Skocz do zawartości
Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)


atrucha

Rekomendowane odpowiedzi

Chojrakowa, znasz francuski? <3

 

Ja mam problem z emocjami, wszystko najczęściej wypieram i duszę i potem wybuchają... Chociaż w sumie ostatnio jest progress :great: Takie postanowienie noworoczne przedsięwzięlam żeby być bardziej sobą, tzn. że jak mam ochotę krzyczeć to krzyczę, a nie zastanawiam się, że np. ktoś pomyśli sobie, że jestem nienormalna. Ostatnio tak było, kolega z klasy przeczytał kawałek mojego dziennika mi przez ramię i siedział koło mnie więc bez zastanowienia maznęłam mu długopisem po ćwiczeniach i on "panuj nad sobą" czy coś takiego, ale *uj mu, sama nawet mu pwoiedziałam "nie czytaj" >.> Później jeszcze trochę na niego warczałam.

 

Miiii się nudzi niemiłosiernie :why: Znaczy, gorszy jest ból spowodowany zatokami, ciągłe łzawienie, ból od światła itd itd, ale tez ile można siedzieć na 4 literach? :evil:

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A, i byłam dzisiaj u lekarza (niby się zbadać, co też przy okazji nie bło złym pomysłem), ale tak naprawdę bo lamo mi się skończyło i miałam resztę w internacie i super lekarka, wypisała receptę i nawet nie skomentowała blizn przy badaniu :3 Iii była ze mną babcia i nie pomyślałam i zobaczyła tą moja bliznę nową, ale tylko się na mnie spojrzała wymownie i tyle... :great:

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Forumowicze :smile:

 

Wrzeszczałem z nerwów w tam tym roku w lecie, jak myślałem że zgubiłem dokumenty :twisted:

 

Parka, szła w moją stronę i się fajnie na mnie gapiła :twisted::mrgreen::lol::D

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chojrakowa, masz urodziny 3 Luty tak ? :P bo ost. post tutaj, napisałaś już 2-ego Lutego :D;)

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast, nie może być nudno ja wiem. Najważniejsze że do przodu. Dziękować :mrgreen:

BratKat, nieee no dzisiaj dzisiaj świętuje;)

Naemo, a no znam poniekąd, nie biegle niestety

 

Ja dzisiaj się cieszę (jak na razie :mrgreen:)

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chojrakowa Wszystkiego Najlepszego ;)

 

Naemo ucz, się ucz :P;)

 

Walnę się za chwilunię do Lasu.

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o mnie i o babcię...

 

Jak patrzę z zewnątrz wydaje się, że wszystko jest dobrze.

Więc dlaczego czuję że jest źle?

 

Wszystko jest jakby nieprawidłowe, niewłaściwe.

Jakby na nie swoim miejscu.

 

Że nie powinno tak być.

 

 

Mam dzisiaj jakieś ostre schizy refleksyjne.

 

Jak ja nie utrzymuję kontaktu, to nikt się do mnie nie odzywa...

 

Jestem sama, a to, że kogoś mam to złudzenie, bo wszystko się kiedys skończy, a mówienie że nie skończy - jest tylko kłamstwem. Głupotą, która ma mi zamydlić oczy.

Moim wyjściem z całej sytuacji, życiowej, jest po prostu zmiana nastawienia, każdy przychodzi i odchodzi, nie ma co się przywiązywać i wmawiać sobie że jest inaczej. Nikt nie jest bliski, niektórzy po prostu zostają trochę dłużej.

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo, rozumiem cie doskonale, jakbym czytal o sobie. :) Nawet uzylas sformułowan ktore uzylem u psychologa. :) kurcze.. chyba jednak mam to borderline, tylko sie nie tne na szczescie... Naemo.. nie tnij sie prosze ;p a jak sie juz bedziesz bic to moze poduszka? :P

Oboje nie mielismy kogos kto by o nas zawalczyl. Stracilismy kogos kto od nas odszedl. Nauczylismy sie w ten sposob ze nikt nas nie zechce. No i wlasnie caly szkopul polega na tym ze.. ktos tam nas chce. :P Jednak. :P Może nie caly swiat, ale niektore osoby beda nas chcialy. :) I to jest wlasnie trudne do zrozumienia. :) Osoby zdrowe po prostu mialy osoby ktore je chcialy wiec wryly sobie w banie ze sa chciane. Najczesniej przez rodzicow. Być moze musisz najpierw chciec samą siebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak poduszką, jak to ma boleć :bezradny: Chciałam w ścianę, ale nie mogłam pozwolić sobie na hałas.

