Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny


peace-b

Rekomendowane odpowiedzi

Przepraszam że się wtrącę, ale na boga!!!! Każdy ma charakter, każdy ma inny, ale mimo to każdy go ma. A mi się wydaje że Wy sobie wmawiacie brak powodzenia u płci przeciwnej. To coś na kształt takiej przeciwnej Afirmacji, zobaczcie ile razy sobie powtarzacie że nie macie powodzenia, że coś nie tak z Wami... Na mój gust dzieje się tak a nie inaczej bo sami uwierzyliście że tak jest... A nikt nie ma powodzenia u wszystkich kobiet, przepisem na szczęście jest mieć go u jednej Kobiety...

Nie wmawiam sobie braku powodenia u kobiet,ja widze to niepowodzenie codziennie...wiele dziewczyn mi mówilo ze wyglądam brzydko itp.

A charakteru nie mam..chociaż być może i mam ale jest to charakter słaby :( .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam 18 lat i nie mam chłopaka i nie narzekam.. wszystko przyjdzie w swoim czasie.. chociaż powoli trzeba kogoś wyrwac na studniówke.. hehe.. nie mam zbytnio powodzenia.. hmm bo zazwyczaj interesuje sie chlopakami.. specyficznymi.. hehe bardziej zalezy mi na jego charakterze i inteligencji niż na wyglądzie :] i nawet jeśli pojawiał sie ktoś przystojny.. dziewczyny namawiały mnie na siłę, żebym przedlużała znajomośc a ja wiem, że nie szukam nikogo dla szpanu.. ani nikogo z kim bede musiała cale życie rozmawiać o pogodzie :)) i jak na razie jestem zadowolona ze swojej postawy.. bo uważam, że myśle prawidłowo.. wygląd nie jest najwazniejszy i tego bede sie trzymać :] a wszystkim nieśmialym proponuje wiecej wiary w siebie. Jeśli pokazujesz, że czujesz sie silnym psychicznie.. i czujesz sie pewnie.. niewiele osób ma wtedy odwagę wyśmiać taką osobę.. grunt to trzymać swój kurs i nie myśleć co powiedzą ludzie.. naprawde.. nie znam chyba innego forum na którym czulabym sie tak .. hmmm tak rodzinnie i miło.. fajnie jesteście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wmawiam sobie braku powodenia u kobiet,ja widze to niepowodzenie codziennie...wiele dziewczyn mi mówilo ze wyglądam brzydko itp.

Trzeba było się zapytac a kto je wystrugał???? i powiedziec że pomścisz je :twisted: głupie małolaty dziecinne straszne ale to o nich świadzy nie O Tobie Ty jesteś wspaniałym człowiekiem dobrym i jestem na 100% pewna że niczego Ci nie brakuje w druga strone niestety jest tak że wiekszości facetów czegos brak albo ja trafiałam na takich brak im było - serca :cry: a Ty je masz na właściwym miejscu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że czasami warto poczekać trochę dłużej na kogoś na prawde wyjątkowego kto pokocha nas całym sercem-zaakceptuje wszystkie wady,mankamenty urody...Może to moja naiwność ale wierzę że prawdziwa miłość nie patrzy na to jak kto wygląda...

Przecież spójrzcie na ludzi którzy są ze sobą pomimo chorób,wypadków,starzeją się razem-to jest takie piękne...Uroda i młodość przemija a to co mamy w głowie i w sercu jest wieczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, musze cos napisac. Nie zebym jeczal czy cos ;) ale kiedy czytam o tym, ze powinienem nie przejmowac sie brakiem zainteresowania ze strony przeciwnej, i o tym, ze na kazdego przyjdzie czas... To nie jest takie latwe. Ile mozna czekac? Jak zachowac optymizm? Mam 25 lat, jestem w polowie drogi zeby nakrecili o mnie film '50 letni prawiczek' (to taki glupi zart, nie zeby mi bardzo zalezalo na hmm, stracie cnoty). Ogladalem kiedys jeden odcinek 'Beauty and the geek' i jednego z bohaterow podsumowali stwierdzeniem 'pocalowal tylko jedna dziewczyne w zyciu'. Na chwilke sie usmiechnalem, ale zaraz sobie pomyslalem, ze jest w lepszej sytuacji niz ja :/ To chyba oczywiste, ze w tym wieku mysle sobie, ze cos musi byc ze mna nie tak. Najwyrazniej musze byc szczegolnie odrazajacy (czy to wygladem, sposobem bycia, na jedno wychodzi). Zgadzam sie z tym, ze wyglad nie jest najwazniejszy, ale uwazam, ze wszyscy w mniejszym lub wiekszym stopniu przykuwaja do tego uwage.

