Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
magdalena

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

176 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      159
    • Nie
      18
    • Zaszkodził
      15


Rekomendowane odpowiedzi

Nie...nie udało mi się...wziełam najpierw 0,5,a potem jeszcze pół z połówki.....jest sobota... najgorszy dzień w tygodniu...dużo pracy....w domu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo szkoda,ze sie Tobie nie udalo Z drugiej strony jaknajbardziej Cie rozumiem

Moze sprobuj jutro wytrwac? Dobrze wiem co to jest jak trzesie bez Zomirenu i tez niestety dosc czesto nie udaje mi sie wytrwac

Weeakendy tez sa dla mnie jednymi z gorszych dni w tyg,inni sie bawia,np. pija piwko,a ja siedze w chacie,przez fobie spoleczna i prawie calkowity brak znajomych i przyjaciol :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jak wczoraj zażyłam Alprox to miałam zmniejszony lęk,ale niestety zwiększył mi się stan depresyjny...i miałam myśli o śmierci...a dziś już nie mam bo to odstawiłam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wczoraj i dziś udało mi się ....

 

-- 25 maja 2011, 20:11 --

 

w pon...idę do lekarza....jak to ująć,że nie mogę już panować nad sobą....jak nie wezmę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako że 1,5mg na mnie nie działało, dzisiaj wziąłem 2,5mg i to było to. Zero stresu, zero lęków, zupełny luz, czułem się jak po alkoholu, trochę koordynacja ruchów zaburzona. Szkoda tylko, że byłem przez to bardzo senny, gdy tylko wróciłem do domu po kilku godzinach to zasnąłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...na mnie całkiem inaczej Zomirenka działa....dziś rano wziełam 0,5...

Wtedy czuję,że żyję....myślę trzeźwo,wszystko idzie mi gładko,prawie latam po mieszkaniu,jestem otwarta,albo raczej moj umysł...na nowości...najważniejsze mogę wyjśc do ludzi,pojechać na zakupy,śmiać się ze znajomymi,nie przejmować się za bardzo gadaniem szwagierki,która ładnych parę latek mi nieźle he,he dokucza....wogóle nie jestem senna....wydaje mi się,że robię to co każdy normalny człowiek w ciągu dnia...

 

Walczę dalej...ale już po 2 dniach jak nie wezmę...mogę przeleżeć w łóżku cały dzień , płakać i kłócić się z byle jakiego powodu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

0,5mg na mnie w ogóle nie działa - senny nie jestem też po takiej dawce. Senność lekka już od 1,5mg się zaczyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zomiren łykałam przez 5 lat .Na początku było wspaniale ale kiedy uświadomiłam sobie że nie mogę bez nich funkcjonować to było strasznie.Mieszanka alkoholu i zomirenu to dopiero odjazd tylko że rano nic nie pamiętałam.Skończyło sie detoxem bo sama nie mogłam już z tego wyjść.Nie polecam nikomu.Ten lek szybko uzależnia i robi wielkie spustoszenie w organizmie.Ja zaczynałam od 0,5mg. a skończyłam na 8mg.Teraz jestem już wolna od tego leku i też potrafię cieszyć się życiem ,mimo że jeszcze w 100% nie jest ok.Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja czuję,że już straciłam nad tym kontrolę...już mam ochotę na większą dawkę....najwięcej co wziełam w ciagu dnia to było 1,25....jak to kurcze możliwe,że po tym człowiek czuje się tak dobrze?....boję się strasznie co bedzie dalej...

 

-- 26 maja 2011, 20:32 --

 

pierwszy raz wziełam to swiństwo w 2004 roku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewa321, a co w ogóle odczuwasz po tej dawce?

 

gosia hd, a kto Ci przepisywał aż takie dawki 8mg? Przecież to miesięcznie 240mg/msc. To u mnie jest źle skoro zaczęło dopiero działać od 2,5mg...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety, moje lęki się tak nasiliły, że wróciłam do zomirenu... doraźnie, bo doraźnie, ale to doraźnie to 2mg na raz.... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ewa321, a co w ogóle odczuwasz po tej dawce?

 

gosia hd, a kto Ci przepisywał aż takie dawki 8mg? Przecież to miesięcznie 240mg/msc. To u mnie jest źle skoro zaczęło dopiero działać od 2,5mg...

Wypisywałam z 6 źródeł Było mi strasznie ciężko , czułam się jak więzień we własnym ciele.Cały czas w strachu na ile dni starczy mi leków ,kiedy i gdzie wypisać.Kombinowanie recept było uciążliwe ale są tacy lekarze ,którzy wypisywali mi po 4 op.i praktycznie co dwa tygodnie.Tak szczerze zawsze miałam recepte a także zaprzyjaźnioną aptekę z której dostawałam leki a recepte mogłam donieść za kilka dni.Cały mój świat kręcił się wokół tabletek.Teraz ostrzegam Was przed tym uzależnieniem bo naprawde było strasznie.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
są tacy lekarze ,którzy wypisywali mi po 4 op.i praktycznie co dwa tygodnie

 

:shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co czuję po takiej dawce?....Mam ochotę żyć,działać,jestem w ruchu cały czas,ciągle coś robię,mam tak chłonny umysł,że mogę robić wiele rzeczy naraz....nie jestem rozkojarzona,wiem,że wszystko jest możliwe,nie kłócę się z mężem,z córką nie siedzimy w domu po lekcjach,a jak nie wezmę...nie mam siły nawet iść pod prysznic...porażka;(

