Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

A mi sie bardzo źle kojarzą psychotropy.

Dziurawiec był tu wspomniany jako lek przy łagodnych nerwicach czy depresjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patikati,

 

Ani zioła, ani leki nie wyleczą przyczyny zaburzeń. Ziołami i lekami można się "podpierać", ewentualnie złagodzić czy załagodzic dolegliwości. Perspektywa bycia na lekach do konca zycia nie jest pocieszająca, zwłaszcza gdy.....podczas zażywania leków wzrasta tolerancja, uzależniamy się. Leczeniem właściwym jest psychoterapia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie czy ktoś z was używa dziurawa do depresji ?? Czy komuś on pomógł ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nikomu nie pomógł. Wiater do psychiatry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
patikati,

 

Ani zioła, ani leki nie wyleczą przyczyny zaburzeń. Ziołami i lekami można się "podpierać", ewentualnie złagodzić czy załagodzic dolegliwości. Perspektywa bycia na lekach do konca zycia nie jest pocieszająca, zwłaszcza gdy.....podczas zażywania leków wzrasta tolerancja, uzależniamy się. Leczeniem właściwym jest psychoterapia.

 

 

Czasami leki trzeba brac do konca życia. Taka jest smutna prawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piłam dziurawiec po nim czułam się taaaka radosna i taaaka wesoła.

I nie na bazie alkoholu ,zwykły z apteki. Tylko że jak się go nie pije po jakimś czasie można złapac doła.

Ale to chyba wiadomo ze to nie zastepuje terapi czy czegoś takiego to tylko wspomagacz.

Polecam pic w szare dni .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Preparaty ziolowe na bazie dziurawca np. Deprim itp. (kazdy preparat dziala podobno odrobine inaczej, niektore bardziej uspokajaja, niektore bardziej pobudzaja) DZIALAJA. Taka jest prawda. I nie pisze tego jako zwolennik tego ziola... ja sie po nim czulem tragicznie. Komus innemu jednak dziurawiec moze pomoc. Byc moze nie na ciezka depresje. Ale na taka lzejsza moze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak kret odgrzebuje stary temat ale co tam :mrgreen:

Dziurawiec przy Setralinie czytałam ,że mogą wystąpić interakcje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak mogą, też o tym czytałem w ulotce Sertraliny.

Nie polecam łączenia, ja piłem parę razy herbatę z dziurawca w czasie stosowania Sertraliny i paliło mnie po tym kilka godzin gardło, coś jak bardzo silna zgaga, poza tym nic się nie stało, ale raz myślałem nawet, żeby udać się do lekarza, bo naprawdę bolało. Dopiero po czasie skojarzyłem, że te objawy były spowodowane łączeniem Sertraliny z dziurawcem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slyszałam ,że to ziolo jest bardzo skuteczne,powoduje jednak nadwrażliwość skóry na słońce,więc należy unikać opalania.

Czy zmniejszyly się wam objawy depresji?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie, to może on działa na jakieś spadki nastroju, stany depresyjne - ale jako jedyny lek na depresję? wątpię........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alienor, ja jak kiedyś miałam dołka to piłam czasem herbatkę z dziurawca, wydaje mi się że trochę lepiej mi po nim było - chyba nawet nie wiedziałam że on w ten sposób działa, po prostu miałam na niego ochotę - myślę że najlepiej jak sama spróbujesz. Ja najbardziej lubię zioła mieszane - więc zaparzam sobie kilka różnych (dziurawiec, rumianek, szałwia, krwawnik itp). Dobrze jest zaparzyć w termosie, wtedy dłużej się zaparza i jest mocniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej samemu nie eksperymentować z ziołami. To też są pewnego rodzaju "lekarstwa" tzw. bliżej natury. Co za dużo , to niezdrowo. Sama je piję, od dwóch lat pod kontrolą specjalisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alienor, dlatego polecany jest w okresie jesienno - zimowym, aby nie zaszkodził skórze eksponując ją na promienie słoneczne, ja nie wiem czy chemia jest lepsza...na pewno reguralne picie dziurawca może dać ciekawe efekty, ale jak w każdych ziołach dwa, trzy miesiace picia i przerwa, dziurawiec jest naturalnym antydepresantem ;) dlatego nie należy przyjmować go w połączeniu z innymi lekami depresyjnymi (nie ze wszystkimi) w razie czego pytać lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dajcie sobie spokój z dziurawcem. Sam kiedyś to brałem i trochę pomagał ale proszki są lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

manko, no tak, a jeśli tobie nic nie pomogło to nie pomoże też nikomu innemu :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, he he :lol:

