Neuroleptyki/leki przeciwpsychotyczne.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Neuroleptyk zmienił mi osobowość?

przez miko84 16 maja 2010, 11:21
Zgadzam się z Pete_27, jak ktoś ma nerwicę czy depresję, to stosowanie neuroleptyków to zło konieczne. Co innego jak zachodzą zmiany psychotyczne - wtedy nie ma raczej innego wyboru.
miko84
Offline

Re: Neuroleptyk zmienił mi osobowość?

przez tomek33 16 maja 2010, 18:06
To objawy psychozy, Rispolept przestał dzialac, a Fluanxol jeszcze nie zaczął. Czytałem Twoje posty i dziwiłem się, że psychiatra tak po prostu odstawił Ci Rispolept i dał Fluanxol, na dodatek wmałej dawce. To neuroleptyki o zupełnie innym profilu dzialania; zastanawiałem sie nawet, czy po tej (gwałtownej) zmianie nie będziesz na Fluanxolu pobudzony...
Jesli Rispolept w dawce 2mg działał dobrze (objawy uboczne pojawiły się, gdy zwiększyłeś na 4mg/dobe), a problemem było zahamowanie, lek przed wychodzeniem z domu, zamknięcie sie w sobie itp. (objawy uboczne przy tej dawce nie były uciażliwe, pisałeś o tym), to raczej sprobowałbym dołożyc jakiś lek aktywizujący np. fluoxetyna lub inny SSRI lub właśnie Fluanxol w małych dawkach. Być może miałes lekki stan depresyjny stąd ta izolacja, zamkniecie i unikanie ludzia, albo jest to po prostu objaw psychozy. Szybko do doktorai wracaj do Rispo w dawce 2mg (dobrze kontrolowałTwoja psychozę) oraz ewentualnie cos do tego...
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Neuroleptyk zmienił mi osobowość?

przez Pyritie 16 maja 2010, 18:51
To objawy psychozy,
E tam nie wierzę. :D Mialbym urojenia i omamy a ja mam sporadycznie omamy wzrokowe.

jakiś lek aktywizujący np. fluoxetyna
Biorę to w dawce 20mg.

miałes lekki stan depresyjny stąd ta izolacja,
Nie wychodzę 4 rok z domu.
Pyritie
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dołączanie neuroleptyku do antydepresanta

przez Mattej 24 maja 2010, 13:43
Ciekawy temat i raczej znany wielu osobom. Część pacjentów nie reaguje na leki antydepresyjne i wtedy dołącza się neuroleptyk, najczęściej atypowy. Kiedy brałem sam Aurorix (moklobemid) 300 mg nic szczególnego nie odczułem, działanie leku rozwinęło się dopiero po dołączeniu Zyprexy (olanzapina) 5 mg. Obecnie stoimy z lekarzem przed wyborem jakiegoś leku przeciwdepresyjnego do Zyprexy, bo jednak moklobemid trochę za bardzo pobudzał. Jakie są Wasze doświadczenia w łączeniu leków z tych dwóch grup? Mój problem to nerwica lękowa (+ zaburzenia osobowości).
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 lis 2009, 09:30

Re: dołączanie neuroleptyku do antydepresanta

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 24 maja 2010, 14:59
Ja łączę risperidon z wenlafaksyną, ale nie na takiej zasadzie, by neuroleptyk wzmacniał antydepresant, tylko risperidon na nadmiar emocji, Velaxin na depresję i lęki. Rispolept pomaga mi bardzo, jest trafione w dziesiątkę, natomiast wenlafaksyna niestety jednak chybiona - było trochę lepiej, przez jakieś dwa miesiące, ale nie dość i co najgorsze przestało, a ja znów wpadłem w czarną dziurę. No ale nic. Dostanę coś innego i oby pomogło.

Natomiast czytałęm artykuł, wg. którego atypowe neuroleptyki dają duże profity w połączeniu z SSRI. Zaraz znajdę...


(http://www.mp.pl/artykuly/?aid=31688&spec=74)

Systematycznie wzrasta pozycja leków przeciwpsychotycznych II generacji w terapii depresji,[23-25] chociaż liczba badań z randomizacją jest wciąż zbyt mała, aby można było wydać wiążące opinie. Zachęcające wyniki dotyczą m.in. klozapiny, olanzapiny, kwetiapiny, które u części leczonych mogą wykazywać wpływ przeciwdepresyjny. Cecha ta może się okazać bardzo przydatna w terapii depresji lekoopornych, m.in. u chorych dwubiegunowych i u osób z przebiegiem rapid cycling.
Wciąż nieliczne badania z randomizacją wskazują na możliwość potencjalizacji efektu terapeutycznego niektórych leków przeciwdepresyjnych II generacji. Do takich użytecznych, ale wymagających dalszych badań weryfikacyjnych należą połączenia: fluoksetyna + olanzapina, fluwoksamina + risperidon (przyśpieszanie efektu terapeutycznego), citalopram + kwetiapina, citalopram + risperidon, sertralina + ziprazidon, SSRI (różne) + aripiprazol.



