Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 19 sty 2012, 16:23
Byłam wczoraj u dr.Wielkoszyńsk. specjalistą od chorób odkleszczowych,uspokoiłam się zobaczymy na jak długo..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Asia1981 19 sty 2012, 16:27
Dzien dobry!
Ja juz drugi dzień jestem na wykończeniu...mdłości, ścisk w żołądku lekka biegunka, płączę wyglądam jak królik...Nie daję już rady. Nie chodzi aktualnie o mnie, moje dolegliwości stały sie nieistotne. Chodzi o meza. Znow boli go gardlo, jakby kłuje z jednej strony kaszle i w dodatku zrobiły mu sie jakies krostki i zdrapana skóra pod językiem. Ja zeświruje jestem przekonana ze to cos powaznego , aż boje sie tu napisac jakie choroby podejrzewam...Cały czas trzesa mi sie rece....Maz ma mnie juz naprawde dosc, on juz nie mowi mi co mu jest ja tylko moge sie juz domyslac. On każe mi sie zmienic bo tak dalej ni emozna, a jak mozna powiedziec osobie chorej psychicznie zeby sie zmieniła. To nie jest kwestia zmiany ja nic nie moge poradzic na moje mysli....nie mam na nie wpływu to sie dzieje poza mną....Jejku powiedzcie mi pocieszcie jakos że to moze nie jest nic groznego...ze to jakas bakteria tylko....aaaa jak tak dalej pojdzie dostane zawalu. Wprawdzie maz ulegl mi wczoraj i dzis idzie do lekarza ale internisty a internista wydaje mi sie ze ma wszystko gdzies...dopiero jakies bardziej szczegolowe badania dadza jakas odpowiedz ale ja do tego czasu zeswiruje. Juz przejrzałam setki stron i forów w tej sprawie, raz sie załamywalam raz pocieszalam w zależności gdzie trafiłam....
Wiem że to nie da mi odpowiedzi nic mi to nie da tylko trace czas i nerwy ale wiecie ze ciagnie do Gugla jak magnes!!! Moze trafi tu ktos kto mial podobne objawy....moze to od antybiotyku lub innych leków ktore brał???
Ja juz wole jak mnie "coś jest" prznajmniej wiem co mi jest i to jest moj problem i nie musze sie nikogo dopytywac co go boli i gdzie:(
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
11 sty 2012, 19:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 19 sty 2012, 16:32
Sardyna ja tez oczami wyobrazni widzialam melanoma...na wyniku. Nie masz zqadnycnh przerzutow,pomysl skad mialabys miec tego czerniaka skoro te znamiona masz normalne,nie niepokojace,nie rosna, nie krwawia, nic sie nie dzieje,nawet jak jakies bedzie podejrzane to wytna i zawczasu. A na tamtym wyniku nie mogl byc czerniak bo juz by ciebie nie bylo zaufaj.

anka dzieki wielkie za pocieszenie,ja tez mysle,ze lekarze musza sie znac,przeciez nie wymrazaliby i usuwali kazdego znamienia jak leci,to bardzo powazne sprawy i lata nauki i pracy ucza ich jak rozpoznac co jest co. Przeciez takie znamiona to nie jakis krolik z kapelusza i jak nie widac melanocytow jak nie widac czerniaka to go tam nie ma i koniec kropka!

Ja tez dzis po spacerku i posprzatane, pofroterowane, ugotowane i tak ania masz racje nawet nie wiadomo kiedy przestaje sie myslec o tym wszystkim,wiec na pewno duzy wplyw ma na to wszystko brak zajec,trzeba sobie po prostu stawiac kazdego dnia za punkt honoru postawic zeby nie zaniedbywac domowych obowiazkow.
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 19 sty 2012, 17:01
jovana80 napisał(a):Sardyna ja tez oczami wyobrazni widzialam melanoma...na wyniku. Nie masz zqadnycnh przerzutow,pomysl skad mialabys miec tego czerniaka skoro te znamiona masz normalne,nie niepokojace,nie rosna, nie krwawia, nic sie nie dzieje,nawet jak jakies bedzie podejrzane to wytna i zawczasu. A na tamtym wyniku nie mogl byc czerniak bo juz by ciebie nie bylo zaufaj.


no jakby byl in situ to wystarczy sama wycinka zmiany i leczenie zakończone...

