Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 02 mar 2009, 21:56
KATARZYNKO ja jedyne objawy twarzowo - skórne [ :P :P ] to mam takie , że jak mnie rozboli głowa z nerwów to robię sie strasznie blada a na policzkach mi jakieś takie czerwone plamy wyskakują :P
ale żadnego napięcia skóry nie czuję

12 marca idę prywatnie do psychiatry ;)
znalazłam dzisiaj w moim mieście ale niestety w ten czwartek nie przyjmuje wiec idę w następny

i zobaczymy co powie .....



.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez kozlatko 02 mar 2009, 21:57
Kaska22 nie ma za co dziękować po to tu jesteśmy żeby sobie pomagać i wspierać nawzajem a z tymi bólami to masz wydaje mi sie tak jak ja, tylko że ja je mam od gdzieś roku są to bóle w różnych miejscach na głowie i o różnym natężeniu i trwaja różnie tak jak piszesz od sekundy do czasem jakiegoś dłurzszego czasu a czasem i cały dzień potrafią dokuczać ja je mam głównie za oczami i nad skroniami a czsem z tyłu głowy nie kiedy trzeba trzeba wziąść tabletke przeciwbólową ale głównie idzie przeżyć ja mam stwierdzone napięciowe te bóle to chyba to samo co psychogenne i faktycznie jak sie czymś zajme to jakby sie nie pojawiały także nie masz sie czym przejmować na MRI nic nie wyjdzie i z pewnością bedzie ok.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 02 mar 2009, 22:17
KATARZYNKO bo tak sobie teraz przypominam i u mnie też sie zaczęło od bólu głowy
bolała 1 dzień, sobie myśle luz - może zmiana pogody bla bla bla
ale nie przestała i pierwszy atak trwał jakieś 4 dni non stop
ale wtedy jeszcze nie było zawrotów

no a potem poleciało ................


.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 02 mar 2009, 22:27
Mój ból głowy najczęściej pojawia się w nocy.Słabsze krążenie krwi i utrata ciepła przez głowę to dwie jego przyczyny.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 02 mar 2009, 22:51
NO ja Teorio, też nie od razu miałam zawroty, tylko straszny bol głowy... i byłam totalnie otepiała... miewałam juz tego typu bóle - migrenowe, bo bolała mnie zawsze lewa skroń i lewe oko, ale to zawsze bylo zw. z miesiączką, w wówczas tak bez przyczyny... no ale pomyslałam, że to migrena, standardowo poboli trzy dni i przestanie... no ale nie przestała... dni uciekały a mnie bolała... może mniej niż na samym poczatku ale prawie non sto, znaczy codziennie przez miesiąc, gdzie tak w 2 tygodniu dołaczyły zawroty głowy, być może od stresy spowodowanego, że nikt nir wiedział co mi jest... i tak to narastałó... w końcu głowa przsstała boleć zupełnie... ale zawroty zostały i potem na nich się skupiłam... no więc pewnie się nasilały i przybierały różne formy... neurolodzy nie wiedzieli co to, generalnie po zbadaniu zawsze mówili, że nerwica i zapisywali benzodiazepiny plu jakies błednikowo - dotleniające mózg... uspokajaczy nie jadłam, a te na błędnik nie pomogły... więc szukałam przyczyby dalej coraz bardziej się stresując, więc odszly kolejne objawy zw. z glowa - napiecie, ucisk, szumy, chaos w glowie, dretwienia itd.....
W sumie mnie jak bolała glowa to zawsze lewa skroń i lewe oko, albo coś za okiem - jakby tył oka lewego...
pozdrowienia:)
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Kaska22 02 mar 2009, 23:03
Teorio rzeczywiście z tego co piszesz wynika że mamy podobnie :(
Katarzynko piszesz że Ciebie po miesiącu przestała boleć główka,mnie boli cały czas i to mnie martwi,już snuję czarne scenariusze,że lekarze powiedzą jakim cudem ja żyję z takim wielkim guzem,nie wiem co bym wtedy zrobiła.
Oszaleję chyba do środy a później do wyniku. Mam do Was jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli tomografię miałam bez kontrastu to jest szans że przy rezonansie też obejdzie się bez tego?
Kaska22
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 02 mar 2009, 23:13
Właśnie a jak u Was ze spaniem jest ?

bo ja sie naczytałam , że przy nerwicy ZAWSZE jest bezsenność i takie tam a ja np śpię jak zabita i generalnie odkąd sie u mnie zaczęły te bole głowy i zawroty to więcej śpię
i np w weekend czasami mam tak, że śpię do 12 - 13 i nie mogę zwlec się z łóżka

w tygodniu wstaje o 6 bo muszę ale jak mam możliwość to mogłabym sie wogóle nie budzić

no i nie wiem czy to normalne czy jednak przy nerwicy problemy ze spaniem muszą być ?

jedyny dzień kiedy nie mogę zasnąć to niedziela bo przeraza mnie poniedziałek i pójście do pracy :? :?
i wtedy rzucam sie na łóżku do 1 w nocy, wszystko mnie denerwuje i czasami zaczynam ryczeć z nerwów że nie mogę zasnąć :/


.

