Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Etna

Spamowa wyspa

Rekomendowane odpowiedzi

Ḍryāgan, No nic dziwnego, że się tak czujesz, zważając na sytuację... Wybrałeś moim zdaniem świetną strategię przetrwania - cieszenie się słońcem za oknem, drogą do pracy... Życzę Ci, żeby tych drobiazgów zebrało się jak najwięcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, muszę tak robić, żeby nie zwariować. Wiesz jak jest, ciężko ogólnie. Ale z drugiej strony tak się tym wszystkim przejąłem, że nie myślę wcale o tykającej wewnątrz mojego organizmu bombie. Może im człowiek mniej myśli o chorobie, to jest lepiej? Jestem w takiej sytuacji, że nie stać mnie teraz na depresję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dzień dobry Kochani! :papa:

 

Lato na całego, ciepło, słonecznie, oby tak dalej. Też otworzyłam w pracy okno na oścież, wpada ciepłe powietrze do chłodnego wnętrza. Trochę żal, że muszę tu siedzieć przy takiej pogodzie.

Po pracy lecę na większe zakupy.

 

kosmostrada, ale Ci fajnie, jutro masz już wolne... dobrze, zrobisz sobie badania, trzymam kciuki za dobre wyniki!

 

Ḍryāgan, i tak trzymaj, nie rozmyślaj... ciesz się chwilą, słońcem i małymi sukcesami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No hej Kochana! Za oknem słoneczko, a ja siedzę w kufajce, bo u mnie w pracy zimno... :shock: Może tez i mi cały czas zimno z tego osłabienia.

Bardzo się cieszę, że jutro wolne, choć skoro świt wstaję, bo idę na badania, a potem zapewne mop i szmata , zakupy, pichcenie dla gości, ale mam nadzieję weekend spędzić luźno i przyjemnie i na sobie dedykowanych przyjemnościach...

Pędzisz po spożywcze zakupki?

 

Ḍryāgan, Pewnie mobilizujesz teraz wszystkie siły... Trzymaj tak z tymi przyjemnościami, to myślę, że Cię to doświadczenie wzmocni, a nie rozwali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

kosmostrada, tak, spożywcze. Jakiegoś indora mi się zachciało, może eskalopki w weekend zrobię. Jeszcze tylko jutro przetrwać w robocie i... :yeah: znowu wolne.

U mnie w pracy też chłodno, dlatego wpuszczam ciepło z dworu. :D Przynajmniej pachnie świeżością.

Nie szalej zbytnio jutro z tym mopem, oszczędzaj siły. :time:

 

Carica Milica, miłego lotu i czekamy na fotki. :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się dlaczego,w Polsce nie ma sikory laurowej.Może dlatego,że mało u nas bagien.

A ja się zastanawiam czemu u nas nie ma po jeziorach i bagnach aligatorów... była by atrakcja :smile:

 

 

Carica Milica wrzucaj fotki... czekamy :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, Spokojnej podróży i też dołączam do grona oczekujących na fotorelację! :smile:

 

JERZY62, No jasne, a w morzu zabójcze meduzy... ;)

 

mirunia, Nie mam pomysłu na weekendowe menu. Może na ryneczek jutro podjadę...

Postaram się nie wpaść w amok, ale z moimi domownikami to w zasadzie można by ze szmatą na okrągło latać... :why:

 

Udało mi się wyekspediować młodego z psem do weta, więc mogłam po zakupach małą drzemkę uskutecznić. Jak wstałam to pół godziny zajęło mi dojście do siebie, nie wiedziałam, jaka to pora dnia i w ogóle o co chodzi. :roll:

Na obiad zrobiłam sałatkę taboulleh i usmażyłam kotleciki.

Teraz piję herbatkę rumiankową. Szkoda, że nie mam siły na nic, bo tak ładnie jest na dworze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się dlaczego,w Polsce nie ma sikory laurowej.Może dlatego,że mało u nas bagien.

A ja się zastanawiam czemu u nas nie ma po jeziorach i bagnach aligatorów... była by atrakcja :smile:

 

 

Carica Milica wrzucaj fotki... czekamy :smile:

:pirate:

A byś się wtedy kąpał w tej rzece :lol::?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zagoniona , zalatana , siadlam na chwile z herbata .

Na ruszt wrzucxilam szaszlyki drobiowe ktore bede miala na obiad jutro .

Wrocilam tuz przed 18 ale dzis bylam w pracy bardziej ogarnieta czyli mniej mnie lapaly wczorajsze symptomy.

Niebawem kapiola i poczytam . Musze jeszcze tylko na jutro ubraniie przygotowac.

 

kosmostrada, Kochana nie szalej za duzo z tym sprzataniem , lepiej sobie przyjemnosci posprawiac . O!

A menu tez jestem ciekawa. Boszhe jak mi brak tego wolniejszego piatku :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

platek rozy, Kochana, też bym chciała mieć piątki wolne, no ale cóż... etat to etat. :bezradny: Musimy dygać do roboty, ale damy radę Płatuś. Przyzwyczaisz się i zorganizujesz sobie tydzień tak, że będzie to już normalna rutyna. Ciesz się, że masz pracę, o którą tak walczyłaś.

