Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 09 lut 2015, 18:33
Dziewczynki byłam u psychiatry dr nauk medycznych dodatkowo psychiatra. Trochę dziwna rozmowa. Opowiedziałam o wszystkim i stwierdził że mam brać setaloft co najmniej miesiąc cala tabletkę. Jak nadal będę czuć bóle głowy to mam odstawić i zmienić na lek który mi przepisał. Nie umiem odczytać coś na p ;) jeszcze bardziej zdziwiło mnie jak powiedział ze terapia nie jest mi bardzo potrzebna. Moja nerwica jest przejściowa. Pomiędzy atakami dobrze się czuje wiec czy pójdę to ode mnie zależy. A puls to spraw nerwicy. Nawet jak się nam wydaje ze jesteśmy spokojne to i tak myślimy o tym a osoby mające zaburzenia bardziej reagują na wszystko. Stwierdził że podniesiony puls to normalna sprawa w nerwicy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 09 lut 2015, 18:49
malenstwo31, a ile bierzesz ten setaloft teraz??
no ta nam serduszko reaguje na wszysto nawet na spokoj i cisze niepokojem :(

a Ty czujesz ze nerwica jest chwilowa ?? masz takie etapy ze wogole Cie nie dopada ??
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 09 lut 2015, 19:02
Mili89, tak Kochana nasze serduszko jest bardzo czułe. a my same się nakręcamy.
Pierwszy atak mialam w maju 2013, potem cisza nawet leków nie brałam ,potem w sierpniu ale jakoś sama dałam znim radę , odpoczęłam i tyle, kolejny ale bardzoe delikatny w grudniu 2014, wtedy poszłam do psychiatry dostałam escitil i poszłam na terapie. było ok może i miałam ataki ale jakoś w ogóle nie przywiązywałam wagi , jeden dzień i mineło. Posmierci Ani przybylskiej zaczeło się piękło do tego stopnia ,że robiłam TK głowy. teraz też jest spoko. czasamai jak poczytam głupoty to szukam w sobie objawów. Dziś nie wiem czemu siedziłam na ziarnica.pl ale na razie spoko :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 09 lut 2015, 23:05
Pralinka i jak????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 10 lut 2015, 12:41
Ta wizyta to jakieś nieporozumienie, szkoda kasy ... Sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Byłam już kiedyś na wizycie u proktologa, poza tym jak wspominałam byłam też dwukrotnie badana per rectum przez lekarz rodzinną i tamte wizyty wyglądały zupełnie inaczej niż TO co mnie spotkało wczoraj.
Już nie wspomnę, że lekarz się spóźnił, wpadł do gabinetu i mnie wezwał ( byłam pierwsza ). Powiedziałam w czym rzecz i zaczęło się badanie ... Zawsze w takiej sytuacji lekarz najpierw mi mówił, co będzie robił, używał jakiegoś nawilżenia i badanie nigdy wcześniej nie sprawiło mi bólu. Tym razem to jakiś horror - bez słowa i nawilżenia na sucho wpakował mi paluchy w tyłek i z całej siły gdzieś bardzo głęboko za przeproszeniem nimi obracał. Czułam potworny ból, aż krzyknęłam. Nigdy wcześniej w życiu nic mnie tak nie bolało a urodziłam 3 dzieci. Dosłownie nie mogłam wytrzymać. Po badaniu nie mogłam usiąść. Usłyszałam, że nie mam żadnych hemoroidów, szczelin, NIC tylko, że wg. niego musiałam sobie złamać kość ogonową, bo mam ruchomą jej końcową część ( to miejsce najbardziej bolało podczas badania ) która normalnie powinna być nieruchoma.
Przy zaparciach masa kałowa przechodząc podrażnia to miejsce i stąd ból. NIC MI NIE PRZEPISAŁ. MAM UNIKAĆ SIEDZENIA NA TEJ KOŚCI NA TWARDYCH POWIERZCHNIACH I TYLE. Byłam w szoku bo nie przypominam sobie, żadnego upadku ani urazu. Upadłam co prawda rok temu w lutym, albo w marcu na lodzie ale to było rok temu ! To dlaczego boli mnie teraz ??? Tak mnie bolało po badaniu, że wyszłam z gabinetu ze łzami w oczach i wracałam samochodem prawie na stojąco. Przez godzinę nie mogłam usiąść. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. 100 zł przepadło ... Długo nie pójdę do żadnego lekarza, mam straszny uraz.

