Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 25 cze 2013, 14:14
jovana to dobrzeze jakos sobie radzisz.
Ja do psychologa chodziłam na NFZ i nic za to nie płaciłam. eh...Juz tyle razy kopałam sie w tą dupę ze teraz juz poprostu brak mi sił. Sprzątam,gotuje, wszystko robie na siłe. Wystarczy ze mi szklanka wypadnie z rąk i sie stłucze a ja wybucham płaczem. Wszytsko mnie niesamowicie denerwuje. Nawet sie wczoraj z mężem pokłóciłam, ale juz jest ok. Wogule mam jakies straszne wahania nastrojów .Normalnie tak mnie wszyscy denerwują ze mam ochote rzucic im sie do szyi i przegryść tętnice :D ( oczywiście żartuje z tą tentnicą) . Ostatnio nie poznaje samej siebie. Ateraz tak mi sie spac zachciało ze same mi sie oczy zamykają. Musze isc sie połozyc bo ledwo siedze. dobranoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 25 cze 2013, 15:49
Aniu dziekuje za odpowiedz musze znajsc sens chodzenia na terapie bo samo odnalezienie przyczyny mi psycholog powiedziała w sensie ze dowiem się ze tata pił bo i tak nic nie zmienie w tym , że musze co od siebie dac. U mnie tez z kasa krucho ja szukam pracy nawet jako niania już tak pracowałam ale nawt z tym ciężko. Tez mnie to dołuje i przygnębia. Tez maz pracuj i sama siedze obecnie jest mama ale w końcu pojedzie. Moje objawy co chwila ie zmieniają mi mimo ze biore tabletki tez mnie to martwi.
Ja nieraz u niej milcze cisza zapada miałas tak co prawda ja byłam 4 razy dopiero.

-- 25 cze 2013, 14:56 --

jovana ja od trzech lat korzystam z pomocy psychiatry. Ogólnie trzy lata temu mnie to wszystko dopadło tzn inne objawy próbowałam walczyc z tym sama dużo badan szpital w końcu w 2011 w styczniu zaczęłam brac tabletki( teraz te same biore) mijało stopniowo wszystko odstawiłam w sierpniu 2012 bo zaszłam w ciaze, która się zakończyła wiadomo jak. No i w listopadzie zaczęło się od pulsu ale dostałam leki które uspokoiły serce to potem pisałam wcześniej, że zakrztusiłam się pokonałam to ale teraz znów jelita daja znac i te nudności. Za dziecka jako niemowlak miałam chorobę trzewna niestety to nie mija można tylko uśpić i nie wiem czy nawrotu jakiegoś nie ma czystego mleka nie zjem bo musze isc do wc ale tez nie zawsze nie wiem od czego to zalezy :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 25 cze 2013, 17:17
Ale sobie pospałam :). Obudziły mnie straszne mdłości :? Chyba sie nie zaraziłam przez forum :)
Perla to chodzi tez o to ze jesli znajdzie sie tą przyczyne nerwicy zeby odkryc kawałek po kawałku co ta przyczyna z nami robi. Ja my sie czujemy z tym, co myślimy,Jak to wpłynęło na nasze postrzeganie siebie, świata, ludzi. Tak przynajmniej było w moim przypadku
Dzieki terapi na wiele rzeczy otworzyły mi sie oczy. Ciężkobyłobymi oceniac własny sposób myślenia i schematy jakie nim rządząbez kogos z zewnątrz.Kogos kto pokazał mi co robie samej sobie. Nie byłam swiadoma jak strasznie sie oceniam i jak wysoko stawiam sobie poprzeczke. MOja pani psycholog powiedziała ze za duzo od siebie wymagam. Ja sama tego nie dostrzegałam. Takie problemy piętrzące sie latami u mnie spowodowały ze sie wszystko wkoncu posypało

-- 25 cze 2013, 16:21 --

Ale to sie nie zadziało samo z siebie.Takiego myslenia ktos mnie nauczył niestety. Ajesli chodzi o hipochondrie to mój problem zacząłsie w momencie silnych zawrotów głowy jak mi neurolog powiedziała bez żadnych badań ze tomoze byc stwardnienie rozsiane. Przezyłam horror,miałam rezonans magnetyczny mózgu i wyszedł ok. NIby poczułam ulgę ale od tego sie wszystko zaczęło. I tez to wałkowałam na terapi. Co poczułam, jak zaczęłam myslec o sobie na skutek tej sytuacji,czego sie bac, jak sobie radziłamz lękami i czy wogule sobie radziłam itd

