Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ja dobrze wiem, że potrafią być chamskie z premedytacją. Tylko nie zawsze odróżniam kiedy są z powodu zaburzenia a kiedy z powodu charakteru. Dlatego wolałem dopytać. Ale to dobrze, że umiesz tym żonglować. Sam lepiej czytam takie dosadne komunikaty jak ten z wczoraj niż takie słodkie pierdololo dlatego mam z tym luz. Tym bardziej, że zdaję sobie sprawę z tego, że mam tendencję do mądrzenia się.

 

No ale wracając do tego tematu naszego kolegi to właśnie... komunikaty. Nie lepiej sobie je przekazywać i mieć jasną sytuację bez niedomówień? Nawiązuje do tego wyznaczania granic. Czy to nie byłoby lepsze

 

Madrzysz to tylko o tej wenli 😖😖😖

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podłoga nie była ubrudzona błotem, tylko trochę "pyłem" z butów, gdy się po niej chodziło, kiedy do końca nie wyschła.

 

Siostra może mieć niższe IQ od swoich braci (chociaż nie mówię, że nie trzycyfrowe). Kiedy pisała maturę i rozpoczynała studia (zaoczne przez Internet) był pierwszy rok pandemii. Siostra nie jest niepełnosprawna intelektualnie, najpóźniejsze świadectwo z czerwonym paskiem miała o klasę później ode mnie, na podstawowej maturze z angielskiego miała minimalnie lepszy wynik ode mnie. Brat nie jest neuroatypowy, w dzieciństwie podejrzewano go o dysleksję i dysortografię, ze dwa tygodnie temu powiedział, że kiedyś brał antydepresanty. Jakby wszyscy w domu mieli skłonności do ADHD i OCD (a ja może oba w formie klinicznej), patrząc na ten "pedantyzm" pozostałych członków rodziny odnośnie porządku i wybuchowość, nerwowość. Chyba wszyscy z rodzeństwa mieliśmy trzydzieści kilka punktów na egzaminie szóstoklasisty na czterdzieści możliwych. 

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, take napisał(a):

Podłoga nie była ubrudzona błotem, tylko trochę "pyłem" z butów, gdy się po niej chodziło, kiedy do końca nie wyschła.

 

Siostra może mieć niższe IQ od swoich braci (chociaż nie mówię, że nie trzycyfrowe). Kiedy pisała maturę i rozpoczynała studia (zaoczne przez Internet) był pierwszy rok pandemii. Siostra nie jest niepełnosprawna intelektualnie, najpóźniejsze świadectwo z czerwonym paskiem miała o klasę później ode mnie, na podstawowej maturze z angielskiego miała minimalnie lepszy wynik ode mnie. Brat nie jest neuroatypowy, w dzieciństwie podejrzewano go o dysleksję i dysortografię, ze dwa tygodnie temu powiedział, że kiedyś brał antydepresanty. Jakby wszyscy w domu mieli skłonności do ADHD i OCD (a ja może oba w formie klinicznej), patrząc na ten "pedantyzm" pozostałych członków rodziny odnośnie porządku i wybuchowość, nerwowość. Chyba wszyscy z rodzeństwa mieliśmy trzydzieści kilka punktów na egzaminie szóstoklasisty na czterdzieści możliwych. 

W takim razie jak naniosles piasek to prośba o pozamiatanie była normalna

Moze ona tak Cię szkoli bo np prosi Cię żebyś zamykał za sobą drzwi, gadał światło, wsuwal krzesła a tobie nie chce to wejść w nawyk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, take napisał(a):

Podłoga nie była ubrudzona błotem, tylko trochę "pyłem" z butów, gdy się po niej chodziło, kiedy do końca nie wyschła.

 

Siostra może mieć niższe IQ od swoich braci (chociaż nie mówię, że nie trzycyfrowe). Kiedy pisała maturę i rozpoczynała studia (zaoczne przez Internet) był pierwszy rok pandemii. Siostra nie jest niepełnosprawna intelektualnie, najpóźniejsze świadectwo z czerwonym paskiem miała o klasę później ode mnie, na podstawowej maturze z angielskiego miała minimalnie lepszy wynik ode mnie. Brat nie jest neuroatypowy, w dzieciństwie podejrzewano go o dysleksję i dysortografię, ze dwa tygodnie temu powiedział, że kiedyś brał antydepresanty. Jakby wszyscy w domu mieli skłonności do ADHD i OCD (a ja może oba w formie klinicznej), patrząc na ten "pedantyzm" pozostałych członków rodziny odnośnie porządku i wybuchowość, nerwowość. Chyba wszyscy z rodzeństwa mieliśmy trzydzieści kilka punktów na egzaminie szóstoklasisty na czterdzieści możliwych. 

