Lęki a studia, egzaminy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęki a studia, egzaminy

przez apollo200 22 maja 2014, 07:42
Witam,

W moim przypadku problemy lękowe nasiliły się na 3 roku studiów informatyki. Najgorsze chwile to właśnie te przed egzaminami i w ich trakcie. Wiem jak to jest ciężko przetrwać takie chwile. Podziwiam Cię, że jednak dajesz radę. U mnie najbardziej dokuczliwe były i poniekąd jeszcze są objawy somatyczne objawiając się jako problemy sercowe. Forumowicze wspominali, że istotne jest aby kłaść się spać i próbować zasypiać z pozytywnymi myślami. Mnie to najwięcej pomagało. Kiedy już zamierzam się położyć to próbuję myśleć tylko o pozytywnych rzeczach i tak zasypiam . Po pewnym czasie sam zauważyłem pewną poprawę. Zacząłem w to bardziej wierzyć i się to umocniło na tyle, że skończyłem studia o czasie. Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam za Cibie kciuki. :D :D

-- 22 maja 2014, 07:57 --

test123
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 maja 2014, 19:50

Lęki a studia, egzaminy

przez mangiferaindica 22 maja 2014, 09:46
U mnie poczatek studiow (farmacji) wyzwolil bardzo silny epizod dwu miesieczny leku napadowego, z tych studiow zrezygnowalam, przez rok trwalo leczenie, zylam poczatkowo tylko na Xanaxie (czyli benzodiazepiny) i okazyjnie Hydroksyzyna, bylam wykonczona fizycznie i psychicznie. Chociaz od tamtej pory egzaminu jakos zdaje, mam ogromny opor przed sama nauka, koniecznoscia uczenia sie, organizm sie uwarunkowal mega silnie.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Lęki a studia, egzaminy

przez betii 22 maja 2014, 09:52
No wlasnie u mnie nawet zasiadanie do nauki wyzwala'mega stres.dzis obudz.sie po5 cala mokra,lalo sle,a potem przez3h wymiotowalam,nawet zomiren.sama'woda i zolc.leze i sie poce a brzuch rwie niesamowicie.Chce podejsc do tego egzam.tylko jak zwalcz.uspokoic ten organizm

-- 22 maja 2014, 09:52 --

No wlasnie u mnie nawet zasiadanie do nauki wyzwala'mega stres.dzis obudz.sie po5 cala mokra,lalo sle,a potem przez3h wymiotowalam,nawet zomiren.sama'woda i zolc.leze i sie poce a brzuch rwie niesamowicie.Chce podejsc do tego egzam.tylko jak zwalcz.uspokoic ten organizm
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęki a studia, egzaminy

Avatar użytkownika
przez marimorena 22 maja 2014, 09:53
nie bardzo w to wierzyłam ale chyba jest jakaś racja w przystosowywaniu do stresu przez ciągłe narażenie. na początku studiów wszyscy stresowali się każdym zaliczeniem, 3 razy w tygodniu. przed pierwszym egzaminem wszyscy wariowali. ale potem gdy zaliczeń zrobiło się 6 a egzaminów 5 stało się to taką rutyną że martwimy się ewentualnie po fakcie. założenie jest takie że nagromadzenie napięcia teraz ma nas przygotować do pracy i trochę się to udaje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Lęki a studia, egzaminy

przez mangiferaindica 22 maja 2014, 10:18
marimorena napisał(a):nie bardzo w to wierzyłam ale chyba jest jakaś racja w przystosowywaniu do stresu przez ciągłe narażenie. na początku studiów wszyscy stresowali się każdym zaliczeniem, 3 razy w tygodniu. przed pierwszym egzaminem wszyscy wariowali. ale potem gdy zaliczeń zrobiło się 6 a egzaminów 5 stało się to taką rutyną że martwimy się ewentualnie po fakcie. założenie jest takie że nagromadzenie napięcia teraz ma nas przygotować do pracy i trochę się to udaje.