A teraz wypoczywaj. Ja też zaraz brykam do łazienki, tylko dopiję herbatę.

 

kosmostrada, kotleciki mówisz :105: i sałatka... Drzemka dobrze robi, tylko niepotrzebnie zamula człeka.

Ja obsmażyłam eskalopki z indyka z przyprawami, póki świeżutkie mięso, jutro dokończę. Kupiłam też brokuła, awokado i całe pomidorki w zalewie.

A w ogóle to przytachałam pełne siaty, jakby wojna miała być... tfu! :hide:

 

A u mnie pod wieczór lunął deszcz i zrobiło się szaro, ale fajnie padało i też mnie gięło pod kocyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, pozdrawiam wieczorem. Pewnie długo nie pobędę, bo muszę jeszcze parę rzeczy zrobić a już padam z nóg. Mama też na szczęście zasnęła. Kurcze mam tak napięty grafik, że nawet nic już na sen nie potrzebuję, samo zmęczenie wystarcza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór Kochani...

 

Dołączam do zakręconych, zapracowanych i walczących ze zmiennym samopoczuciem...

 

Ḍryāgan, bardzo Ci współczuję i rozumiem...wiem, że nie ma niczego ważniejszego w życiu, niż realna pomoc potrzebującym. Czasem ciepłe słowo, czuły gest, sprawiają, że zaopiekowana osoba poczuje się lepiej, szczęśliwiej... sądzę, że już tego doświadczyłeś. Życzę mnóstwo sił, cierpliwości i nadziei!!

 

Chyba jeszcze wyjdę do sklepu, bo lubię wieczorne zakupy. Mniej ludzi, spokojnie i zwykle kończę to wyjście spacerem. Przed snem to ważne.

 

A dzień dość ciężki był, niekorzystne warunki biometeo chyba, albo coś innego, bo nie czułam się najlepiej, tak w ogóle. Jutro będzie lepiej, wierzę w to :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór wam tez dołaczam do was jako człowiek zapracowany i zmeczony po całym dniu , dzis 24h w pracy do 7;00 rano :time: pracuje w ochronie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominol, cześć zapracowany człowieku. I co cię sprowadza w spamowe progi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzis sie w miare czuje ogulnie mam jakies jazdy zarzywam solian 200mg hydroxyna3x25mg olzin actawis20mg i traxene doraznie

meczace sa dla mnie 24h ale boje sie szefowi sprzeciwic bo mam dobra placówke do pilnowania

ogulnie choruje na schizofrenie 020f teraz ogulnie jestem podleczony 3 lata juz nie bylem w szpitalu

praca mnie trzyma przy zdrowych zmysłach bo ogulnie mam chuśtawki nastroju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, zarejstrowałes sie pozniej odemnie a masz wiecej postow niz ja

ja zarejstrowałem sie 2013 aty2o15spoko sobie radzisz

:great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, nie masz wyjscia widziały gały co brały// :105::yeah::yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie niech ktoś wyjaśni i postara się zdiagnozować mnie po podanych prze ze mnie informacji. A więc żadnych benzo nie brałem(oprócz alpra który brać przestałem bo w najmniejszym stopniu nie działał).

Teraz więc spróbowałem klon 2mg kilkatgodzin nie czułem zbytnio i dożuciłem 4mg czyli razem 6. I owszem jakiś tamtlekki lęk został usunięty. No ale to wszystko naco ten lekt stać? sądząc po większości opini działa inaczej. Wy wypisujecie o 0,25/0,5 po którym błogi spokój.

 

Co jest wtedy ze mną nie tak.

Czytałem, że podobno osoby ze spektrum autystycznego mogą nie posiadać zbyt wiele receptorów gabaa.

A może ja mam jakąś infekcję ogólnoustrojową kandydozą jakieś zatrucia metalami czy coś no bo czemu to na mnie nie działa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ḍryāgan, zarejstrowałes sie pozniej odemnie a masz wiecej postow niz ja

ja zarejstrowałem sie 2013 aty2o15spoko sobie radzisz

:great:

radzę sobie dobrze nie dlatego, że mam dużo postów :) Poza tym bywałem na forum wcześniej niż świadczy czas zarejestrowania, pod innym nickiem :) Od czasu do czasu się odzywam, bo bywanie na forum wybija mnie z kiepskiego nastroju, pozwala zapomnieć o problemach, czasem się pożalić. Teraz nie mam czasu za bardzo - bo praca i opieka nad chorą mamą, ale muszę się czasem doładować. Jak każdy potrzebuję odrobinę wsparcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie niech ktoś wyjaśni i postara się zdiagnozować mnie po podanych prze ze mnie informacji. A więc żadnych benzo nie brałem(oprócz alpra który brać przestałem bo w najmniejszym stopniu nie działał). Teraz więc spróbowałem klon 2mg kilkatgodzin nie czułem zbytnio i dożuciłem 4mg czyli razem 6. I owszem jakiś tamtlekki lęk został usunięty. No ale to wszystko naco ten lekt stać? sądząc po większości opini działa inaczej. Wy wypisujecie o 0,25/0,5 po którym błogi spokój. Co jest wtedy ze mną nie tak.

Następny, który szuka tabletki szczęścia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×