witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam

przez kawa 14 wrz 2006, 22:03
witam,
nie wiem czy wejście tutaj jest właściwą decyzją, zresztą mam problemy w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji, więc nic ziwnego. Weszłam tutaj, bo czasami mam ogromną ochotę z kimś porozmawiać, tym bardziej że cierpi na depresję i czuję się samotna z moją chorobą. Nie leczę się teraz, oczywiście, popełniłam standardowy błąd w takiej sytuacji - odrzuciłam leki, kiedy zrobiło mi się lepiej. No i znów jest gorzej.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 21:58

przez shadow_no 14 wrz 2006, 22:39
Witaj na forum.

Zapraszam do zwiedzania.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez LINA 15 wrz 2006, 07:55
Cześć kawa :D
Nie mogłaś podjąc lepszej decyzji wchodząc tutaj. Są tu osoby, które z pewnością pogadają, pomogą i doradzą... ( ja również się do nich zaliczam).
Serdecznie pozdrawiam.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jowita 15 wrz 2006, 08:28
~hej!powinnas zgłosic sie do lekarza jesli sie zle czujesz nie mozesz przeciesz tak sie meczyc,napewno bedzie dobrze,a tutaj znajdziesz wsparcie trzymaj sie :smile:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez kawa 15 wrz 2006, 09:08
cześć, dzięki za dobre słowo, wiem, wiem, muzę pójść do lekarza, sama sobie nie poradzę. A uż było tak świetnie... Teraz znów czuję się, jakbym miała rozsypać się na tysiące maleńkich kawałeczków. Nic nie nęci, nic nie zachwyca... Z lekarzem jest tak - muszę pójść do innego psychiatry, bo poprzednia pani doktor nie potraktowała mnie zbyt ładnie. Nie jestem wylewna, ciężko mi w ogóle wyrzucić z siebie coś , co ma znaczenie, a ona przy drugiej wizycie, przy otwartych dfrzwiach zapytała mnie czy wszystko w porządku, wypisała receptę i zainkasowała 50 zł. Jakbym dostała w twarz. Może właśnie dlatego rzuciłam leki...
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 21:58

przez kukubara 15 wrz 2006, 09:17
Witaj Kawa..ja jeszcze kilka dni temu bylam w podobnej sytuacjii...ale zmusilam sie do umowienia na wizyte..i dzis jade...tez przerwalam branie lekow ...tez pani psychiatra nie za bardzo mnie "pokochala"...hahah...tyle ,ze zainkasowala 150...hahaha...ale musze wierzyc ,ze dzis ..trafie na to czego wlasnie potrzebuje...nie chce sie tak czuc...zmeczone jestem juz.tym stanem...a podejmowanie decyzjii to najtrudniejsza sprawa..wiem o tym doskonale..trzymaj sie cieplo i zmus sie..jak ja sie zmusilam..Ty tez dasz rade...buziaki ;)
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez kawa 15 wrz 2006, 10:08
Dzięki kukubara, trzymam kciuki, napisz parę słów, jak będziesz po. Zaraz zasiadam przed spisem telefonów i szukam lekarza drogą eliminacji. Mieszkam w niedużym mieście, nie mam tu takiego wyboru, czasem mam wrażenie, że każdy lekarz pracuje na odwal się, ale może po prostu jestem rozgoryczona i czuję się zagubiona. Wiem, że sama sobie nie poradzę, ale jak pomyślę o opowiadaniu o sobie obcemu czowiekowi, to już nie wiem, co lepsze. Nie cierpię tego. Zastanawiałam się czy nie jeździć do kogoś np. do Poznania. Pomyślę o tym jeszcze.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 21:58

Avatar użytkownika
przez gusia 15 wrz 2006, 13:21
Witaj kawko :P
Jeśli Twoje złe samopoczucie wróciło,koniecznie kontynuuj leczenie.....zresztą Ty wiesz o tym....co ja Ci będę mówic...

Ja też przerwałam leczenie po 4 mieśiącach ,bo zaczęłam czuc się lepiej...niestety to był wielki błąd,wróciło,ze zdwojoną siłą....i od początku...ech...
Niestety trzeba do końca...

Jeśli chodzi o lekarza,u mnie wygląda to tak:nigdy nie leczyłam się prywatnie,ale mam chyba to szczęście że trafiam na LEKARZY :P

Piszę w l.mnogiej ,ponieważ ostatnio zmieniłam lekarza,ale nie dlatego że był zły,dlatego że daleko,i z moją agofafobią cięzko było mi jeździc.
Teraz mam wspaniałą Panią doktor.....
Zyczę Ci takiego lekarza z całego serca,uwierz-tacy istnieją,i wiem że znajdziesz. :D

Pozdrawiam Cię cieplutko.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Wypalony 15 wrz 2006, 13:52
Hej! :smile: Ja tez mam nadzieje od poniedzialku zaczac w koncu przerwane przez wlasna glupote leczenie...Ale damy rade, na pewno! :smile:
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

przez kawa 15 wrz 2006, 19:15
dzięki wszystkim, cieszę się, że to forum istnieje, przynajmniej jest do kogo klawiaturę otworzyć. Ja niestety chodzę do lekarza prywatnie, bo to, co się u mnie w mieście dzieje państwowo, woła o pomstę do nieba. Ale trudno, w końcu ciężko pracuję na leczenie.
Dziś przeleżałam pół dnia w łóżku i to mnie przeraziło, bo właśnie tak zachowywałam się wcześniej. Nie jest tak źle jednak, skoro mam siłę wyprasować sobie ciuchy i zrobić makijaż:)
U mnie jest jeszcze taki problem, że mój mąż uważa, że moja depresja to normalny stan każdego człowieka, a ja jestem po prostu leniwa i kiedy biorę leki, on nie jest zbyt szczęśliwy, bo nie jestem imprezowa:) Mam zamiar z nim poważnie porozmawiać, jakoś trafić do niego. Może pozbieram sie w końcu, żeby tak się nie męczyć. I nie męczyć mojej rodziny.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 21:58

Avatar użytkownika
przez anita27 15 wrz 2006, 20:52
Ja rowniez sie przylacze.
Zycze Ci duzo,duzo zdrowka i wytrwalosci
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do