Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez vioolator 15 lip 2016, 20:38
Cześć, zastanawiam się czy ktoś tu mi może coś podpowiedzieć w następującym przypadku. Przez długi czas brałem Lenuxin i Sulpiryd w wysokiej dawce (nawet 3 tabletki dziennie o ile pamiętam) na zaburzenia depresyjne. Przez pewien okres było jako tako, ale potem zaczęło się coraz słabiej + miałem ogromną senność po tych lekach. Koło września zeszłego roku przełączyłem się na Wenaflaksyne, ale nie wytrzymałem długo, bo zaczęły się bardzo nasilone objawy, które już w jakimś stopniu występowały wcześniej: rozpalenie w całym ciele (tak jakby wypieki w całym ciele), pieczenia w głowie, obręcz w gardle i nasilające się ataki, jakby porażenia albo zdrętwienia w całym ciele podczas, których nie mogłem przeczytać nawet paru prostych zdań ze zrozumieniem. Biorąc leki byłem cały czas przekonany, że to uboki leków. Odstawiłem je (bez porozumienia z lekarzem). Na okres ten (ostatni kwartał zeszłego roku) przypadało też dużo stresu w pracy. Leki odstawiłem na koniec zeszłego roku, a pod koniec stycznia straciłem pracę. Od tego czasu nie odczuwam żadnego lęku ani stresów (mam na tyle komfortową sytuację domową na szczęście). Zniknęły te "porażenia", ale nie zniknęło rozpalenia i pieczenia w ciele/głowie przez pierwszy okres. Potem przeszło to w jakby zgniatanie w czubku głowy, któremu towarzyszy jakby senność (jakby, bo towarzyszy temu ból w głowie, gałek ocznych i wyciskanie od środka uszu) Czy te objawy, mimo, że nie odczuwam teraz lęku to może być nerwica? A jeśli nie to co?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2013, 20:52

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez HoyaBella 15 lip 2016, 20:49
a miałeś/masz problem z zatokami? dla mnie te objawy w przedostatnim zdaniu ( właśnie taki ucisk na czubku głowy, takie uczucie jakby coś "cisnęło" w oczy = zatoki ( sama tak mam ).
Z uszami też tak mam, że nagle coś mnie tam boli--- idę sobie miastem i nagle takie coś mnie dopada "znikąd" ( nie wiem z czym to porównać,taki "ból" ---- mniej więcej jakby się jakiś hiper-lodowaty napój wypiło). To z głową i oczami, to jak mam coś takiego, to tłumaczę sobie że "to zatoki".
Offline
Posty
1615
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez HoyaBella 15 lip 2016, 21:01
c.d. a że miałam tak "przed nerwicą", to łatwo mi przychodzi "uspokajenie się" że "aha, to zatoki moje, a nie coś innego/ubok itd"

No, ale ja mam krzywą przegrodę i [uwaga wrażliwi, nie czytajta tego] i ciągle czuję, że coś mi tam spływa z tyłu po gardle :hide: .
Offline
Posty
1615
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez vioolator 16 lip 2016, 14:51
Nie, nie sądzę żeby to były zatoki. Zatoki bolą bardziej gdzieś w zejściu oczu i przegrody nosa, a tak mnie nie boli.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2013, 20:52

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez n0timportant 20 lip 2016, 18:57
Dokładnie, zatoki w standardowych przypadkach to ból w okolicach zejścia oczu i nosa.
Opuszczone miejsca :: Prowadzę stronę o tematyce Urban Exploration poświęconą opuszczonym miejscom w Polsce oraz podróżom po Europie. Zapraszam!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 lip 2016, 18:06
Lokalizacja
Polska

