Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez abraxas 14 wrz 2013, 19:00
tomakin, litości, powiedziałeś sam, że na borderline to omega 3, a nie potrafisz powiedzieć co jest w takim razie na inne zaburzenia osobowości, tylko piszesz że to nie takie proste itp itd. To czemu tak prosto było napisać, że omega 3 potrafi wyleczyć borderline a nie tak prosto jest w innych zaburzeniach? No nie mam wiedzy na temat suplementów, dlatego proszę o oświecenie, chcę mieć normalne życie i chyba nie muszę się podpierać żadnym badaniem skoro pytam jak się wyleczyć. Proste pytanie, proszę o prostą odpowiedź. Jeśli dla Ciebie to męczące albo denerwujące, to albo nie masz wiedzy albo kręcisz i tyle.
A na terapię nic nie wydaję, więc pudło, nie mam interesu w jej bronieniu, zostaw ten argument w spokoju bo już nieraz to pisałeś. Mówisz: suple leczą bardzo dużo zaburzeń, wręcz znikoma ilość jest przez nie niewyleczalna, to pytam: czym wyleczyć zaburzenia osobowości inne niż borderline, bo o tym już wiemy?
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 14 wrz 2013, 23:15
tomakin, OK. ;)
Konkretne przykłady z życia ludzi:
1. Przeżyłam wypadek samochodowy i mam lęk przed wsiadaniem do samochodu ze wszystkimi objawami.
2. Zgwałcił mnie brutalnie facet i mam lęk przed imprezami, dużymi zgromadzeniami i pustymi ulicami oraz facetami sam na sam już nie wspomnę o seksie.
3. Mobbing w pracy za każdym razem jak przekraczam próg firmy paraliżuje mnie lęk, w domu mam również objawy.
4. W dzieciństwie byłam świadkiem utopienia się drugiego człowieka. Do dzisiaj mam lęki z tym związane i boję się wody, koszmary senne.
Można by tak jeszcze pisać i pisać. Nie będę korzystała z psychoterapii i leków psychotropowych. Lęki są wyraźne uciążliwe i pojawiają się na samą myśl o danej sytuacji. Czy w takich przypadkach same suplementy pomogą?

ps. nie widzę żebym coś wyciągnęła z kontekstu ale mniejsza... ;)
Zainteresowałeś mnie swoim tematem i będę się w nim wypowiadała bo mnie ciekawi a to że jeszcze mnie nie przekonałeś nie świadczy o mojej ignorancji, głupocie czy naiwności. Może mnie przekonasz kto wie ;) Może będzie odwrotnie :shock: Pozdrawiam. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 15 wrz 2013, 02:28
No, teraz post z sensem, ale jak przejrzysz temat parę stron wstecz - głównie atakowałaś i to były ataki pozbawione sensu, takie przeczenie dla przeczenia.

Odpowiadając wprost na pytanie - to o czym piszesz to są fobie. Fobie nie mają zbyt wiele wspólnego z nerwicą lękową, która jest schorzeniem w którym ataki paniki pojawiają się bez żadnego wyraźnego powodu. Każdy człowiek ma jakieś fobie i to jest normalne, nie leczy się tego bo to nie jest choroba. Suple oczywiście niewiele tu pomogą albo i w ogóle, bo nie ma tu zaburzenia pracy mózgu, jest tylko wyuczona (bądź wrodzona albo nabyta w tak głębokim dzieciństwie, że ciężko to odróżnić) reakcja strachu. Chyba, że są jakieś niedobory które przechylają wrażliwość na stres - wtedy owszem, suplementy wspomogą, ale tylko wspomogą. Jesteśmy na forum nerwicy lękowej, więc piszę o terapiach na nerwicę lękową. Fobie to zupełnie, całkowicie inna jednostka choroba z całkowicie innymi przyczynami i całkowicie innymi metodami radzenia sobie z nimi.

Co prawda nie to forum i nie ten temat, ale... jeśli fobie przeszkadzają w życiu, można się ich naprawdę prosto pozbyć.

