ARYPIPRAZOL (Abilify)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy arypiprazol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
33
51%

Nie
12
18%

Zaszkodził
20
31%

 
Liczba głosów : 65

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez amalka 03 sty 2009, 21:31
witam was
a co z psychoterapią? Czasami ona lepiej pomaga niż leki. Ja co prawda jestem na efectinie er 150 , bo dawka 75 nie pomagała ,a depresja powoli zaczęła powracać do mnie. Ale dołączyłam do tego psychoterapię. Po miesiącu wyższej dawki leku i psychoterapii naprawdę czuję wyraźną poprawę, jest naprawdę super.... :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez Beksa 04 sty 2009, 20:14
cassis napisał(a):
Beksa napisał(a):Teraz będę starał się zdobyć abilify i to będzie ostatni lek jaki spróbuje. jeśli abilify też okaże się klapą to kończę swoją przygodę z lekami całkowicie.


a stać cię ?


na razie pozostałem przy efectinie 150mg tylko do tego przed snem biorę nasenny lek antydepresyjny Trittico CR w sumie zaczynam czuć poprawę
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
04 gru 2008, 23:53

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez amalka 04 sty 2009, 20:24
Bekso, i jak na tej dawce się czujesz? Ja na niej jestem od miesiąca, jest oki, nawet dostałam chęci do działania, bo do tej pory ten lek strasznie mnie przymulał. Chociaż według lekarki te objawy mogły być też od depresji. Śpię na nim jak niemowlę , tylko te SNY.....takie niesamowite ,że szok :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez RafQ 05 sty 2009, 06:23
Ja miałem mega rzeczywiste sny jak zaczynałem brać mianseryne :D .Teraz już sie trochę uspokoiło (niestety :D ) ale czasami mam jeszcze dość ciekawe sny ale już nie tak intensywne jak na początku.
RafQ
Offline

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez Sophie 08 sty 2009, 20:40
ja łykam abilify dobre parenascie miesięcy i nic mi nie pomaga.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 sty 2009, 20:43

Re: Jaki lek może pomóc gdy SSRI nie działają? Moze abilify?

przez Beksa 11 sty 2009, 17:23
amalka napisał(a):Bekso, i jak na tej dawce się czujesz? Ja na niej jestem od miesiąca, jest oki, nawet dostałam chęci do działania, bo do tej pory ten lek strasznie mnie przymulał. Chociaż według lekarki te objawy mogły być też od depresji. Śpię na nim jak niemowlę , tylko te SNY.....takie niesamowite ,że szok :D


trittico super lek śpię na nim jak bobas a z rana po 8h snu budzę sie wypoczęty
sny sa niesamowite po tym
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
04 gru 2008, 23:53

Re: Aripiprazolum- Abilify

Avatar użytkownika
przez Piorun 03 lis 2009, 01:09
Biorę Abilify od chyba roku. Poprzedni rok to zmieniałem leki często, a w końcu trafiłem na Abilify. Mi pomógł najbardziej właśnie on. Od kiedy go zacząłem brać, była zauważalna natychmiastowa poprawa. Nie mówię, że każdemu to pomoże, ale warto spróbować, polecam zapytać psychiatrę o ten lek.

On jest przeznaczony do leczenia dokładnie naszej choroby (z tego co wiem na jego temat). Dawniej kosztował kupę kasy, około 350 złotych, a teraz od niedawna jest refundowany. I chwała bogom, bo mi bardzo pomógł, a tak nie byłoby mnie na niego stać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
02 lis 2009, 02:47

Re: Aripiprazolum- Abilify

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2009, 02:13
Może podpowiem, że ten lek można zdobyć nielegalnie i bez recepty duuużo taniej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Aripiprazolum- Abilify

Avatar użytkownika
przez Piorun 03 lis 2009, 03:49
Czy z receptą, czy bez - najlepiej nie robić nic, bez konsultacji z lekarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
02 lis 2009, 02:47

Re: Aripiprazolum- Abilify

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2009, 09:05
Hmm powiedziałem to zaczepnie. Ci co wiedzą to zrozumieją. Nie próbujcie tego w domu!

