Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

42 minuty temu, acherontia styx napisał(a):

@one-half polecam zajebistą opcję "ignoruj" ;) i nadal czytaj ze zrozumieniem, prof. R. jak go nazywasz (chociaż nie wiem którego masz na myśli bo jest dwóch) nie powiedział, że jest za słaby, moja lekarka uznała, że on nie był fanem bawienia się w słabe leki :D  

Ja do sertraliny wracałam  chyba z 3x co najmniej. Działała za każdym razem. Przy pierwszym podejściu w ogóle przez rok ponad byłam na dawce 25 mg i to w zupełności wystarczało. Później już przekrój dawek był do maksymalnych. Ostatni raz wracałam do niej niecałe 3 lata temu i biorę ją do dzisiaj, obecnie 100mg.  A łącznie to pewnie z 7 lat już ją biorę.

A działała zawsze na mnie dość szybko. Po 2-3 tygodniach już odczuwałam pierwsze efekty.

No to być może u mnie powrót do PAroksetyny też zadziała, na razie jest w kratę mocno... 

Szybko zadziałała na Ciebie ta serta. Ale po tych 2-3 tygodniach już było dobrze czy w kratę? kiedy się ustabilizowało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, tizziano napisał(a):

No tylko ze na tym forum jest wiele osób którym na zaburzenia nerwicowe pomogły takie leki jak np Sertalina czy wenkafaksyna...

Ja miałem zaburzenia lękowe przez 5 lat i żadne leki ani psychoterapia nie pomagały na nie. Minęły same w pewnym momencie. W chwili obecnej biorę leki, ale nie leczę nimi już zaburzeń lękowych tylko zaburzenia depresyjne ze współwystępującymi zaburzeniami funkcji poznawczych i zaburzeniami libido. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie słyszałem zbyt dobrych opinii o fluwoksaminie, podobno bardzo ciężki lek, na pewno nigdy się na niego nie zdecyduje, chyba ze psychiatra nie wiadomo jak by  zachęciła 😜 

 

Paroksetyna ma cięższe skutki uboczne niż np. Sertralina,fluoksetyna, ale to dobry lek zwłaszcza dla osób z silnymi lękami

14 godzin temu, Adwentystka napisał(a):

Witajcie pi pół roku brania paro z miernym sutkiem przechodzę na anafranilboje się jak cholera

brałem w max dawce. Ciężki lek, ale skuteczny - bardzo silnie działa serotoninergiczenie. Raczej przepisywany jako ostatnia deska ratunkW w OCD. 

 

Nie wiem na jaką dawkę wchodzisz, jeżeli na 75 mg to możesz nie mieć problemów z ubokami, ale jeżeli na 225 mg to szykuj się, bo będzie ciężko.... Ale nie chce cie oczywiście zniechęcać, może dobrze zareagujesz na lek, lepiej niż inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Tony Soprano napisał(a):

Dobra nie będę zgzyrwał świętego. Wale opiaty 10 lat.  Taka sytuacja.  Czasami  staram się z tego wyjść ale czasami musze walić wódę bo alternatywą jest się powiesić. Mimo to proszę o opinię opinię na temat zestawu,.

Jeśli jesteś w*bany w opłaty to najpierw detoks a potem leczeni psychiatryczne... jeśli będziesz walił kode czy morfine biorąc równocześnie ssri, czy benzo to będzie Cie to tylko pogrążać, bo będziesz bral dawki ktore do tej pory brales i nie będziesz czuł efektu bo leki psychiatryczne będą je blokować i pójdziesz w jeszcze większe dawki albo w jeszcze mocniejsze opiaty..

 

Zalezy co Ci dolega:Paroksetyna to raczej na lękowe sprawy, a wellbutrin to jakaś pochodna kokainy i ma mocno pobudzać przy głębokiej depresji z ahedonią.. generalnie jeśli masz depresję to powodują to pewnie narkotykowe głody.

 

Nie tędy droga..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Tony Soprano napisał(a):

Brał ktos paroksetyne z bupropionem? Jak się spisywało takie połączenie?

 

Bupropionu akurat z paroksetyną nie brałem, ale dwukrotnie brałem go z innymi antydepresantami i to jest dość często stosowane połączenie. 

Bupropion to stymulant który może skutecznie znosić apatię i anhedonię, poprawić koncentrację i dodać motywacji, a paroksetyna poprawia nastrój i przede wszystkim silnie działa na lęk który może po stymulantach się pojawić, i jest najsilniejszym lekiem SSRI.

Ja bupropion brałem i solo, i z  wenlafaksyną która normalnie zawsze mi na lęk pomaga, niestety generalnie mam z nim duży problem i wenlafaksyna nie dała rady lęku w tym miksie przykryć.

Ale poza tym to bupropion robił robotę, szybko minęło wieczne zmęczenie, więcej się chciało, lepsza koncentracja, energia i motywacja w pracy. No i pozytywny wpływ na libido i sprawność seksualną, co normalnie paroksetyna może zaburzać.

Bupropion zaczyna działać od razu ale paroksetyna może rozkręcać się nawet kilka tygodni, także trzeba to combo brać dłużej żeby w pełni ocenić jego efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi. Przeczytałem ten artykuł https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5044489/ i nie za ciekawie to wygląda jeżeli chodzi o uboki. Była tam też taka tabela i jeżeli wszystko dobrze zrozumiałem to wynika z tego że Duloxetyna ma większe powinnowactwo do trasportera serotoniny niż paroksetyna?

 

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5044489/table/T1/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, zburzony napisał(a):

 

Bupropionu akurat z paroksetyną nie brałem, ale dwukrotnie brałem go z innymi antydepresantami i to jest dość często stosowane połączenie. 