Lęk przed samochodem? Terapia behawioralna, super przyjemny relaksujący bodziec (zazwyczaj stosuje się masaż albo progresywną relaksację mięśniową) i stopniowe dozowanie bodźców "samochodowych" - zaczynając od rozmowy o samochodach, poprzez zdjęcia, filmy, kończąc na oczywiście jeździe samochodem. Po paru tygodniach żadnych lęków nie będzie. Tak zresztą działa psychoterapia - kładzie się pacjenta na kozetce (czy jak to współcześnie wygląda) i w komfortowych warunkach gada o atakach. I całkiem przypadkiem jest to połączenie przyjemnego relaksu ze wspomnieniem bodźca wywołującego lęk. Lekarzom się wydaje, że pomagają poprzez wyjaśnianie problemów, zagłębianie się etc - ale to bzdura. Tak naprawdę działa połączenie dwóch bodźców.

Podobnie ze wszystkimi innymi lękami. Najgorzej byłoby z tą pracą, ale cała reszta to banał do załatwienia w parę tygodni.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 15 wrz 2013, 15:10
tomakin, myślę ze piszę na temat Ty czasami idziesz na skróty ale OK. ;)
Ja rozumiem że Ty proponujesz niwelowanie objawów (kołatanie serca, migreny, bóle brzucha, napięcie w ciele i wiele innych) suplementami diety. Ok. Takie objawy mogą być powodem wielu niedoborów różnych tym podobnych składników w naszym ciele. Jak wypiję za dużo kawy mam objawy w ciele spowodowane min brakiem magnezu tym samym można by powiedzieć że jak mam stresujący tryb życia ciągła nerwówka bieganina, napięcie – pojawiają się objawy mogą być spowodowane niedoborami i tu się zgodzę. Stres + złe odżywianie + niedosypianie + kumulacja złości i frustracji.
Natomiast jeżeli ja od dzieciństwa przeżywam trudne doświadczenia bo rodzice mnie źle traktowali, ojciec alkoholik biegał za mną z nożem, setki razy oberwałam, uciekałam z domu, stosowano na mnie przemoc psychiczną, mam zamrożone uczucia i problem z ich wyrażaniem etc. Na co dzień zewnętrznie funkcjonuję normalnie ale wewnątrz mam sporo konfliktów, często nieuświadomionych, głęboko schowanych które generują lęk. W takim przypadku a nie są to natręctwa tylko nieumiejętność prawidłowego przeżywania uczuć i wyrażania emocji same suplementy nie pomogą. A to jest nerwica lękowa.
Racjonalna dieta i uzupełnianie niedoborów witamin i minerałów jest konieczna żeby być zdrowym i każda żywa istota ją powinna stosować żeby zapewnić sobie harmonię.
Ale nerwica to coś więcej niż niedobory pod wpływem stresu czy złej diety.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 16 wrz 2013, 00:10
Widzisz, ja nikogo do "swojej" terapii nie namawiam. Ona jest jaka jest, kto chce - skorzysta, kto nie chce - nie skorzysta.

Z doświadczenia wiem, że ludzie cierpiący na ataki paniki bez powodu (a tak właśnie definiuję nerwicę lękową) ZAWSZE mają jakiś problem zdrowotny. Może i są tacy co mają ataki bez schorzenia fizycznego, takiego jak niedobór pokarmowy - nie wiem, ja jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem.

Możesz sobie wierzyć, że to nie pomaga, ja nic Ci nie sprzedaję, nie zarabiam na tym i - prawdę mówiąc - nie zależy mi na przekonywaniu ludzi. Swoje "zadanie" wykonałem, opracowałem terapię i udostępniłem za darmo. A czy ktoś skorzysta... nie moja broszka.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez nerwa 18 wrz 2013, 10:49
Obrazek

:D
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 18 wrz 2013, 20:38
O, właśnie leję do wanny wodę, wsypałem już całą szklankę siarczanu magnezu. Będzie kąpiel która robi cuda jednocześnie z cerą i z nerwami :D
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 20 wrz 2013, 15:08
tomakin napisał(a):Widzisz, ja nikogo do "swojej" terapii nie namawiam. Ona jest jaka jest, kto chce - skorzysta, kto nie chce - nie skorzysta.