Najlepiej wszystko pod kontrolą lekarza . Zaszkodzić może i nie zaszkodzi ale może wzmocnić albo działania leku albo w ogóle nie zadziałać wtedy lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piłem dziurawca przez okres około 2 miesięcy.Trochę mi pomagał ale szału nie było.Może za krótki czas stosowania.Skoro podczas stosowania dziurawca ktoś nie może sie opalać bo tak jak pisze Monika1974 powstaną zmiany skurne to może by wypróbować preparat o nazwie SAMe czyli (S-adenozylometionina,) działa podobnie jak Imipramina tyle że badania wykazały że jest on bardziej tolerowany przez nasz organizm.Czy też 5-HTP o którym ostatnio jest bardzo głośno.Nie próbowałem jeszcze żadnego z nich ale zmierzam przetestować i napewno podzielę sie z wami moimi odczuciami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rafalo, zioła pije się nieco dłuzej,żeby były efekty. Ja teraz mam miesięczną przerwę podczas dwóch lat picia mieszanek ziołowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zacznę pić ten dziurawiec pod koniec czerwca .

no chyba ,że w tym tygodniu zacznę .

Raczej mi nie zaszkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NAczytalam sie, ze dziurawiec NIE POMOZE na depresi w formie herbatek. Musi byc w oleju albo w alkoholu. Kupilam dziurawca na glicerynie musze pogrzebac czy to olej czy jak.

 

Wyczytalam tez, ze nie mozna brac dziurawca z SSRI czy SNRI :/ przeciez nie bede specjanie chodzic z tabletek po to zeby wyprobowac dziurawca a jak nie pomoze to znowu dola na maksa wylapie i bede sie od poczatku z niego wygrzebywac i zaczynac tabletki. Sama nie wiem. Mialam zamiar schodzic powoli z tabletek i zwiekszac dziurawca. Teraz sama nie wiem co robic.

 

PS. jakiego koloru jest napar z ziól???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyciąg z dziurawca jest dostępny pod postacią tabletek, "deprim forte" się nazywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miss Worldwide, Dziurawca nie powinno się przyjmować z wieloma lekami, w tym antydepresantami.

 

Związki zawarte w dziurawcu wpływają na aktywność pewnych izoenzymów cytochromu P450(są ich induktorami), które odpowiadają za metabolizm wątrobowy niektórych leków- i tym samym obniżają stężenie leków metabolizowanych przez te enzymy. Poza tym indukują też glikoproteinę-P- białko odpowiedzialne za "wymiatanie" leków z komórek- co znacząco obniża skuteczność terapii.

 

Ryzyko interakcji dziurawca z SSRI/SNRI polega na czymś innym- związki w nim zawarte(jak hiperycyna, hiperforyna i inne) nasilają transmisję serotoninergiczną(czy to poprzez blokowanie wychwytu zwrotnego czy blokowanie MAO) i gdy dziurawiec jest przyjmowany z innymi lekami o takim działaniu istnieje ryzyko zespołu serotoninowego.

 

-- 04 sty 2014, 13:18 --

 

I to prawda- wodne napary/wyciągi z dziurawca praktycznie nie wykazują działania antydepresyjnego. Dzieje się tak dlatego, że substancje odpowiadające za efekt antydepresyjny dziurawca(jak hiperycyna, hiperforyna, pseudohiperycyna i inne) są nierozpuszczalne albo b. słabo rozpuszczalne w wodzie(o czym niedawno zostałem uświadomiony), a dobrze rozpuszczalne w alkoholach i olejach. Dlatego przy wyciągach z dziurawca, które mają działanie stricte przeciwdepresyjne celuje się w inny rozpuszczalnik. Gliceryna/glicerol będzie ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Passenger, no wlasnie o to chodzi. Musialabym zaryzykowac i zejsc z SNRI i walic dziurawca. A nie wiem czy to cos da i wtedy spowrotem na chemie. Ale pewnie przy silnej depresji gowno da :/

Co do kolegi wyzej to wiem, ze jest deprim ale wole jednak wyciag z dziurawca jak juz. Po drugie nie mieszkam w Polsce i nie ma tu deprim. Musialabym szukac czy jest cos podobnego. Nie widzialam tez tabletek ale domniemuje, ze sa to kapsulki nie z suszem czy sproszkowanym zielem tylko takie oleiste jak np. Vit A czy E..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spotkał się ktoś z jakimś badaniem porównującym siłę działania dziurawca i SSRI?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×