Bupropion to stymulant który może skutecznie znosić apatię i anhedonię, poprawić koncentrację i dodać motywacji, a paroksetyna poprawia nastrój i przede wszystkim silnie działa na lęk który może po stymulantach się pojawić, i jest najsilniejszym lekiem SSRI.

Ja bupropion brałem i solo, i z  wenlafaksyną która normalnie zawsze mi na lęk pomaga, niestety generalnie mam z nim duży problem i wenlafaksyna nie dała rady lęku w tym miksie przykryć.

Ale poza tym to bupropion robił robotę, szybko minęło wieczne zmęczenie, więcej się chciało, lepsza koncentracja, energia i motywacja w pracy. No i pozytywny wpływ na libido i sprawność seksualną, co normalnie paroksetyna może zaburzać.

Bupropion zaczyna działać od razu ale paroksetyna może rozkręcać się nawet kilka tygodni, także trzeba to combo brać dłużej żeby w pełni ocenić jego efekty.

Witam, na mnie też paroksetyna działa tak, że ciągle bym spał, choć lęki usunęła praktycznie do zera. Napisz jak długo brałeś bupropion, bo czytałem w wielu miejscach, że on działa tylko przez pewien czas, a później i tak wszystko wraca do stanu poprzedniego tj. senność, marazm...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Eugeniusz napisał(a):

Witam, na mnie też paroksetyna działa tak, że ciągle bym spał, choć lęki usunęła praktycznie do zera. Napisz jak długo brałeś bupropion, bo czytałem w wielu miejscach, że on działa tylko przez pewien czas, a później i tak wszystko wraca do stanu poprzedniego tj. senność, marazm...

 

Po jakim czasie usuneła do zera, w sensie zrobiła się stabilnie i jaka dawka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, tizziano napisał(a):

 

Po jakim czasie usuneła do zera, w sensie zrobiła się stabilnie i jaka dawka?

Myślę, że około miesiąca z lekkim hakiem może. Dawka na której finalnie jestem to 40 mg.

 

19 minut temu, zburzony napisał(a):

@Eugeniusz najdłużej bupropion brałem miesiąc także nie potrafię powiedzieć jak długo utrzymują się efekty.

Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę 2 razy dziennie po 35 mg, efekty były od razu, przede wszystkim pobudzenie, trochę też takie napięcie. Ja już tak mam że często leki działają na mnie bardzo szybko, ale też niestety często działają krótko, mam nadzieję że u ciebie będzie odwrotnie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć wszystkim, czy paroksetyna na kogoś działa pobudzająco? Esci za bardzo mnie uspokaja a wenlafaksyna za bardzo aktywizuje, ciekawi mnie czy paroksetyna przypadkiem nie byla by w sam raz. Czy kogoś chociaż troche pobudza???

pozdrawiam, zdrowiejcie ;)

Edytowane przez tadeusz.chory

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, tadeusz.chory napisał(a):

cześć wszystkim, czy paroksetyna na kogoś działa pobudzająco? Esci za bardzo mnie uspokaja a wenlafaksyna za bardzo aktywizuje, ciekawi mnie czy paroksetyna przypadkiem nie byla by w sam raz. Czy kogoś chociaż troche pobudza???

pozdrawiam, zdrowiejcie ;)

Witaj Tadeuszu - guzik pobudza, wręcz powoduje senność u mnie, ale może u Cibie będzie inaczej - spróbuj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Eugeniusz napisał(a):

Witaj Tadeuszu - guzik pobudza, wręcz powoduje selhnność u mnie, ale może u Cibie będzie inaczej - spróbuj.

dzieki, tak myslalem

 

4 minuty temu, Kondzioxo napisał(a):

Witam, czy to prawda że antydepresanty po czasie przestają działać czy nie? Proszę o odpowiedź.

 

nie powinny, mogą przestawać dzialac jesli bierze sie nieregularnie itd zazwyczaj na poczatku leczenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Czy ktoś tak miał i może doradzić. Biorę Seroxat z przerwami od 15 lat. Teraz na dawce 35mg od 6 lat. Było spokojnie depresja i stany lękowe w remisji. W tym roku w wyniku pewnie stresu pomimo leczenia wszystko wróciło. Co byście zrobili? Ponieść dawkę paroxetyny do 50 mg? Czy zmieniać lek? Jeśli tak to czy na inny SSRI jest sens? Czy komuś podnoszenie dawki po takim czasie w sytuacji stresowej pomogło? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, acherontia styx napisał(a):

Moja niepopularna opinia: lek nadal działa, ale podwyższony poziom stresu sprawił, że objawy się przebiły. Usunąć w miarę możliwości przyczynę stresu i problem powinien się rozwiązać bez kombinacji alpejskich z lekami.

Coś w tym jest. Ale mój problem dotyczy finansów. Stracilem prace z dnia na dzień w dodatku nie dostałem kasy za poprzedni miesiąc więc to wywołało u mnie stres.No i w konsekwencji nawrót. Teoretycznie problem się rozwiązał bo znalazłem na już druga pracę. Niestety mój teraźniejszy stan nie pozwala mi jej podjąć. Bo ja się do pracy w takim stanie nie nadaje. Stąd decyzja o poniesieniu dawki żeby trochę uspokoić organizm i moc podjąć pracę. Na dzień dzisiejszy mam depresję i stany lękowe jest mi słabo bez sił .od tygodnia prawie nic nie jem bo mnie zacisnęło na żołądku. Do południa leże w lozku i staram się to przespać. Wieczorem trochę mi odpuszcza Ciekawi mnie po jakim czasie od podniesienia dawki powinno coś ruszyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×