Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 12 maja 2006, 20:09
Powiedzcie mi,czy rezonans moze wykazac np.jakies powazne zmiany i uszkodzenia w mozgu swiadczace o chorobach psychicznych typu schizofrenia?Nagle boje sie tego rezonansu-to najnowoczesniejszy sprzet ktory wykrywa nawet zmiany w tkankach miekkich i boje sie,ze oprocz SM wyjdzie tez jakas moja neurasteniczna nienormalnosc.A moj tata dzisiaj palnal,ze nerwica lekowa z czasem przeradza sie w schizofrenie.To jest wlasnie ta nieznajomosc tematu,ktora wpedza mnie w najgorsze stany.A tak w ogole to czuje sie zle,mam klopoty z oddechem,oslabienie i jakis wewnetrzny niepokoj....
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Magda-27 12 maja 2006, 20:56
Moniczko, rzeczywiście rezonans jest ponoć najdokładniejszym badaniem, ale nie mam pojęcia czy wykarze jakieś zmiany związane z chorobami psychicznymi. Nie nakręcaj się niepotrzebnie, zobaczysz, że po badaniu okaże sie, że wszystko jest w porządku. Życzę Ci tego z całego serca :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez agapla 12 maja 2006, 21:07
Moniczka moim zdaniem to ty żyjesz w ciągłej panice, mam nadzieję że jak zrobisz to badanie to się uspokoisz, to badanie jest na tyle dokładne że nie będziesz już musiała sie martwić! ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez awers 12 maja 2006, 21:19
Z moją chorobą męcze się juz od 20 lat,mialam różne objawy w tym czasie,zaczeło sie od zwyklego bólu lewej reki potem dolaczyla sie duszność ,nastepnie kołatanie serca i zaczelo sie ..doldolączyly sie lęki,balam sie być sama w domu ,balam sie wyjść na ulice.Gdy zrobilam badania kardiologiczne wyszlo że mam wypadanie platka ale to nic grożnego ,zarzywalam proplanolol przez 9 miesiecy ,gdy przestalam zarzywać przeszlo na trochge ,ale lekki lęk czulam wlaściwie zawsze.
trzy miesiące temu te objawy sie tak nasilily że postanowilam znowu zasięgnąc porady lekarskiej tymbardziej ze dostalam prace i zawsze w peacy zaczynalam sie bardzo żle czuć: zawroty glowy (do tego stopnia że myślałam że podloga sie kreci)dusznośc , puls 130,i paniczny lek ze zaraz sie przewruce i wiadomo ze mnie zwolnia.Lekarka przepisala mi leki SEDAM na noc i NEUROL w razie ataku +PROPRANOLOL przy szypkim pulsie pulsie.Zbyt często musialam brać neurol przed następną wizyta wlasciwie juz dwa razy na dzień,wiec lekarka zmienila mi na REXETIN.
po trzech dniach zarzywania dostalam takiego ataku że zaczelam mdlec ,niumialam ustać na nogach ,do gabinetu wjechalam na wozku, parzylo mnie całe cialo jagbym za chwile miala splonac ,lek byl niesamowity, mrowily i drętwialy mi rece po badaniu i rozmowie z lekarka zaczelo mnie samo puszczać bez podania jakiegokolwiek leku,na tej podstawie lekarka stwierdzila że napewno mam bardzo silna nerwice,zmniejszyla mi dawke leku na ćwiartke ikazala co tydzien po ćwiartce dodawac,leki ustąpily zawroty terz ale drętwienie rąk zostalo,myśle że minie zanim dotre do poradni leczenia nerwic a wizyte mam dopiero 8 czerwca,pozdrawiam wszystkich AWERS
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez anita27 12 maja 2006, 21:28
I ja to znam,to jest paskudne.Czasem nie jestem w stanie ruszyc rekami mam uczucie bezwladnosci.Pozatym,martwie sie lewa dlonia.Mianowicie od jakiegos czasu zauwazylam ze cos nie tak z moja lewa dlonia.Miedzy kciukiem a palcem wskazujacym mam odczucie niedowladu doslownie,czasem niemoge nic utrzymac.Upuszczam przedmioty a najgorsze jest to ze jestem leworeczna.Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez agapla 12 maja 2006, 21:44
Powiem szczerze zażywanie propranololu przez 9 mies? I to jeszcze na wypadanie płatka? Czy to nie bylo czasem bez potrzeby? Awers wiesz jakie skutki uboczne ma ten lek? Właśnie takie jak dalej opisujesz, nie wiem czy czasem lekarze cie nie wkręcili w taki koszmar! Ja tez mam stwierdzone wypadanie płatka , mialam zawsze różne cyrki z sercem ale nigdy nic na to nie brałam(serce mam w pełni zdrowe więc po co sie truc?),szybki puls mam całe życie i juz przestałam sie tym przejmować od 130 uderzeń /min sie jeszcze nie umiera, ja miałam ponad 100 na leżąco i co z tego jak bije to znaczy że człowiek żyje. Życzę zdrówka itroche dystansu do spraw sercowych ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez awers 13 maja 2006, 16:35
anita27 myślę ze to następny objaw nerwicy,lub masz takzwany łokiec tenisisty to znaczy przemożylas reke leczy sie to unieruchomiajac reke na2 tygodnie lub calko0wicie oszczędzajac,sprawdz to u ortopedy bo im dluzej to bedzie trwac tym dluzej bedziesz musiala miec reke unieruchomiona pozdrawiam AWERS