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez onaaa22 14 sie 2016, 12:09
Witam, czy ktoś z Was miał kiedyś podobny problem ? Otóż już od dłuższego czasu zmagam się z pewnym problemem. Jakieś 2 miesiące męczą mnie duszności. Wszystko zaczęło się od tego, że zachorowałam, byłam przeziębiona, a w moim przypadku łapanie infekcji nie jest trudne. Gdy myślałam że już wyzdrowiałam to pewnego dnia rano dostałam ataku duszności, było mi po prostu ciężko oddychać. Nie było to dla mnie coś strasznego bo od małego dziecka choruję na astmę i z dusznościami miałam już styczność nie raz. Dodam że teraz mam 22 lata i jestem studentką. Myślałam że jak wezmę swoje wziewne leki to mi przejdzie i po jakimś czasie wszystko wróci do normy, jednak tak się nie stało :( to wszystko trwa już jakieś 2 miesiące :(... Byłam u różnych lekarzy, miałam robione różne badania i nasilenie astmy zostało wykluczone. Zrobiłam sobie też inne podstawowe badania ale wszystko jest w normie. Lekarka mówi mi że to wszystko może być na tle nerwowym. Owszem jestem nerwowa, przejmuję się czasami nawet niepotrzebnie ale już tak mam :( w tamtym roku miałam podobną historię, jednak nie dokuczały mi duszności tylko inne dolegliwości. Ale z tamtego już wyszłam, udało się :) i myślałam że to już nie wróci, a jednak chyba wróciło :( chyba, bo nie wiem, może to jednak jest jakaś choroba której lekarze nie wykryli...okres w którym się to teraz wszystko zaczęło owszem był stresujący bo sesja,egzaminy,obrona pracy dyplomowej ale nie wydaje mi się żeby to miało na mnie aż taki wpływ, chociaż w tamtym roku też mi się wydawało że studia i stres z nimi związany może tak na mnie działać. Nie mam pojęcia co robić, te napady duszności kompletnie wykluczyły mnie z jakiegokolwiek życia towarzyskiego, praktycznie nie spotykam się ze znajomymi bo się boję że w każdej chwili duszności mogą wrócić, czasami są takie chwile że męczę się z nimi cały dzień, ciężko mi się oddycha i wtedy cały dzień jest stracony, leżę w łóżku i czekam do nocy żeby zasnąć... żadne leki wziewne które stosuję i które powinny mi pomagać na astmę nie działają. A duszności pojawiają się bez żadnej reguły, o każdej porze dnia i nocy, bez względu na to czy się czymś denerwuję czy nie. Codziennie myślę o tym czy znów mi będzie duszno czy tym razem będzie w miarę spokojnie. Są wakacje, powinnam z nich korzystać, bawić się rozerwać, a ja cały ten czas siedzę w domu, tyle co wyjdę na jakieś zakupy, ewentualnie ktoś mnie odwiedzi. Nie tak powinny wyglądać moje wakacje :/
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 sie 2016, 11:46

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez nerwa 14 sie 2016, 12:52
onaaa22, mam podobny problem z dusznosciami :( U mnie trwa to jakos od miesiąca (tez po stresującym okresie w pracy), czuje taki jakis dziwny ciezar na klatce piersiowej i ogolnie duzo ciezej mi oddychac.
Moge wziac pelen oddech (gleboki) ale przychodzi to z trudem.
Mam tak niezaleznie od dnia i sytuacji. No moze czasami jak o tym mysle i sie zaczynam denerwowac, to jest jeszcze gorzej. Ale nawet jak jestem zrelaksowanna to czuje, ze oddycha sie i tak ciężej niż kiedys.
Dodatkowo mam scisk w gardle, szyja cala jakas taka... obolala. Sama juz nie wiem :(