 

Przyznam sie, ze przezylem milosc mojego zycia. Poznalismy sie przez internet, a ze mieszkalismy tysiace kilometrow od siebie, nigdy sie nie spotkalismy. Skonczylo sie po roku, ale caly czas mysle, ze to byla ta jedyna. Najwyrazniej szybko sie mna znudzila, z czego wnioskuje, ze nie jestem interesujaca osoba (nie jest to zbyt odkrywcze...). Do tego dochodzi jeszcze brzydki wyglad, i co mi pozostaje? Chyba tylko poczucie humoru, co juz jest chyba kompletna tragedia. To prawda, milosc ktora przezylem dala mi nadzieje, ze moze kiedys jeszcze kogos poznam, ale jak dlugo mozna zyc sama nadzieja? Poza tym, chociaz dlugo temu zaprzeczalem, ale musze sie zgodzic z tym, ze zwiazek internetowy nie jest prawdziwym zwiazkiem. Kto wie, moze wyobrazila sobie kogos, kim nie jestem i nigdy nie bede, i to wszystko bylo nieprawda.

 

Chcialem tylko powiedziec, ze trudno uwierzyc w slowa 'na kazdego przyjdzie czas', zwlaszcza slyszac je od osob, ktore nie maja problemow w interakcji z ludzmi. Zupelnie tez rozumiem, co czlowiek nerwica czuje, kiedy slyszy tak wiele negatywnych komentarzy na swoj temat. Ciezko jest sie z tym uporac, kiedy nie slyszy sie wcale (albo bardzo niewiele i od niewlasciwych ludzi) komentarzy pozytywnych. Jak mozna czuc sie wtedy wartosciowym czlowiekiem?

 

PS: Wybaczcie, ze takie dlugie. Mialem zly dzien i chyba musialem sie gdzies wygadac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie no.... chłopie ale czekanie nie musi być dosłowne i bierne....

chyba trzeba szukać, zainteresować kogoś swoją osobą... ale spoko też miałem taki problem, pewnie to głupie ale przespałem się pierwszy raz z dziewczyną jak miałem 23 lat... więc też wcale nie wcześnie i też mnie już to wk..... ale udało się to zmienić, więci Tobie się uda ;)

ale zacznijmy od początku.... Masz jakieś pasje, zainteresowania???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to sie nie zrozumielismy. Pewnie, ze szukam, ze nie jestem bierny. Nie znaczy to, ze co chwile zagaduje do obcych dziewczyn, ale staram sie poznawac nowych ludzi, wychodzic i robic nowe rzeczy. Caly czas probuje, tylko narazie nie widze zadnych rezultatow. Nie chodzi mi o to, ze nie przespalem sie z zadna dziewczyna. Bardziej mnie boli to, ze nie mialem nikogo, do kogo moglbym sie przytulic (moze i malo meskie, ale co mi tam, powiedzialem). Kogos, kto chcialby byc przy mnie. Sama taka obecnosc bylaby czyms wielkim.

Ciezko zainteresowac kogos moja osoba, skoro czuje sie taki malo interesujacy. Pasje... glowna to programowanie, w tym jestem chyba najlepszy, ale to zainteresowanie nie sprzyja poznawaniu nowych ludzi. Chyba nie interesuje sie zbyt wieloma rzeczami. Zdecydowanie muzyka, filmy, czasem ksiazka. Poza tym, moze jeszcze gra w siatkowke, ale w tym jestem bardzo kiepski i nie mam wielu okazji, zeby pograc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy niema kobiet o podobnym zainteresowaniu to raz, a dwa hmmm w internecie jest sporo kobiet, a Ty czujesz się tu jak ryba w wodzie, potrafisz napewno tyle sztuczek, którymi mógłbyś miło zaskoczyć kobiete, one lubią być zaskakiwane... a po za tym to nie jest nie męskie co napisałeś.. powiedz to jakiejś koleżance to odpowie ci że wprost przeciwnie... i to jest już jedna Twoja mocna strona... znajdziesz ich kilka i pozwolisz kobietą doszukać ich w sobie... odmieni się los... Nie bój się mówić o Tym co czujesz... nie bój się mówić... a jeśli to sprawia ci problem to pisz... pisz co czujesz, a nie co wydaje Ci się że kobietą się podoba... Bądz szczery, bądz sobą, i bądz wesoły

