Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak zdobyć kobietę wg ananda22- wstęp, rozdział I i II


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Zawsze chyba bede samotny...a jak kogos znajde to na bank mnie zdradzi wlasnie dlatego ze jestem dobry i bedzie pewna ze jej wybacze :(

 

Oj te niedobre kobiety :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 

fiufiu jak będziesz w ten sposób myślał, to nigdy nie będziesz szczęśliwy, bo 24 h na dobę będziesz tylko myślał i czekał kiedy twoja wybranka cię zdradzi.

 

A jak podchodze i lapie od razu za lape to praktycznie wszystkie sa chetne

 

Jak jaskiniowiec, za włosy, bach pałką w głowę i zaciągnąć do jaskinii :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=11734&postdays=0&postorder=asc&start=0 - przypomnienie wczorajszego tematu, który wbrew pozorom jest lekko powiązany z dzisiejszym.

 

Dzisiejszym tematem jest wygląd zewnętrzny. Na początek obalę kilka głupich stwierdzeń:

1. Kobiety nie patrzą na wygląd- straszna bzdura. Jeśli dziewczyna tak mówi, to może oznaczać 3 rzeczy:

- sama jest brzydka i wie, że ma małe szanse na przystojnego faceta;

- kłamie;

- seks jej wogóle nie interesuje. Są takie kobiety, które zupełnie nie mają ochoty na seks, więc potrzebują raczej kolegi niż mężczyzny.

2. Kobiety nie lubią umięśnionych facetów- strasznie głupie stwierdzenie. Z tego co widzę będąc na basenie czy okazyjnie na plaży, to panienki ślinią się na widok ładnego, umięśnionego męskiego ciała.

3. Mięśniaki to tępaki- a to ciekawe, bo wśród moich kolegów z siłowni są osoby, które ważą nieźle ponad 100 kg, a są całkiem mądrymi facetami.

 

Teraz co wpływa na dobry wygląd:

 

1)"To coś".

Trudno stwierdzić co to dokładnie jest, ale "to coś" według kobiet(bo właśnie takich najczęściej wybierają) mają przystojni faceci z męskim charakterem i sporą pewnością siebie. Skoro kobiety takich wybierają to znaczy, że "to coś" jest połączeniem dobrego wyglądu z twardym charakterem.

2)Budowa ciała.

Jak słyszę od wychudzonego gościa mającego poniżej 170 cm, że jest przystojny, to mnie skręca ze śmiechu. Budowa ciała to podstawa, składa się na nią:

- wzrost- absolutne minimum dla faceta to 175 cm, poniżej tego to tragedia. 180 cm to średni wzrost, każdy cm poniżej działa na naszą niekorzyść, a każdy cm powyżej na korzyść. Optymalny wzrost według mnie to 190-195 cm. Ktoś może powiedzieć, że wszystkie lecą na takiego Cruise'a czy Depp'a którzy wzrostem nie imponują, ale co innego wygląd na ekranie, a co innego w rzeczywistości. Na ekranie wszystko da się zatuszować, nawet niski wzrost. Na żywo nie wzbudziliby w nikim większego zainteresowania, jeśliby nie byli sławni. Na potwierdzenie tego, że wzrost jest tak istotny napiszę, że czytałem temat na tym forum dotyczący ideału faceta i większość forumowiczek napisała, że facet ma być wysoki;

- umięśnienie- każda dziewczyna chce mieć dobrze zbudowanego faceta. Problem jednak jest w tym, że niełatwo znaleźć faceta zarówno wysokiego jak i umięśnionego. Jak byłem w szczycie formy, to aż miło było chodzić na basen, fajnie jak panienki podziwiają moje ciało :P . Teraz troszkę się zaniedbałem, ale co tam ;) ;

 

2)Twarz.

Są 3 rodzaje twarzy:

- "przystojne"- jak dla mnie to jest najlepszy typ, w dzisiejszych czasach niewielu jest przystojniaków, bo coraz więcej jest twarzy "ładnych". Ktoś kto ma taką twarz przystojniaka, ten ma dużego plusa u lasek;

- "ładne"- ja mam taką twarz i nie wiem dlaczego, ale kobietom się to podoba. Ja osobiście chciałbym być bardziej przystojny jak ładny, no ale co zrobić, lepsze to niż twarze "brzydkie";

- "brzydkie"- co tu dużo pisać, każdy wie jak wygląda brzydka twarz u faceta.

Oczywiście jeśli ktoś ma trądzik, to powinien go usunąć.

 

3)Ubiór.

Ubiór jest bardzo ważny. Powinien być odpowiedni do urody, mnie np. bardzo pasuje czarny kolor, natomiast np. w zielonym za ładnie nie wyglądam, więc ubieram się raczej na czarno unikając zielonego.

Jeśli ktoś jest umięśniony, to powinien nosić koszulki z krótkim rękawem, a jak ktoś jest chuderlawy, to powinien raczej unikać tego typu ubrań.

Ważna jest też cena. To naprawdę widać, czy koszulka jest za kilkanaście złotych, czy np. za 150 zł. Droższe ubrania są po prostu ładniejsze i bardziej eleganckie.

 

4)Włosy.

Według mnie kolor włosów nie ma dużego znaczenia. Niby preferowani są bruneci, ale to mało istotne. Ważne, żeby włosy były zadbane. Długość włosów zależy od wyglądu twarzy. Jednym lepiej pasują krótkie włosy, a innym dłuższe.

