nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez spinoza1988 20 lut 2009, 17:46
Witam.
Mój problem zaczal sie 17, grudnia. ataki napadowe nerwicy, derealizacja i skoki cisnienia (w zwiazku z zazyciem jakiegos dziwnego narkotyku, czego sie bardzo wystraszylem). na bazie tego wyszlo stale nadcisnienie i wysoki puls.
czy ktos ma lub miał podobny przypadek i czy moje cisnienie może być spowodowane nerwicą?
czy to minie, czy mozna to leczyć jakoś czy już tak zostanie?
pozdrawiam Łukasz

[*EDIT*]

odrazu zaznaczam ze zrobilem to tylko raz (narkotyk) i nie zamierzam wiecej.
czyli rozumiem ze nerwicowcy nie maja problemow z cisnieniem tak wiec w gre wchodzi cos innego.
no coz, zobaczymy w takim razie, kardiologa nie omine.
pozdrawiam Łukasz
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
25 gru 2008, 20:22
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 20 lut 2009, 20:47
w moim przypadku to było tak, że kiedyś też spróbowałam narkotyków (zioło) i podziałało bardzo negatywnie. poczułam się tak, jakbym miała atak lęku. ale jakos znacząco nie wiążę z tym ataków, które zaczęły się pojawiać w połowie stycznia.

co do skoków cisnienia, to gdy nadchodzi atak to mam nagły spadek ciśnienia, jakieś niecałe 100/90. puls lekko przyspieszony. poza atakami,kiedy jestem w stanie napięcia emocjonalnego mam wyższe ciśnienie, np. 150/80.

moja mama kiedyś leczyła się na depresje, niedawno brała leki na nerwicę. a od paru lat leczy się na nadciśnienie tętnicze. ponoć lekarze twierdzą, że nerwica nieleczona prowadzi do nadciśnienia.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Karolina19 16 mar 2009, 21:06
ja mam problem z tym cisnieniem:( mam nerwice lekowa, nie mam dziedzicznego nadcisnienia, nie mam nadwagi, w badaniach holter cisnieniowy wyszedl dobry, ale czzasem przez te skoki cisnienia 160 na 120 ladowalam w szpitalu , jestem mloda i boje sie ze jak tak dalej pojdzie w koncu bede miala to nadcisnienie :( chcialabym sie nie denerwowac bo wtedy mam te skoki ale nie potrafie , pomozcie :( poradzcie:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
14 mar 2009, 10:35

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez matylda77 16 mar 2009, 22:23
u mnie zaczelo sie podobnie,wzielam kiedys leki na nadwage,nie przeczytalam ulotki o skutkach ubocznych-okazalo sie,ze lek ,ktory bralam podnosil cisnienie i powodowal nawet chorobe nadcisnieniowa. Pewnego dnia cisnienie mialam 160/120-wystraszylam sie wylewu- lek przed smiercia nagla,zle samopoczucie-od tamtej pory zaczelam zwracac na siebie uwage-tak zaczela sie historia z nerwica. Dzisiaj cisnienie mam o.k,ale jak tylko zaczynam sie denerwowac,albo podswiadomie bac,jak zaczyna mi sie atak,od razu cisnienie mam podwyzszone- :( .Nie bede orginalna jak powiem,ze trzeba spacerowac,ruszac sie wogole, zaczac prawidlowo oddychac (joga pomaga),zmienic diete,nie palic itp... :D
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 lut 2009, 00:00

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Karolina19 16 mar 2009, 22:34
najgorsze u mnie jest to ze jak sie denerwuje od razu mierze cisninie bo czuje wbuchy goraca :( wtedy widze ze mam wysokie i sie nakrecam ze mi sie cos stanie:( najgorsze jest to ze nie wychodze bez cisnieniomierza z domu:( nie daje sobie z tym rady , wczesniej trenowalam 5 lat teraz przestalam bo wkrecam sobie ze wtedy mi sie podniesie cisnienie, bo jak wiadomo podczas wysilku ono wzrasta :( prosze jakies poorady:( tak bym chciala znow trenowac, ale to uczucxie goraca jest straszne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
14 mar 2009, 10:35

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez matylda77 16 mar 2009, 22:47
wiesz co jakbym czytala o sobie,ja z cisnieniomierzem chodzilam do knajpy,przy okazji mialam zawsze przy sobie tabletki na nadcisnienie. Wystarczylo,ze zauwazylam cisnieniomierz i od razu czulam,ze musze sobie zmierzyc cisnienie,jak automat pompowal powietrze do opaski ja juz sie nakrecalam,jod razu czulam ,ze mi rosnie.Te wybuchy goraca tez mialam,myslalam,ze zaraz dostane wylewu,teraz zdarzaja sie tylko czasem.Po pierwsze przestan mierzyc cisnienie! Schowaj cisnieniomierz, tak zebys go nie widziala,a wiedziala,ze gdzies tam sobie jest(bedziesz bezpieczna ;)Tylko spokoj nas ratuje.Ja na poczatku mierzylam cisnienie kilkadziesiat razy dziennie,malo z tego-jak ide do lekarza i wiem,ze bede miala ten pomiar od razu mam wysokie i w dodatku widze to zdziwienie lekarza i to mnie nakreca jeszcze bardziej-zawsze jakis komentarz-a pani to ma cisnienie,czy sie pani leczy,to jest niebezpieczne itd itp jedyne co moge powiedziec -wyluzuj! ja z tego powodu rzucilam fajki ,bo myslalam,ze jak bede palic to cisnienie bedzie mi rosnac jeszcze bardziej,doszlo do tego,ze jak znajomi dzwonili do mnie to pierwsze pytanie-jak tam cisnienie,ja ciagle o tym mowilam.Sama staralam sobie wytlumaczyc,ze nic sie nie dzieje,taki "self talking" to pomaga i mija na pewno-jestem tego przyladem,minelo mi po 3 miesiacach-za to zaczely sie inne jazdy :)
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 lut 2009, 00:00