 

Oczywiście, że muszę chcieć najpierw samą siebie :( Największe problemy mam właśnie z tym, uważam że o ile interakcje międzyludzkie są bardzo bolesne i je też spieprzam, no i tak koniec końców - czy dla świadomości czy dla podświadomości - bardziej jest szkodliwa agresja skierowana w swoją stronę... Tak mi się przynajmniej wydaje...

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo, inaczej rozładuj emocje. Spaceruj, biegaj, ćwicz, graj. Spróbuj.

 

Trzymam kciuki za Ciebie i Każdego kto ma z tym problem.

 

Mnie na szczęście dawno puściło przypalanie się i okładanie pięściami po twarzy.

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spaceruj, biegaj, ćwicz, graj.

Nie mogę tego wszystkiego robić w środku nocy... Dodatkowo, mam chore kolana i nie mogę biegać.

 

Fakt, nie próbowałam wszystkiego, ale to co do tej pory próbowałam nie pomagało.

 

Mam w poniedziałek psychiatrę, nie jestem na to gotowa :why:

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W poduszkę wal z całych sił! Pompki rób, aż padniesz.

 

Rozgrzewka, przed wyładowaniem się.

 

Robiłem to i czasami też tak robię, jak mnie ktoś wkurzy i tak dla sportu.

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo, wcale nie musisz siebie krzywdzić. Powtarzaj to aż stanie się rytuałem :!:

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w poniedziałek psychiatrę, nie jestem na to gotowa :why:

Nie musisz być na to gotowa.

 

Z samookaleczaniem sie nie mialem do czynienia i nie spotkalem takiej osoby wiec nie potrafie pomoc. Mam obawy czy moje nieprofesjonalne porady cokolwiek dadza. Gdzies czytalem ze sport jest dobry na wyladowanie, ale nie typu np. boks, bo tam wyladowuje sie za duzo agresji. Poduszka natomiast byla wyrazem troski o Ciebie. :) Nie chcę aby cie bolało.

 

Naemo jak bola nogi to moze podciaganie? :)

 

Podobno osoby z bordeline bardzo potrzebuja pomocy, ale zaskakujące jest to ze same chętnie jej udzielają. Czy to prawda w twoim przypadku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo, jak miałam 16 to chyba wpisali mi pierwszy raz osobowość kształtującą się nieprawidłowo w kierunku bpd. Potem jakieś chady ktoś podejrzewał od czasu do czasu ale generalnie bpd.

 

Dziękuję Wam Robaczki kochane za życzenia!

 

Naemo co to za fazowanie? Jak emocje mają takie natężenie to nie są dobre ani "prawdziwe" l odpowiednie, to pewne. Więc trzeba z nimi zawalczyć bez mazania się. Inaczej się nie da, zadaniowo, logicznie.

 

U mnie w miarę.

To znaczy w pewnych w sumie ważnych sferach totalna sraka ale widać tak właśnie musi być i staram się podejść do tego tak dobrze i spokojnie jak się da.

Wczoraj przyjaciółka mi powiedziała, że jej zdaniem umiem zbliżyć się tylko do mężczyzny który mnie krzywdzi. Zmartwiła mnie, myślę o tym. Juz wcześniej myślałam.

No cóż. Spacerowałam po lesie z piesami dzisiaj, gdyby nie to że korzystam mobilnie moze pokusiłabym się o pokazanie Wam fotek. Poćwiczone też, dla odmiany zjadłam w sumie za mało nawet. Czyli że spokój.

 

A u Was?

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×