Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

patrycja03

Użytkownik
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jejku strasznie Ci współczuje sytuacji z mężem ...Ale tak czy inaczej musisz być silna, jeśli nie dla niego to chociaż dla samej siebie, rodziny. Jeśli chodzi o nerwice to doskonale Cie rozumiem, ostatnio też myślałam że może umieram, bo było mi tak strasznie zimno w nocy a miałam tylko 38.0 stopni gorączki, no a nigdy nie miałam dreszczy przy takiej temperaturze, ale wzięłam tabletke żeby mi minęły i no niepotrzebnie się bałam znównie martw się, będzie wszystko dobrze, jakoś się zawsze musi ułożyć. A byłaś u psychiatry może? albo chodziłaś na terapie lub leki brałaś? jeśli nie to może to jest czas żeby spróbować?
  2. Dziękuje! już od paru dni czuje się już dobrze, minęło mi wszystko i mam nadzieje że szybko nie wróci. Dziś rano wzięłam ostatni antybiotyk, dziękuje za pocieszenie
  3. Hejka kochani...ja od wczoraj mam gorączke, dziś wszystko się pogorszyło, gorączka najwyższa jaką zdążyłam mieć to 38.9 stopni..tak mnie bolą węzły chłonne (tak mi się wydaje że to one bo mnie cała szyja boli po lewej stronie..) gardło mnie troche boli, katar mam i chyba powiększony migdał...byłam u lekarza z tym i powiedziała że angina to nie jest ale wydaje mi się że jakieś zapalenie gardła czy coś, dostałam antybiotyk i dziś biore pierwszą dawkę...do tego cały czas mnie głowa boli tak cała pulsuje bez przerwy, no i czuje się jak podczas anginy 2 miesiące temu...tylko że ona jej nie stwierdziła a więc mam do was teraz pare pytań...Czy jest możliwość żebym miała powiększony ten mój odrośnięty migdał z powodu jakiejs zwykłej infekcji? i czy jest możliwość że moge go jakby czuć końcem języka po lewej stronie? bo właśnie jak coś mówie albo tak przesuwam język na sam tył to właśnie czuje na nim jakby coś tam było...No i jeszcze jedno, czy jeśli mam czasami gorączke 38.2 stopni lub nawet by było w jakiś dzień troche więcej to i tak mogą wystąpić u mnie dreszcze i żeby mi zimno było? bo aktualnie tak mam i miałam niedawno 38.2 i tak mi zimno było że to masakra...no i się boje że to może być coś groźnego ale w gardle tego nie widaćwięc błagam pomóżcie️️
  4. jeśli powiedziałabym o tym mamie to i tak by mnie nie zapisała do tego gastrologa bo powie znów że wymyślam, no a do tego sama się boje i no nie wiem kurde, to wszystko miałoby tak nagle wyjść? sama już nie wiem, nie wiem nawet czy nie powinnam wrócić do leków lub poprosić jakoś mame żeby zapisała mnie na jakąś terapie bo inaczej to mi nie minie i może być tylko gorzej
  5. kurde, a ja znowu przychodzę z nowym problemem...od wczoraj chyba jakoś zaczęłam czuć taki jakby dyskomfort w nadbrzuszu (nie wiem czy tak się odczuwa dyskomfort tam ale wydaje mi się że tak) i zauważyłam że jak zjadłam wczoraj na obiad filet z kurczaka wiecie taki smażony to że potem mnie tak jakby brzuch bolał albo żołądek nie wiem sama już i zaczęłam jakby powoli wiązać fakty że „a co jeśli to mogą być wrzody żołądka lub nawet kamienie w woreczku żółciowym?” i dziś właśnie dalej tak mam do teraz i czuje taką jakby ciężkość właśnie w tym nadbrzuszu, no i dziś zamowilam z siostrami i mamą sobie pizze i ja zjadłam jeden kawałek bo już drugiego nie mogłam i znowu to samo znowu wydawało mi się jakby mnie zaczynało boleć, potem zjadłam sobie ten drugi i znów to samo a to jeszcze w sumie było od razu a na necie pisze (tak oczywiście nie mogłam się powstrzymać od przeczytania o tym i o tym w necie:)....) że niby ten ból się odczuwa dopiero jakoś po 1-3h po tym obfitym czy smażonym posiłku... i do tego teraz mi się co jakiś czas odbija i nadal jakby czuje lekki smak tej pizzy gdy mi się odbije, boli mnie brzuch i nie wiem czy teraz nie z tego że się przeraziłam i zestresowałam no i do tego mam wrażenie jakbym zgagę miała tak co jakiś czas...ale sama nie wiem czy to może być zgaga? albo czy mi się może wydawać? bo ja czuje to tylko chwilowo a ona chyba tak o szybko nie przechodzi...najgorsze w tym wszystkim jest to, że co jeśli moje kolejne przypuszczenia się potwierdzają i moge naprawde mieć te kamienie lub wrzody????!bo pamiętam jak właśnie moja mama miała chyba i te kamienie i te wrzody...wiem że kamienie w woreczku żółciowym miała na pewno tylko to jeszcze było jak miała 30 ileś lat, to chyba było blisko 40-stki niestety dokładnie nie pamiętam.... i wiem że na te kamienie jest obciążenie genetyczne i do tego chyba jeszcze mój dziadek z babcią mieli, Jeny ja nie chce tego mieć pomóżcie błagam️ nawet chyba bardziej boje się teraz tego niż tych problemów z gardłem...