Więc jest coś na rzeczy. Oby tylko większość lekarzy potrafiłą odpowiednio użyć takiej kombinacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: dołączanie neuroleptyku do antydepresanta

przez Mattej 24 maja 2010, 15:15
Jednakowoż napisał(a):fluoksetyna + olanzapina

to w Stanach nazywa się Symbyax stosowane w depresjach lekoopornych (http://www.symbyax.com/index.jsp)
Ogólnie słyszałem, że różnice w działaniu poszczególnych SSRI są widoczne głównie na początku leczenia, później działają one podobnie.
Coś dobierzemy do tej Zyprexy, najprawdopodobniej paroksetynę lub wenlafaksynę (SNRI).
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 lis 2009, 09:30

Re: dołączanie neuroleptyku do antydepresanta

przez Mattej 31 maja 2010, 16:47
Pani doktor dołączyła mi do do 5 mg Zyprexy Parogen początkowo w dawce 20 mg.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 lis 2009, 09:30

Re: dołączanie neuroleptyku do antydepresanta

przez Mattej 05 cze 2010, 18:22
Dzisiaj 6 dzień przyjmowania Parogenu. Na początku byłem pobudzony, do tego stopnia, że z trzęsącymi rękami odrobiłem praktycznie wszystkie zaległości na uczelni. Od 2 dni dopadło mnie zamulenie. Wiem, że jeszcze za wcześnie na ocenę działania leku, to moje takie pierwsze spostrzeżenia.
Doceniam wieczorną dawkę Zyprexy, jednak mnie trochę stabilizuje i pozwala zasnąć. :smile:
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 lis 2009, 09:30

Łączenie neuroleptyków

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 07 cze 2010, 19:06
Mam pytanie wynikające z karygodnej skłonności do bycia samemu dla siebie lekarzem (co wielu tutaj uskutecznia) - tak, wiem, że nie jestem lekarzem, że nie wiem tyle c lekarz itd., ale wiem, czego mi trzeba, jak się czuję i mogę z lekarzem dyskutować, żeby osiągnąć jak najlepsze efekty. To tak tytułem wstępu :D

Czytając forum i zbierając informacje z internetu pomyślałem, że Fluanxol w małych dawkach byłby lekiem idealnym dla mnie - działą przeciwdepresyjnie, przeciwlękowo i aktywizująco. Biorę jednak Rispolept w dawce 2 mg - na napięcie i nadmiar emocji, nie jestem skłonny z niego rezygnować, bo go sobie chwalę.

Moje pytanie brzmi więc - czy łączenie dwóch neuroleptyków w małych dawkach jest bezpieczne? Czy nie będą działać względem siebie antagonistycznie lub potęgować się nawzajem?

Wiem, że na te pytania najlepiej odpowie mój lekarz i zamierzam go o to spytać i zasugerować Fluanxol. Chciałbym jednak wiedzieć, czy warto w ogóle poruszać ten temat, zwłaszcza, że mam problemy z przeciwstawieniem się autorytetowi lekarza i jego wiedzy, a bardzo nie lubię wychodzić na głupka albo aroganta. Stąd moje pytania - próby wcześniejszego rozpoznania sytuacji.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Łączenie neuroleptyków

przez wovacuum 07 cze 2010, 19:18
Jednakowoż, ja jestem czystym przykladem na to,ze fluanksol pomaga.I to bardzo!!!Bardzo szybko stawia do pionu :D Porozmawiaj z lekarzem o tym-zasugeruj mu wlasnie ten neuroleptyk.Natomiast sama nie wiem,czy mozna làczyc dwa neuroleptyki na raz-zapytaj lekarza on powinien wiedziec lepiej niz my.
wovacuum
Offline

Re: Łączenie neuroleptyków

przez Pyritie 07 cze 2010, 19:20
Na mnie fluanxol 1mg wcale nie działa biorę go więcej niż 2 tygodnie...
Pyritie
Offline

Re: Łączenie neuroleptyków

przez wovacuum 07 cze 2010, 19:23
Pyritie, z tego co wiem;to przy psychozach,schizofreni itp.podaje sie powyzej 5 mg na dobè.wtedy dziala przeciwpsychotycznie.
ja bralam 0,5 mg i to tylko przy nerwicy lekowej.
wovacuum
Offline

Re: Łączenie neuroleptyków

przez Pyritie 07 cze 2010, 19:54
Ja go dostałem na aktywizację. Nie zanikają mi objawy negatywne. To teraz wiadomo czemu wracają mi urojenia.
Pyritie
Offline

Re: Łączenie neuroleptyków

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 08 cze 2010, 08:04
Ja właśnie zaczęłam łączyć dwa neuroleptyki, Zeldox 160 mg i Torendo Q-Tab 2 mg, więc chyba można (nie wiem, może nie każdy z każdym? Zapytaj lekarza, on się na tym powinien znać). Do nich dochodzi jeszcze Neurol (Zomiren) SR 1 mg. Z tym że nie choruję na to, co Wy, tylko (podobno) na zespół paranoidalny.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do