poza tym moje znamiona nie wyglądają wcale normalnie, część z nich jest stosunkowo nowa, czarna, a część urosła od jakiegoś czasu i nie jest wcale równomiernie wybarwiona ani symetryczna :(
chociaż onkolog powiedział, że to normalne, że znamiona rosną z czasem i że pojawiają się nowe no i że najwidoczniej taka moja uroda, że wyglądają tak a nie inaczej, do tego dodał, że rak to sprawa indywidualna i to czy coś stanie się rakiem czy nie wcale nie zależy od kształtu i wielkości znamienia, chociaż te dysplastyczne mają faktycznie większe szanse na raka w przyszłości... ponadto dodał, że nie widzi u mnie podstaw do natychmiastowego cięcia, ew. zalecałby mi to na przyszłość, ale jak zobaczył mój stan psychiczny to wrzucił mnie na najbliższy wolny termin (chociaż to nasunęło podejrzenia że jednak to wygląda źle ale nie chciał mnie straszyć, do tego początkowo chciał to zrobić prywatnie a jednak będzie w szpitalu - więc no boję się, że to jednak poważnie wygląda a tylko mnie uspokajają żebym nie panikowała)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez miszmasz 19 sty 2012, 17:38
Asia1981 nie jestem specjalista, ale notorycznie po antybiotyku mam taki biały nalot i krostki na języku,właściwie w wielu miejscach w buzi, lekarz mi wyjasnił kiedyś, że czasem organizm reaguje na antybiotyk. Używam wtedy dentoseptu, albo preparatu na recepte i znika. Wiem, że łatwo sie mowi, trudniej uwiezyc. Ja dzis zaczynam sie dołować, zrobiłam chyba 200 pierogow, sprzatałam i juz myśle o ciescie, byle tylko nie siedziec u Wujka Google i nie czytać, bo juz dawno tego nie robiłam. Niestety poczytałam, tylko troche i właściwie to pocieszajaca info;) Macie tak czasem, że piecze Was głowa w jedym miejscu? To nie ból, tylko nieprzyjemne uczucie, no i dotad wmawiałam sobie, że to z nerwów, jakos w to wierzyłam, dzis mnie piecze bo myśle o tym. Miałam juz TK wiec drugi raz nie pojde, Wujek G, potwierdził moje przypuszczenia, że to na tle nerwowym. Ale czy to mnie uspokaja? Nie;(
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 sty 2012, 18:02

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 sty 2012, 18:05
Ten biały nalot w jamie ustnej czy w miejscach intymnych to grzybica - skutek uboczny leczenia antybiotykami, często spotykany. Zgadzam się z miszmasz, na początek- Dentosept lub inny płyn do płukania jamy ustnej, a do miejsc intymnych Clotromazolum/ bez recepty/. Jeśli te środki nie pomagają, trzeba udać się do lekarza..
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 19 sty 2012, 21:49
ehh... Cos mnie dziwnie piers boli tzn nie boli ale czuje takie dziwne kłucie i pieczenie w jednym miejscu. Oczywiscie mam wielką pokuse zeby sprawdzic w necie co to moze oznaczac ale sie powstrzymuje. Nieczuje tam zadnego guzka a pozatym miałam robione usg piersi jakies 3 miesiące temu i było ok. Myslicie ze to nic groźnego? Bardzo sie staram zeby nie fiksowac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gosiagre 19 sty 2012, 22:16
Kłucie w piersi to częsty objaw przy nerwicy. Można to odczuwać jako kłucie w sercu, ale może być też bardziej po prawej stronie. Zazwyczaj się odczuwa to kłucie pod piersiami, na wysokości pod mostkiem, z prawej lub lewej strony. Ale to zazwyczaj jest skurcz mięśni międzyżebrowych - bardzo typowe dla nerwicowca. Przerabiałam to milion razy, aż któryś lekarz porządnie to wyjaśnił.
TO kłucie może się też nasilać przy nabieraniu powietrza. Także wrzucamy na luz.
nadzieję zbieram na www.nerwicalekowa.com
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2012, 21:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 20 sty 2012, 11:35
do mojego czerniaka skórnego doszedł jeszcze czerniak oka (koleżanka mi opowiedziała, że mama jej koleżanki na to umarła... a ja na jedno oko widzę gorzej niż na drugie ok. 1,5 roku)

qwa wykończę się zanim te raki zdążą mnie pozabijać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 20 sty 2012, 13:13
Czesc!
Wczoraj troche sie zresetowalam,a dokladniej mowiac normalnie sie sprulam,musialam jakos wszystko odreagowac.ani razu nie pomyslalam o moim znamieniu,ale dzis wstalam i pierwsze co to korcilo mnie by pomacac i popatrzec.

