Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez terka 22 lip 2008, 13:11
może ktoś napisze jeszcze kto leczy nerwice,zażywa leki i prowadzi?podzieli się swoim doświadczeniem?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez terka 06 sie 2008, 12:32
terka napisał(a):może ktoś napisze jeszcze kto leczy nerwice,zażywa leki i prowadzi?podzieli się swoim doświadczeniem?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 sie 2008, 16:41
Ja jeżdżę. W sumie nie wiem jak to jest prawnie. No ale skoro nie należy się zwolnienie znaczy, że można wykonywać wszystkie obowiązki związane z pracą. Choć ja i tak nie jestem w stanie i wszystko zawalam, ale w aucie jeszcze ani siebie ani nikogo nie poturbowałem. Może nawet gorzej było w depresji, choć reakcje miałem wtedy szybsze. A najgorzej to jak miałem wielki stres po takich różnych traumach które przerosły moją zdolność wytrzymania. Wtedy to jeździłem jak nieprzytomny.

Mam też wrażenie, że nie doszło by do stłuczki - która choć nie z mojej winy to pewnie nie miała by miejsca gdybym był sprawny jak dawniej/bez leków. A to było akurat w takim stanie, że wszystkie siły wykorzystywałem by nie zasnąć i by się skupić na prowadzeniu. Bo ze względu na stan musiałem wziąć pewne leki doraźne. Przecież jest mnóstwo sytuacji takich które gdyby nie nasza reakcja to by doprowadziły do wypadku - choć nie z naszej winy - np. ktoś wyjeźdża z podporządkowanej. Wjeżdża na nasz pas ruchu, etc... Jak szybko zareagujemy to nic się nie dzieje. O ile szybko zareagujemy. O ile wogóle zobaczymy.

Wiem, że w lotnictwie pilot nie może wielu leków przyjmować, a jak przyjmie to nie wolno mu latać. Nie wiem jak jest wtedy z leczeniem. Bo jak zrezygnuje z pracy i zostanie na lodzie to za co będzie się leczył?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez jaaa 09 sie 2008, 21:31
Bo jak zrezygnuje z pracy i zostanie na lodzie to za co będzie się leczył?
wtedy szuka innej roboty
nie mozna ryzykowac albo utaljac tego i naraz innych ludzi na smierc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez terka 10 wrz 2008, 09:58
chciałabym wzowić temat.

---- EDIT ----

dalej czekam na wiadomości od osób którzy lecza nerwice lekami,zażywają je i prowadza .Co im wiadomo w tym temacie?
Jak im się prowadzi?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez 3pawel1 20 lis 2008, 12:51
czy ktoś z prowadzacych nerwicowców /zażywających leki/miał kiedykolwiek stłuczkę ze swojej winy?I czy obecnie prowadzi nadal?
no cóż stłuczki maja również ludzie bez nerwicy.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:38
Lokalizacja
kraków

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez kasia000 20 lis 2008, 12:55
jeżdżę autem..jeździ mi sie dobrze-biore seroxat plus lerivon..jak narazie nie miałam stłuczek../i mam nadzieje mieć nie bede!pozdro
kasia000
Offline

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez kasia081 20 lis 2008, 15:00
moja znajoma bierze doxepine regularnie 3x dnia miała dwie stłuczki chyba na 8 lat jazdy i jeżdzi dalej.Inna znajoma -bez nerwicy i leków miała dwie stłuczki w przeciągu 2 lat. tez prowadzi dalej.
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez Korba 20 lis 2008, 15:04
ja brałam różne leki i zawsze prowadziłam i nadal prowadzę.

jedynie po lekach typu lerivon, pernazyna czy tritico czułam tak straszne otępienie na drugi dzień, że prowadząc czułam, że mam bardzo spóźniony czas reakcji i praktycznie rzecz biorąc nie panuję nad tym, co się dzieje. na szczęście żadnych stłuczek nie spowodowałam.
Korba
Offline

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez 3pawel1 21 lis 2008, 12:52
Korba, Kasia000 a jak długo już jeździcie i jak długo jesteście na lekach?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:38
Lokalizacja
kraków

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez Korba 21 lis 2008, 12:56
Jeżdzę od 5 lat, a na lekach jestem z przerwami od 2.
Korba
Offline

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez kasia000 21 lis 2008, 15:55
JEŻDŹE 12 lat leki od 4 lat
kasia000
Offline

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 paź 2009, 21:11
Ktoś ma jakieś nowe doświadczenia? Podbijam temat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prowadzenie auta/prawo jazdy

przez terka 28 paź 2009, 16:01
Ktoś ma jakieś nowe doświadczenia? Podbijam temat.
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Priscilla_126 i 16 gości

Przeskocz do