Skocz do zawartości
Nerwica.com

Psychoterapia grupowa działa!-zmieniłam się nie do poznania!


zapominalska

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Może niektórzy mnie pamiętają, bo pisałam tutaj na forum jakieś ponad pół roku temu. Miałam ogromne problemy z wejściem w dorosłość, wszystko mnie przerażało, byłam bardzo niesamodzielna, zależna od innych. Były takie momenty, że leżałam w łóżku i patrzyłam się w ścianę, nie miałam kompletnie siły do życia, bałam się ludzi, opinii na mój temat, uważałam, że wszędzie są jakieś niebezpieczeństwa.

 

Gdy było ze mną najgorzej, postanowiłam, że muszę coś z tym zrobić. Jakoś się przełamałam i umówiłam się na wizytę do psycholog, która poleciła mi psychoterapię grupową 3 miesięczną, 4 razy w tygodniu. Na początku nie byłam pewna, czy uda mi się wytrzymać tam, bo paraliżowała mnie myśl o kontakcie z obcymi osobami. Gdy skończyły się 3 miesiące, miałam możliwość podjęcia jeszcze raz takiej terapii, w sumie trwała ona pół roku. I właśnie po tym pół roku czuję się jakbym na nowo się urodziła. Samej ciężko mi uwierzyć, że w tak krótkim czasie można zmienić swoje życie tak bardzo.

 

Praktycznie teraz nie mam już wcale objawów, czuję się silna, pewna siebie, samodzielna, potrafię sama sobie radzić w swoim życiu. Czuję się taka SZCZĘŚLIWA. Polecam wszystkim taką grupową terapię, bo na prawdę efekty są niesamowite.

 

Jeżeli ktoś by chciał się czegoś więcej dowiedzieć, służę pomocą i wsparciem. Na prawdę warto walczyć o siebie.

Nie poddawajcie się!! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapominalska, mam podobne problemy jak Ty. Na terapię grupową chodzę raz w tyg. od kilku miesięcy. Póki co może pewność siebie trochę wzrosła, poza tym raczej nadal do bani. Nie mam siły funkcjonować i jest coraz ciężej na terapii bo spodobał mi się chłopak z grupy i ja jemu też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapominalska, przez długi czas chodziłem na indywidualną psychoterapię psychodynamiczną ale niestety bez rezultatu. Teraz niedawno byłem u psychiatry, który zdiagnozował u mnie dystymię. No i zaproponował mi oddział dzienny z psychoterapią grupową, trzymiesięczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co dokładnie chcesz wiedzieć :)

Od siebie mogę powiedzieć, że jest to terapia w nurcie psychodynamicznym. Osoba wypowiada się wtedy kiedy jest gotowa i kiedy ma taką potrzebę, nic nie ma na siłę. Nikt nie mówi, że np. teraz masz mówić. Nie ma takiego czegoś :) Ta terapia polega na powrocie do przeszłości, często dzieciństwa i przeanalizowanie tego razem z terapeutami i pacjentami. Po pewnym czasie zaczynamy rozumieć, co jest przyczyną naszych problemów i zaczynamy zmieniać swój tok myślenia. I tak w skrócie na tym to wszystko polega :)

 

Pójdź, przekonaj sie sama, spróbować zawsze można, a zyskać można sporo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×