DOKSEPINA (Doxepin,Doxepin Pliva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy doksepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
16
46%

Nie
10
29%

Zaszkodziła
9
26%

 
Liczba głosów : 35

przez *soltu 05 sie 2006, 21:57
oczywiście, trzeba być dobrej myśli. A ja mam znowu na odwrót, mam pracę i męża ale nie mamy dzieci. Praca mnie juz wykańcza, stresuje mnie, bo muszę wiele rzeczy robić na czas, a poza tym mnie już nudzi i zaczynam się zastanawiać czy to nie pora na dziecko ... mogłabym sobie odpocząć i zwolnić tempo, miałabym więcej czasu na pracę nad sobą.
Tylko sytuacja finansowa nam na to nie pozwoli, pewnie po uropie macierzyńskim musiałabym wrócić do pracy, a taka praca i do tego dziecko to oznacza jeszcze większe tempo... no zobaczymy.
Ale w Toim wypadku praca może wiele dobrego zdziałać - pewnie długo już siedzisz w domu z dziećmi, trzeba zmienić środowisko - to może pomóc.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:14

przez LINA 06 sie 2006, 12:21
Witaj Rebeko.
Od dwóch lat biorę doxepini żadnych innych leków. Ten lek nie uzależnia. Natomiast jeżeli chodzi o odstawienie leku ( mówię tu nie tylko o doxepinie, ale o wszystkich tego rodzaju lekach), nie rób tego. Ja zrobiłam dokładnie to samo na początku choroby - odstawiłam bo poczułam się lepiej. No i niestety, wszystko wróciło, ale od roku czuję się dobrze. W tej chwili biorę dawkę homeopatyczną, bo 00,1 mg tylko na noc, a czasami nie biorę wcale i jest ok.
To, że nastąpiła u Ciebie poprawa to świetnie, ale za nic nie odstawiaj leku. A o tym, kiedy odstawisz lek powinien zdecydować Twój lekarz. Nie spiesz się tak z tym odstawieniem. Trochę cierpliwości, a będzie dobrze. Uwierz mi.
Życzę zdrówka.
Pozdrawiam :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez rebeka 09 sie 2006, 20:08
A czy miałyście jakies problemy z secem np.jakies nierówne bicie serca,kołatanie.Bo teraz nie wiem czy to po doxepinie czy po Letroxie(lek na tarczycę)Jutro idę na usg serca.Zobaczę co mi powie lekarz.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 sie 2006, 17:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez almendra 15 sie 2006, 22:20
Cieszę się, że Doxepin pomógł i nie było koszmarnych skutków ubocznych, które ja mam - suchość w ustach, spać, jeść i pić to się non stop chce, no i zmienne nastroje (z depresyjnymi włącznie). A może właśnie Doxepin nie trafiony w moim przypadku, ale któż to wie..? Jak ktoś ma chory np. żołądek to zrobią badania i od razu widać co jest grane, a w nerwicy psychiatra tak długo próbuje aż trafi. U mnie już od kilku miesięcy. Dobrze, że innym pomaga, a nie szkodzi. Pozdrawiam z etapu dobierania lekarstw! Okropny etap...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 sie 2006, 21:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez jowita 18 wrz 2006, 22:52
tez kidys brałam doxepin,ale był to dla mnie koszmarny lek jedyny ktory zadzialał na mnie bardzo zle :( czułam sie fatalnie myslałam ze umre,bałam sie wszytstkiego chowałam sie pod koldre i chciałam zniknac nie wiedziałam co mam robic myslalam ze po scianach zaczne chodzic dostałam takiego napadu lęku ze wkoncu go odstawiłam,to było straszne doznanie :|
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez Halunia 02 lut 2007, 18:55
na mnie dzialal jak dobry lek nasenny, do szkoly wogole nie moglam chodzic. bylam jak niezle nacpana. utylam i szypko go odstawilam
buuuuuu..........
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
06 sty 2007, 20:54
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez Ania1987 06 lut 2007, 10:41
Ja bardzo długo brałam Doxepin i tak naprawdę dzięki niemu zdałam maturę. Łatwo go odstawić nie uzależnia, jeśli chodzi o skutki uboczne to senność bardzo często przychodziłam do szkoły nieprzygotowana, bo zasypiałam nad książką już po południu. Jeśli chodzi o wagę to też przytyłam, bo miałam po nim apetyt. Ogólnie lek bardzo dobry, ale po dłuższym czasie ma się go ochotę odstawić szczególnie w lato, bo ile można spać i być lekko przymulonym. Teraz biorę Cilon i doraźnie Afobam(miały to być leki, które nie działają tak nasennie), ale na razie nie działają wcale.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Avatar użytkownika
przez stanwin 19 mar 2007, 13:32
Witam,
wlasnie biore Doxepin.
Pierwsze 6dni -to totalna zwalka,spalem po 14godzin, ledwo sie ruszalem,umyslowo czulem sie jakbym sie wogole nie obudzil (hehe-czyli standartowe objawy gorsdzego okresu depresji -znacie to,nie?),
sny byly bardziej realne niz jawa... Oczywiscie do pracy nie bylem w stanie chodzic-raz sprobowalem-wypilem 5mocnych herbat, kawe i energizera -dowloklem sie do pracy by powiedziec ze mam grype z goraczka i leze w lozku...


