LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy lorazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
79%

Nie
4
14%

Zaszkodził
2
7%

 
Liczba głosów : 29

LORAFEN (Lorazepam)

przez kasia000 05 mar 2011, 15:33
to już znom;-) :D
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

LORAFEN (Lorazepam)

przez tomik45 28 mar 2011, 15:17
witam wszystkich serdecznie,,,,biore lorafen juz 10 lat..poczatkowo przez 3-4 lata bardzo duze ilosci,do 10 tabletek dziennie,,obecnie od ponad pieciu lat biore jedna max 2 tabletki,,nie moge bez niego funkcjonowac,,wiem ze jest silnie uzalezniajacy,,,tak sie zastanawiam jak i czy jest to mozliwe zeby go samemu odstawic>?/ i nie isc na odwyk,,,moze ktos cos takiego jak ja juz przezyl? czym go zastapic??wiem ze jest konieczna wizyta u specjalisty to oczywiste,,ale milo by bylo zasiegnac informacji od kogos tutaj..chetnie juz bym go nie bral mam dosc juz tego,,ale boje sie .tak jak w alkocholizmie...ostrego zespolu abstynencyjnego,,,boje sie depresji,,slyszalem ze moga wystapic omamy itp..BOJE sie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 mar 2011, 15:02
Lokalizacja
lublin

LORAFEN (Lorazepam)

przez cytrynka84 28 mar 2011, 16:08
tomik45, Sam nie dasz rady odstawic lorafenu,po tylu latach,to jeden z najbardziej uzalezniajacych benzo,jak sam odstawisz to mozesz dostac nawet drgawek,na odwyku bedziesz pod kontrola na lekach przeciwpadaczkowych i innych,bedzie ci latwiej zejsc na odwyku Idz do specjalisty od uzaleznien ,koniecznie
Wiem jak trudno podjac decyzje o odwyku,ale tam bedziesz bezpieczny.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LORAFEN (Lorazepam)

przez tomik45 29 mar 2011, 16:12
wiec co mi radzisz,,odwk??a moze jakies zastepcze ,i wizyta u specjalisty,,na zastepczych powoli zmniejszac,,i moze sie uda z tego wyjsc??
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 mar 2011, 15:02
Lokalizacja
lublin

LORAFEN (Lorazepam)

przez cytrynka84 29 mar 2011, 16:59
Wyslalam Tobie priva Idz koniecznie do specjalisty od uzaleznien,bo zwykly psychiatra sie na tym nie znaja i tylko ten spec .od uzalez. Podejmie decyzje czy odwyk,czy ustawi plan leczenia i odstawki w domu.Musisz byc z nim szczery .wiem ,ze boisz sie odwyku(wiem cos o tym,tez sie boje,Omamow nie dostaniesz nie boj sie na zapas ,na odwyku bedziesz pod kontrola,wiem jak bardzo trudno podjac decyzje o odwyku Zzastepczych lekow to np neuroleptyki i stabilizatory nastroju np Depakine Chrono- lek przeciwpadaczkowy) Ale o lekach zadecyduje tylko lekarz.

-- 29 mar 2011, 16:17 --

Odwyk bylby najlepszy,najbezpieczniejszy moim zdaniem,ale nie jestem lekarzem Lekarz da Ci prawdopodobnie antydepresanty,wiecdepresji nie powinienes dostac lNie bede oszukiwac latwo nie bedzie,dlatego na odwyku odstawka mniej boli bo dostajesz leki,ale odstawka jest jak najbardziej mozliwa.

Piszesz ,ze bierzesz 1-2 tabl. ale te 1mg,czy 2,5mg?Jesli moge spytac.

Trzymam za Ciebie kciuki.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

LORAFEN (Lorazepam)

przez tomik45 31 mar 2011, 00:28
czesc,,dzieki ze odpisalas ,twoje rady sa jak najbardziej sluszne,,wiem o tym wszystkim i zgadzam sie ze odwyk by byl najkorzystniejszym wyjsciem z tej poje.... sytuacji,,,ale chcialbym wlasnie odstawic w domu oczywiscie z konsultacja lekarska,,odwyk dziala na mnie bardzo negatywnie mam straszne doly,,po zmniejszaniu lekow..pytasz ile biere lorafenu,,wiec 1-2 tabl 2.5,,,1mg nic nie dziala na mnie,a jak myslisz ? ja slyszalem ze to bardziej jest juz uzaleznienie psychiczne,,ktos kiedys mi powiedzial ze jak bym nie wiedzial i podawali mi placebo..w takim samym kolorze i wielkosci to by bylo oki..jesli masz ochote na jakas jeszcze konwersacje pisz prosze..ZP tomek...LUBLIN
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 mar 2011, 15:02
Lokalizacja
lublin

LORAFEN (Lorazepam)

przez cytrynka84 05 kwi 2011, 14:35
tomik45, wyslalam Tobie pw i nie wiem czy doszla ? , bo ja mam ciagle napisane wyslane,ale nie dostarczone
Odezwij sie jakbys mogl czy doszlo
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

LORAFEN (Lorazepam).

przez malgos1900 02 cze 2011, 19:25
SIE MACIE ludzie:)
Witam wszystkich.