Bylam u lekarza, mialam badana krew i rtg, i w sumie niewiele sie wyjasnilo.
Wiem, ze moze to byc objaw nerwicowy, jak najbardziej. Ale z drugiej strony - przez to nie moge normalnie funkcjonowac, bo się boje :( I nawet nie mam tego napadowo (przy stresie) tylko cały czas :zonk: Wiec tez siedze w domu, wychodze tylko na zakupy i tyle.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 14 sie 2016, 12:53
onaaa22, może przeżywałaś zbyt wiele stresów i przy tym zakwasiłaś mocno organizm. Postaraj się lepiej zadbać o siebie. :smile:
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez onaaa22 14 sie 2016, 13:33
Reynevan, właśnie wtedy kiedy zaczęły się te problemy to byłam w trakcie ostatniej sesji i przed obroną pracy dyplomowej, jednak moja sytuacja nie należała do łatwych. Teraz kiedy są wakacje ja powinnam odpoczywać a wcale tak nie jest bo te duszności mi wcale nie ustępują :(
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 sie 2016, 11:46

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Marcin95795 27 sie 2016, 16:05
Witam, zanim wybiorę się do lekarza, chciałbym Was prosić o opinię, czy moje objawy wskazują na nerwicę, czy jednak na coś innego. Od początku.

Jakoś w 2012 roku zacząłem mieć problemy z oddychaniem, jednak pojawiały się one TYLKO w okolicach sesji egzaminacyjnej, kiedy stres był nieco większy niż zwykle. Bez innych objawów. Pod koniec 2013 roku moja mama zachorowała na raka, od tamtego czasu moje problemy z oddechem zaczęły być częstsze i nasilały się. Polegały na tym, że nie mogłem nabrać głębokiego oddechu (udawało się czasem, razem z ziewaniem), oddychałem nerwowo, czasem zapominałem wręcz, żeby wziąć oddech. Pojawiło się kołatanie serca. Poszedłem do lekarza. Wyniki - z płucami wszystko dobrze, z sercem także, dostałem Validol na uspokojenie. Trochę pomogło, objawy na jakiś czas ustąpiły.

Prawdziwe tąpnięcie nastąpiło w lipcu 2015, kiedy umierała mama. W te najgorsze dni mój oddech się pogorszył, miałem wrażenie, że się uduszę, co chwilę próbowałem brać głębokie oddechy. Jakieś 2 miesiące temu pojawiło sie wrażenie zatkanych uszu (laryngolog powiedział, że nic sie złego w uchu nie dzieje), czuję, że pulsują mi nerwy, czasem pobolewa głowa, cały czas męczy mnie oddychanie. Dodam, że żyję w stresie, a objawy nasilają się w stresowych sytuacjach.

Nie będę kłamał - do niedawna bardzo często spożywałem alko, zero ruchu, niezdrowe jedzenie. Od jakiegoś miesiąca zacząłem o siebie dbać, nie pije, jem zdrowo, biegam i gram w piłke. Zauważyłem że po bieganiu jestem ożywiony, w głowie mam same pozytywne myśli i tak dalej, to samo kiedy spędzam jakieś miłe chwile relaksu z kimś, wtedy kompletnie nie myślę o objawach i ich nie zauważam, ale jak zaraz wpadną mi one na myśl, natychmiast się pojawiają i trwają dalej.

Mam nadzieję, że jasno opisałem, co sądzicie obywatele?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 sie 2016, 15:37

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Maczo534 31 sie 2016, 14:00
Witam mam 16 lat. Mam dziwne mrowienie/dretwienie w szyi. Dość często duszności osłabienie. Widzę jak przez pijane oczy czuje się jak w bajce. Uczucie jakbym miał coś w gardle taki ciężki przełyk. Czy to normalne przy nerwicy lękowej?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 sie 2016, 13:47

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez saboteur 02 paź 2016, 15:30
witam, od paru miesięcy dręczy mnie pewien objaw: uczucie drętwienia,mrowienia lub ściągania skóry powyżej prawej łopatki. Czy doświadczył ktoś czegoś takiego?
Wrażenie jakby skóra się kurczyła w tym miejscu..
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 18:50