[ Dodano: Sob Maj 13, 2006 4:41 pm ]
agala dzieki za slowa otuchy troche mnie podbudowalas psychicznie ,jesli mozesz opisz troche wiecej o tych twoich objawach na wypadanie platka ,ale to bylo prawie 20 lat temu czy mogly by byćjeszcze takie skutki i napisz skad wiesz ze to po propranololu? juz dziekuje za odpowiedz pozdrawiamAWERS
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

przez Moniczka 15 maja 2006, 21:09
Moje badanie rezonansem wyszlo idealnie.Zadnych odchylen od normy,nieprawidlowosci czy patologii.Diagnoza:silna nerwica lekowa z atakami paniki.Byc moze jak malo kto na tym forum moge powiedziec,ze postawiono mi juz na sto procent trafna diagnoze.Przebada przez najlepszych specjalistow na Slasku,po wizytach u profesorow,po rozmowach z lekarzami,po setkach badan na najnowoczesniejszym sprzecie wiem juz ze cierpie na silna NERWICE LEKOWA i wiem juz,ze musze ja leczyc.Wiem tylko tyle albo az tyle.....
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 15 maja 2006, 21:28
No Moniczka może teraz cię to już uspokoi, zobaczysz wszystko bedzie jeszcze dobrze :lol: pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Aga1 15 maja 2006, 21:41
Widzisz Moniczko mówiłam że będzie wszystko dobrze, teraz tylko leczenie ,psychoterapia i korzystać z życia . :P :P :P
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez awers 15 maja 2006, 23:46
Moniczko ciesze sie razem z toba że to badanie wyszlo ci idealnie , zawsze to lepiej miec nerwice niż SM z nerwicy mozna sie wyleczyć .
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez Magda-27 16 maja 2006, 09:40
Super Moniczko :) Bardzo się cieszę, że jest wszystko ok :lol:
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez ani 16 maja 2006, 20:54
Moniczko a czy Ty wogole bierzesz jakies leki na nerwice?Moja przygoda z nerwica zaczela sie w listopadzie.Obudzilam sie bo mialam sparalizowane rece i nogi,poprostu nie moglam nimi poruszyc do tego straszne bicie serca i straszna panika.Juz wczesniej stwierdzono u mnie wypadanie platka wiec poszlam do kardiologa i kazal mi caly czas brac propranolol ale nic to nie pomoglo.Zaczely mi sie ataki paniki podeczas ktorych mialam kolatanie serca i dretwienie,mrowienie konczyn.Tak samo jak Ty Moniczko podejrzewalam SM tyko ze mi lekarz tego nie powiedzial jednak sama studiuje medycyne i wiem jakie sa objawy tej choroby.U mnie od poczadku wszyscy mowili ze to nerwica a ja sie wkurzalam bo juz nie dawalam rady i nerwicy jeszcze wtedy nie podejrzewalam.Stopniowo jednak dochodzily inne objawy zaczely mi sie straszne problemy z oddychaniem,ktore mialam caly czas,to bylo nie do wytrzymania.Potem jeszcze wieksze ataki paniki,problemy z oddechem,scisk w glowie wogole dramat.Wkoncu wybralam sie to psychiatry dostalam leki ale nic sie nie poprawilo bylo duzo gorzej.W konsekwencji po tyg. trafilam do szpitala psychiatrycznego bo jyz myslalam ze umieram.Tam dostalam tyle lekow ze przez cale zycie tyle nie wzielam ale pomoglo.Teraz nadal biore leki i to duzo roznych ale wiem ze to jedyna droga tym bardziej ze badanie psychologiczne wykazalo ze mam nature neurotyczna z tendenca do zachorowania na schizofrenie.Wiec poza lekami przeciwdepresyjnymi biore tez neuroleptyki.A jesli chodzi o rezonans to mi lekarz powiedzial ze w chorobach psychicznych moze cos wyjsc ale nie musi i wcale nie oznacza to ze wszystko jest ok wiec mi nawet nie robili.Uwazam wiec Moniczko ze czym predzej powinnas udac sie do psuchiatry.Ja nie czuje sie jeszcze w pelni zdrowa ale jest duuzo lepiej i to sie dla mnie liczy bo przeszlam przez pieklo wiec wiem jak straszna moze byc ta choroba.
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

przez Moniczka 17 maja 2006, 08:16
Ja tez przeszlam przez pieklo,a jak juz wiem ze to na pewno nerwica to tym bardziej mnie to przeraza.Przeciez na weekendzie majowym tez cala zdretwialam i to bylo najstraszniejsze przezycie w moim zyciu.Codziennie z lekkimi przerwami mam te same objawy:duszenie,brak oddechu,mdlenie konczyn,totalne wyczerpanie,placzliwosc,ataki paniki,nadcisnienie,dretwienie i mase innych ktore dochodza.Nie moge spac,objadam sie czekolada a i tak chudne w strasznym tempie.Nerwica wykancza ale tez daje czas do przemyslen szczegolnie w tych dniach gdy troche nam odpuszcza.Podaje Ci reke ani poniewaz moja nerwica lekowa tez zaczela sie w listopadzie po smierci dwoch babc i dziadka...Oczywiscie,ze jestem pod opieka psychiatry.Codziennie biore 1,5 tabletki seroxatu a doraznie hydroksyzyne.
Moniczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do