METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 16 lis 2012, 20:24
Senność była na 20 i 40 mg. Nie wynika wcale z dawki.

Jesteś zdania, że skoro 20 i 40 nie działało to 60 też nie zadziała, będzie tylko gorzej?
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 20:27
Ale na co nie zadziała? Na ZOK, czy na senność i zmęczenie?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 16 lis 2012, 20:46
kurde miko znow pewnie wrocisz do sertraliny...takie leczenie to chyba o kant stolu potluc..Moze rzeczywiscie lepszym rozwiazaniem byloby odlozenie tych wszystkich lekow i skorzystanie z psychoterapii a jak lęk bedzie naprawde dokuczliwy zawsze pod reka sa benzosy;p. Odnosze wrazenie ze przez ten zok sam nie potrafisz okreslic jak sie czujesz a skoro dajesz rade chodzic do pracy ciagle zmieniajac leki i przechodzac przez skutki odstwienia/wprowadzenia leku to chyba nie jest z Toba tak najgorzej? Co do paroksetyny to ja ja bralem 3 lata i przyznam ze ona z czasem tak zobojetnia/tak tlamsi ludzka psychike ze odechciewa sie systematycznie wszystkiego. Nie moge zrozumiec osob ktore pisza ze lek dziala pozytywnie na funkcje poznawcze. Wedlug mnie kreatywnosc i myslenie jest "ograniczone". No ale moze pisza to przypadki ktore naprawde byly w ciezkiej bliskiej katatonii depresjii;p.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 20:53
Nie na każdego leki działają tak samo. Jest grupa osób, których SSRI zawsze pobudzają i na lęki np. wolą starą doksepinę.
Swoją drogą lubudu ma trochę racji MIKO. Zmiany leków to koszmar, ja zmieniałem w życiu 3 razy w okresie 8 lat. (oczywiście były okresy bez). Teraz będzie 4 raz z fluo na paro. Nie cierpię tego okresu rozkręcania leku. A ty co 3 miesiące jesteś na czymś innych, w końskich dawkach. Pracujesz, udzielasz się na forum, więc może faktycznie nie jest tak źle. Pamiętasz jak się czułeś bez leków?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 16 lis 2012, 21:15
dokladnie. Jak wygladalo Twoje zycie i samopoczucie nim zaczeles brac cokolwiek? Dawno to bylo?


Mam jeszcze pytanie odnosnie sztywnosci/napiecia miesni na ssri. Mieliscie cos podobnego? Jak tak to po jakim czasie od odstawienia minely te problemy?

Sztywnosc miesni/ palenie mięsni .. mimowolne skurcze spazmy i uczucie jakby zamiast miesni mialo sie kosci. Wiem ze robie lekki off top ale tutaj spotkam sie pewnie z szybszym odzewem. Takie objawy trwaja juz u mnie 1.5 roku od przyjecia ostatniej dawki paroksetyny i sa to ostatnie slady brania ssri. Na przestrzeni 1.5 roku problem nieco sie zmniejszyl ale jakby nie patrzec nadal pozostal i bardzo uposledza mi komfort zycia. Co to za cholerstwo? Podczas pierwszego roku brania paroksetyny jakos nie zwracalem na to uwagi pomimo tego ze inni zwracali mi uwage ze chodze jakis sztywny. Zaczely mi sie robic tez rozstepy. Potem nastepne 2 lata intensywnie cwiczylem i zbudowalem calkiem solidna mase miesniowa a przed braniem lekow bylem cienki jak kij od szczotki. Co jest do cholery i czemu trwa to tak dlugo? Wiem ze spory wklad maja w to cwiczenia ale i lek zrobil swoje. Czyzbym mial jakies uszkodzenia tych miesni czy co?