Z doświadczenia wiem, że ludzie cierpiący na ataki paniki bez powodu (a tak właśnie definiuję nerwicę lękową) ZAWSZE mają jakiś problem zdrowotny. Może i są tacy co mają ataki bez schorzenia fizycznego, takiego jak niedobór pokarmowy - nie wiem, ja jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem.

Możesz sobie wierzyć, że to nie pomaga, ja nic Ci nie sprzedaję, nie zarabiam na tym i - prawdę mówiąc - nie zależy mi na przekonywaniu ludzi. Swoje "zadanie" wykonałem, opracowałem terapię i udostępniłem za darmo. A czy ktoś skorzysta... nie moja broszka.


Pojęcie medyczne nerwica lękowa i dokładne informacje wyjaśniające ten termin medyczny. Definicja nerwicy lękowej napisana w sposób zrozumiały.
„Nerwica lękowa jest zaburzeniem psychicznym objawiającym się stałym odczuwaniem przez chorego napięcia, niepokoju i zagrożenia, które w rzeczywistości nie mają racjonalnych podstaw. Bardzo często osoby cierpiące na tę chorobę odczuwają lęk przed więcej niż jednym czynnikiem. Zdarza się, że permanentne poczucie zagrożenia przeradza się w fobię (na przykład w socjofobię lub nozofobię).”

Twoja prywatna definicja ma się tutaj jak pięść do oka. Piszesz o prywatnych doświadczeniach jakbyś prowadził jakąś szeroką działalność a temu zaprzeczasz. Na pewno jest w tym co piszesz ziarenko prawdy że (jak pisałam wyżej) pod wpływem stresu i innych chorób mogą wystąpić pewne niedobory ale samymi suplementami nie wyleczysz nerwicy! To tak jakbyś chciał leczyć próchnicę zęba witaminami.
Mnie irytuje jedno w Twoich wypowiedziach że całkowicie negujesz i odradzasz wizyty u psychiatry, psychologa oraz branie leków psychotropowych twierdząc że nie działają ale jak sam napisałeś się na tym nie znasz. Dziel się swoimi spostrzeżeniami z innymi ale tylko tyle. Czytają to różni ludzie w różnym wieku i z różnym nasileniem choroby -możesz komuś zaszkodzić!!!
Tak na marginesie:
"Bezpieczeństwo stosowania minerałów i witamin