Asiu jesli namowilas meza na lekarza to mozesz odetchnac,bo na pewno wystarczy,ze spojrzy mu w gardlo i poslucha to bedzie wiedzial jak daleko posuniete to przeziebienie. Rok temu moj maz podobnie zachorowal i pozostaloscia po tej chorobie byl kaszel, ktory utrzymywal sie kilka miesiecy,jak lapal go atak tego kaszlu to byl czasem tak silny,ze lapaly go torsje. Ja tylko czekalam az zobacze krew w plwocinie,myslalam o raku pluc,astmie i i innych paskudach. Osluchiwany byl przez kilku lekarzy i kazdy z nich niezaleznie od siebie nic nie slysza,bral chyba ocodin i po paru miesiacach samo przeszlo. Widzisz sama jaka jest pogoda,latwo cos zlapac a potem tak sie to ciagnie,z.e na pewno,ze twoj maz nie poszedl od razu do lekarza,bo mialby to za soba,a tobie oszczedzilby nerwow. Nie martw sie kochana naprawde,wszystko bedzie dobrze :)

Sardyna okropnie mi ciebie szkoda,bo wpalas juz w obsesje,wiem ze dopiero wyniki cie uspokoja, wiec dluga droga przed toba ale oszczedz sobie cierpien i przynajmniej nie ogladaj niczego i nie czytaj,to naprawde podstawa,zwolnij dr google na dobre! Wiem,ze cokolwiek ci tu napisze na pocieszenie zbijesz swoimi argumentami,wiec to nie ma sensu, ale czasem dopusc logike do glosu i naprawde przekonaj siebie,ze nie ma opcji by lekarz czegos ci nie znalazl. Sama wiesz na podstawie wlasnych doswiadczen,ze lekarze zamiast bagatelizowac sieja panike i czesto robia z igly widly,wiec naprawde twoje znamiona to betka,bo lekarz nie wazylby si mowic,ze nie masz czym sie przejmowac!

Na poparcie mojej tezy o wciskaniu przez lekarzy chorob opisze wam swieza historie mojej cioci. Otoz przed swietami zlapal ja ostry bol brzucha, zaparcia naprzemiennie z biegunka, sluz w kale i slabosc.w koncu pogotowie ja zabralo do najblizszego szpitala. Tam wyladowala na wewnetrznym,usg i rentgen zoladka nic nie wykazaly,zadnych zmian na trzustce i watrobie,wiec oddali ja na ginekologie,tam lekarz przy usg dopochwowym na oko stwierdzil raka trzonu macicy,pobral wycinek do badania,ciocia po kroplowkach wypisala sie na wlasne rzadanie do domu.bol jednak nie ustawal i po swietach pojechala sama do najlepszego szpitala w miescie. Tam na usg macicy lekarz nie stwierdzil zadnych zmian, wrocila znow na wewnetrzny, zrobiono jej gastroskopie i ciocia znow sie wypisala. Z wynikami morfologii i z gastroskopii poszla prywatnie do gastrologa a on jej powiedzial,ze ma raka jelita grubego i musi miec kolonoskopie. Ciocia znow do szpitala i na kolonoskopii nic nie wyszlo, w koncu zrobili jej rezonans i jest zdrowa jak ryba a jej dolegliwosci to atak wyrostka robaczkowego. Rozgonili jej to antybiotykami i teraz smiga jak fryga. Wynik hist pat oczywiscie tez ok,zadnego raka macicy tez nie ma. Moja ciocia to bardzo silna kobieta i ja podziwiam ja jak to zniosla.ona po tych diagnozachnormalnie funkcjonowala,wkurzalo ja tylko,ze boli. Gdyby trafilo na kogos z nas to nie wiem co by bylo......
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 20 sty 2012, 13:31
Mój wczorajszy dzien był taki fajny a dzisiaj obudziłam sie rano i az mnie telepie z nerwów, mam ścisniety żołądek. Moje węzły dalej są wyczuwalne, siedze i rycze. Miałam dzisiaj isc do fryzjera ale nie dam rady, nie jestem w stanie. Chyba niewytrzymam i pójde wkoncu do lekarza ( piąty raz). Ostatnio byłam z wezłam u lekarza jakies 1,5 miesiąca temu ale z innym węzłem, nie pamietam czy te które czuje teraz tez wtedy były. lekrka powiedziała wtedy zeby nie panikowac, kazała sprawdzic te wezły za 3 tygodnie czy sie nie powiększają i jesli nie to wogule sie tym nieprzejmowac bo to zwapnienia. Boze ja juz nie potrafie logicznie myslec. Jak bym poszła teraz do lekarza to pewnie powiedziałby mi to samo.
Pamietam ze czytałam kiedyś ze podejrzenia powinny wzbudzac węzły które maja powyzej 1 cm. Moje chyba tyle nie mają ale juz sama niewiem.
Wczoraj jeszcze raz męczyłam moją siostre i chciałam zeby sprawdziła mój wezeł, powiedziała ze ona tam nic nie czuje ale kiedy pokazałam jej dokładnie o co mi chodzi to powiedziała ze faktycznie cos mozna wyczuc ale stwierdziła ze jestem ostro stuknieta jesli sie tym przejmuje. Pokazała mi swój wezeł który juz od lat ma pod żuchwą i jest duzo większy od mojego i ona sie tym nieprzejmuje bo lekarze nigdy nie zwracali jej na to uwagi ale ja tak niepotrafie

