Osobowość unikająca (lękliwa)

Osobowość schizoidalna, psychopatia, osobowość chwiejna emocjonalnie, borderline, osobowość anankastyczna, osobowość zależna, inne

Osobowość unikająca (lękliwa)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 sty 2018, 00:10
ciekawa rozmowa się wywiązała, tylko że czasem człowiek tak się zatnie że nie chce mu się wracać do żadnej aktywności, ja walczę z abulią, dla mnie problem to nawet teraz zapisać się na siłownię, ale muszę to zrobić, mam nadzieję że się uda.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 300mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
903
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez wkuuporr 18 sty 2018, 00:34
dr. Psycho Trepens napisał(a):ciekawa rozmowa się wywiązała, tylko że czasem człowiek tak się zatnie że nie chce mu się wracać do żadnej aktywnośc

Takie zacięcia są najgorsze, bo później trzeba zaczynać wszystko od początku. To co się wypracowało poprzednimi doświadczeniami staje się bezwartościowe i wcale nie żartuję. Mi podwinęła się noga, zasiedziałem się w domu już kilka miesięcy i jak pomyślę sobie, że kolejny raz, od nowa mam rozpędzać maszynę, to, aż mam ciarki. Moim głównym problemem jest to, że zawsze po kilku miesiącach muszę rozpieprzyć to co wypracowałem i zaczynam od początku. Po jakimś czasie zawsze wszystko rozpieprzam w mak i buduję od nowa i tak w kółko.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez Holik 18 sty 2018, 05:30
książki które w całości opisują osobowość unikającą znalazłem tylko te autorstwa Martina Kantora, ostatnia z nich to:

The Essential Guide to Overcoming Avoidant Personality Disorder

różnie ludzie się odnoszą w recenzjach, ale entuzjazmu, że książka pomoże im zmienić tą osobowość, nie znalazłem. Chodzi raczej o głębsze zrozumienie siebie oraz podłapanie kilku tipów.

Powiem Wam, że kiedyś po lsd, puściło u mnie wiele różnych schematów, ale te z osobowości unikającej trzymały, właściwie kierowały całym moim tripem, pomimo, że moje zachowanie było paradoksalnie bardzo niebezpieczne. Więc skoro nawet na lsd - kiedy psychika jest bardzo elastyczna - te schematy mocno się trzymają, to wątpie by od rozmów z psychoterapeutą były do ruszenia, to moje osobiste zdanie.
Holik
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez Holik 18 sty 2018, 07:37
No ja ostatnio mam niski naped. Moze to od lekow.
Holik
Offline

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez wkuuporr 18 sty 2018, 11:19
Ja pod koniec stycznia mam wizytę u psychiatry. Ostatni raz byłem rok temu. Zastanawiam się jakie recepty wziąć. Nie mam praktycznie pieniędzy, więc muszę dobrać leki rozważnie. Na pewno wezmę Alprazolam, mimo, że to dziwka, to przyda się w kryzysowych sytuacjach, warto go mieć, no i jest niedrogi. Propranolol odpuszczę, bo mam jeszcze 2 paczki w domu. Wezmę Olanzapine do stosowania doraźnego i na sen, jest droga, ale starcza na długo, bo 1 tabletkę 5 mg dzielę na 4 części. Zamiast Olanzapiny, zastanawiałem się nad minimalnymi dawkami Rysperydonu, ale jednak to na razie odpuszczę. A głównym lekiem, w który chyba uderzę jest Lamotrygina, mam ku temu solidne podstawy.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez Anna102 18 sty 2018, 14:57
dr. Psycho Trepens napisał(a):ciekawa rozmowa się wywiązała, tylko że czasem człowiek tak się zatnie że nie chce mu się wracać do żadnej aktywności, ja walczę z abulią, dla mnie problem to nawet teraz zapisać się na siłownię, ale muszę to zrobić, mam nadzieję że się uda.


U mnie problemem jest wstać przed godziną 11, umyć się i zrobić cokolwiek poza spaniem i oglądaniem filmów. Jak wyjdę z domu chociaż na chwilę, to jest sukces.

mark123 napisał(a): Mnie na "wymioty" bierze i gdy przeglądam oferty i w ogóle na słowo praca, a po każdym stażu, który miałem, nienawidziłem jakiejkolwiek pracy jeszcze bardziej. Muszę tkwić w nielubianej, gdy jakąś mam, bo nie istnieje taka praca, którą bym lubił. Poza tym jestem antytalentem nawet do bardzo prostych prac, to również wzmaga moją nienawiść.


Mam dokładnie to samo.

Holik napisał(a): Powiem Wam, że kiedyś po lsd, puściło u mnie wiele różnych schematów, ale te z osobowości unikającej trzymały, właściwie kierowały całym moim tripem, pomimo, że moje zachowanie było paradoksalnie bardzo niebezpieczne. Więc skoro nawet na lsd - kiedy psychika jest bardzo elastyczna - te schematy mocno się trzymają, to wątpie by od rozmów z psychoterapeutą były do ruszenia, to moje osobiste zdanie.