Minerały i witaminy są niezbędne do życia, ale przyjmowanie suplementów nie zawsze wychodzi na zdrowie - powiedział dr Jarosław Woroń z Uniwersytetu Jagiellońskiego podczas konferencji, która odbyła się 12 stycznia w Warszawie.
Organizatorem konferencji "Bezpieczeństwo stosowania minerałów i witamin" w ramach ogólnopolskiej kampanii "Lek Bezpieczny" był Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
"Nazwa +witamina+ pochodzi od łacińskich słów vita (życie)i amina (związek chemiczny zawierający grupę aminową - nie wszystkie witaminy taką grupę posiadają) - przypomniał rzecznik urzędu dr Wojciech Łuszczyna. Twórcą nazwy i odkrywcą pierwszej witaminy (B1-tiamina) był Polak Kazimierz Funk, a metodę syntezy witaminy C opracował medyczny noblista pochodzący z Polski, Tadeusz Reichstein. Witaminy to organiczne związki chemiczne, niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu żywego. Muszą być dostarczane z pożywieniem - organizm nie potrafi ich wytworzyć.
Prawidłowe funkcjonowanie organizmu wymaga też dostarczania licznych pierwiastków - niewiele jest takich, które nie pełnią żadnej pożytecznej funkcji (np. rtęć). Częste są niedobory wapnia, magnezu czy potasu. Według brytyjskich badań nad sposobem odżywiania, w ostatnich 15 latach spadło spożycie witaminy A, miedzi, cynku i jodu, ale wzrosło - witaminy C i B6 oraz wapnia i potasu.
Nawet jeśli brakuje nam określonych witamin czy minerałów, nie jest to powód, by przyjmować preparaty wielowitaminowe - przekonywał dr Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii. Preparaty witaminowo-mineralne powinno się stosować tylko gdy są wskazane, nigdy na zapas ani przewlekle. Na przykład duże dawki witaminy B6 mogą wywołać fizyczne uzależnienie.
Preparat powinien zostać indywidualnie dobrany do potrzeb pacjenta, być stosowany w zalecanych dawkach, a w razie niepożądanych objawów trzeba przerwać jego stosowanie.
Po preparaty wielowitaminowe najczęściej sięgają osoby młode - do 24. roku życia, oraz pacjenci po 65. roku życia. U osób starszych szczególnie groźne mogą być interakcje z innymi, równocześnie stosowanymi lekami.
Przyczyną zwiększonego zapotrzebowania na witaminy i minerały mogą być diety odchudzające, monotonne odżywianie, nieodpowiednie przygotowanie posiłków (choćby zbyt wysoka temperatura), przyjmowane używki. Także przewlekłe choroby, przyjmowane leki, ciąża, okres intensywnego wzrostu czy podeszły wiek wymagają zwiększonej dawki witamin i minerałów.
Wbrew pozorom, nadmiar witamin i minerałów może być szkodliwy. O ile witaminy B1, B2 czy B12 właściwie nie mogą być przedawkowane, to witamina C, kwas foliowy, magnez czy potas w nadmiarze już szkodzą. Jeszcze niebezpieczniejszy bywa nadmiar witaminy A, E, beta karotenu, wapnia, miedzi i fluoru.
Witaminy syntetyczne wchłaniają się dużo gorzej niż naturalne, ich nadmiar obciąża nerki i wątrobę, zmienia gospodarkę wodno-elektrolitową. Najłatwiej przedawkować rozpuszczalne w tłuszczach witaminy A, D, E i K. Nadmiar witaminy A może powodować łysienie, krwotoki, a nawet uszkodzenia płodu, witaminy D - uszkadza nerki, serce i płuca, a K - zwiększa ryzyko zakrzepów.
Przepisane przez lekarza preparaty witaminowo-mineralne mogą być bardzo potrzebne kobietom w ciąży - zapotrzebowanie na witaminy wzrasta wówczas o 30 proc., a na niektóre minerały - nawet dwukrotnie. Kwas foliowy zapobiega wadom cewy nerwowej. Przyjmowanie w ciąży leków przeczyszczających, przeciwwymiotnych, przeciwbólowych czy uspokajających może wpływać na gospodarkę witaminowo- mineralną.
Przyczyną niedoborów witamin i minerałów bywa wiele leków - choćby przeciwbólowe (witamina C, żelazo), antybiotyki (witamina C, biotyna), psychotropowe (witamina B2). Doustne środki antykoncepcyjne mogą zmniejszyć poziom magnezu, cynku, witaminy C i B6. Odchudzający orlistat obniża poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

PAP - Nauka w Polsce, Paweł Wernicki
hes/bsz
"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 paź 2013, 05:57
teorie forumowiczek swoje, rzeczywistość swoje, cytat z mojego forum sprzed paru dni:

OK, jeszcze raz ja. Obiecywałem pod koniec lipca, że po całkowitym wyleczeniu jeszcze wpadnę - i oto jestem, po "dobrej stronie Mocy" ;)

Absolutnie wszystkie symptomy nerwicowe zniknęły już ładnych parę tygodni temu, całkowicie. Mogę myśleć o czymkolwiek z rzeczy, które niegdyś wprawiały mnie w niepokój bez zupełnie żadnych konsekwencji (jedynie zastanawiając się, jak kiedyś takie myśli mogły wywołać u mnie cokolwiek oprócz uśmiechu :)). Nie mam lęków, tych dziwnych "ogłupień" czy poczucia dezorientacji bez względu na porę dnia, fazę księżyca czy dowolną inną specyfikację, jaką sobie wybierzecie. No kurde, co się będę rozpisywał - zdrowy jestem i tyle :D

Ciężko do końca opisać patrzenie na nerwicę z pozycji na której teraz jestem czyli już zdrowego gościa, ale można to ująć tak, że mimo, że wiem, że to nie był miły okres to myśląc o nim teraz nie potrafię nie zastanowić się poważnie, jak mogłem tak mocno to wtedy przeżywać i patrzeć na to jak na koniec świata. Bo to zwykła pierdoła jest :) Po nerwicy nie ma śladu.

