Wypadek samochodowy

przez usmiech.gratis 06 mar 2013, 23:00
Jestem bardzo blisko z osobą, która jako jedyna z czterech osób przeżyła straszny wypadek, lata mijają a traumy nie da się zapomnieć...tylko pomoc psychologa i leki przeciwlękowe mogą pomóc nam wymazać z pamięci najtrudniejsze wydarzenia, pomóc naszej woli walki, bo samo się nic nie zrobi. Musimy bardzo chcieć pokonać to wydarzenie a leki wzmocnić nas do walki...albo się poddać i zostaniemy z tym na zawsze. nie ma na co czekać, trzeba zebrać się w sobie do walki, żeby katastrofa się w nas nie zakorzeniła na tyle by zakłócić nam normalne funkcjonowanie i ułożenie sobie nowego życia po.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 lut 2013, 20:38
Lokalizacja
UROCZA WIEŚ KASZUBSKA

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Onniel 11 mar 2013, 21:56
usmiech.gratis tak jak piszesz zaczelam probowac z tym walczyc ale kazda podroz do domu z miasta niestety o tym przypomina ... przezywam ten wypadek na nowo ;/

Dlatego postanowilam znalezc pomoc u terapeuty
Nadal nie wiedziałem,jak bardzo jest szalona,jak bardzo żyje marzeniami że nie chce istnieć w rzeczywistości,a tylko przenosi ją w swoje sny i marzenia,jak demoniczny elf,który karmi swój warsztat tkacki nitką z rzeczywistego świata,by móc utkać własny wszechświat na podobieństwo pajęczej sieci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 lut 2013, 11:45

Wypadek samochodowy

przez Anna Maria 11 mar 2013, 22:02
Wypadek samochodowy sądzę,że nie zalicza się do kryterium PTSD,ale powoduję wielką traumę.U mnie niestety też tak było.Po mimo,że to było tylko zwykłe wpadnięcie w rów i zbita tylna szyba utkwiło w głowie na wiele lat... :( Dziś tylko dzięki lekom mogę w miarę swobodnie poruszać się samochodami czy nawet autobusami.Kilka lat temu było dużo gorzej.
Anna Maria
Offline

Wypadek samochodowy

przez usmiech.gratis777 03 maja 2013, 17:33
Mamy Marcina nie słuchaj, ludzie w nerwach gadają rózne rzeczy...a czasem jest też tak, że są poprostu niedobrzy lub odsuwają wine od własnego dziecka i na oślep kierują ją na niewinną osobę (swoją drogą powinno Ci to dac rónież do myslenia, jaką osoba ta pani może być w stosunku do Ciebie w przyszłości w innych stresujących sytuacjach...ale cóż). Moze kontrolę nad urazem i wynikającym z niego lękiem osiagniesz, jak właśnie Ty sama weźmiesz stery w swoje rece...jeśli prowadzić będziesz Ty, to dzięki Twojej uwadze i ostrozności(za kierownicą), która będzie zależeć tylko od Ciebie, bedziesz mogła spokojnie krok po kroku pozbyc się swojego "straszka" :) i z usmiechem na buzi jeździć wszędzie gdzie tylko się da :D
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2013, 17:07

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Onniel 07 maja 2013, 23:21
Uśmiechggratis Dziekuje zrobilam postepy sama ! bez pomocy specjalisty ;) pozdrawiam wszystkich i dziekuje wam za wsparcie 1
Nadal nie wiedziałem,jak bardzo jest szalona,jak bardzo żyje marzeniami że nie chce istnieć w rzeczywistości,a tylko przenosi ją w swoje sny i marzenia,jak demoniczny elf,który karmi swój warsztat tkacki nitką z rzeczywistego świata,by móc utkać własny wszechświat na podobieństwo pajęczej sieci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 lut 2013, 11:45

Wypadek samochodowy

przez usmiech.gratis777 08 maja 2013, 00:56
I w takiej chwili należy powiedzieć tylko jedno K.L.A.S.A !!!! Zuch dziewucha ;) Możesz posłużyć innym za przykład...że...da radę jak się bardzo chce ;)
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2013, 17:07

Wypadek samochodowy

przez zannia 10 maja 2013, 15:38
Ja też miałam wypadek samochodowy. W sumie nic poważnego mi się nie stało bo skręcenie stawu skokowego, trochę stłuczeń i szyte czoło a tak się boję jeździć czy to z tatą, czy autobusem. Pół roku temu miałam iść na prawko i dalej nie poszłam bo tak się boję :(
zannia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do