Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez lidia_29 26 sty 2007, 00:06
o kurde....chce ciebie za psychoterapeute!!!!!!!!

[ Dodano: Czw Sty 25, 2007 11:06 pm ]
aha i jeszcze jedno!! tego koszyka niezostawilam bo sie wkurzylam na reklamy, mialam tam bardzo wazne zakupy (miedzy innymi moja farbe do wlosow), tylko dlatego ze mialam zaraz zemdlec umrzec i takie tam a niechcialam padac przy tylu ludziach... pozdrawiam cie "kochanie" :D
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

przez Remigiusz 26 sty 2007, 00:20
wbi na GG do mnie. albo daj telefon zadzwonie od razu.
9494631

[ Dodano: Czw Sty 25, 2007 11:20 pm ]
"tylko dlatego ze mialam zaraz zemdlec umrzec i takie tam a niechcialam padac przy tylu ludziach" - no i kto by miał większy problem TY czy Ci ludzie? co? Bo moim zdanie i to RACJONALNYM - to oni! Przecież kazdy by tobie pomógł! A co wstydzisz sie że żyjesz z lękami? przeciez kazdy z nich zyje z nimi. Tylo ze Tobie Bog dał ten dar że czujesz je duzo mocniej niż inni, co oznacza ze tez mocniej kochasz ale i smucisz, ale i masz mocniejsze orgazmy! WSZYSTKO SIĘ RÓWNA KONSTANS

A z tym umrzeć - ZAPEWNIAM WSZYTKICH NA WASZYM FORUM DOLINY ZE NA LEKI NIKT NIE UMARŁ!!!!! heheheheh -
remik.blog.pl - Tylko dla ludzi którzy chcą na swoje emocje patrzeć jak na dar od Boga!
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
24 sty 2007, 01:06
Lokalizacja
Poznań

przez lidia_29 26 sty 2007, 00:27
ha "mocne orgazmy" niemialam go od roku :( ale dzieki za wsparcie , tak naprawde to twoje posty są bardzo mobilizujące wrecz zaczynam czuc wstyd ze nieumiem sobie poradzic z tym wszystkim ale przeciez ty walczyles 7 lat , no coz ja tylko mam nadzieje ze ze mną bedzie krocej, bo co tam trzydziestka niedlugo wskoczy mi na kark a teraz bedzie z gorki
wiec musze wykozystac dobze te reszte zycia. pozdrawiam
gg 5966772
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Bring me to live 26 sty 2007, 04:16
Remigiusz, a kto jest autorem tej książki "Pokonać lęk"?
192cm, 85kg i zielono-niebieskie oczy, w których czai się lęk...
Posty
47
Dołączył(a)
29 lip 2006, 17:28
Lokalizacja
Karkonosze

Avatar użytkownika
przez MałaMi 26 sty 2007, 06:08
moje lęki??? ojj duzo ich bedzie. ale ten najwiekszy jest przed wyjsciem z domu. w moim domu czuje sie swietnie, bezpieczna i spokojna. najgorzej jest gdy sama musze gdzies jechac. paradoksalnie nie boje sie jakichs okreslonych sytuacji, ale tego, ze musze gdzies dojechac.
nie cierpie tez uczucia, gdy nie moge zlapac powietrza tak"do konca", albo gdy czuje na sercu jakby ciezar. Okropnosc!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 paź 2006, 18:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez viper_88 26 sty 2007, 10:51
Cóż... Jeżeli problemem "w nas wszystkich" jest brak serotoniny, a to się "naprawi", to podejrzewam, że można się z tego całkowicie wyleczyć. Nie wiem tylko czy takie wyleczenie jest możliwe, kiedy ktoś ma problemy z układem nerwowym i przewodzeniem impusów elektrycznych (ale proszę się na mnie za bardzo nie opierać, bo nie jestem w tej dziedzinie specjalistą - może kiedyś przynajmniej dostatecznie dokształcę się w tym temacie). Poza tym mam wrażenie, że kochający (jeden z użytkowników forum) mógłby ci powiedzieć znacznie więcej na ten temat
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 sty 2007, 19:17

przez Kasieńka 26 sty 2007, 13:40
Przede wszystkim boje się lekarzy :/ gdy jestem chora nie chodzę do lejarza bo się boję :/
...Prawda leczy pocałunek Diabła...
...Czym Ty jesteś, ja byłam, czym ja jestem, Ty będziesz...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 lip 2005, 01:37
Lokalizacja
Poznań

przez Remigiusz 26 sty 2007, 14:06
przepraszam nie pokonac a Oswoic lęk. Judith Bemis i Amr Barrada
remik.blog.pl - Tylko dla ludzi którzy chcą na swoje emocje patrzeć jak na dar od Boga!
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
24 sty 2007, 01:06
Lokalizacja
Poznań

