witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam

Avatar użytkownika
przez molis 24 paź 2013, 09:07
w czasie sesji mówię o czym chcę i kiedy chcę - to ode mnie zależy, którą ranę rozdrapuję ;)
terapeuta delikatnie naprowadza, wspólnie zastanawiamy się, z czego wynika jakiś temat
gadam tak już ponad 2 lata i ciągle mam o czym! :) a myślałam, że to niemożliwe
szukamy powiązań, analizujemy powtarzalność schematów działania, a przy okazji widzę (okiem terapeuty) siebie z boku
absolutnie jednak nie czuję się oceniana za moje błędy/głupoty/blokady
mimo, że nie ma tam miejsca na słodzenie, dowiedziałam się, że świetnie sobie radzę w wielu sytuacjach, co bardzo wzmocniło moje poczucie własnej wartości (wcześniej było niskie jak cholera)

i jeszcze jedno: nie pracuję tu z żadnymi materiałami, nie mam "zadań domowych"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

witam

Avatar użytkownika
przez Josie_86 25 paź 2013, 14:52
Molis wielkie dzięki za wypowiedź, na pewno pomoże mi w podjęciu decyzji :*
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

witam

Avatar użytkownika
przez Semir 25 paź 2013, 15:49
czarna1122 napisał(a):Leki brałam niespełna rok. Ale już się czułam całkiem dobrze więc odstawiłam w porozumieniu z lekarzem.
Widzę że Josie_86 bierzesz strasznie długo. Ja właśnie się tego boję,że już nigdy nie będę mogła funkcjonować bez leków. I to mnie przeraża.

U mnie minął niespełna miesiąc odkąd odstawiłam i tak szybko wszystko wróciło :/
Josie_86 jak długie miałaś przerwy między leczeniem? Zawsze jesteś pod opieką lekarza?

U mnie niby wszystko ok, dzieci planowane- kocham je nad życie, mam kochającego męża, a mimo to nie potrafię się niczym cieszyć. Jestem straszna i to odbija się na mojej rodzinie. Nie chcę aby dzieci mnie taką widziały.

rok na lekach do uzdrowienia. to raczej mało ja miałem remisje ale to dopiero po 4 latach leczenia a potem jest ten złudny czas jak się wydaje wyleczenia. może za wcześnie. ale nie warto się smucic myśl o przyjemnych rzeczach jak chwilę z rodziną. no i twarde postanowienie leczenie może trochę afirmacji a wszystko się ułoży :great: powodzenia ps : ja sam tak doszedłem do remisji
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witam

przez Magdalenka44 25 paź 2013, 16:53
Witajcie wszyscy, jestem tutaj nowa :) zarejesrtowalam sie pare minut temu, jestem Madzia i mam 20 lat, studiuje w Krakowie choc jest ciezko gdy nasilaja sie obiawy :oops: pozdrawiam wszystkich

-- 25 paź 2013, 16:58 --

nie jestem pewna czy sie w odpowiednim miejscu przywitalam :) chyba weszlam komus w rozmowe, sorki
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 paź 2013, 16:48

witam

Avatar użytkownika
przez Josie_86 26 paź 2013, 00:11
Magdalenka, nie sądze, by to był problem ;) Witaj!
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do