Moja terapeutka mówi, że w celu uzyskania trwałej zmiany w kontekście zaburzeń osobowości potrzebna jest terapia kilkuletnia z częstotliwością spotkań 2 razy w tygodniu, najlepiej w nurcie psychodynamicznym. Terapia ze spotkaniami raz w tygodniu lub rzadziej może być tylko terapią wspierającą, nie uzyska się dzięki niej takich efektów, jak przy sesjach 2 razy w tygodniu.

wkuuporr napisał(a):Moim głównym problemem jest to, że zawsze po kilku miesiącach muszę rozpieprzyć to co wypracowałem i zaczynam od początku. Po jakimś czasie zawsze wszystko rozpieprzam w mak i buduję od nowa i tak w kółko.


Też powielam ten schemat, niszczę wszystko co udało mi się zbudować i wypracować.

Ktoś tu napisał o unikaniu relacji z ludźmi z powodu odczuwania nienawiści do nich. Z mojej terapii dowiedziałam się, że nienawiść do ludzi nie jest powiązana akurat z tym zaburzeniem osobowości. Osobowość unikająca pragnie kontaktu z innymi, lecz unika go w obawie przed odrzuceniem. Tę nienawiść rozpatrywałabym jako element innego zaburzenia. Zaburzenia osobowości najczęściej występują w postaci mieszanej.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
11 maja 2017, 18:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 sty 2018, 15:45
Anna102 napisał(a):
dr. Psycho Trepens napisał(a):
U mnie problemem jest wstać przed godziną 11, umyć się i zrobić cokolwiek poza spaniem i oglądaniem filmów. Jak wyjdę z domu chociaż na chwilę, to jest sukces.


Hehe, widzę że nie jestem sam ;)
Współczuję, ja wstaje średnio 10-11, byly czasy ze nawet 14, hardcore.

Mnie najbardziej przeraża praca, mam ergofobię, wolałbym dostać w ryj na ulicy niż być przez kogoś skrytykowanym/opieprzonym jak coś "zepsuję" albo źle zrobię.
Ten lęk jest tak wielki że wyczerpuje mnie z sił, czuję nonstop jakąś niecierpliwość, niepokój i napięcie, a leki jeszcze bardziej odbierają siły, czuję się jak inwalida.

Klomipramina - 150mg
Pregabalina - 300mg
Chloroprotiksen - 50mg
--------------------
design.jacek.online
Posty
903
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez wkuuporr 18 sty 2018, 17:46
Anna102 napisał(a):Ktoś tu napisał o unikaniu relacji z ludźmi z powodu odczuwania nienawiści do nich. Z mojej terapii dowiedziałam się, że nienawiść do ludzi nie jest powiązana akurat z tym zaburzeniem osobowości. Osobowość unikająca pragnie kontaktu z innymi, lecz unika go w obawie przed odrzuceniem. Tę nienawiść rozpatrywałabym jako element innego zaburzenia. Zaburzenia osobowości najczęściej występują w postaci mieszanej.

Ja to napisałem, więc powinienem się teraz z tego wytłumaczyć. Nie pamiętam już jak to dokładnie wyglądało, ale pamiętam, że moja diagnoza nie była taka oczywista. Osobowość unikająca bardzo pragnie kontaktów z ludźmi, jednak ucieka od tych kontaktów, bo doświadcza lęku. Lęk uniemożliwia jej budowanie kontaktów z innymi ludźmi. A ten lęk bierz się właśnie z obawy przed odrzuceniem. Jednak u mnie nie jest to takie proste ponieważ zależy to od tego z kim mam do czynienia. Lęk lękowi nie równy. W przypadku niektórych osób jak najbardziej odczuwam lęk z powodu obawy przed odrzuceniem, natomiast w przypadku innych osób odczuwam lęk ponieważ wewnętrznie nienawidzę danych osób, a muszę z jakichś powodów z nimi przebywać i je znosić. Otóż mi zdecydowanie bardziej przeszkadza lęk z powodu nienawiści, a nie przed odrzuceniem. Aby to rozładować to musiałbym pobić lub poniżyć daną osobę, mimo, iż ona może nie być niczemu winna. Agresję i nienawiść przekształciłem w lęk.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez wkuuporr 18 sty 2018, 18:00
Już nie mogę edytować poprzedniej wiadomości, a zapomniałem coś ważnego dodać. Otóż ten lęk z powodu nienawiści likwidują u mnie najlepiej tylko i jedynie leki przeciwpsychotyczne czyli neuroleptyki w niewielkich dawkach. Wtedy te osoby, których nienawidzę zaczynam postrzegać bardziej normalnie, a nie jak jakichś największych wrogów. Pod wpływem SSRI czyli antydepresantów lęk może się trochę zmniejszyć, jednak postrzegam te osoby w dalszym ciągu jako wrogów.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez Holik 18 sty 2018, 19:44
Anna102,