Jak byś sam pozmywał te podlogi i ktos by ci wlazł z butami to byś poczuł ten wkurw😅na wlasnej skórze.Trzeba szanowac pracę innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziłem plastikowymi kapciami do chodzenia po domu, kiedy podłoga do końca nie wyschła i stąd były "jaśniejsze" miejsca mimo tego, że klapki nie były specjalnie brudne, tylko coś tam zakurzone. 

 

Co do wyrabiania nawyków - można tak pomyśleć. Mi się ogólnie "nie chce" i "żyję w swoim świecie". Absorbują mnie specjalne zainteresowania, chcę na przykład rozstrzygnąć, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. Ale siostra często każe mi otworzyć drzwi raczej bez wyraźnego pokoju, nie chce wejść do mojego pokoju, tylko zmusza mnie do przytaknięcia jej. Często mówi: "nie jęcz!", "nie kop!", "nie trzaskaj!", chociaż zauważyłem, że sama może czasami głośniej zamykać drzwi ode mnie...

 

Edytowane przez take

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, take napisał(a):

Chodziłem plastikowymi kapciami do chodzenia po domu, kiedy podłoga do końca nie wyschła i stąd były "jaśniejsze" miejsca mimo tego, że klapki nie były specjalnie brudne, tylko coś tam zakurzone. 

 

Co do wyrabiania nawyków - można tak pomyśleć. Mi się ogólnie "nie chce" i "żyję w swoim świecie". Absorbują mnie specjalne zainteresowania, chcę na przykład rozstrzygnąć, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. Ale siostra często każe mi otworzyć drzwi raczej bez wyraźnego pokoju, nie chce wejść do mojego pokoju, tylko zmusza mnie do przytaknięcia jej. Często mówi: "nie jęcz!", "nie kop!", "nie trzaskaj!", chociaż zauważyłem, że sama może czasami głośniej zamykać drzwi ode mnie...

 

Czyli zrobiłeś tylko ślady. Olejwaj ja. Jak Cię woła żeby wyjść z pokoju to niech sama przyjdzie do Ciebie. Nie posluchasz jej x razy to będzie lepiej, musisz ja oduczyć że się jej słuchasz. Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za dobre życzenia. Problem w tym, że kiedy nie reaguję na zaczepki siostry, to ona staje się coraz bardziej niemiła i oskarża mnie o to, że słucham się mamy, która każe mi nie reagować, gdy siostra mi dokucza i siostra poczytuje mi rzekome bądź aktualne słuchanie się mamy za "złe". Mama potrafiła źle zachowywać się wobec własnej córki, wyzywać ją za to, że jest otyła, używać wulgaryzmów na swoją córkę, być agresywną wobec niej.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, take napisał(a):

to ona staje się coraz bardziej niemiła i oskarża mnie o to, że słucham się mamy, która każe mi nie reagować, gdy siostra mi dokucza

Ale dlaczego ty się w ogóle przejmujesz tym, co ona sobie myśli? Chce tak interpretować, to niech sobie interpretuje. Niech sobie myśli co chce. To nie twój problem.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie siostra mi podokuczała, około czwartej w nocy. Powiedziała "k***a, nie kop", "odpowiadaj", gdy szedłem do toalety, a kiedy po powrocie się położyłem, bardzo szybko powiedziała "wstań". Teraz nie ma brata w domu, więc może mi więcej dokuczać. Nie daje sobie spokoju z tym "nękaniem" mnie. "Nie znudziło jej się to". Nienawidzę tego zachowania. Przeszkadza mi ono w życiu. 

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, take napisał(a):

Właśnie siostra mi podokuczała, około czwartej w nocy. Powiedziała "k***a, nie kop", "odpowiadaj", gdy szedłem do toalety, a kiedy po powrocie się położyłem, bardzo szybko powiedziała "wstań". Teraz nie ma brata w domu, więc może mi więcej dokuczać. Nie daje sobie spokoju z tym "nękaniem" mnie. "Nie znudziło jej się to". Nienawidzę tego zachowania. Przeszkadza mi ono w życiu. 

