Miłość do siebie

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Czy kochasz siebie?

Tak- lubię siebie, akceptuję swoje niedoskonałości, cieszę się sobą, czuję wdzięczność za to kim jestem
12
50%

Nie- czuję do siebie nienawiść i pogardę, jestem beznadziejny, bezproduktywny i nic nie wart
12
50%

 
Liczba głosów : 24

Miłość do siebie

przez depresyjny21lat 03 sie 2012, 21:10
najgorsze ze przez to wychodzę na chama ale ja nie mogę się po prostu odnaleźć w sobie
depresyjny21lat
Offline

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 sie 2012, 21:17
Tomcio Nerwica, to nie damskie pisemka tylko doswiadczenie i madrosc zyciowa ktora nabywa sie z wiekiem.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Miłość do siebie

przez Adam Smith 03 sie 2012, 21:34
Candy14, Życie często nas zaskakuje nawet gdy myślimy , że wiemy o nim bardzo dużo ;) nawet tak nieprawdopodobne przypadki jak osoba która nie kocha siebie , ale kocha kogoś innego i ma tej osobie więcej do zaaferowania niż swoje kompleksy ;)
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 sie 2012, 21:43
Candy14, Życie często nas zaskakuje nawet gdy myślimy , że wiemy o nim bardzo dużo

Z tym sie jak najbardziej zgadzam :D
Natomiast co do reszty to jak myslisz..skad sie bierze chorobliwa zazdrosc w zwiazku? Robienie awantur o byłe partnerki/partnerow? Osaczanie? Ciagle potwierdzanie swojej atrakcyjnosci u partnera? Co osoba nielubiaca siebie i pelna kompleksow moze zaoferowac drugiej stronie oprocz tego? Zakochanie nie rozwiazuje problemow , ktore sa w nas
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Miłość do siebie

przez Adam Smith 03 sie 2012, 21:59
Natomiast co do reszty to jak myslisz..skad sie bierze chorobliwa zazdrosc w zwiazku? Robienie awantur o byłe partnerki/partnerow? Osaczanie? Ciagle potwierdzanie swojej atrakcyjnosci u partnera? Co osoba nielubiaca siebie i pelna kompleksow moze zaoferowac drugiej stronie oprocz tego? Zakochanie nie rozwiazuje problemow , ktore sa w nas

Coś w tym jest , ale ja sam za sobą nie przepadam , a jednak nawet tu na forum staram się być miły dla wszystkich , szkoda , że dla wszystkich tylko nie dla siebie :D a z tymi kompleksami , to może kilka razy zdarzyło mi się napisać o mojej " opasłej dupie " i lenistwie co nie oznacza , że zazdroszczę komukolwiek i nie lubię szczupłych i aktywnych użytkowników tego forum :D
Adam Smith
Offline

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 sie 2012, 22:12
Tomcio Nerwica, osoby nie lubiace siebie bywaja mile dla innych :D ale zwiazek to co innego.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Miłość do siebie

przez nomorewords43 03 sie 2012, 22:33
Mad_Scientist napisał(a):Kochanie samego siebie to domena osób z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Siebie można co najwyżej lubić i akceptować.


Gdyby nie był Pan moderatorem napisałbym, że tkwi Pan w błędzie, a nawet przytoczył na to argumenty,
które sprawiłyby, że poczułby się Pan niezręcznie, ale z moderatorem, się nie dyskutuje, prawda?
nomorewords43
Offline

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 sie 2012, 22:37
To nie moja opinia tylko psychologa klinicznego z wieloletnim stażem i certyfikowanego psychoterapeuty PTP (namiary mogę podać via pw). Możesz przytoczyć argumenty- tylko bez religijnego i NLPowskiego bullshitu, proszę.

Poza tym nie wiem czemu miałbym się poczuć niezręcznie. Masz tu zamiar prowadzić dyskusję zgodnie z przyjętymi konwenansami czy uskuteczniać ataki personalne?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 03 sie 2012, 22:43
Mad_Scientist napisał(a):
Kochanie samego siebie to domena osób z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Siebie można co najwyżej lubić i akceptować.


Mad_Scientist, tu się nie zgodzę z Tobą. Uważam że samo polubienie siebie to za słabe uczucie. Polubić to można pieska. Uważam że siebie to trzeba pokochać, ale bez narcystycznych podtekstów a po prostu zdrowe głębokie uczucie.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 sie 2012, 22:48
Przerabiałem to zagadnienie na grupie terapeutycznej i ani psychoterapeuta, ani lekarz psychiatra nie zgodzili się z tym, że miłość do siebie samego jest zdrowym uczuciem. Miłość do siebie samego to narcyzm i egoizm. Siebie można darzyć sympatią, akceptować, mieć adekwatną samoocenę i wspierać siebie w swoich dążeniach i realizacji celów. Miłość w stosunku do swojej osoby to moim zdaniem przesadzone uczucie. Wiem, że większość religii, w tym głównie katolicka, dalekowschodnie systemy etyczno-filozoficzne i ta cała pseudonaukowa szarlataneria forsują pogląd, że należy siebie kochać, miłować, obdarzać bezgraniczną miłością, ale moim zdaniem to pic na wodę.

P.S. Czy pieska nie można pokochać? :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 03 sie 2012, 22:55
Mad_Scientist, w sumie to indywidualna sprawa jakie kto ma do siebie uczucia i jak głębokie, ale twoje słowa kojarzą mi się tak: Siebie można pogłaskać, wspierać ale nie można przytulić.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 sie 2012, 23:00
To wyjaśnij mi, proszę, na czym według Ciebie polega miłość do samego siebie? Jaki to rodzaj miłości? W czym się przejawia?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Miłość do siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 sie 2012, 23:07
Gdyby nie był Pan moderatorem napisałbym, że tkwi Pan w błędzie

A co ma funkcja do wypowiedzie? Litosci.. Kazdy moderator jezeli nie musi interweniowac wypaowiada sie tak jak kazdy inny uzytkownik

Mad_Scientist, mysle, ze to kwestia tego jak definiujemy milosc do samego siebie :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Miłość do siebie

przez depresyjny21lat 03 sie 2012, 23:09
najlepiej nie kochać siebie i nie ma problemu :!:
depresyjny21lat
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do