Fakt osobowosc unikajaca oprocz chorob z osi l (przedstawilem procentowe zagrozenie) predysponuje tez do zaburzen z osi ll - nie mam pod reka danych ale te procenty tez byly wysokie.

wkuuporr,

Ty to nazywasz wprawieniem machiny w ruch a ja zrywami ale dobrze wiem o czym piszesz. Obecnie, moja machina stoi.
Holik
Offline

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez wkuuporr 18 sty 2018, 20:52
Holik napisał(a):Ty to nazywasz wprawieniem machiny w ruch a ja zrywami ale dobrze wiem o czym piszesz. Obecnie, moja machina stoi.

Może sprecyzuję o co mi chodzi z tą maszyną. Maszyna to jest zbiór, w którym znajdują się: praca, znajomi i hobby (można tu wrzucić też cel, religię itp.). Do tego zbioru należałoby dodać również rodzinę i miłość, jednak z tym na początku jest ciężej, nie jest to konieczne do wprawienia w ruch maszyny, one będą ostateczną konsekwencją. Jeżeli ktoś znajdzie pracę, znajdzie znajomych z którymi regularnie będzie się spotykał, znajdzie hobby, które go pochłonie i będzie w tym wszystkim konsekwentnie trwał przez długie miesiące, wtedy maszyna się rozpędzi. Rozpędzona maszyna to chwilowa i pozorna normalność, leki nie są wtedy, aż tak istotne. Chodzi głównie o stały kontakt z ludźmi i posiadanie zajęcia. Najważniejsze jest zaangażowanie, a nie samo przebywanie wśród ludzi. Musimy z nimi jak najwięcej rozmawiać, dlatego dobrym pomysłem byłoby podjęcia pracy, która zmusza nas do ciągłego kontaktu z ludźmi. Musimy znaleźć znajomych i spotykać się z nimi po pracy czy w wolne dni, musimy się integrować, poznawać, rozmawiać, robić coś wspólnie. Musimy znaleźć jakiś cel, hobby, na którym się skupimy. Trzeba wziąć coś na rozpęd, aby w ogóle wystartować i przeć jak taran, robić to na siłę, wbrew sobie i pomimo lęku, aż w końcu zaskoczy. Chodzi o bycie w ciągłym biegu, nie możemy sobie pozwolić na nudę, nie możemy sobie pozwolić na przestoje. Każda przerwa, nawet względnie krótka, może spowodować zacięcie się maszyny. Im dłuższa przerwa, tym gorzej. Wystarczy miesiąc czasu, aby maszyna stanęła. Jeżeli maszyna stanie, wszystko po kolei się rozpieprza i trzeba będzie zaczynać od początku. Najważniejszym elementem w funkcjonowaniu maszyny są znajomi, którzy będą nas wspierać, którym będziemy mogli się wygadać i którzy popchną nas do przodu kiedy maszyna zacznie stawać.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
07 sty 2018, 22:30

Osobowość unikająca (lękliwa)

przez Holik 18 sty 2018, 21:07
Obecnie w pracy ludzie mnie tylko irytują i trzymam dystans, znajomi cisza, w domu głownie spie lub siedze na kompie, malo co mi sprawia przyjemnosc hobby zarzucone bo do hobby nie zamierzam sie zmuszac, nie na tym ono polega, chyba najwiecej satysfakcji daje mi spanie.
Holik
Offline

Osobowość unikająca (lękliwa)

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 sty 2018, 21:09
Ja pracę mam ale nie wprawiło to owej machiny w ruch, choć jest lepiej jak nie pracowałem. No ale moje życie ogranicza się tylko do pracy właściwie i ona nawet mnie blokuje w pewnym sensie bo np muszę pracować w soboty i to zwykle do późna i przez to moje potencjalne życie towarzyskie zostało ograniczone. A w pracy mam wrażenie że jestem trzymany tylko dlatego że nie znajdą nikogo innego na moje miejsce bo robię wg nich jak pół pracownika. Zresztą całą moją karierę pracowniczą jestem oskarżany o niską wydajność i lenistwo choć pracuje w pracy non stop, nie chowam się po kątach i nie palę tak jak wielu innych tyle że jestem roztrzepany i mam słabą sprawność ruchową a pracuje głównie fizycznie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17808
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Osobowość unikająca (lękliwa)

Avatar użytkownika
przez mark123 18 sty 2018, 21:20
Mnie na stażach się często czepiali o bardzo niską wydajność i że nie umiem myśleć.
Leń to nie jest osoba, której wystarczy mówić teksty typu "weź się do roboty" i się weźmie. Lenistwo jest efektem problemów ze sobą niekiedy bardzo poważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10869
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do