Powiem tak - rozumiem plasticsurgery. Ja też tak miałem i jestem w stanie to zrozumieć. Nie miałem kasy na leki i leczenie. A lekarz do której chodziłem to była głupia ci....a która wypisywała mi najdroższą wersję leku i opier...ła mnie jak kupiłem tańszy zamiennik a aptece. Niespecjalnie ją obchodziło, że już opłaty za mieszkanie nie płacę bo wszystko wydaję na leki. Ją obchodziły wizyty "przedstawiciela handlowego" od producenta leków. I te "konferencje naukowe" w egipcie. Połączone "przy okazji" ze zwiedzaniem. Oczywiście uzależnione od utargu na pacjentach. Różnica w cenie była większa niż rząd wielkości. Na szczęście zmieniłem lekarza zanim przestałem się leczyć z braku kasy. Niestety długi zostały. I poczucie, że dla lekarza jestem tylko frajerem za zrobienie którego w balona i oszukanie go dostanie w nagrodę wycieczkę do tropikalnych krajów. Tylko musi tych frajerów dużo znaleźć.

Już nie wspomnę, że m.in. dostawałem lek który mi szkodził, jak określili następni lekarze. Niestety wtedy tego nie widziałem. Człowiek w dużej depresji jest łatwym obiektem do manipulacji.


W Twoim przypadku przed zmianą lekarza bym raczej przestrzegał. Lek który bierzesz jest po prostu drogi. I nie ma za bardzo tańszych odpowiedników. Zapewne wiesz już albo dowiesz się jaki jest jego skład. Nie wiem co radzić. Możesz próbować pomocy od pomocy społecznej - w końcu od tego są. Ja bym próbował zgłosić się na jakiś oddział w szpitalu. Może nawet dzienny. Zaletą będzie nie tylko to, że dostaniesz codziennie działkę leku za darmo i na wynos na weekend i święta. Zaletą też będzie to, że dostaniesz wsparcie w postaci psychoterapeutów. Intensywnej obserwacji. Rozważ czy dla Ciebie warto iść w tą stronę.

Może też wspomagaj się innymi lekami? Może 15 starczy? Możesz też (wiem - to nieuczciwe - ale czy warto mieć zahamowanie w obronie swego zdrowia) iść do innego lekarza i przekonać go o receptę. Zawsze 2*15 to 30. Możesz też iść do rodzinnego i przekonać o wypisanie recepty (ale akurat na abilify to nie wiem czy się uda i czy w ogóle morze).

Jest też taka możliwość, że czujesz teraz nieprzyjemne skutki zmniejszenia dawki (wiem, że osoby które brały i zmniejszały albo odstawiały - tak niestety po nim mają) i to przejdzie za jakiś czas. Niestety energia jaką miałaś w sobie też już nie będzie taka. Ale może ten najgorszy okres przeszłaś? Może teraz wystarczą inne leki i inne rodzaje terapii? Przecież nie możesz całe życie jechać na a.... bo to też zdrowe nie jest.



Piorun, lekarz na pewno nie poleci kupowanie tego leku na mecie. I ja też nie polecam. Bo branie go więcej i więcej źle się skończy. Poza tym nigdy nie ma pewności, że to to a nie coś innego - dającego chwilowe podobne odczucia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Aripiprazolum- Abilify

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2009, 18:07
To prawie jak seks :) ;)


Heh no może faktycznie lepiej byłoby tego nie pisać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Aripiprazolum- Abilify

przez miko84 05 lis 2009, 12:28
To jest ciekawy lek. Nie mogę zrozumieć jak lek działający agonistycznie na D2 może mieć działanie antypsychotyczne. To takie połączenie wszystkich leków - agonista 5-HT1a jak Buspiron, antagonsta 5-HT2 jak mianseryna i częściowy agonista D2 - trochę jak agoniści dopaminy.
miko84
Offline

Re: Aripiprazolum- Abilify

przez zdesper 11 kwi 2010, 14:23
Czy stosowal ktos z was abilify wraz z ssri? I czy dla "nie schizofrenikow" można miec ten lek jako refundowany?
zdesper
Offline

Abilify - refundowane dla paranoików?

przez Maniak86 30 kwi 2010, 19:31
Witam, czy ktos sie orientuje czy Abilify jest refundowane do leczenia pacjentów z poważnymi urojeniami (nie omamami), czyli paranoje ksobne itp. ?
Zależy mi na odpowiedzi, z góry dzięki.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 gru 2006, 22:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do