Praca a nerwica natręctw??!

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Praca a nerwica natręctw??!

Avatar użytkownika
przez kotecek 13 wrz 2009, 17:05
Witajcie
Ja choruje na nn od ponad 8 lat, w wakacje czułam sie wyśmienicie może miałam z 2% jakichkolwiek natręctw, dodam że w kwietniu odstawiłam leki. Ale nerwica wróciła mi pod koniec lipca niestety. Na początku zaczęło sie od delikatnych natręct zw. z głownie z symetrią, aż po tygodniu przybrała na sile, czyli gonitwa mysli, zmieniające się natręctwa, lęki nie do opisania i teraz depresja:(
Dodam, że wcześniej byłam pełna energii, miałam ochote chodzic do pracy, a teraz nie mam siły i też nie chodze, pomimo że była to praca na promocjach tylko 3 dni w tygodniu.

Mam pytanie jak wy sobie radzicie podczas pracy?
czy w ogóle dajecie rade pracować???
czy pojawia sie u was depresja po jakimś czasie trwania bezustannie zmieniająch się natretnych myśli???

Pozdrawiam
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: Praca a nerwica natręctw??!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 wrz 2009, 20:36
A masz się z czego utrzymywać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Praca a nerwica natręctw??!

przez coddex 13 wrz 2009, 23:02
Nerwica wróciła pod koniec lipca? Czy bierzesz jakieś leki obecnie? Ponoć nerwica czasem "wraca" po jakimś czasie... Ale to w każdym razie wymaga szybkiej konsultacji z psychiatrą, by kontynuować leczenie.

A depresja: W moim przypadku była na porządku dziennym, natrętne myśli, apatia, natłok myśli, to wprowadza w depresję ;) Więc jak najbardziej, pojawiła się.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 gru 2008, 23:13
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Praca a nerwica natręctw??!

przez Amonre 14 wrz 2009, 10:30
Witam,
ciężko sie pracuje gdy się jest chorym - chodzę do pracy bo dzieki niej mam fundusze na lekarza, na leki - bez niej popadłbym w jeszcze gorsze bagno.Dopadła mnie depresja - zbyt dużo stresów, zmęczenie, i szereg innych przyczyn. Jak sobie radzę kiepsko - zmniejszona motywacja, nic mi się nie chce, wykonuje to co muszę , bez pomysłów, inicjatywy, zle spie wobec tego pobyt w pracy - nie jest taki komfortowy jak zazwyczaj. Lubiłem ryzyko - hazard, wyzwania - teraz wszytko robię w zwolnionym tempie, 10 razy sprawdzam czy dobrze coś zrobiłem. Praca jest ważna - bo jestem dzieki niej wśród ludzi, mogę szybciej odczuwać poprawę. Coś optymistycznego - emocje mówią mi uciekaj ale rozum mówi - dasz radę - pracuj- w domu zabijałaby mnie cisza - nic nierobienie :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Re: Praca a nerwica natręctw??!

Avatar użytkownika
przez kotecek 30 paź 2009, 15:18
Miałam tak samo przez pewien czas kiedy pracowałam, tzn. w pracy mniej myślałam o natręctwach,spotykałam się z ludźmi. ale to było do czasu. Bo pózniej sie na tyle nasiliło, doszła depresja, inne problemy i praca poszła w kąt.Na wizyte od czasu pojawienia sie objawów czekałam miesiąc, a udałam się do psychiatry, która się specjalizauje w leczeniu nerwicy natręctw, rozxumiecie nie chciałam iść do byle kogo. Ale takie długie wyczekiwanie przyczyniło się do nasilenia objawów.

Bardzo podziwiam ludzi, którzy mimo tej choroby daja rade wstać rano do pracy i pracować.
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do