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Karolina19 16 mar 2009, 23:48
a jakie jazdy teraz ?:(( dziekuje ci za slowa otuchy , postaram sie nie mirzyc cisnienia:( ale ta mysl ciagla o wylewie mam jej juz dosyc:( a jak teraz twoje cisnienie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
14 mar 2009, 10:35

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez matylda77 17 mar 2009, 00:08
teraz moje cisnienie to 116/80,z tedencja do niskiego :)a jesli juz sie wkurze to zaczyna mi sie podnosic:) taki tego urok.Musisz pamietac o kilku zasadach jesli chodzi o mierzenie cisnienia 1)odpoczac conajmniej 5 minut przed pomiarem-rozluznic sie 2)obrac wygodna pozycje 3)nie pic kawymnie palic na 30 min przed pomiarem4) musisz byc wygodnie ubrana 5)nie moze Cie nic bolec np glowa 5)nie mozesz byc zdenerwowana,ani pod wplywem jakis emocji ,tylko wtedy ten pomiar jest w miare wiarygodny.Poza tym te cisnieniomierze,ktore mamy w domach-elektroniczne czesto sie myla.Ja tez mialam dosyc,ale powiedziala mi moja psycholog,ze nasz organizm jest na tyle silny,ze zniesie wysokie cisnienie nawet przez tydzien :0 (moze znajdzie sie ktos kto podwazy zaraz ta teorie-zaznaczam powtarzam po kims).Inne jazdy-to wyszukiwanie sobie jakis chorob ,mysli o smierci,kulka w gardle,ale wychodze z tego-BEZ TABLETEK! Nie moglam spac,budze sie w nocy kilka razy,nie moglam sobie znalezc miejsca.Masz ochote o cos zapytac jeszcze napisz andzelina1@autograf.pl dodam,ze grunt to sobie uswiadomic co mi jest,nie bac sie tego i nie dac sie myslom :)
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 lut 2009, 00:00

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Molko 17 mar 2009, 02:24
Ja też mam za wysokie ciśnienie ale nie bagatelizuje tego.Biore leki i je zbijam.Nie chcę ryzykować.Miewałam na prawdę za wysokie no i teraz na lekach jest w normie.Za każdym razem jak dzwoniłam na pogotowie przy skokach ciśnienia słyszałam :"Proszę się uspokoić , wypić ciepła melisę, a może ma pani w domu coś na uspokojenie?? " :szukam: zwykle coś miałam i kazali brać.Zresztą ja mam akurat ten nadgarstkowy ciśnieniomierz a on zawyża pomiary trochę.Teraz normalnie jak mam najwiekszę to ok 150 na 90 więc nie jest źle a wiem że to od nerwicy bo jak się uspokoję to spada i to już po chwili.
Na początku też mierzyłam kilkanaście razy dziennie ale teraz jak biorę leki to już nie mierzę no chyba że mam atak nerwicy lękowej to wtedy sprawdzam czy mnie serce boli czy "boli" -myślę że zrozumiecie o co mi chodzi.
“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
08 mar 2009, 22:42
Lokalizacja
Gdynia-Delmenhorst

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez matylda77 17 mar 2009, 02:36
jak mialam 130/94 to wariowalam.... :) leki odstawilam,ale ciagle sie boje ,ze jednak kiedys mi skoczy-pozdrawiam nerwusow
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 lut 2009, 00:00

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Molko 17 mar 2009, 02:51
No 130 to nie jest nadciśnienie nawet.Tylko cisnienie tętnicze wysokie prawidłowe.Ale to dolne pow 90 to już troche za dużo choć też nie źle.Bo moja kardiolog powiedziała że granica tzw nadciśnienia to 140/90 wtedy jeszcze nie ma nadcisnienia aczkolwiek jest to już granica.
“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
08 mar 2009, 22:42
Lokalizacja
Gdynia-Delmenhorst

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

przez matylda77 17 mar 2009, 05:38
dzieki za pocieszonko :))))
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 lut 2009, 00:00

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez Karolina19 17 mar 2009, 20:49
matylda , ja na ccałe szczesie nie pale, do tego sopnia stesuje mnnie to cisnienie ze nawet solonych potraw nie jem:(, mam juz dosyc, a ostatnio całymi dniami jestem zdenerowana wiec nie wiem kiedy musiałabym mierzyc zeby bylo wiarygodne:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
14 mar 2009, 10:35

Re: nerwica lękowa a nadciśnienie tętnicze

Avatar użytkownika
przez isj 17 mar 2009, 21:10
Musicie uważać z doborem leków, raczej omijać Efectin. Niekiedy nawet wyleczona nerwica zostaje z wtórnym nadciśnieniem tętniczym. I ono już będzie do końca życia.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Leksy0 i 7 gości

Przeskocz do