-- 20 sty 2012, 12:42 --

Tak bardzo sie boje, niepotrafie nad tym zapanowac. A w dodatku ciągle ciągnie mnie zeby poszukac czegos w google, czegos co mnie moze pocieszy, wiem ze to nie ma sensu.

Ostanią morfologie miałam robioną pół roku temu i wyniki były super, ale od tego czasu wiele mogło sie pewnie zmienic. W sumie to poza tymi nerwami czuje sie dobrze a przy raku to bym chyba cos odczuła ze jest nie tak

-- 20 sty 2012, 12:43 --

O mój boze własnie mąż do mnie dzwonił, brat naszego kolegi dowiedział sie dzisiaj ze ma złośliwy nowotwór żołądka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 20 sty 2012, 13:45
Pamiętaj ,że w google nic a nic cię nie pocieszy,nie ma takiej szansy,zaraz wyczytasz ,że to RAK i sie nakręcisz,wiem po sobie ,już tego nie robię i zaraz wyzdrowiałam,a jak czytałam to chodziła nakręcona myślałam ,że już ratunku dla mnie nie ma!

-- 20 sty 2012, 12:46 --

ja prędziej zniszczę się psychicznie sama niż przez jakąś chorobę!!!

-- 20 sty 2012, 12:47 --

kasia000 napisał(a):Byłam wczoraj u dr.Wielkoszyńsk. specjalistą od chorób odkleszczowych,uspokoiłam się zobaczymy na jak długo..

No własnie byłam u wybitnego specjalisy od boreliozy dr,Wielkoszyńskiego polecanego przez wszystkich,powiedział mi ,że nie mam boreliozy ,ale dalej mam obawy...ech..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 20 sty 2012, 13:49
Aniu uwierz siostrze,przeciez to bliska ci osoba i zalezy jej na tobie,wiec naprawde jakbys miala cos nie tak z wezlami to by nie trzeba bylo ciskac,grzebac,czulabys je i wiedziala,ze to TO. Wiadomosc rzeczywiscie smutna,alenie daj sie jej pochlonac.ludzie wokol choruja ale to nie oznacza,ze ty tez musisz.sprobuj dzialac jak wczoraj,znajdz sobie zajecie,mysl pozytywnie i wciaz z dala od google.

-- 20 sty 2012, 12:58 --

Aniu uwierz siostrze,przeciez to bliska ci osoba i zalezy jej na tobie,wiec naprawde jakbys miala cos nie tak z wezlami to by nie trzeba bylo ciskac,grzebac,czulabys je i wiedziala,ze to TO. Wiadomosc rzeczywiscie smutna,alenie daj sie jej pochlonac.ludzie wokol choruja ale to nie oznacza,ze ty tez musisz.sprobuj dzialac jak wczoraj,znajdz sobie zajecie,mysl pozytywnie i wciaz z dala od google.
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 20 sty 2012, 14:15
jovana80 masz racje ale to jest strasznie trudne, chyba pójde do lekarza, trudno najwyzej mnie wysmieje

-- 20 sty 2012, 13:24 --

Włąsnie dzwoniłam do przychodni i nie mjuz miejsc na dzisiaj :(
Kiedys czytałam ze przy ziarnicy węzły sa widoczne niemal gołym okiem i nie trzeba ich jakos specjalnie wyszukiwac, ale ja oczywiscie jestem mądrzejsza. Tak sie zastanawiam czy jesli wężły są ruchome i miękkie to przemawia na moją korzysc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do