 

 

Jeśli facet jest wysoki, dobrze zbudowany, ma "przystojną" bądź "ładną" twarz, dobrze się ubiera to znaczy, że jego wygląd jest jego atutem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze chyba bede samotny...a jak kogos znajde to na bank mnie zdradzi wlasnie dlatego ze jestem dobry i bedzie pewna ze jej wybacze :(

 

 

Niestety masz sporo racji, póki co jesteś jaki jesteś i rzeczywiście to prawda co napisałeś, jednak dla mnie jesteś jednym z najinteligentniejszych i najlepiej rozumujących forumowiczów z trzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość, więc możesz śmiało się zmienić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajna dyskusja sie wywiązała, Anand ma sporo racji, według mnie aż tak daleko od jaskini się nie oddaliliśmy i jakbyśmy się nie starali być lepszymi, to rządzą nami pierwotne instynkty jeszcze dość mocno. Większość kobiet podświadomie wybiera partnerów silnych, mocno stąpających po ziemi, może nie chamskich ale bezczelnych. Czemu tak jest? Słyszałem kiedyś że to ze względu na szerokie barki w których można się schować? Co za różnica zresztą? Ale ja np spotkałem takie fajne pary, gdzie extra dziewczyna jest z może nie ciapowatym facetem, ale takim trochę mizernym. Czemu ja nie mogę takiej dziewczyny spotkać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehh ja bardzo lubie i bardzo podobaja mi sie niscy faceci owszem umiesnieni ale niscy , ale nie skreslam wysokich o nie.

ladna twarz hmmm kazdy facet ma to cos w sobie i na faceta nie patrzymy jak na kobiete i nie oceniajmy ludzi po wygladzie bo to bardzo mylna ocena czesto.

 

natomiast nie lubie wycackanych lalusiow w dzinsach obcislych i porwanych w obcislych koszulkach chodzacych na solarke i jezdzacych BMW, mnie to nie kusi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bardzo lubie i bardzo podobaja mi sie niscy faceci owszem umiesnieni ale niscy

 

Mój mężuś taki właśnie jest , ciasteczko :0

 

natomiast nie lubie wycackanych lalusiow w dzinsach obcislych i porwanych w obcislych koszulkach chodzacych na solarke i jezdzacych BMW, mnie to nie kusi.

 

Tacy faceci wręcz obrzydliwi są , bleeee :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

natomiast nie lubie wycackanych lalusiow w dzinsach obcislych i porwanych w obcislych koszulkach chodzacych na solarke i jezdzacych BMW, mnie to nie kusi.

 

 

Metroseksualiści :P . Niektóre takich lubią.

 

Co do wielkości penisa to w moim temacie nie jest to zbyt istotne, bo tym należy się martwić jak już podryw się uda, a to jest właśnie poradnik poprawiający skuteczność podrywu, a nie skuteczność zaskakajania seksualnego samego siebie i partnerki :roll: .

 

Jutro jestem trochę zajęty, więc nie wiem czy napiszę rodział III. Mam nadzieję, że się wyrobię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno tak się nie śmiałam.. W sumie zajrzałam do tego tematu bo wcześniej przeczytałam temat o "gwoździach".. Zorki mnie zainspirował ;)

 

Największym bezsensem jaki tu przeczytałam jest teoria na temat kreowania się dla potrzeb samego podrywu.

Totalna głupota!

Jeżeli facet zakłada, ze chciałby związać się z kimś na dłużej (ewentualnie na stałe) to powinien być sobą. Nie ma szans, aby grał swoją rolę przez dłuższy czas. Nawet zawodowy aktor nie miłaby szans z takim zadaniem w życiu realnym..

 

Problem w tym, że to kobiety szukają księcia z bajki - męskiego, przystojnego, inteligentnego, z grubym portfelem i wielkim penisem, a nie każdy jest w stanie tym wymaganiom sprostać...

 

Chrzanisz Neuroticus. Sorry.. ale kompletnie nie zgadzam sie z Tobą. Takiego faceta będzie szukać tylko księżniczka, ewentualnie typ "Barbie"..

Grubość portfela i wielkość penisa nie są wyznacznikami.

 

Teorie można snuć.. ale RZECZYWISTOŚĆ I TAK ZWERYFIKUJE WSZYSTKO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozdział trzeci - zaciąganie wybranki do łóżka.

Oraz wszystkie inne rozdziały proszę w jednym temacie, bo niedługo offtopownia zapełni się tematami-poradnikami i tematami-ciętymi ripostami.

 

Na razie zrobiłam 2 z 4.

Jeden na dyskusje o męskości mężczyzn (ananda) drugi o budowaniu swojego wizerunku na forum (Zorkiego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jezdzacych BMW

Dlaczego nie lubisz facetów jeżdżących BMW? :mrgreen: Głupi stereotyp. :-)

 

Co do drugiej części poradnika - żal. O ile w pierwszej części, jeszcze można znaleźć coś sensownego, to część II jest wg. mnie bajką.

Jak bym nawet chciał Ci zaufać w sprawie 'zdobycia kobiety' - raczej bym nie mógł. Za często się chichotałem w trakcie czytania. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

natomiast nie lubie wycackanych lalusiow w dzinsach obcislych i porwanych w obcislych koszulkach chodzacych na solarke i jezdzacych BMW, mnie to nie kusi.
Dlaczego nie lubisz facetów jeżdżących BMW? Mr. Green Głupi stereotyp. :-)

No jeśli facet wysiadający na parkingu z BMW jest od razu skreślony przez większość widzących go tam kobiet to faktycznie... idiotyczny stereotyp :-| ale pewnie Jovicie chodziło o pustych lalusiów lansujących się swoimi zabaweczkami (fura, skóra, komóra - za kasę ojca) i nie reprezentujących nic poza tym... no ale dlaczego BMW - lubie te autka :roll:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×