Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez Sabaidee 12 lis 2011, 09:29
Laima napisał(a):Lekarka nie wizycie powiedziała mi,że jestem "trudnym pacjentem" bo wciąż źle i źle.
grrrr..życzę jej samych takich pacjentów :evil:

Kasiu, będzie źle dopóki nie rozwiążesz radykalnie swojej sytuacji życiowej. Nikt Ci tego jeszcze nie powiedział?
Sabaidee
Offline

Wkurza mnie:

przez coma 12 lis 2011, 09:32
Kasia, ja też jestem trudnym pacjentem, mój psychiatra dał mi to do zrozumienia, nie można się tym przejmować, takie nasze prawo :twisted:
coma
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Tlen 12 lis 2011, 09:33
A mi mój poprzedni lekarz powiedział, że nawet się ucieszy jak pójdę do innego :P
Tłum, świat, a czasem nawet i śmierć ustępują przed człowiekiem, który wie dokąd zmierza, ale spychają z drogi dryfującego bez celu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
13 lut 2011, 02:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez coma 12 lis 2011, 09:42
Tlen, dobre, przebijasz nas wszystkich :mrgreen:
coma
Offline

Wkurza mnie:

przez Sabaidee 12 lis 2011, 09:49
Mnie na terapii w Komorowie powiedzieli, że się za dobrze czuję i przez to mam zły wpływ na innych pacjentów.
Sabaidee
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 lis 2011, 09:55
Sabaidee, To jaki z tego może być wniosek?
Rzeczywiście nasze trudności są bagatelizowane przez specjalistów czy na siłę szukamy dziury w całym?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

przez shinobi 12 lis 2011, 10:00
Myślę, że w pewnym sensie szukamy dziury w całym.
Kluczem do rozwiązania swoich neuroz jest przełamanie się, by wreszcie wstać i wykrzyczeć społeczeństwu w twarz: "/cenzura/ wam wszystkim w dupe. Jestem zajebista/zajebisty, wypierdalać!"
Niektórzy biorą na to leki, inni stosują terapię, jeszcze inni potrafią tak od urodzenie, a ostatnim nie udaje się to nigdy. :?
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Wkurza mnie:

przez Sabaidee 12 lis 2011, 10:06
Monika1974 napisał(a):Sabaidee, To jaki z tego może być wniosek?

Wnioski wyciągnęły psychoterapeutki: najpierw mnie sprowadziły do parteru, a później wywaliły z terapii. Wróciłem do domu z myślami samobójczymi.
Sabaidee
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 lis 2011, 10:07
shinobi, No, ale Piotruś, myślę, że tą nieumiejętność należy rozpatrywać w kategoriach trudności. No bo skoro nie umiemy przełamać się no to żaden terapeuta i lek tego za nas nie zrobi.
Więc to dowodzi, że problem jest w nas.

-- 12 lis 2011, 10:11 --

Sabaidee napisał(a):
Monika1974 napisał(a):Sabaidee, To jaki z tego może być wniosek?

Wnioski wyciągnęły psychoterapeutki: najpierw mnie sprowadziły do parteru, a później wywaliły z terapii. Wróciłem do domu z myślami samobójczymi.

To też dowodzi nieprofesjonalizmu tych terapeutek :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

przez paradoksy 12 lis 2011, 10:13
za dużo ludzi na markecie
wkurwiają mnie, wszędzie się pchają, mają w dupie innych, ryją się miejscami niedozwolonymi, chyba by zabili lecąc po promocje...
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 lis 2011, 10:17
paradoksy, Mnie też, a zwłaszcza jak się o mnie obijają. :evil:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

przez Sabaidee 12 lis 2011, 10:20
Monika1974, z tego doła jakoś się wygrzebałem, ale kolejnej próby terapii pewnie już nie podejmę.
Sabaidee
Offline

Wkurza mnie:

przez paradoksy 12 lis 2011, 10:22
Sabaidee, co się stało?
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

przez shinobi 12 lis 2011, 10:25
Kichnąłem, i gluty poleciały mi na ścianę... cholera. :shock:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do