taki schemat rano - gorzej, wieczorem - lepiej jest baaardzo typowy dla nerwic, depresji endogennych, a więc i dla agorafobii
oczywiste jest że po powrocie do domu i załatwieniu wszystkich spraw napięcie opada, zmniejsza się lęk
mam, a właściwie miałam dokałdnie tak samo
wieczorem jestem/byłam innym człowiekiem
polakita - bez dwóch zdań to nerwica
u większości tak się zaczyna, kazdy musi przejść etap niedowierzania i wycieczek po lekarzach różnych specjalności, zanim się pogodzi z prawdą
czuję się OK ale jednak ta daweczka to dla mnie taka proteza z którą nie chcę się rozstać :-P
jednak po kilku dniach abstynencji czuję te zapy w głowie czy lekkie mdłości
nie opłaca mi się, bo pewnie i tak zaraz musiałabym wracać do leków, za dobrze się już znam :-(
nie wiemy co to znaczy "po kawałeczku"
może jednak za szybko
ja tez biore ok. 5 lat i troche boję się zejśc z dawki 5 mg, choć ona ponoć nic juz nie daje
[Dodane po edycji:]
a tu myniucha pisze o dość bezbolesnym odstawieniu S.
seroxat-na-seronil-t12790.html
nikt za bardzo nie wie, nawet najbliższa rodzina
próbowałam coś tam tłumaczyć ale zero zrozumienia, dałam sobie spokój
na szczęście widać moja choroba nie ma wielkiego nasilenia, nigdy nie przeszkodziła mi w normalnym zyciu, pracy czy wychowywaniu dziecka
a trwa 13 lat...
dawke podtrzymujaca biore lacznie pewnie ok. 10 lat
i byc moze nigdy nie przestane bo czuje sie super
[Dodane po edycji:]
ponoc moja dawka juz nic nie daje ale dla mnie to taka proteza psychiczna ktorej nie umiem sie pozbyc
jak dla mnie, moze tak pozostac
post196489.html#p196489
[Dodane po edycji:]
ewentualnie spróbuj zamienić na Zoloft
ponoć najbezpieczniejszy w ciązy
Seroxat rzeczywiście jest najgorszym wyborem z SSRI, chociaż chetnie przyjmowany w ciązy na zachodzie Prozac nie lepszy
[Dodane po edycji:]
ja odstawiłam Seroxat z dnia na dzien
to byl koszmarek
ja natomiast chodziłam do Pana Ohl 8 miesięcy i własnie terapie przerwałam
niestety ten terapeuta mi nie pasował, bardzo nie odpowiadało mi jego poczucie humoru, czułam się nieswojo gdy podśmiewywał się ze mnie, uważam że to mało profesjonalne podejście
zgadzam się, że może być skuteczny w leczeniu nerwicy lekowej, jednak należy zaakceptowac jego specyficzny sposób bycia
mnie się nie udało
szukam dalej