czesc wszystkim :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

czesc wszystkim :)

Avatar użytkownika
przez snowwhite 05 paź 2009, 18:46
Nie wiem od czego zacząć. Od wielu dni przeglądam watki i zbieram na odwagę- żeby napisać.
Zdiagnozowali mi, że zacytuje mojego psychiatre; zaburzenia depresyjne i zaburzenia w sferze uczuciowo-dążeniowej wymagajace intensywnej pracy psychoterapeutycznej.
Z tego co sama doczytałam w necie objawy sa najblizsze dystymii, choc te regułki to mozna sobie za przeproszeniem wsadzić w ... bo tak czy siak leczy sie tymi samymi lekami.
Teraz musze wrócic na studia (no własnie musze zamiast chce!) Nie chce mi sie wychodzic z domu mam poczucie ciagłego zagrożenia, stalego napięcia wszystkich mięsni. Ostatni miesiąc byl koszmarem, bezsennosc, albo najadanie sie na oslep wszystkowyżeranie z lodówki albo w ogóle niejedzenie po kilka dni.
Zniszczyłam i nadal niszcze relacje z przyjaciółkom. Zniszczyłam swój zwiazek. Mam 22 lata a czuje sie jak stojaca nad grobem staruszka. Nie czuje żadnych emocji nawet żalu i smutku które na zdrowy rozum powinny towarzyszyć takiej niszczycielskiej działalności. Nic, pustynia.
Katuje bezustannie swój organizm. Trudno mi pozbierac mysli i skoncentrowac sie na czymkolwiek.
U psychologa byłam raz ustaliłysmy z terapeutką, ze bedzie cieżko, bo na razie jestem bardzo zamknięta jesli chodzi o mówienie o sobie. A moze raczej uwazam, że nie ma o czym mówić bo w środku jest tylko pustka.
Od 2 tygodni biorę Seronil i na noc Mitrazen. Choć próbowałam utrzymac moje problemy w tajemnicy przed rodziną dowiedzieli sie i wspierają mnie jak umieją. Tak mi wstyd nie zasługuje na takich bliskich. Zle ich ocenialam myslałam ze sie odemnie odwrócą. Nie zmienia to faktu, że nawet ich miłość nie jest w stanie wyrwac mnie z tego stanu apatii i beznadziei.
Ot takie ja. Takie nic.
Kto życia swojego nie ceni, nie wart go
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
05 paź 2009, 14:15
Lokalizacja
wawa

Re: czesc wszystkim :)

przez joanna5 05 paź 2009, 19:08
witaj snowwhitena tym forum mozna fajnycg rzeczy sie dowiedziec,jestes pod opieka specjalistow,docen to,nie jestes juz sama,chociaz tak naprawde kazdy musi samotnir czasami przejsc przez zycie.wiele zalezy od nas,kontakyu z ludzmi trzeba umiec kontynuowac,a objawy choroby sa trudne do zdiagnozowania,wymaga tego dluzsza wspolpraca ze specjalista.
joanna5
Offline

Re: czesc wszystkim :)

Avatar użytkownika
przez snowwhite 06 paź 2009, 12:23
dzieki za te słowa!to naprawde bardzo pomocne wiedziec, że nie jest sie samemu ;)
dzis mam koszmarnie cieżki dzień. lęk przed życiem. paranoja. mimo to zmuszam się do wyjscia na uczelnie. uf
Kto życia swojego nie ceni, nie wart go
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
05 paź 2009, 14:15
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czesc wszystkim :)

przez ewaryst7 06 paź 2009, 12:53
Witaj.dziękuj Bogu , że masz wsparcie w chorobie.nawet nie wuobrażasz sobie , ilu z nas musi cierpieć samotnie , w odrzuceniu.Życzę powodzenia w leczeniu.:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do