MI się tak wydaje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie dziewczyny, ktorym imponuje znajomosc reverse-engineering'u, reka do gory ;) Dzieki za rady, ale wystarczy, ze przezylem jeden zwiazek na odleglosc. Pewnie, w internecie szukam przyjaciol, ale nie milosci. A z ta obawa przed mowieniem to co czuje to trafiles, z tym mam akurat duzy problem. To forum zdecydowanie pomaga, zwlaszcza temat 'przytulanki...' :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

indigo.boy a jakich dziewczyn szukasz? Może patrzysz tylko na te o określonym, tolerowanym przez Ciebie typie urody (nie ma się co oszukiwać - każdy facet pragnie mieć przy sobie piękną kobietę!), a nie dotrzegasz innych, wśród których być może znajduje się wzdychająca do Ciebie w ukryciu, tak samo nieśmiała dziewczyna? Domyślam się, że nawet nie dopuszczasz do siebie myśli, że tak mogłoby być. Zrób coś dla mnie - poobserwuj otoczenie i dziewczyny, z którymi sie stykasz, może się okazać że któraś zerka w Twoją stronę przychylnym okiem! Wydajesz się bardzo sympatycznym facetem i naprawdę żałuję, że mieszkasz tak daleko!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowieku co Ty opowiadasz!? popatrz wkoło siebie i odpowiedz mi czy tylko faceci wyglądający jak skazany na śmierć mają kobiety... popatrz na ulicy... prosze cię zrób to... wiesz co jest Twoja fotka w ludziach z forum i chyba popadasz w jakąś histerie...

 

Rozejrzyj się wkoło i spójrz czy wszyscy są jak z jurnali????????????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby kogoś miec trzeba najpierw dobrze wyglądać....

Ty nawet nie wiesz, jakich brzydalów widywałam, a szli z dziewczyną za rękę! Nawet wtedy zazdrość dawała o sobie znać.

 

Podobno nie można nikogo pokochać, dopóki nie pokochamy samych siebie. Nawet w Biblii jest o tym mowa "miłuj bliźniego swego jak siebie samego"

Bardzo powoli się tego uczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darku prosze Cie przestan tak o Sobie myślec masz serce na miejscu a wiekszośc normlanych kobiet włąsnie tego szuka i potrzebuje i ni eczepiaj sie wygladu ja nie widze w nim nic złego wiec prosze nie mów tak zaakceptuj siebie jestes wartoścowym człowiekiem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

 

czlowiek nerwica, mialem watpliwa przyjemnosc poznac pewnego faceta. Troszeczke tylko starszy ode mnie, ale taki wredny czlowiek. Po prostu cham, calkowicie zaklamany, az mi sie niedobrze robilo na jego mysl, taki mial charakter (a rzadko sie zdarza, ze kogos nie akceptuje). Byl tez otyly i nieatrakcyjny (to juz subiektywna ocena), a jednak byl zonaty. W porownaniu z nim wypadasz naprawde dobrze, wiec nie zalamuj sie. Ja poznalem dziewczyne w momencie, w ktorym najbardziej potrzebowalem bratniej duszy. Nie byl to przypadek, ale przeznaczenie. Tego jestem pewien na 100%. Wiec nie ma mocnych, ty tez kogos poznasz.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yh, znowu sie wkurzyłem powaznie. Dwa razy w ciągu dwóch dni, a mnie naprawdę trudno wyprowadzić z równowagi. Więc tak.

Najwyraxniej do kogos coś tu nie dociera więc wyjasnie prostymi słowami:

CO Z TEGO, ŻE MAMY POCZUCIE HUMORU?

CO Z TEGO, ŻE MAMY DOBRE SERCA?

CO Z TEGO, ŻE MOŻNA Z NAMI POROZMAWIAC NA WIELE TEMATÓW?

CO Z TEGO, ŻE JESTEŚMY LUDZCY?!

 

Odpowiedź szczera - NIC Z TEGO!

Czemu? Bo zeby cokolwiek z tego pokazac TRZEBA mieć szansę do tego. Czego najwyraźniej nikt z "doradzaczy" tutaj nie chce zrozumieć. Juz wyjasniam.

Żeby mieć szanse cos z tego pokazac to trzeba jednak zrobić jakieś wrażenie, żeby ktokowliek chciał z nami rozmawiać. A takiego się nie da osiagnac bez jako takiego wyglądu (albo uprzedniego nawalenia alkoholem danej osoby ale to oszukiwanie po któryym nie ma się czystego sumienia). Pierwsze wrażenie jest bardzo wazne, a tego nie posiadamy.

Ale idźmy dalej, nawet jeśli jakims cudem się trafi na istotę wystarczająco zdepserowana/ślepą/nawaloną (niepotrzebne skreslić) żeby zechciała z nami pogadać zamiast z tym normalnym, chudym, nażelownym miłym gościem z naprzeciwka, to trzeba posiadac odwage i umiejętnosc rozmowy bez tracenia płynności wymowy. A tego również nie posiadamy gdyż strach przed porazka, przed tym jak wypadniemy, nas blokuje.