-- 25 cze 2013, 16:22 --

spacja mi sie zacina, ale staram sie zeby moje posty wyglądały w miare czytelnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 25 cze 2013, 17:53
Muszę przemyśleć mam czas do piątku bo wtedy będę szła...Bo jaki sens jak ja siedze za przeproszeniem jak ta krowa i tylko słucham mało co mówie musze znajśc coś żeby się rozwinęło. Mnie też nerwica zaczęła się od zawrotów głowy i u mnie podejrzewali SM bo dodatkowo miałam osłabienie mieśni nóg. Jak z ta diagnoza wyszłam ze szpitala czekając na rezonan myślałam że swiat się zawalił. Ale na tym objawy nie stanęły.
Chce na pewno poruszyć temat ciąży,że trochę mam wątpliwości do niej, to że martwię się o tate ale co dalej nie wiem może to, ż wstydzę nieraz dzwonić do kogoś obcego może jakiś sęk w tym jest. Napewno by coś się znalazło.
U mnie babcia miała nerwice ale nie lękową moja mama też miała ale nie tak jak ja i ona i depresje miała leżała w szpitalu tata pił nieraz z bratem spędzaliśmy nocke sami bo on musiał iśc do pracy ale ja nie pamiętam odczuc swoich bo to byłam mała. Ale wymagania pamiętam jak już byłam w liceum, że mam pójść na studia ja nie za bardzo chciałam.
Do tej pory tato wywiera na mnie presje, jak byłam u nich a czemu jeszcze leże a czemu to a czemu tamto miałam tego już dosyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nut 25 cze 2013, 22:38
idiotyzm
Nut
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 19:45

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez badia 26 cze 2013, 10:56
Wy zdajecie sobie sprawę, że chociażby depresja może maskować się objawami hipochondrycznymi? Leczycie się farmakologicznie? Bo coś mi się zdaje, że większość osób wypowiadających się tutaj raczej nie.

-- 26 cze 2013, 11:25 --

Wy zdajecie sobie sprawę, że chociażby depresja może maskować się objawami hipochondrycznymi? Leczycie się farmakologicznie? Bo coś mi się zdaje, że większość osób wypowiadających się tutaj raczej nie.

A i odpowiadam na pytanie - tak miałam usg dopochwowe (wstyd się przyznać, ale pierwszy raz w życiu),byłam ostatnio u innego lekarza i on mnie trochę pocieszył - powiedział, że dla niego to mały mięśniak i jego zdaniem nic nie powinniśmy z nim robić, bo nie przeszkadza,za 2 miesiące na kontrol, ale jest generalnie jego zdaniem ok. No i wymiary wyszły inne w porównaniu do poprzedniego usg, w najszerszych miejscach mniejszy o 6mm oraz o 2mm - ponoć to kwestia ruchów głowicą, ale ja tam wierzę, że się zmniejszył ;).
Dostałam za to od psychiatry Tegretol jako stabilizator nastroju, aż przykro się robi jak czyta się możliwą ilość skutków ubocznych tego leku, przy tym zażywam Efectin 75, który Tegretolowi wcale nie ustępuje pod tym względem. Więc myślę, sobie goodbye piwko, wódko, winko, szkoda, bo zawsze lubiłam poimprezować, ale do 80tki przynajmniej wolałabym zachować swoją wątrobę.
Mimo wszystko cieszę się, bo zaczynam powoli sobie uświadamiać, że moje zachowanie było wynikiem najprawdopodobniej choroby, ale nie fizycznej, a psychicznej.
Właśnie poinformowałam mojego ojca jak wygląda sprawa i na jakie leki potrzebuje pieniędzy - o dziwo przyjął to zaskakująco spokojnie.