A jeśli ktoś chciałby jeszcze dodatkowej motywacji to pokonanie nerwicy to ogromny kopniak do pewności siebie. Nigdy niby na to nie narzekałem, ale teraz jest dodatkowe, nieopisanie silne pobudzenie w razie czego, no bo skoro pokonało się tę "wielką i nieuleczalną" nerwicę, która jak widać więcej ryczy niż mleka daje to na inne rzeczy patrzy się zupełne inaczej :)

Jak tak czytam to trochę chaotyczny ten mój post, ale ciężko jest przekazać to wszystko jakoś zwięźle, tym bardziej, że myślenie o nerwicy teraz to taki lekki surreal, bo choćby się chciało, to mózg już "nie pójdzie" człowiekowi tymi ścieżkami co wtedy :)

Także jeszcze raz - cierpliwości i wytrwałości w leczeniu niedoborów życzę, bo nerwica to tylko szumny slogan, ale krzywdy wam nie zrobi. Za jakiś czas będziecie się z tego w duchu śmiać :)

I raz jeszcze - Tomakin, dziękuję bardzo. Gdybym nie trafił na to forum już na początku mojej przypadłości to kto wie, na jakich lekach bym teraz jechał i jakim wrakiem bez sił bym się stał. A tak - pełny energii i zadowolony jak przed nerwicą :) Dzięki, dzięki, DZIĘKI!
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez abraxas 02 paź 2013, 08:20
tomakin, ja tam dalej czekam na ozdrowienie z zaburzenia osobowości ;) Jak większość zaburzeń to większość a nie jedno.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez siódmy 29 gru 2013, 15:09
Witam
Ktoś wcześniej pisał że zastosuje kuracje? Jest jeszcze ? jakie efekty?
Pzdr
Gdy człowiek jest na tyle stary żeby wszystko zrozumieć-umiera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
03 gru 2010, 14:30
Lokalizacja
Earth

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez Mightman 30 gru 2013, 16:17
Nie robiłem kuracji takiej jak zalecał tomakin bo się poporstu bałem ale jadłem magnez w ilości prawie sraczek, do tego witaminy dla sportowców gdzie były wszystkie podstawowe witaminy + mikroelementy typu wlaśnie cynj, niedź etc. do tego omega 3 w tabsach oraz zdrowa dieta i przeszło :) od powiedzmy czerwca moze miałem 2-3 dni gorsze tak to jest jak przed chorobą a nerwica to jakas abstrakcja :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez Majkel86 02 sty 2014, 14:34
No to git, że tak Ci pomogło :) Ja próbowałem prawie wszystkiego z supli ale konkretnej poprawy nie było. Dalej sobie łykam omegi, magnez, wit D itd bo to nie zaszkodzi ale jak się prócz napadów lęku ma też jakieś fobie społeczne czy agorafobie to same witaminy nie załatwią sprawy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez nerwa 02 sty 2014, 14:40
Hej, ja tez czuje sie duzo lepiej niz pol roku temu, chociaz watpie, ze to za sprawą supli. Magnez bralam na poczatku, ale potem wlasciwie juz sporadycznie, Omege 3 zjadlam jedno opakowanie Olimpu (teraz kupilam drugie) i oprocz tego Olimp Sport, tez jedna paczke zjadlam przez ten czas (bralam po mniej niz jedna tabletke na raz). Ale przede wszystkim, zaczelam na maksa pracowac nad soba, przemysallam rozne sprawy, zaczelam zmieniac myslenie, z emocjami tez duzo staralam sie robic. Wiec trudno tak naprawde powiedziec co pomoglo. Ale wlasnie kilka miesiecy temu, mialam straszne lęki i agorafobie, czesto nie bylam w stanie wyjsc z domu, a na chwile obecną jest ok.

Ja mysle, ze wszystko jest potrzebne po trochu.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do