-- 10 lut 2015, 11:48 --

Zawsze to badanie wyglądało inaczej, nigdy nikt nie zbadał mnie tak głęboko i brutalnie. To było straszne. Zwykle po takim badaniu dostawałam ligninę do wytarcia się ze środka nawilżającego umożliwiającego takie badanie. Tak jak po usg. Tym razem nie wycierałam się, bo lekarz nic takiego nie użył. Zrobił to całkowicie na sucho ! Nie wiem czy dlatego tak potwornie bolało czy jednak mam tam coś nie tak. Wieczorem zaczęłam się martwić. Dlaczego to badanie tak potwornie bolało. Poza tym czuję, że zostałam źle potraktowana mimo, że zapłaciłam za tą wizytę.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Krwiozercza_Mysz 10 lut 2015, 13:17
Witaj Pralinka,

Strasznie mi Ciebie szkoda:/ Ten lekarz to straszny zwłaszcza prywatnie.. Ja byłam u ortopedy zapłaciłam koło 100 i wizyta też 5 min nic mi nie powiedział tylko głownie na kompie pisał, mimo że na znany lekarz ma dobre opinie , ludzie mu dziękują.. Myślę że te dolegliwości nie wynikają z nerwicy.. Moja koleżanka kiedyś niefortunnie upadła na tyłek nic jej nie było i nagle zaczęła ją pobolewać kość , potem znowu nie bolała a potem tak i taka sinusoida .. Okazało się że ma coś z tą kością..

Swoją drogą dostałam skierowanie na badania krwi na nfz taki blankiecik z kwadracikami , lekarze te kwadraciki zaznaczają długopisem. Korci mnie żeby domalować sobie tsh jeszcze , ale chyba się tego dopatrzą nie? :P

-- 10 lut 2015, 13:18 --

Ja i moje genialne pytanie :P
Krwiozercza_Mysz
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 10 lut 2015, 13:46
pralinka1, badanie masakra, przykro mi :(
Swoją drogą ja to jestem furiatka i albo bym mu zrobiła awanture albo za wizyte nie zapłaciła :evil:

No ale mniejsza z tym. Jesli chodzi o to co ci powiedział to pamiętasz że ci pisałam o kości ogonowej kilka dni temu???? Skoro aż tak głęboko cię badał, to z całej tej koszmarnej wizyty myślę że przynajmniej diagnoza może być trafna. Wczesniej cie mogła nie boleć bo mogła być tylko pęknięta a potem zaczęła się ruchomość.
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez eN85 10 lut 2015, 14:23
Ja myslę, że latanie po lekarzach tylko potęguje nasz stan. Przeciez nie ma czlowieka 100% zdrowego, zawsze sie cos znajdzie, a dla niektórych z nas każde podniesione ciśnienie, niedobor, nadmiar czegokolwiek to kolejny powód do tego by się niepokoić.
Trzeba leczyc objawy naszego stanu a nie skutki, bo one są na krótką metę uspokajające ;P
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 lip 2012, 22:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 10 lut 2015, 14:38
Pralinka1- bardzo Ci wspolczuje- ja na Twoim miejscu nie dalabym sie tak zbadac bez zadnego srodka- moze to jakis zboczeniec nie lekarz? przeciez w ten sposob mozna uszkodzic miesnie zwieracza!!
a skoro jest podejrzenie zlamania osci ogonowej to co to za chirurg skoro swoja diagnoze opiera na badaniu kosci przez tylek zamiast zrobieniu przeswietlenia ?!!
ja kiedys bylam u ortopedy ktory zeby zbadac mi kregoslup poprosil zebym zdjela spodnie zdziwilo mnie to bo zawsze zdejmowalam tylko bluzke po tym jak to zrobilam zaczal sie do mnie dobierac- rzucac jakies dwuznaczne hasla, wybieglam z gabinetu, wszystko powiedzialam Tacie- mialam wtedy z 15 lat :roll: wizyta tez byla prywatna...
nie wolno tak tego zostawiac. wez od rodzinnego skierowanie na rtg albo tomografie tego odcinka ...