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez agnieszkaaa886 10 paź 2016, 19:15
Witam, nie wiem czy zadaje pytanie w dobrym miejscu ale, cierpię na nerwicę lękową od wielu lat, moje obsesje(lęki) się zmieniają. Aktualnie strasznie przejmuje się grzechem przeciw Duchowi Św, ogólnie grzechami, mam straszne wyrzuty sumienia, przypominam sobie stare grzechy (już wyspowiadane)....strasznie się meczę - chodze na terapie ale lęki wracają... jak sobie radzicie lub jak próbujecie sobie radzić z lękami o tematyce religijnej(jeśli ktoś tu ma takie) dzięki za odpowiedzi... :uklon:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
10 sty 2011, 21:36

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Pikero99 11 paź 2016, 21:30
ja byłem zdrowy, wpadłem w złe towarzystwo i od tego się zaczęło. Paliłem często marihuane, nigdy już do tego nie wrócę. Mam 17 lat, zaczęło się to w grudniu po spaleniu miałem coś takiego że serce mi biło bardzo szybko a potem bardzo wolno ale po 20minutach to przeszło i było wszystko okej, na drugi dzień i cały czas wszystko super cały czas dobrze dalej paliłem i nie było ataków, kolejny atak jakoś w maju troszkę dłużej trwał do tego doszły kłucia ale po tym wszystkim na drugi dzień było okej i paliłem dalej. Najgorszy atak dokładnie 28 lipca, mocne kołatanie serca puls 150 na minute wysokie cisnienie i trwało to z 2 godziny, straszne kłucia w końcu zdecydowałem się powiedzieć rodzicom ale bałem się co powiem że pale marihuane? kiedyś często piłem powery po 3 dziennie więc powiedziałem że wypiłem powera, pojechałem na pogotowie leżałem tam z dwie godziny w końcu zbili mi ten wysoki puls, przyjechałem do domu i poszedłem spać. Od tamtego czasu pierwsze dwa tygodnie czulem się fatalnie nie wychodziłem z domu, ciągle mierzyłem cisnienie, sprawdzałem bicie serca, ale w końcu powiedziałem sobię do cholery nie mogę tak robić bo nigdy się z tego nie wylecze, potem miałem napad z dwa razy, byłem oczywiście u lekarza miałem 2x ekg wszystko jest super, badania krwi też wszystko super. Zażywałem potas,magne b6,elektrolity. Było okej dodam że chyba nie mam jakiejś mocnej nerwicy bo nie miałem nigdy takiego czegoś że bałem się jechać autobusem czy coś czy wyjść na dwór, no a więc dalej potem miałem jeden atak kłucia jak chodziłem akurat byłem w szkole, wróciłem do domu. Leżałem z 3 godziny bo jak chodziłem to mnie kuło z lewej strony na rogu tak. Po tamtej akcji nie miałem ataku jakieś dobre 4 tygodnie, wczoraj znowu coś. Popełniłem błąd bo skusiłem się zapalić papierosa wróciłem do domu poczułem lekkie kłucie i do dziś jakoś dziwnie bije mi serce nawet jak siedze bije szybko potem normalnie potem szybko. Ale ogólnie dobrze się czuje, dodam że zażywam dwie łyżeczki miodu trzymając przez 3 minuty w ustach i dopiero połykam bo podobno to dobrze działa na nerwy,serce i ogólnie. Od wczoraj także spaceruje 30 minut (3x w tygodniu) ogólnie jest dobrze i powoli już wyleczyłem się z tego ale widzicie zapalenie papierosa i już było gorzej. Mam jeszcze pytanie czy jak już wyleczę tą nerwicę, dajmy że już w następne wakacje będzie super to czy będę mógł pić alkohol? nie mówię tu o piciu np codziennie ale okazyjnie na imprezie czy wtedy już objawy wrócą? do używek nigdy nie wrócę tak samo do papierosów ale jak wiadomo alkohol czasem można wypić na imprezie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 paź 2016, 21:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 24 gości

Przeskocz do