 

Tak trudno to jest zrozumieć? Czy tak tek trudno pojac nasza sytuację bez wyjścia i bez rozwiązania? Możecie pieprzyć dalej rzeczy typu "uwierz w siebie" ale musicie zrozumieć, że to puste frazesy które nam NIC nie dają.

Jestesmy skazani na bycie samemu albo bycie zastepczą maskotką kiedy akurat jakas laska zostawi poprzedniego i potrzebuje jakiegoś frajera na pare dni az upoluje nastepna ofiarę.

Przykro mi, ale Wasze puste teksty, przerabiane miliard razy w kazdym poradniku typu "Podryw dla niesmiałych" nic nam nie dają. Taka prawda.

Możecie mnie wyzwac od heretyków, debili, kretynów, dywersatnów itd. Ale i tak to nic nie zmieni.

 

Tyle miałęm do powiedzenia. Jestem prawie pewien, że wiekszośc osób które sa w tej samej sytuacji co ja się z tym zgodzi. A reszta dalej będzie chrzanić mysląc, że mówi cos odkrywczego a tak naprawde powtarza puste frazesy bez żadnego skutku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie moge sie z tym zgodzic, a uwazam, ze naleze do tych brzydkich.

Zeby miec szanse siebie zaprezentowac, nie trzeba dobrze wygladac. Potrzebna jest jedynie odpowiednia okazja, sytuacja, w ktorej normalnym bedzie, ze zagadasz do dziewczyny. Mialem jedna taka okazje, wreszcie sie przemoglem (po dluuuuugim czasie) i okazalo sie, ze wystarczyloby (czego dowiedzialem sie podczas jednej z pozniejszych rozmow), gdybym podszedl i powiedzial: Czesc, jestem Pawel. A ja oczywiscie szukalem pretekstu, byle tylko to mialo jakis sens i dobry powod.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebna jest jedynie odpowiednia okazja, sytuacja, w ktorej normalnym bedzie, ze zagadasz do dziewczyny

 

Oczywiście, ale patrz dalej co piszę. Potrzebna jest odwaga. I co jeśliby ta dziewczyna po tym długim czasie jednak okzała sie ju z wyczajnie... zajęta? Bo tyle zajmuje np u mnie zebranie odwagi :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry Olimp ale powiem prosto i szczerze:

 

 

Żeby mieć szanse cos z tego pokazac to trzeba jednak zrobić jakieś wrażenie, żeby ktokowliek chciał z nami rozmawiać.

Brak wiary w siebie..

A takiego się nie da osiagnac bez jako takiego wyglądu

przeginasz..

(albo uprzedniego nawalenia alkoholem danej osoby ale to oszukiwanie po któryym nie ma się czystego sumienia)

Wiele osób poznaje się właśnie w taki sposób i to nie oznacza żę później na każdej "randce" muszą chlać.Poprostu jest łatwiej...

strach przed porazka, przed tym jak wypadniemy, nas blokuje.

Ale po co myśleć o tym? TY masz być sobą,normalnie rozmawiac ,zastanawiając się nad każdym słowem będziesz tracił płynność ,jak sam powiedzialeś.

Czy tak tek trudno pojac nasza sytuację bez wyjścia i bez rozwiązania?

Nie ma sytuacji bez wyjścia..

Możecie pieprzyć dalej rzeczy tpyu "uwierz w siebie" ale musicie zrozumieć, że to puste frazesy które nam NIC nie dają.

Bo nie dopuszczasz do siebie myśli że może być inaczej,tkwisz w swoim maraźmie,TY powiedziałeś że los się nie zmieni i Olimp nie dziw się że tak jest,tak jak postrzegamy siebie ,tak postrzegają Nas inni ,nie wierzyłam w to ....ale to święta prawda.

Jestesmy sakazani na bycie samemu albo bycie zastepczą maskotką kiedy akurat jakas laska zostawi poprzedniego i potrzebuje jakiegoś frajera na pare dni az upoluje nastepna ofiarę.

Gdybyś postarał się choć zaakceptować siebie nie pozwoliłbyś na to by ktoś traktował Cię jak maskotkę.Nie jesteście skazani na bycie samemu ,nikt nie jest na to skazany...

 

Możecie mnie wyzwac od heretyuków, debili, kretynów, dywersatnów itd. Ale i tak to nic nie zmieni.

Chyba nikt tutaj tego nie zrobi..

A reszta dalej będzie chrzanić mysląc, że mówi cos odkrywczego a tak naprawde powtarza puste frazesy bez żadnego skutku.

Ty tak myślisz..bo nie dopuszczasz do wiadomości że moze być inaczej.

Pozdr

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×