Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają


cerebro

Rekomendowane odpowiedzi

A ja KOCHAM DZIECI....mimo, że są czerwone, pomarszczone itd...małe, bezbronne istotki, zależne od nas-dorosłych, uosabiają wszystkie nasze wady i zalety, które im przekazujemy w genach, w procesie wychowania.

To najważniejsze, najpiękniejsze zadanie życiowe dla człowieka-rodzica...uczynić z tych maleństw osoby, które nie krzywdzą, nie przeszkadzają i szanują innych...niezły sprawdzian na człowieczeństwo nas-rodziców.

 

-- 16 mar 2013, 19:45 --

 

kasiątko, :uklon: podpisuję się pod Twoimi słowami... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja KOCHAM DZIECI....mimo, że są czerwone, pomarszczone itd...małe, bezbronne istotki, zależne od nas-dorosłych, uosabiają wszystkie nasze wady i zalety, które im przekazujemy w genach, w procesie wychowania.

To najważniejsze, najpiękniejsze zadanie życiowe dla człowieka-rodzica...uczynić z tych maleństw osoby, które nie krzywdzą, nie przeszkadzają i szanują innych...niezły sprawdzian na człowieczeństwo nas-rodziców.

 

-- 16 mar 2013, 19:45 --

 

kasiątko, :uklon: podpisuję się pod Twoimi słowami... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znoszę, jak ktoś w mojej obecności "tita" do jakiegoś dziecka, nawet w tv mnie to denerwuje.

 

Ja tego nie lubię... ale w zasadzie nie da się inaczej odnosić do małego dziecka, może niektórzy potrafią "rozmawiać" jak z dorosłym. Nie lubię mówić do niemowlaka, nie umiem, czuję zakłopotanie. Mogę czytać mu książki i wierszyki.

Ja akurat nie mam kontaktu z dziećmi, niemowlakami i dobrze.

 

Kiedyś miałem tak, że odczuwałem silną złość, gdy miałem wrażenie, że jakieś małe dziecko się na mnie patrzy, ale nauczyłem się ignorować to, czy się patrzy, czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znoszę, jak ktoś w mojej obecności "tita" do jakiegoś dziecka, nawet w tv mnie to denerwuje.

 

Ja tego nie lubię... ale w zasadzie nie da się inaczej odnosić do małego dziecka, może niektórzy potrafią "rozmawiać" jak z dorosłym. Nie lubię mówić do niemowlaka, nie umiem, czuję zakłopotanie. Mogę czytać mu książki i wierszyki.

Ja akurat nie mam kontaktu z dziećmi, niemowlakami i dobrze.

 

Kiedyś miałem tak, że odczuwałem silną złość, gdy miałem wrażenie, że jakieś małe dziecko się na mnie patrzy, ale nauczyłem się ignorować to, czy się patrzy, czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ochydna jest lekkomyslnosc i nieodpowiedzialnosc dwoch szczeniakow ktorzy chcieli sie pobawic seksem a nie pomysleli ze to im zniszczy studenckie/zawodowe zycie.to wlasnie te ''ohydne,czerwone,pomarszczone,srajace pod soebie''dzieci placa cale swoje zycie za glupote rodzicow a byly i takie matki ktore usiadly na misce klozetowej,urodzily tam dzieci i wode spuscily,zwloki tych dzieci utknely w rurach kanalizacyjnych i spowodowaly potop w toalecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ochydna jest lekkomyslnosc i nieodpowiedzialnosc dwoch szczeniakow ktorzy chcieli sie pobawic seksem a nie pomysleli ze to im zniszczy studenckie/zawodowe zycie.to wlasnie te ''ohydne,czerwone,pomarszczone,srajace pod soebie''dzieci placa cale swoje zycie za glupote rodzicow a byly i takie matki ktore usiadly na misce klozetowej,urodzily tam dzieci i wode spuscily,zwloki tych dzieci utknely w rurach kanalizacyjnych i spowodowaly potop w toalecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ja tak nie mam, ale brakuje mi cierpliwości, złoszczę się jak dziecko płacze a ja nie potrafię nic zrobić. Trudno mi mówić ogólnie o dzieciach, jakoś nie budzą we mnie emocji. W pracy mam z nimi troszkę do czynienia nawet. Niektóre dzieciaki są mega inteligentne i sympatyczne... Nawet im zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ja tak nie mam, ale brakuje mi cierpliwości, złoszczę się jak dziecko płacze a ja nie potrafię nic zrobić. Trudno mi mówić ogólnie o dzieciach, jakoś nie budzą we mnie emocji. W pracy mam z nimi troszkę do czynienia nawet. Niektóre dzieciaki są mega inteligentne i sympatyczne... Nawet im zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okropne stworzenia, unikam ich kiedy tylko mogę.

Głuptaku :hide: beznadziejny post ! A skąd takie wnioski, co ci dzieci zrobiły. Pewnie cie cała szkoła podstawowa biła i molestowała i przerzuciłeś te kompleksy na całość dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okropne stworzenia, unikam ich kiedy tylko mogę.

Głuptaku :hide: beznadziejny post ! A skąd takie wnioski, co ci dzieci zrobiły. Pewnie cie cała szkoła podstawowa biła i molestowała i przerzuciłeś te kompleksy na całość dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie cierpię dzieci. Nie rozumiem ich, boję się ich nieprzewidywalności, nie umiem obchodzić się z dziećmi. Może i mogą być interesującym obiektem badań i obserwacji, ale nie dla mnie. A na pewno nie uważam ich za słodkie i miluśkie, jak widzę zdjęcia małych dzieci, to wzbiera we mnie takie uczucie "bleeee". :lol: Za to małe pieski i kotki są taaaakie słodkie. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie cierpię dzieci. Nie rozumiem ich, boję się ich nieprzewidywalności, nie umiem obchodzić się z dziećmi. Może i mogą być interesującym obiektem badań i obserwacji, ale nie dla mnie. A na pewno nie uważam ich za słodkie i miluśkie, jak widzę zdjęcia małych dzieci, to wzbiera we mnie takie uczucie "bleeee". :lol: Za to małe pieski i kotki są taaaakie słodkie. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×