Nadmienie ze i nawet nie cwiczac niektorzy maja problemy ze sztywnoscia po ssri. Tylko czemu trwa to tak dlugo..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 21:54
Nigdy nie spotkałem się z takim objawem: ani po wenlafaksynie, fluoksetynie, bupropionie. Nie wiem jak będzie po paroksetynie.
A nie brałeś nigdy jakiś neurleptyków, może to od tej grupy leków?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez frustrated 17 lis 2012, 01:32
medikinecik znow w moich rekach :mrgreen: czas znowu poczuc sie jak w "jestem bogiem" :mrgreen:
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 17 lis 2012, 09:15
elfrid napisał(a):Nigdy nie spotkałem się z takim objawem: ani po wenlafaksynie, fluoksetynie, bupropionie. Nie wiem jak będzie po paroksetynie.
A nie brałeś nigdy jakiś neurleptyków, może to od tej grupy leków?




no wlasnie to wszystko mam po paroksetynie...0_o i chyba cwiczac na niej cos z moimi miesniami jest nie halo. Ciekawe czy kiedys to minie...bo chyba nawet nie cwiczac juz w ogole z czasem miesnie wczesniej wypracowane powoli zanikna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 17 lis 2012, 09:57
A co na to wszystko lekarz, który przepisał lek?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 17 lis 2012, 10:28
ze chetnie przepisze cos innego. SSRI nie sa wcale takie bezpieczne dla organizmu. Wedlug mnie sa po prostu toksyczne. Ale jak nie ma wyjscia trzeba brac chemie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 17 lis 2012, 19:38
Ale potwierdził, że to skutek uboczny brania paroksetyny? Chyba nieczęsto zdarza się taka sztywność mięśni, karku itp.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 17 lis 2012, 20:57
nie czesto? mase osob tak ma po ssri. Nawet na tym forum mozna wiele takich osob znalesc narzekajacych na ten skutek uboczny ktory najczesciej widoczny jest podczas wchodzenia w lek. Potem jak sie pojawia zobojetnienie po ssri to nawet moze to czlowiekowi nie przeszkadzac. Gorzej jak po kilku latach odstawia sie taki specyfik.. U mnie te problemy ciagna sie i ciagna. Jestem taki sztywny ze nie moge normalnie siedziec i gadac z kims kto siedzi obok. Musze calym cialem sie przekrecac bo glowa i barki doslownie zamrozone. Nie nie to nie objaw zadnego lęku czy innych problemow psychicznych. Te sprawy mam za soba...Na forach zagranicznych jest multum historii o sztywnosci miesni po ssri czy dystoniach. Wlasnie do cholery nie wiem co jest grane...Lekarka mowi ze niemozliwe ale ja wiem dokladnie po czym to mam. Jeden neurolog zasugerowal ze to taka polekowa dystonia ale zeby tyle czasu sie z tym uzerac? W sumie ma to tez po czescie wspolnego z tym przymusem ruchu jaki mialem podczas brania paroksetyny. Ciezko mi bylo usiedziec w miejscu i teraz wiem ze wynikalo to wlasnie z bolu miesni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez beladin 18 lis 2012, 11:23
lubudubu napisał(a):nie czesto? mase osob tak ma po ssri.


Masa to znaczy ile - 10, 100? Gdzie jeszcze natknąłeś się na te osoby?
beladin
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 18 lis 2012, 12:55
Funkcjonowanie bez SSRI nie wchodzi nawet w grę. Bez nich (i na innych lekach nie działających silnie na serotoninę) zapętam się w ZOK'u tak, że właśnie nie jestem już w stanie ani pracować ani robić cokolwiek innego. Chodzi mi tylko o różnicę między dwoma lekami z tej grupy które biorę pod uwagę - paroksetyny i sertraliny (inne próbowałem ale były za słabe, na moje ZOK potrzeba silnego SSRI i większych dawek).

Zmiany leków nie są dla mnie koszmarem. Nigdy nie miałem objawów odstawiennych po żadnym leku które brałem. Uporczywe jest tylko to czekanie kiedy lek zadziała, ale nie jest to jakieś bardzo męczące.

Nie rozumiem elfrid dlaczego wróciłeś do paroksetyny skoro pisałeś, że ją brałeś i powodowała problemy z pamięcią i koncentracją, powodowała senność i zmulenie. To nie przejdzie raczej bo wynika z działania antycholinergicznego, do tego można się jedynie przyzwyczaić, zaakceptować to, albo o tym zapomnieć. Ale jak odstawisz paro to zobaczysz co znaczy w pełni korzystać z własnego intelektu i mózgu.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do