Krwiozercza Mysz- ja mysle ze oni maja kopie na komputerze jakie badania zlecili- tez pare razy o tym myslalam :D
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeff182 10 lut 2015, 16:40
Jeśli szukacie opinii o lekarzach na innych portalach medycznych niż(znany lekarz) polecam http://www.rankinglekarzy.pl/lekarze/psychiatra/. Zyczę zdrowia!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lut 2015, 16:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 10 lut 2015, 16:47
Słuchajcie strasznie się martwię dlaczego to badanie było tak bolesne. Gdy 2 miesiące wcześniej byłam badana przez lekarz rodzinną nic nie czułam. Ale miałam wrażenie, że badała mnie bardzo delikatnie i mniej głęboko. Tak do końca to nie wiem czy ten chirurg użył jakiegoś nawilżacza czy nie. Niczego nie czułam na ciele i nie widziałam żadnych śladów na bieliźnie, nie podał mi też ligniny z czego wnioskuję, że skoro nie było się z czego wycierać to znaczy, że nic nie użył.
Powinnam się cieszyć, bo zarówno on jak i rodzinna nie zauważyli nic niepokojącego. Wszystko więc wskazuje na psychosomatyczne źródło moich dolegliwości. Najprawdopodobniej powodem wszystkiego jest STRES I NAPIĘCIE.
Ale ja się teraz zamartwiam i już wymyślam, że być może mam coś nie tak ginekologicznie i uciska mi to na odbyt. W listopadzie miałam usg przez pochwe i usłyszałam, że mam małego mięśniaczka i torbielki ... do obserwacji. Czy mięśniak mógł w tym czasie urosnąć i daje takie objawy ?
Tak bardzo chciałabym przestać już o tym wszystkim myśleć ale się martwię. Wszędzie piszą, że badanie per rectum nie boli. Mnie wcześniej też nie bolało. TO DLACZEGO WCZORAJ CZUŁAM TAK KOSZMARNY BÓL ??? Na moje pytanie dlaczego tak bardzo boli, chirurg odpowiedział - bo pani tam naruszyłem. A jak coś mi uszkodził, albo mam tam jakiegoś guza. Ta wizyta miała rozwiać wątpliwości i mnie uspokoić TYMCZASEM BOJĘ SIĘ JESZCZE BARDZIEJ

-- 10 lut 2015, 15:59 --

Nie wierzę w to złamanie kości ogonowej. Nie widział hemoroidów to nie wiedział co powiedzieć. Wg mnie ze stresu pewnie cały czas mocno napinam mięśnie ( w tym zwieracz odbytu ) i stąd uczucie parcia i czegoś w pupie. Poza tym skupiam się na tym odczuciu, co chwila sprawdzam czy to czuje - i tak w kóło napinam, napinam a do tego jeszcze dużo siedze ... W sobotę byłam na balu gimnazjalnym Syna i na urodzinach koleżanki. Pamiętam, że jadąc tam jeszcze kontrolowałam ten odbyt i czułam dyskomfort a potem nie wiem kiedy zapomniałam o tym. Przez kilka ładnych godzin i na balu i u koleżanki NIC NIE CZUŁAM, bo byłam zajęta. Dopiero wracając do domu sobie przypomniałam, zaczęłam sprawdzać napinając zwieracz i znów się zaczęło. Od tamtej pory czuję cały czas, bo ciągle o tym myślę.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 10 lut 2015, 17:39
pralinka1, kup sobie jakies czopki przeciwbolowe i przeciwzapalne (stosowane przy hemoroidach) - nawet jesli ich nie masz- a cos tam boli po naruszeniu to powinny pomoc ukoic bol...sprobuj to nic nie zaszkodzi!
dla spokoju zrob sobie przeswietlenie tej kosci...
mnie kiedys bolalo to miejsce od spraw ginekologicznych jak bylam w ciazy- nie wiem czy w schorzeniach moze tak promieniowac, ale warto sprawdzic albo chociaz zadzwonic zapytac ginekologa o rade...- nie stresuj sie- kup te czopki, napij sie winka obejrzyj jakas komedie- sprobuj!

ja musze sie Wam pochwalic, ze dzis pierwszy raz od 1,5 miesiaca sama poszlam do sklepu! zrobilam normalne zakupy, odprowadzilam Mala do przedszkola- fakt, ze pomogl mi Cloranxen, ale wczesniej nawet na nim nie bylam w stanie wejsc do sklepu- a dzis udalo sie!! czulam sie zdenerwowana i lekkie uczucie slabosci bylo ale dalam rade! czy to znaczy ze Setaloft pomaga ?? nie moge uwierzyc.....
niech tylko to uczucie omdlewania przejdzie calkowicie ojj... :roll:
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 10 lut 2015, 18:24
Dzisiaj już mnie nie boli, ale mam uczucie czegoś w pupie, jakiegoś rozpierania. Zastanawiam się czy to nie mięśniak.
Nie wiem czy iść teraz do ginekologa ? A może tam nic nie ma i znów przepadnie 100 zł

-- 10 lut 2015, 17:51 --

Dzisiaj już mnie nie boli, ale mam uczucie czegoś w pupie, jakiegoś rozpierania. Zastanawiam się czy to nie mięśniak.
Nie wiem czy iść teraz do ginekologa ? A może tam nic nie ma i znów przepadnie 100 zł
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 10 lut 2015, 19:36
pralinka1, nie chodź prywatnie, szkoda kasy. Po 1 poszłabym do rodzinnego i powiedziała co powiedział proktolog i poprosiła o skierowanie na rtg tej kości. Po 2 możesz iść do gina, ale umów się na nfz, tym bardziej ze to na kobiece sprawy nie wygląda
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do