Skocz do zawartości
Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...


Misiek

Rekomendowane odpowiedzi

Chce byc lepszym czlowiekiem w tym 2014 roku. Chce uszczesliwiac inych i siebie. Che byc dumna z tego kim jestem. Bede czakac na niego ile bd mogla..Chce by swiat byl choc troche lepszy :)

Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie tamten rok nie był zły. Były wzloty i upadki.

W przyszłym chciałbym nie marnować czasu i być rozumianym przez innych. Niestety tej rzeczy, której tak potrzebuję, nie mogę sobie sam zapewnić. Stąd muszę patrzeć w gwiazdy i liczyć, że gdzieś tam jest jakiś lepszy świat.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, można tak powiedzieć. :smile: Jedno z moich "Ja" to typowy ciekawy świata globtroter, nieraz wyżywam się na sobie za swoją bierność i przesiadywanie w domu. A jak można podróżować, zupełnie się bojąc wszystkiego? Trzeba coś z tym zrobić!

a jak już przezwyciężę lęki, to będzie trzeba poszukać funduszy xD

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

abstrakcyjna, ano... zerówki pisemnej nie zdałam na 99%, tak więc zostaje mi ustny egzamin, a oprócz tego jeszcze jeden egzamin ustny - najgorszy w ciągu tych 3 lat, kompletnie nic nie rozumiem, a żeby mnie do niego dopuścili, to też muszę zdać koło, które już w poniedziałek... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chcę wyjechać samodzielnie w jakieś bardzo dalekie miejsce, nauczyć się żyć samodzielnie (choćby na tydzień), być trochę mniej zależna od wszystkich wokół. No i "wziąć się za siebie" :D

nieaktualne :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, lepiej żałować że się coś zrobiło niż żałować że się tego nie zrobiło... ja wyjechałam najpierw na 3 miesiąc w Polskę a potem do Norwegii na 4 miesiące i to zmieniło moje życie, samodzielność uczy niezależności. A gdy nie masz innego wyjścia (czyli możesz liczyć tylko na siebie) to nie pozostaje Ci nic innego jak wziąć się za siebie :D Odwagi :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×