 

-- 27 maja 2011, 12:58 --

 

Coś Wam powiem....mam wrażenie,że nie zachowuję się normalnie,jak tego nie wezmę...jakiś czas temu poszłam do sklepu wielobranżowego i nie wiem,czy to po mnie widać juz te nerwy...ale musiałam wyglądać jakoś dziwnie ,bo 2 inne kasjerki z innego działu chodziły cały czas za mną,jakbym chciałam coś ukraść...Wróciłam ledwo do domu, poniżona i rozgoryczona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Cię ewa321 doskonale też miałam jak ty -TE ZŁUDNE POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA .Wydawało mi się że po tych tabletkach góry mogę przenosić.Jednak był taki dzień kiedy powiedziałam sobie dziś nie zażyję żadnej tabletki przecież wszystko jest ok.nie potrzebuję tego leku.Poszłam odprowadzić syna do szkoły .W połowie drogi tak mnie złapało , myślałam że do domu nie dojdę.Czułam okropny niepokój i ucisk w klatce piersiowej.Myślałam że to zawał .Jak dotarłam jakoś do domu od razu zażyłam zomiren i oczywiście wszystkie objawy zniknęły jak ręką odjąć.Wiedziałam już że coś jest nie tak no i nie myliłam się bo byłam już uzależniona.Trzymaj się i staraj się brać jak najmniej i jak najrzadziej bo potem naprawdę nie dasz sobie rady .pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już nie daje rady...dziś wziełam 0,75 latam po domu jak pszczoła...w pon. ide do lekarza zastanawiam się jak mu to powiedzieć,że się uzależniłam...on mi ich nie przepisywał nawet....mam stracha ,nie są to olbrzymie dawki w sumie,ale już i tak po mnie....JAKIE TABLETKI MAJĄ PODOBNE DZIAŁANIE DO ZOMIRENU....CHODZI O TO ŻEBYM CZUŁA SIĘ TRZEŹWO PO NICH....MOŻE PSYCH.MI JE ZALECI....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mojego lekarza miałem mieć odlot już po 1mg, a działa 2,5mg. Cudowne uczucie. Żadne tam seroxaty i inne tak cudownie nie działają jak benzo... Mam nadzieję zażywać jak najrzadziej.

 

ewa321, to skąd bierzesz tabletki, jeżeli psychiatra Ci ich nie przepisuje? Co do podobnego działania to oprócz tego benzo może zadziałać cloranxen/tranxene. Tak czy tak zomiren to najsilniejszy doraźny lek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wg mojego lekarza miałem mieć odlot już po 1mg, a działa 2,5mg. Cudowne uczucie.

 

to lekarz Ci to przepisuje, abyś miał odlot? :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wg mojego lekarza miałem mieć odlot już po 1mg, a działa 2,5mg. Cudowne uczucie.

 

to lekarz Ci to przepisuje, abyś miał odlot? :shock:

 

Odlot w sensie, że działa. Mam brać doraźnie, ale w 1mg nic nie działa. Od 2mg dopiero czuję działanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gośka dzięki,Twój link wiele mi dał do myslenia,przeczytałam wraz z mężem....muszę przestać to brać....jak najszybciej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Przypomnę,że alprazolam jest lekiem.Nie do odlotów,ale leczenia chorób o podłożu lękowym.Czasami stosuje się go codziennie,jak np zomiren sr/xanax xr/,bo w niektórych przypadkach nie ma po prostu innego wyjścia.

Czasami trzeba lek zastosować w "zwykłej"wersji aby przerwać napad lęku albo atak padaczki.

Uzależnienie jest niekiedy wkalkulowane w terapię benzodiazepinami,np.jeżeli lęk nie ustępuje po kolejnych zmianach leku przeciwdepresyjnego.

W przypadku ataku silnego lęku albo lęku ciągłego, uniemożliwiającego życie,nie myśli się,biorąc lek,czy grozi to uzależnieniem czy wysypką.

Uwierzcie mi,że doraźne dawki 0.25 czy nawet 1 mg są łatwe do odstawienia pod warunkiem,że nie wraca choroba podstawowa czyli lęk.To co niektórzy nazywają objawami abstynencyjnymi jest nawrotem choroby albo mieszanką lęku i objawów abstynencyjnych,które głównie objawiają się somatycznie.Czyli choroba musi być leczona również innym lekiem o działaniu przeciwlękowym o mniejszym potencjale uzależniającym.Są to zwykle leki przeciwdepresyjne ale niekoniecznie.

Należy zachować zdrowy rozsądek przy stosowaniu benzodiazepin, w tym alprazolamu,ale nie popadać w jakąś totalną panikę przed uzależnieniem,bo to tylko powiększa niepotrzebnie stres chorego.

PS.Ten post jest adresowany do ludzi chorych,którzy wiedzą co to jest wszechogarniający,potężny lęk.Biorący benzodiazepiny z powodu stresu,klasówki lub rekreacyjnie,niech go raczej nie czytają, bo i tak nie zrozumieją.

Leczę się od 20 lat i mam świadomość,że nigdy nie wyzdrowieję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przegięłam dziś. 6mg :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można w ogóle moderować na bani? hehehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×