przez ewa_24 26 sty 2007, 14:11
NERWICE LEKOWA MAM JUZ OD POLTORA ROKU, A OD ROKU BIORE EFFECIN ER150, NAJGORSZYM PROBLEMEM JEST DLA MNIE WYJSCIE Z DOMU, JECHANIE W JAKIES OBCE MIEJSCE, LACZY TO SIE OCZYWISCIE Z UCIESKIEM W GLOWIE I WSZYSTKIMI INNYMI OBJAWAMI KTORE OPISUJECIE, DO TEGO WSZYSTKIEGO MAM BIEGUNKE, WIEC PROBLEM WYJSCIA Z DOMU JEST JESZCZE GORSZY, MYSLE O TYM TYLKO ABY JAK NAJSZYBCIEJ DOJECHAC W OKRESLONE MIEJSCE, NIE WSPOMNE JUZ O TYM, ZE JAK JESTEM W AUTOBUSIE I SA KORKI TO PRZEZYWAM STRASZNY DRAMAT, MAM OCHOTE WYSIASC I UCIEC GDZIES GDZIE NIKT MNIE NIE BEDZIE WIDZIAL, NAJLEPIEJ CZUJE SIE WIECZOREM I W MIARE NORMALNIE MOGE WYCHODZIC Z DOMU, GDYZ MAM SWIADOMOSC ZE NIKT MNIE NIE BEDZIE WIDZIAL, NIEWIEM JAK TO OPISAC. JAK JUZ WSPOMNIALAM EFFECTIN BIORE OD ROKU I FAKT ZE NIE MAM STALE LEKU, ALE NAPADY LEKU POWRACAJA PRZY WYJSCIU Z DOMU ITD, WIEC NIEWIEM CZY LEK TEN DO KONCA MI POMAGA. MAM PYTANIE. CZY KORZYSTAL KTOS MOZE Z JAKIEJS PSYCHOTERAPII I CZY JEST ONA SKUTECZNA, GDYZ MAM ZAMIAR SIE ZAPISAC LECZ NIEWIEM CZY JEST JAKIKOLWIEK SENS. POZDRAWIAM WSZYSTKICH I MAM NADZIEJE ZE POKONAMY TA GLUPIA CHOROBE I WKONCU BEDZIE MY WOLNI!!!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 sty 2007, 12:50

przez annerinea 26 sty 2007, 14:25
A ja podziekuję mojej nerwicy:)...nauczyła mnie wiele i była jedynym sposobem na to, żeby powiedzieć mi coś o sobie...o tym, czego dla siebie nie robiłam...o tym, że siebie nie kochałam i nie akceptowałam...każdy objaw mojego ciała był sygnałem z mojej obolalej i zagubionej duszy...przez wiele lat chorowałam na nerwicę lękową, ale przeszłam bardzo trudną drogę terapii...własną drogę oswajania lęku i zrozumienia siebie...kiedyś powiedziałam do terapeuty:"Czuje się gorsza, bo mam nerwicę..."...on powiedział do mnie, żebym powiedziała to inaczej:"MAM NERWICĘ, BO CZUJĘ SIĘ GORSZA"...nerwica jest sygnałem, bolesną prawdą o nas samych...na swój sposób jest przyjacielem, który chce nam przekazać prawdę o nas, chociaż robi to w sposób bardzo bolesny...trzymajcie się :D ...Anna
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 paź 2005, 14:36
Lokalizacja
Szczecin

przez Timi 26 sty 2007, 14:55
ja Moniczko myśle że ktoś wprowadził Cię w błąd ja miałam silna nerwice lękowo-paniczną leczyłam się ale w pewnym momencie bez konsultacji z lekarzem ja przerwałam Nic mi juz niejest niemiałam żadnego ataku od ok.półtora roku
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 mar 2006, 15:59

przez lidia_29 26 sty 2007, 15:05
annerinea, podoba mi sie twoj post, bardzo ladnie to wszystko ujelas... nigdy niemyslalam w dobry sposob o nerwicy, dzieki tobie sprobuje to przemyslec, bo bardzo bym chciala zebys miala racie pozdrawiam lidia
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

Avatar użytkownika
przez Bring me to live 26 sty 2007, 15:19
Tej książki nigdzie dostać nie można:( A nie chcesz może odsprzedać swojego egzemplarza??
192cm, 85kg i zielono-niebieskie oczy, w których czai się lęk...
Posty
47
Dołączył(a)
29 lip 2006, 17:28
Lokalizacja
Karkonosze

przez edyta26 26 sty 2007, 17:10
Witam. Jesli chodzi o mój przypadek to najczęściej boje się o własne zdrowie i chłopaka. To mnie przeraza-ze wyjdzie do pracy i stanie mu się krzywda. Takie mysli sa okropne ale walcze z tym!! Wierze w to, ze z tej choroby można wyjść!! :D :D :D
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 sty 2007, 20:34
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do