Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem głodna - źle, nie mogę się z tego cieszyć, to chore - jem, chce mi się rzygać.

Nie mam fajek - chce mi się jarać - kupię, zapalę jednego i nie mogę patrzeć.

Nie chcę iść na oddział - pchają mnie - chcę - nie ma miejsc.

Chcę się wyprowadzić - K się obija - sypię się i nie wiem czy mam na to siłę - K się decyduje.

Mam siły - nie ma pracy. Nie mam sił - jest okazja zarobić.

Nie mam czym rysować - chce mi się. Mam możliwość - nie potrafię nic sensownego wymyślić.

Kurwa mać. Kurwa jebana w dupę mać.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lukasz1, nie świruj brachu ... dasz rade to chwilowa zniżka formy.

Jutro na pewno będzie dużo lepiej ...zobaczysz.

A samotnośc ...no cóż czasem jest lepsza niz męczenie sie z kimś na kogo jest sie skazanym.

Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))

K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A samotnośc ...no cóż czasem jest lepsza niz męczenie sie z kimś na kogo jest sie skazanym.

dobrze napisane... ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to i ja się wyżalę,napisze co mi leży na wątrobie.

Otóż...Mój związek składa się z :ja-moja córka z małżeństwa, i obecny partner.

4 lata za Nami trzema,było fajnie,czasem troche gorzej. Sytuacja dziś: chłopak mi powiedział,że nie będzie się użerał z moim dzieckiem

kiedy ja będe na terapii całodobowej.

Wyciągnęłam wnioski z tego jego sensownego zdania-że nie toleruje mojego dziecka i nie mogę na NIM

polegać. Muszę zatem na półtora miesiąca przed końcem roku szkolnego zmienić dziecku szkołę.Namieszać jej w głowie,zestresować ją

nowym miejscem,nowymi ludźmi w szkole,nowymi kolegami wszystko dlatego,że mój facet stwierdził,że moje dziecko jest niewychowane

i niema ochoty na pobycie z Nią przez półtora miesiąca.

Mój stan na teraz...Chce mi się wyć :hide: ,jestem cała lodowata (stopy i dłonie) z nerwów.W głowie krążą mi jego słowa wypowiedziane wczoraj.

Czuję się jakbym żyła z kimś kto przez cały czas udawał super partnera życiowego,a nagle wyłoniła się prawda.

Boli mnie to strasznie. :why: Nie wiem jak się to dalej potoczy...

Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

małaMI25, Musisz sobie z tym jakoś poradzić...

Wiesz może on też już nie wytrzymał tego wszystkiego? Dziecko, Twoja nerwica... :roll:

ze mną też nikt wytrzymać nie mógł z powodu mojej nerwicy... i każdy mnie zostawiał głównie z tego powodu...

wiem co czujesz... Ale świat się nie kończy musisz spróbować się podnieść i stawić temu wszystkiemu czoła...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

małaMI25, Wiem,że to nie jest proste... no ale co zrobisz?

nie możesz się zamykać w sobie i tylko rozmyślać... wtedy będzie jeszcze gorzej! Nie masz przyjaciół?

Spotkaj się z nimi pogadaj...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, Biedactwo, współczuję. :( Ale jesteś pewna, że całkowita głodówka to dobry pomysł? :roll: Może jakieś warzywa albo kasza jaglana?

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, od tej głodówki o niebo lepsza jest monodieta jaglana. Wygląda to tak - przez kilka dni jesz w dowolnych ilościach kaszę jaglaną, ale tylko samą kaszę, nic innego - bez warzyw, przypraw, bez soli i innych dodatków. I trzeba ją najpierw uprażyć - przez kilka minut na wolnym ogniu w suchym garnku, potem zalać wrzącą wodą, wylać wodę i gotować dopiero na kolejnej (pozbywamy się w ten sposób wilgoci i goryczki). Spróbuj, mówię Ci, skorzystasz na tym bardziej niż na głodówce.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę rzucić palenie i zacząć coś w końcu jeść bo za nie długo zniknę z tego świata!

Ale co tu zrobić jak w ogóle apetytu nie mam od miesiąca? :roll:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, ja też korzystam z rad Asi, ale uprzedzam co do kaszy jaglanej - na doznania smakowe się nie nastawiaj :mrgreen:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, :oops::smile: Sama nie byłabym taka mądra, dowiedziałam się o tym od mojej pani doktor, sama wypróbowałam i zaczęłam stosować, jako monodietę zwłaszcza w okresach choroby, potrzeby oczyszczenia, złagodzenia stanów zapalnych itd. ...

 

Kasiu, ale wrażenia zdrowotne będą. :twisted:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę rzucić palenie i zacząć coś w końcu jeść bo za nie długo zniknę z tego świata!

Ale co tu zrobić jak w ogóle apetytu nie mam od miesiąca? :roll:

 

To może rzuć teraz palenie? Wtedy odzyskasz apetyt...

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, Ciężko jest mi rzucić teraz bo zbyt dużo myślę i mam trochę zmartwień! :(

od miesiąca palę po 2 paczki dziennie!

a wcześniej paczka na 3 dni! :roll: muszę mieć motywację a na razie jej nie mam...

zawsze tak mam jak się czymś załamię! Zwłaszcza jak to są sprawy sercowo-majtkowe ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kasiu, ale wrażenia zdrowotne będą. :twisted:

 

Asiu, niewątpliwie - po tej kaszy nie miałam żadnych negatywnych objawów ze strony moich jelit :)

 

Słyszałam też, że na jelita jest dobry miód wrzosowy, mam taki prosto z pasieki, dzięki takiej jednej kochanej osóbce z forum :D

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, Ciężko jest mi rzucić teraz bo zbyt dużo myślę i mam trochę zmartwień! :(

 

ech, no dobra wymówka... :roll: też kiedyś paliłam, nie tak dużo jak Ty, bo do paczki dziennie, ale rzuciłam prawie dwa lata temu. może spróbuj schodzić z palenia powoli, zmniejszać stopniowo ilość wypalanych fajek? ja tak robiłam. radykalne rzucenie palenia okazało się dla mnie niemożliwe, a takie stopniowe - owszem.

 

Kasiu, no kasza jaglana to balsam na wszystkie stany zapalne, infekcje, dobra na oczyszczenie organizmu, odkwaszenie, nie na darmo mówi się, że to królowa wszystkich kasz. Co do miodu przyznam, że nie słyszałam o tym, ale całkiem możliwe. :smile:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, Ale to w tej chwili jest nie możliwe... ale może kiedyś to zrealizuję... ;)

kto wie... 8)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boli mnie głowa i łzawią oczy i nie wiem co sie ze mną dzieje.. i psychicznie i fizycznie...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×