A brat kiedy wróci? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam, że nie wiem. Może dopiero za kilka dni.

 

Dzisiaj przez kilka godzin nie ma rodziców w domu, siostra dość umiarkowanie zwracała mi uwagę. 

Nie potrafię skontaktować się telefonicznie czy internetowo z pewną przychodnią, próbowałem już w poprzednim tygodniu :( Próbowałem dzwonić i nawet wysłałem maila.

 

Edytowane przez take

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brat chyba właśnie zadzwonił po karetkę do siostry...

 

Możliwe, że niebawem przyjadą do nas radiowóz i karetka, jak to było 02.08.2025, kiedy to najpierw przyjechała karetka po telefonie siostry, a później, na prośbę siostry, policjant zadzwonił po karetkę, która przyjechała kilkadziesiąt minut później.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przyjechała karetka, byli też policjanci. Dobrze, że nie zabrali siostry do szpitala.

 

Dzisiaj siostra parę razy mnie "torturowała" psychicznie. Ale to może zachowanie i słowa taty zasługują na większe napiętnowanie niż to, co robiła siostra. Tata agresywnie, ableistycznie bądź wulgarnie mnie obrażał. Moja "psychika" gardzi jego sposobem życia i myślenia. Chcę zmiany świata na lepsze, a nie utrzymania surowego bagna. 

 

Byłem strasznie wkurzony przez to, co robi siostra. To było nieprzyjemne. Manipulowała, odwracała kota ogonem, wyolbrzymiała. W kilka czy kilkanaście minut kilka razy kazała mi wstać z łóżka i otworzyć drzwi. Jej zachowanie jest "wredne". Postawa taty wobec zachowania siostry jest żałosna.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra dostała słuchawki wygłuszające na dwudzieste piąte urodziny od taty i naszego brata.

 

Dziś niekiedy siostra mnie denerwowała :( Kazała mi otwierać drzwi, mówiąc "chodź tutaj". Tego bardzo nie lubię. Byłem rozzłoszczony :(

 

Siostra powiedziała, że co miesiąc jeździ do urzędu pracy, ale czy naprawdę tak jest? Myślę, że mogła też powiedzieć, że za jakiś czas znowu będzie mieć jakieś zatrudnienie, przynajmniej staż. Nie jestem pewien, co dokładnie powiedziała i czy naprawdę będzie mieć w tym roku staż lub jakąś pracę.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, take napisał(a):

Kazała mi otwierać drzwi, mówiąc "chodź tutaj". Tego bardzo nie lubię. Byłem rozzłoszczony :(

Ale jak, próbuję sobie to wyobrazić, robiłeś coś, ona coś robiła, wstała, podeszła do drzwi i kazała ci je sobie otworzyć? Będąc przy tych drzwiach? Czy byłeś zamknięty w pokoju, a ona krzyczała, żebyś otworzył? Nie dziwię się, że denerwują cię rozkazy, zwłaszcza jakieś absurdalne, gdy ktoś sam daną rzecz może zrobić, o ile w tym przypadku tak było.

Edytowane przez seleneles

Klik i robisz, co chcesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeszkadza mi to, jak siostra każe mi otworzyć drzwi. Jest to dla mnie niewygodne. Każe mi się fatygować, mówiąc "chodź tutaj". Muszę się podnieść z łóżka lub z krzesła.

 

Mam świra na punkcie autyzmu i bardzo chcę wiedzieć, czy siostra jest autystyczna. Jeżeli siostra naprawdę byłaby nieautystyczna, to po tym wszystkim, co się działo, uznałbym to za coś bardzo nieprzyjemnego dla mnie, za "wielki zawód". 

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jprdl. Czy tylko ja tutaj nie mogę zdzierżyć tego Twojego kwilenia, jak to jest źle i nic z tym nie mogę zrobić, bo tak już mam. A my Cię mamy tylko pocieszać i zrzędzić razem z Tobą. Nie no, wybacz chłopie, mojej osoby to nie rusza. Może brak mi empatii na takie osoby jak Ty. Nie umiesz siostrze odpowiedzieć tak, żeby się odwaliła raz na zawsze? 

Nic w życiu nie jest łatwe, jak to narzekanie. A o resztę trzeba się postarać, bo nic samo nie przychodzi.

Edytowane przez Morvena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×