Nerwica i Depresja... Jakby razem...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nerwica i Depresja... Jakby razem...

przez alpin23 05 gru 2006, 21:05
Witam Was Wszystkich

Doprawdy nie wiem, gdzie o tym pisać i do kogo, ale wiem że chociaż muszę spróbować, ponieważ "czuję się coraz gorzej"...

Prawdę mówiąc zupełnie nie wiem co się ze mną dzieje. Od mniej więcej roku, czuję potworne osłabienie, brak chęci do czegokolwiek. Można powiedzieć, że od roku mają miejsce objawy fizyczne. Od około 4, 5 miesięcy cierpię psychicznie. Właściwie to nienawidzę sam siebie. Robiąc cokolwiek, czuję nieopanowaną pogardę do samego siebie. W myślach wyzywam i poniżam sam siebie. Utwierdzam się w przekonaniu jakim to jestem śmieciem, i nie wartościowym człowiekiem... Obecnie boję się wyjść na ulicę. Boję się każdego mijającego mnie człowieka. W każdym na ulicy widzę osobę nienawidzącą mnie, kogoś kto zaraz spróbuje mnie zniszczyć, powiedzieć mi "ty ch*** po co wogóle wychodzisz z domu...". Kiedy mam cokolwiek załatwić, czuję jakby serce mi miało wyskoczyć, pęknąć. W zasadzie wszystko co publiczne powoduje u mnie silne duszności oraz bóle serca (fizyczne) połączone z potwornie bolesnym kłuciem w sercu.
Od 4 miesięcy również tracę na wadze pomimo iż jem bardzo dużo (mam 24 lata, 186 cm wzrostu i ważę obecnie 52 kg). Moje ciśnienie od 3 tygodni nie przekracza bariery 105/52. Czuję się bardzo źle fizycznie.

Często kładąc się spać, boję się jutra, nie chcę się budzić... Chcę leżeć cały dzień w łóżku... Niemal codziennie kiedy kładę się spać towarzyszy mi uczucie gorąca oraz ciała oblanego potem - ale ja jestem suchy, nie ma ani kropli potu... Wszystko jest suche, a ja czuję się cały mokry...

Co się dzieje, utraciłem chęć do życia, nie wiem czy umiem tak trwać. Boję się ludzi, boję się jutra, boję się siebie... Często wieczory spędzam myśląc o śmierci...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 gru 2006, 20:56
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 05 gru 2006, 21:41
u mnie też nerwica i depresja jakby razem - dokładnie jak w temacie
Chciałam Cię serdecznie przywitać!! Trzymaj się i nie poddawaj. Tak jak ja.
Cieszę się że spróbowałeś i napisałeś tutaj. to już coś. Jednak zależy Ci na sobie. Tak trzymaj. Spróbuj spojrzeć na siebie mniej krytycznie. Zauważ swoje zalety. Każdy je ma. Nie jestem żadnym psychologiem więc nic więcej już nie piszę. Pozdrawiam Cię!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez gusia 06 gru 2006, 00:07
Witaj alpin,-marsz do specjalisty :!: Powiem tylko tyle :?
Trzymam kciuki.....zobaczysz,będzie lepiej.
Pozdro.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 06 gru 2006, 00:08
Gusia ma rację. Idź po pomoc - póki czas. !! Będzie lepiej. ja poszłam i jest lepiej.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez karol288 06 gru 2006, 00:17
A ja poszedłem ponad rok temu ale po 3 miesiącach zrezygnowałem z powodu braku poprawy i zaniku motywacji,"nie bedzie tak zle , sam dam rade"ale jakos nie dałem , i smutki przerzuciłem na alkohol.Teraz chce sprobowac raz jeszcze bo jest coraz gorzej, mysle nawet o szpitalu bo obawiam sie ze zapału starczy znowu tylko na 2-3 miesące.W każdym razie lekarz to koniecznosc i radze zrobic Tobie to samo.Pozdrowionka i bierz sie za siebie ... trzymam kciuki
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 gru 2006, 21:46

Avatar użytkownika
przez Róża 06 gru 2006, 08:55
Witaj alpin. :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez LINA 06 gru 2006, 09:37
Ja również Cię witam :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez lidka1980 06 gru 2006, 10:14
Witaj alpin :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
24 lis 2006, 22:27
Lokalizacja
Düsseldorf, Deutschland

przez alpin23 06 gru 2006, 10:36
Dziś jest nie najlepiej. Przyjechawszy do pracy, bałem się ludzi, bałem się wsiąść do windy, żeby nie czuć na sobie spojrzeń nienawiści. Bałem się jechać tramwajem, a na widok policjanta na skrzyżowaniu zrobiło mi się ciemno przed oczami, serce waliło mi jak młotem...
W swojej przeszłości mam wiele traumatycznych doznań związanych z policją... M in. pobicie przez brata mojej ex-dziewczyny, który własnie był policjantem.. Od niej też doznałem wielu krzywd....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 gru 2006, 20:56
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do