Teoretycznie to działa, ale u mnie np. stan przedlękowy pojawia się przy jakiś większych zaliczeniach tak czy siak, mam ochotę wypierdzielić w kosmos. Np na jutro mam masę słówek do nauczenia się, nawet nie tknęłam (odkładam od 2 tyg, bo samo myślenie o tym wywołuje nerwoból i napięcie).
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 22 maja 2014, 11:09
U mnie najgorsza jest reakcja ukł. pokarmowego, połączenie ataku wyrostka z człowiekiem biegunką- co jest pozorne bo parę godzin wcześniej albo często i dzień wcześniej klozet dostaje ode mnie wszystko co mam i to tylko koszmarne skurcze i ruchy jelit, skupić się na myśleniu w momencie tych ataków bólu jest prawie niewykonalne, co innego zostaje jak nie naćpać się benzo choć pewnie wtedy wyciągnie się max 2/3 możliwości albo i gorzej, o ile w ogóle benzo coś pomoże. Kiedyś przed matmą fin. najebałem się wódą, przez godzinę nie potrafiłem zrobić bez pomyłki ani jednego prostego działania, wszystko pierdoliłem, dopiero w ostatnich 30 min zrobiłem wszystko jak zeszło oszołomienia i wszedł relaks, weszło 4.5 z egzamu heh.
Reiben
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez Marian_Paździoch 22 maja 2014, 11:23
Reiben, u mnie wystarczyła sama myśl o wizycie na uczelni i lądowałem w klozecie. W październiku robię kolejne podejście, będę musiał przygotować żelazny zapas srajtaśmy. W mega ekstremalnych przypadkach zdarzało mi się, może dwa razy, porzygać w domu ze stresu :P
I ja chcę znowu iść na studia... :mrgreen:
Marian_Paździoch
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez ladywind 22 maja 2014, 11:26
Marian_Paździoch, dasz radę tylko przyjmuj leki wedle zalecenia doktorka, bo każda przerwa lub nawet pominiecie dawki może bardzo wpłynac na samopoczucie i przyczynic sie też do nawrotu choroby
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Lęki a studia, egzaminy

przez Marian_Paździoch 22 maja 2014, 11:30
Zobaczmy, najwyżej mnie będziesz odwiedzać w szpitalu po ataku lęku, bo mam studiować w Twoim mieście :mrgreen: Właściwie to już powinienem zbierać mega zapas benzo jak chcę w ogóle wejść do budynku uczelni :P
Marian_Paździoch
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 22 maja 2014, 11:33
A takim klonem można zatrzymać atak wściekłej kiszki? Żarcie klona na studenckim sraczu byłoby takie dekadenckie.
Reiben
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez Marian_Paździoch 22 maja 2014, 11:35
Żarcie klona na studenckim sraczu byłoby takie dekadenckie.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Jeśli tylko Twoje jelita są na pełnych obrotach z powodów lękowych, to każde benzo się sprawdzi. Wiem z doświadczenia :D A generalnie moje zaburzenia lękowe są bardzo ściśle powiązane z żołądkiem. Może nie wchodźmy w szczegóły :D
Tak czy inaczej na Twoim miejscu bym uważał z łączeniem dwóch noradrenalinowych leków, skoro masz takie objawy lękowe. ;)

-- 22 maja 2014, 10:40 --

Swego czasu w nerwicy trząsłem się ze strachu nawet przed wizytą u lekarza rodzinnego. Mirtazapina, skutecznie obniżając kortyzol, pomogła wygrać ze stresującymi sytuacjami. Może w wakacje do niej wrócę i dzięki temu uda mi się przekroczyć próg uczelni w trakcie rekrutacji :D
Marian_Paździoch
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez betii 22 maja 2014, 13:27
Niestety u mnie i benzo nie pomoglo.rano wzielam2tabl.zwrocilam po paru godz.1tabl zomirenu znow wymioty. Teraz mama dala mi relanium.ale po1h znow wymioty i biegunka.i tajt7h juz wymiotuje.brzuch boli,nospa tez nie dziala.melisa tez.juz nie mam pomyslu
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Lęki a studia, egzaminy

przez mangiferaindica 22 maja 2014, 13:29
Podobno medycja, te cale szumne mindfulness pomaga bez benzo, tylko ja kokpletnie nie mam na to cierpliwosci.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Lęki a studia, egzaminy

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 maja 2014, 13:43
Moja ostatnia klasa liceum to niekonczaca się sraczka , piękne czasy ...
Policealna to tylko po chinczyku masowe razenie 15 dziewczyn , a 5 kibli , kto pierwszy ten lepszy :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do