Wszystkim ludziom zniecheconym dzialaniem lekow na glowe radze:

1) bierzcie 2tygodnie-dokladnie z zaleceniem lekarza -niezaleznie jak fatalnie,zle/beznadziejnie/plastikowo/wkur***ieni na wszystko/ospali/glodni non stop/itd. sie czujecie. (Ja to wszystko przerobilem na wielu lekach...) Dopiero po 2tyg.zdecydujcie.

2) Jesli wciaz zle - isc do lekarza i zmienic lek!

Jest ich taka wielosc i naprawde na kazdego dzialaja inaczej, ze szkoda czasu sie zbyt dlugo meczyc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Avatar użytkownika
przez Ania1987 20 mar 2007, 01:23
stanwin napisał(a):Pierwsze 6dni -to totalna zwalka,spalem po 14godzin, ledwo sie ruszalem,umyslowo czulem sie jakbym sie wogole nie obudzil (hehe-czyli standartowe objawy gorsdzego okresu depresji -znacie to,nie?),
sny byly bardziej realne niz jawa..


To niestety jedyna wada Doxepinu dlatego postanowiłam go zmienić na leki nowej generacji które mnie aktywizują , ale teraz znów cierpię na bezsenność co widać po godzinach o jakich piszę na forum :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

ee

Avatar użytkownika
przez Topa 15 cze 2007, 00:45
Na mnie doxepin nie podzialal, tylko na spanie. Bylam bardzo oglupiala, niepokoj sie nie zmniejszam. Nie polecam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 lis 2006, 12:02

Avatar użytkownika
przez Lekom-NIE 15 cze 2007, 12:38
Ja bralem doxepin /Sinequan 300mg dzienie i moglem po nim grac jeszcze w ping - ponga :] na poczatku mnie scial i wogole nie mogle mysli zebrac po nim , pozniej wogole nie czulem ze go biore , a dla odmiany kilka la pozniej biorac minimalne dawki amitriptilinum nie moglem sie podniesc wogole na nogi .

pozdro ...
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
61
Dołączył(a)
12 cze 2007, 20:44

przez _MISIEK_ 07 lip 2007, 16:22
Witam,równiez mam przepisany Doxepin od lekarza psychiatry,jednak jeszcze nigdy tego nie brałem.Chciałem głownie zapytac jak to jest z tym przybieraniem na wadze po tym leku ? Czy przyrost masy ciała jest duzy ( okolo 10 kg w okresie miesiaca) - nie ukrywam ze zalezaloby mi na tym,tymbardziej ze lekarz kazal odstawic sterydy i nie mieszac tego leku z nimi - Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 lip 2007, 14:27

przez małgonia35 21 lip 2007, 12:48
Biorę doxepin troszkę ponad miesiąc. 25mg-25mg-50 mg na noc razem z Lerivonem. Pierwsza tabletka dosłownie "zwaliła"mnie z nóg, potem juz było lepiej. Lęki co prawda pozostały ale jakby troche inaczej je odczuwam. Od 3 dni zmniejszam doawke, ponieważ lekarz wprowadził mi Xetanor i powoli odstawiam inne leki.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
12 maja 2007, 10:50
Lokalizacja
wrocław

przez hania 21 lip 2007, 15:06
Ja też biorę doxepin już piąty miesiąc i niestety też po nim przytyłam (od początku leczenia ok 7 kg:(). zaczynałam od dawki: 10mg rano i 10mg wieczorem jednak nie wiele to pomagało, objawy nadal były. po ok 5 tygodniach do teraz mam dawkę 10mg rano, 10 po południu i 20 wieczorem. Właśnie zastanawiam się nad jego odstawieniem, oczywiście w porozumieniu z lekarzem, bo denerwuje mnie sadełko - wszyscy pytają o mój "brzuszek" i czy będzie dzidziuś................ Jeśli chodzi o samo działanie to jest nawet nie złe, tylko też chodzę cały czas śpiąca, nic mi się nie chce, głowę mam ciężką i ogólnie - jak na prochach. denerwuje mnie to bo mnie po prostu męczy, ja rano po wstaniu z łóżka już jestem zmęczona.
generalnie boję się zażywać jakiekolwiek nowe leki, jeszcze przed doxepinem jeden raz wzięłam xetanor to myślałam, że umieram, do dziś nie wiem czy to był atak lęku - choć lekarka tak twierdzi - czy skutek uboczny. zawsze czytam ulotkę i te wszystkie straszne rzeczy, które tam wypisują, i się niepotrzebnie też nakręcam.
mam pytanie do osób, które brały doxepin i odstawiły: czy wasza waga powróciła do normy?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
12 lis 2006, 15:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do