[*EDIT*]

Katarzynko mnei też zawsze najbardziej bolało z tyłu oka ! :)
tylko że mnie obydwa a nie jedno

ale Kaśka22 powiem Ci to samo co Katarzynka - nie wiem od kiedy masz te bóle natomiast mnie tak najbardziej bolało przez pierwsze 2 msce
a potem bóle głowy przeszły ale pojawiły sie zawroty które trwają do dzisiaj
i szczerze mówiąc nie wiem czy już ten ból glowy nie był lepszy :/

no a na dzien dzisiejszy to głowa boli b. rzadko
tak raz na tydzień, dwa jak boli to jest wszystko natomiast zawroty praktycznie dzień w dzień
czasami gorsze, czasami lepsze ale jednak są cały czas

i Ty kochana nie wmawiaj sobie guzów itp bo to sie nie tak objawia pozatym jak człowiek ma guza i on nagle zaczyna dawac o sobie znać to generalnie nie byłabyś w stanie w miarę normalnie funkcjonować
miałabyć omdlenia, paraliże i inne takie bo mi neurolog bardzo długo tłumaczył jakie guz mózgu daje objawy i to nie jest tylko ból głowy
także nie wkręcaj sobie ;)

chociaż wiem, ze na początku człowiek głupieje i ja przez pierwsze 2, 3 msce też tak panikowałam jak Ty a teraz po ponad 8 mscach już wiem, że to nie żadna śmiertelna choroba tylko pscyhika po prostu ;)


teraz np czuję taki głupi ucisk w głowie, szum w uszach i mimo że siedzę to czuję sie bardzo niestabilnie ale dzisiaj mialam bardzo ciężki i nerwowy dzień [ towarzyszyły mi od rana zawroty milion ] i teraz chyba odreagowywuje stres



.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 02 mar 2009, 23:27
NO tak, Kaśko22, po miesiącu przestała mnie boleć, ale bolała mnie non stop i przez miesiąc byłam non stop na przeciwbólowych, bo inaczej nie mogłabym funkcjonowac... po miesiąsu przestała mnie boleć ale w sensie przewleklego bolu, a nie, że nie mam w ogóle bolów glowy, bo mam, ale nie trwa po miesiąc...
A generalnie Kasko 22, to guzy nie objawiają się bółem glowy, naprawdę to nie takie objawy!!! ona powoduja naciski na różne miejsca odpwiedzialne za mowę, czy wzrok... więc objawy sa inne!!! uwierz! a ja miałam rezonans bez kontrastu i wszytsko wyszło ok i widać dobrze...

Teorio! Ja też niekoniecznie mam problemy ze snem, raczej nie cierpie na bezsennośc, właśnie jak miałam te silne zawroty rok temu to najchetniej bym leżała w wyrku i spała, spała... byle nie wstawać... a generalnie spię dużo raczej, w wekendy do 10.00, w dni powszednie wstaje o ósmej ale do pracy - mam to szczęście - mogę przyjśc w sumie kiedy chcę ( koło 10.00) inna sprawa, ze chodzę późno spać -koło pierwszej, nawet drugiej, o szóstej bym nie dała rady wstać:( a w ciagu dnia czasami ucinam sobie popoludniowe drzemki, bo mnie normalnie ścina z nóg i muszę się zdrzemnąć... ale to może efekt efectinu - taka troszkę senności i zmęczenie...
pozdrówka:)
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 02 mar 2009, 23:28
A i jeszcze jedno, bo mi sie przypomniało ;)

często mam tak, że idąc do pracy cała sie kołyszę itd
przychodzę i po chwili zawroty mijają ale jak miną to dopada mnie coś innego a mianowicie, ziewam jak oszalała :? :? :?
potrafię tak 30 razy ziewnąć aż mnie szczęka rozboli ale w sumie ziewam i wcale mi się nie chce spać tylko dczuwam ogromną potrzebę ziewania :P

głupia jestem wiem :twisted: :twisted: :twisted:


.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 02 mar 2009, 23:35
Katarzynka35 napisał(a):
Teorio! Ja też niekoniecznie mam problemy ze snem, raczej nie cierpie na bezsennośc, właśnie jak miałam te silne zawroty rok temu to najchetniej bym leżała w wyrku i spała, spała... byle nie wstawać...