Sorry za post pod postem, ale nie udało mi się edytować poprzedniego.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 cze 2013, 21:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 26 cze 2013, 11:36
O perla to widze ze podobne miałysmy początki z zawrotami głowy i podejrzeniem SM.
Eh... dziewczyny wy macie mdłości a ja pół nocy wymiotowałam.Co sie bede rozdrabniac ... odrazu wale z grubej rury. A tak na poważnie to myślałam ze mnie rozerwie takie miałam torsje. Ale dzisiaj o dziwo wstałam jak nowo narodzona. Dziwne to wszystko
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 26 cze 2013, 13:41
Nie wiem ale nie za fajnie ie dzisiaj czuje nie mogę się pozbyć natrętnych myśli :( krążą wokół mnie, że jestem chora przecież to ze jesteśmy chore na nerwice nie znaczy, że nie możemy zachorować. Gniecie mnie w nadbrzuszu już nie wiem od czego z jakiego narządu to może pochodzić. Normalnie płakać mi się chce. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 26 cze 2013, 17:51
A ja znów w oczekiwaniu na wyniki, staram sie nie panikować, ale ciężko... Badia nie wiem w jakim jesteś stanie, ale dałabym sobie na luz z lekami, chodź na terapie, próbuj sama, ale nie truj się dziewczyno i nie oszałamiaj... Nie wiem może się mylę, ale wydaje mi się, ze ta droga nie prowadzi do uzdrowienia ale zaleczenia, a przecież nie o to chodzi...
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez badia 26 cze 2013, 18:32
Jovana z psychologiem jestem umówiona dopiero na sierpień,niestety w Kraku takie kolejki, nie chciałabym rozpoczynać terapii bez wsparcia farmakologicznego,bałabym się, że nie dotrwam do końca, dwa razy zrezygnowałam po pierwszych wizytach u psychologów i kiciuś z tego wyszedł, ponadto jestem (byłam?) w takim stanie, że nie obeszłoby się bez leków. Poza tym nie wiem czy w ChAD uda się funkcjonować na samej psychoterapii.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 cze 2013, 21:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 26 cze 2013, 19:42
Mam lęk i to na własne zyczenie... jestem tak zła na siebie. Być może w wakacje wyjadę do pracy i będzie mi potrzebna ksiązeczka sanepidowska... mam ją wyrobioną- robilam 2 lata temu, ale coś mnie podkusiło, żeby dzisiaj w pracy poprosić sekretarkę , aby mi ja dała. No i ona dała, ale przed tym sprawdziła, że jest już nieważna i muszę ją podbić. No i się zaczęło..... wiem, że badań na salmonellę,dur nie trzeba powtarzać, ale do tej książeczki nie miałam nic innego robionego, żadnego rtg płuc czy morfologii tylko badanie lekarza, takie osłuchowe. No i teraz obawiam się, że lekarz mnie wysle na rtg płuc zanim podstempluje. Popsuło mi to humor na caly dzien, jestem w stresie, ze coś wyjdzie, rak pluc lub choroba Hodkina... podobno niektorzy lekarze bez problemu podstemplują, ale niektorzy wysyłają na badania. Ja chyba oszaleję, teraz myślę tylko tym. Czy ktos przedłużał już taką ksiązeczkę? Po co wyciągalam tę książeczkę, może gdyby nie ta praca wakacyjna w ogole dzisiaj bym tego nie przeżywała :/
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 cze 2013, 09:59
Ja brałam kiedys leki przepisywane przez psychiatre jak leczyłam depresje. Moze troche mi pomogły ale wiecej nigdy niechciałabym ich brac. Objawy odstawienne były fatalne a byłto niby lek najnowszej generacji który nie powoduje skutków ubocznych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 27 cze 2013, 10:19
No własnie dlatego ja jestem przeciwna lekom, ponieważ albo się je bierze do śmierci, albo ma się jeszcze większy problem po odstawieniu...
Ja już odebrałam wyniki, niby cytologia ok, ale znów coś nie do końca pewne, bo mam taką pozycję zaznaczoną: "cytologia częściowo nadaje się do oceny, gdyż brak komórek strefy przejściowej". Nie ma jednak wytycznych by poprawiać wynik, ale że wszystko ok i kolejna cytologia za rok. Już sama nie wiem, jak zwykle naczytałam sie sporo i szlag mnie trafia, bo denerwuję się tylko, a chcę mieć już to za sobą. Czy miałyście kiedyś podobny kłopot z interpretację cytologii?
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 27 cze 2013, 10:20
Hej dziewczyny! :) Ale mnie tu długo nie było! Widzę, że nie za ciekawie u Was :(...
Ja miałam 2 tygodnie względnego spokoju, tylko jeden atak paniki i uważam to za wieeelki sukces :) Widmo tętniaka zmalało, rak gardła nawet też-mam nadzieję, że się moj stan utrzyma,a i u Was będzie lepiej.

badia, ja biorę leki od 4 lat (w tym dość długi okres remisji), faktycznie bardzo często hipochondria jest maską depresji i ciężko wyleczyć bez farmakoterapii. Ja bym nie dała rady z samą psychoterapią- już jedną przeszłam i dupa- mój stan się tylko pogorszył.
Jesteś z krk, nie myślałaś o terapii behawioralno-poznawczej, a nie tylko o spotkaniu z psychologiem? Na Lenartowicza jest bardzo dobra placówka (NFZ).
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do