Proszę niech ktoś napisze do mnie, czy po odstawieniu Lorafenu prawie dwa lata cierpię, mieliście pieczenie skóry? kłucia na całym ciele?takie chodzące. Nie mam już sił walczyć z tymi pieczeniami.
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 02 cze 2011, 21:16 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść/problematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 lis 2010, 20:33

LORAFEN (Lorazepam)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 cze 2011, 21:18
malgos1900, poczytaj w tym wątku na temat tego leku. Tutaj użytkownicy opisują jego działanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

LORAFEN (Lorazepam)

przez Michuj 02 cze 2011, 21:54
Brałaś lorafen 2 lata, czy od 2 lat od odstawienia cierpisz na te dolegliwości?
Michuj
Offline

LORAFEN (Lorazepam)

Avatar użytkownika
przez sashka 08 cze 2011, 23:33
witam,
mam problem... wlasciwie nie ja tylko moja mama;/ chodzi wlasnie o te swinstwo - lorafen....za cholere nie chce tego rzucic:( mowi, ze jej pomaga zasypiac. Bierze to juz od paru dobrych lat... mam wrazenie ze z dnia na dzien zaczyna "dziwaczec"... ciagle mowi, ze ja cos boli, ze kazdy tylko cos od niej chce, a jej nikt nie pomaga... jest nerwowa(tzn np potrafi rzucic kanapke na talerz, bo np ja weszlam do kuchni, albo jak dzwoni telefon do niej to potrafi nie odebrac, bo znowu ktos tam cos od niej bedzie chcial...i wszystko to robi z taka irytacja...)
te swinstwo dostaje od rodzinnego, ktory sam mi mowil, zebym jej powiedziala zeby tego juz nie brala...i powiedzialam, ona swoje, a lekarz dalej recepty daje.
nie wiem co mam robic... do specjalisty sama nie pojdzie, jak ja przekonac? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 cze 2011, 23:25
Lokalizacja
Warszawa

lorafen

przez ROMAN 54 05 lip 2011, 10:26
to mój debiut na forum
biorę lorafen od ok. 20 lat !!! -brałem 2-3 x 1 mg / dobę. aktualnie 2 x 1/2 tabl. 2,5 mg /dobę
nie muszę zwiększać dawki od lat ! - 2,5 - 3 mg / dobę .
psychiatra dał mi go mówiąc - będzie pan go brał lub będzie pan siedział w domu !
Nie chodziłem wtedy dalej niż 20 m od domu- wybrałem lorafen - ruszyłem , skończyłem mimo wielu koszmarnych, niezwykle silnych lęków trudny wydział na Politechnice W-skiej - dzienny.
nie czuję się bardzo uzależniony , nie zrobił mi krzywdy przez 15 lat !
w przeciwieństwie do innych psychotropów - zniszczyły mi wątrobę, sex, smak życia...
ja zawdzięczam lorafenowi bardzo dużo. Więc proszę nie przesadzajcie ze strasznym uzależnieniem ,detoxem itp.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 lip 2011, 09:32

LORAFEN (Lorazepam)

przez ROMAN 54 05 lip 2011, 11:23
to mój debiut na forum
biorę lorafen od ok. 20 lat !!! -brałem 2-3 x 1 mg / dobę. aktualnie 2 x 1/2 tabl. 2,5 mg /dobę
nie muszę zwiększać dawki od lat ! - 2,5 - 3 mg / dobę .
psychiatra dał mi go mówiąc - będzie pan go brał lub będzie pan siedział w domu !
Nie chodziłem wtedy dalej niż 20 m od domu- wybrałem lorafen - ruszyłem , skończyłem mimo wielu koszmarnych, niezwykle silnych lęków trudny wydział na Politechnice W-skiej - dzienny.
nie czuję się bardzo uzależniony , nie zrobił mi krzywdy przez 15 lat !
w przeciwieństwie do innych psychotropów - zniszczyły mi wątrobę, sex, smak życia...
ja zawdzięczam lorafenowi bardzo dużo. Więc proszę nie przesadzajcie ze strasznym uzależnieniem ,detoxem itp.
Ostatnio edytowano 04 wrz 2013, 12:50 przez abcZdrowie, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Połączone ze zbiorczym wątkiem.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 lip 2011, 09:32

LORAFEN (Lorazepam)

przez yarosh 05 lip 2011, 22:15
ROMAN 54, przez 9 lat też brałem lorafen 1mg na sen (rano Lexotan 3 mg) i to były najlepsze chwile w moim życiu. Zacząłem brać w wyniku nerwicy natręctw. Nerwica odeszła szybko. Po 9 latach odstawiłem benzodiazepiny, bo każdy lekarz brał się za głowę jak tak można. Odstawienie może nie jest za przyjemne, ale jak najbardziej da się zmniejszając dawki. I co....... Po pół roku nerwica natręctw wróciła. Biorę inne psychotropy i żadna poprawa (no może minimalna). I tak myślę cały czas czy nie wrócić. Biorę doraźnie i jest wtedy lepiej. Ach co oni mają do tych benzodiazepin. Ja mogę brać leki całe życie, oby nie mieć nerwicy natręctw.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 lip 2009, 17:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do