ufff no to mnie pocieszyłaś ;)
bo ja wszędzie czytalam że jak jest nerwica to musi być bezsenność i koniec kropka ;)

co prawda wiem, ze każdy człowiek jest inny i każdy inaczej przechodzi daną chorobę ale jednak mialam lekkie obawy co do tego mojego spania [oczywiście wszystkie inne rzeczy mogące to powodować typu problemy z cukrem i inne takie zostały wykluczone]

Ale z jednego jestem dumna Kasia ;)
bo od 8 mscy sie z tym męcze, do teraz nie brałam żadnych leków [ ale zacznę na pewno bo dość mam już tych zawrotów] i mam pewne osiągnięcia ;)
potrafię np iść dzisiaj do supermarketu i nie wpadam w panikę już na początku a ostatnio wytrzymałam ponad 20 minut i dopiero przed kasą dostałam ataku , tzn duszno , słabo i wogóle i wózek przejął mój narzeczony a ja spokojnie wyszłam sobie na zewnątrz i na niego poczekałam ;)

a jeszcze 2 msce temu nie dość, że bym nie weszła tam wcale to jakbym już jakimś cudem weszła to narzeczony musiałby mnie wyprowadzić ;)

także wydaje mi sie, że jakoś z nią zaczynam walczyć ale jednak objawy mam i to dokuczliwe więc nie ma wyjścia trzeba sobie pomóc lekami ;)

no a przede wszystkim Katarzynko nie wiesz jak sie cieszę, ze Ciebie tu spotkałam bo dajesz mi nadzieję , że jednak zawroty można zlikwidować :*


.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 02 mar 2009, 23:44
Oj, podziwiam Cię Teorio, ja wytrzymałam bez leków niecałe 5 miesięcy, po czym właśnie nie mogąc już chodzić nawet do sklepu, na zakupy, czy nawet na ulicę spasowalam (a był to lipiec i wszedzie już zaczęły się wyprzedaże a ja nie mogłam iść:( hihi, to mnie dodatkowo zmobilizowało by iść do lekarza i pozbyc się tego)... zreszta mi sie już potem robiło coraz częściej słabo, już miewalam takie jakies odloty, że bałam się, że wpadnę jeszcze w jakąs depresję, bo czułam się coraz dziwniej... to dziwne czucie ciała, slabe nogi, glowa taka ciężka, że szyja nie mogła jej udźwignąc... wrażenie, jakbym miała żyły w szyi pozatykane i krew mi nie dochodziła do mózgu... a tam chaos w glowie, mysli biegały, oszołomienie kompletne....no i poszłam po raz i w zyciu do psychiatry...no i dostałam ten efectin... i teraz żyje bez zawrotów, mając wielką nadzieję, że jak przestanę konsumować efectin to jego efekt w postaci braku zawrotów zostanie!!!!!!!!!!!!

buziaczki dla was kochane:)
Katarzynka35
PS> Musimy sie wspierać, a mnie też wspierano na tym forum w najgorszych momentach:)
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Kaska22 03 mar 2009, 11:35
Pocieszcie mnie,proszę. Strasznie boję się tego jutrzejszego badania,boję sie, że wyjdzie coś nie tak. Teraz tak sobie myślę, że poza bólem głowy mam różne inne objawy,np. nieostro widzę,jak mrugnę powiekami to mi przechodzi,troche mnie mrowią policzki czasami i czasami kręci mi się w głowie.Kurde jeśli naprawdę wyjdzie że mam guza.
Kaska22
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 03 mar 2009, 13:29
Ale Kaśko 22 no co Ty! Jaki guz, wlaśnie to co napisałaś - te dodatkowe objawy - świadczą nie o guzie a wlaśnie o nerwicy... masz te objawy od nerwicy!!!!!!!!!!!!
I sie nie stresuj, bo jeszcze gorzej bedziesz się czuła, zawroty bedą większe! a Kiedy dostaniesz wynik? Bo ja dostałam po 2 godzinach...
pozdrawiam
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Kaska22 03 mar 2009, 13:34
Nie wiem kiedy dostanę wynik,mam nadzieję że tego samego dnia,choć i tak nie wiem jak wytrzymam do wyniku,już teraz ciężko mi wytrzymać a co będzie jutro to boję się myśleć. Tak bardzo chciałabym żeby wszystko było dobrze,niby wiem, że mam nerwicę itd. bo zdiagnozowano to u mnie,ale te objawy tak mnie męczą, że boję sie najgorszego,samo badanie równiez mnie stresuje,podobno może trwać ono do godziny,a już najbardziej boję się tego kontrastu.W sumie dzisiaj to wszystko mnie przeraża.
Kaska22
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 17 gości

Przeskocz do