  6. Mama mi powiedziała że jutro może zapytać kiedy będzie moja lekarka, więc jeśli pojde do niej to ona mnie na pewno uspokoi uff
  7. Wróciłam dziś z tego lekarza. No i szczerze ani troche mnie nie uspokoił. W dodatku nie był to mój więc dodatkowo nie ufam takim. Był to Pan doktor tym razem, światło było fatalne w tym gabinecie więc gdy otworzyłam usta to powiedział że nie widzi nawet migdałka tylko same gardło. No więc chciał mnie męczyć patyczkiem i na darmo, bo ze mną się nie da, nie cierpie mieć tego w buzi zwłaszcza tak daleko, a i tak i tak by tego migdałka nie zobaczył bo nie świecił latarką ani nic a tak jak mówie słabe oświetlenie tam było także. Gdyby poświecił latarką jeszcze podczas gdy ja otworzyłam naprawde szeroko usta to jestem pewna że by zauważył te zmiany które ja widziałam i niestety widze nadal. Więc nie uspokoiłam się ani troche a moja mama myśli że się uspokoiłam a tymczasem będę się kurde dalej zadręczać no i co mi po tym lekarzu nie moim :(
  8. no tak masz racje ahh mam na jutro niestety do lekarza na 13:30, bo nie ma mojej i idę do innego. Jeszcze do tego mam nieprzyjemny smak w ustach.
  9. to może być przewlekłe zapalenie migdałków nawet jeśli mam tylko jeden właśnie ten odrośnięty? kurde...ja to się nawet boje że może to być faktycznie nawrót anginy albo nawet niedoleczenie jej ahh jak my się zadręczamy tym wszystkim, zamiast korzystać z wakacji i cieszyć się życiem...widzę że ty masz za to problem z uchem, oczywiście wyimaginowany problem. Skoro twój mąż zaglądał ci aż 2 razy do ucha i nic nie widział to naprawde nie musisz się o nie obawiać, to wszystko wymyśla twój mózg, zresztą jak nam wszystkim. Wiem że łatwo mówić komuś a trudniej już samemu to zrozumieć ehh
  10. kurde...martwi mnie cały czas ten odrośnięty migdał...jak myślicie, nawet jeżeli jest mały, to trzeba będzie go usunąć ponownie? bo ja mam wrażenie że jak zdarzają się przypadki kiedy ten migdał odrośnie mimo tego że był usunięty całkowicie, to mam wrażenie, że on już nie spełnia i tak żadnej funkcji immunologicznej(?)i jedynie jest szkodą dla organizmu...no a do tego to małe białe coś zaraz obok tego migdała...i jeszcze zauważyłam że nawet na tym migdale jest coś białego ale to bardzo malutkie, taka kropeczka. Kurde no martwie się tym strasznie
  11. Właśnie wiesz co, dzięki tobie jakoś przestałam się bać że to mógłby być ten rak jamy ustnej czy gardła. Jednak teraz nadal się martwie tym białym czymś właśnie co mam w tym miejscu w którym zaznaczyłam, bo nie wiem czy to może nawrót anginy czy jakaś ropa a ropa w gardle zwłaszcza wydaje mi się być niebezpieczna.....ehh moje myśli o tych rzeczach wracają:( spokojnie, jestem pewna że na tym USG brzucha na pewno nic by ci nie wyszło, a więc dla świetego spokoju dla ciebie możesz się umówić także na to, mówie ci że nic nie wyjdzie a dzięki temu będziesz mogła odetchnąć z ulgą na pierwszym także nic nie wykaże jestem pewna!!
  12. @alicja_z_krainy_czarów o właśnie o to mi chodzi co zaznaczyłam kółkiem, tylko że mój ten migdałek jest mniejszy i to o wiele tak, że prawie go nie widać, a to białe coś mam dokładnie na krawędzi tego co zaznaczyłam (a przynajmniej tak wyglada jakby było na krawędzi)
  13. znaczy no, ja to coś białe mam właśnie tak zaraz obok tego migdałka, on sam nie jest jakiś duży bo no tak jak mówiłam odrósł mi, a drugiego nie mam na szczęście bo nie odrósł. No i mam właśnie po mojej lewej stronie gardła zaraz jak się kończy ta „ścianka” mała w której są zawsze migdały to to coś mam dokładnie na samej krawędzi, ah ciężko mi jest to wytłumaczyć i nie chce żebyś źle zrozumiała czy coś. Ale jeśli to faktycznie ropa to co mam z tym zrobić? a no i też mam krzywą przegrodę niestety, od urodzenia chyba.
×