My dostrzegamy to czego inni nie widzą...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Hakus 03 gru 2006, 21:00
Mnie wzruszala reklama APAP-u, ta w ktorej starszawy jegomosc wyciagal babcie na wycieczke Fiatem 125p. To dopiero czad co?
Wstawaj i walcz
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
30 lis 2006, 10:41
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez gusia 03 gru 2006, 21:36
Dwa i pół roku temu byłam całkiem inną osobą..
Nie jakaś tam egoistką,ale mimo wszystko zupełnie inną.
Czułam grunt i mocno stąpałam po ziemi...
Dziś???.....hmm,często słyszę (żyj kobieto(gwoli wyjaśnienia, od męża),zacznij byc realistką) :?
Staram się ,ale ja nie wiem co sie ze mna porobiło,tzn....no właśnie--szczęscie ,radosc przeżywam "podwójnie"(choc to zdarza się żadko)
ale już smutek...ech..generalnie uwyję sie kilka razy dziennie,nawet bez wyraźnego powodu....a do tego jeszcze nic poza "smutami" nie słucham..
Czsem myslę sobie sama że coś ze mną nie tak... :? Tak nigdy nie bylo...

Widze że podajecie przykłady,podam przykład mojego dzisiejszego płaczu(chociaż do końca dnia jeszcze daleko),no więc Super nianie sobie oglądałam
;) i...jej metoda przyniosła oczekiwany efekt..dzieciątko przytuliło mamę ,powiedziało ładnie przepraszam,a ja ....w płacz,heh,ale to tak mnie ścislo totalnie że aż w skroniach czułam dziwne pieczenie...
Najgorsze jest to że znowu przy mężu poczułam się jak "debil" :cry:
Ech...rozpisałam się....
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez kupidyni_z_vegas 03 gru 2006, 21:38
gusia napisał(a):a do tego jeszcze nic poza "smutami" nie słucham..



na smutek polecam "santeria" grupy sublime- mi pomaga osobiście bardzo. :) pozdrawiam ciepło
Jej językiem jest hałas, dźwięk którego nie można zanucić
Posty
11
Dołączył(a)
03 gru 2006, 17:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 03 gru 2006, 21:42
Se sciągłam i se słucham....hehe,,,thx :P ....no fajne,,,, :lol:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez korres1 09 gru 2006, 02:42
A mnie ostatnio przyprawila o płacz "LANckorona". To chyba lepiej niz moj ulubony serial. Robie postepy??? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Re: My dostrzegamy to czego inni nie widzą...

Avatar użytkownika
przez Alter-Super-Ego 16 sie 2010, 12:47
Rycz mała, rycz. Mam wrażenie, że gdyby nie ten wewnętrzny policjant, który mówi co nam wolno a co nie, wszyscy chętnie chlipalibyśmy częściej. Kto wie, może właśnie tak jest normalnie i zdrowo?

[Dodane po edycji:]

Rycz mała, rycz. Mam wrażenie, że gdyby nie ten wewnętrzny policjant, który mówi co nam wolno a co nie, wszyscy chętnie chlipalibyśmy częściej. Kto wie, może właśnie tak jest normalnie i zdrowo?
Marian Alter-Super-Ego
"Wielki bowiem jest magnetyzm serc ludzi popieprzonych"
http://www.alter-super-ego.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 sie 2010, 19:03
Lokalizacja
Lhasa

Re: My dostrzegamy to czego inni nie widzą...

Avatar użytkownika
przez Sean1 16 sie 2010, 20:38
Od pewnego czasu często zaglądam na to form i zauważyłam, że chociażby w odpowiedzi na moje posty tak samo jak ja jesteście wrażliwi bardziej lub mniej :)
Bardziej przeżywamy krytykę innych, przejmujemy się rzeczami, które wydaję się drobnostkami.
Ale czy zauważyliście, że również bardziej przeżywamy piękno, czy smutek? Potraficie zachwycić się gwiazdami na niebie ? Mocniej przeżywamy szczęscie? Dostrzegamy to czego inni nie widzą ;) Zastanawialiście się kiedyś nad tym ?


Myślę, że coś w tym jest, że nerwica to choroba, która często dopada wrażliwych. Zawsze lubiłem dużo myśleć nad drobnostkami, dostrzegałem szczegóły, których inni nie widzą, też mnie wzruszają proste rzeczy i myślę, że potrafię dostrzec ukryte piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: My dostrzegamy to czego inni nie widzą...

Avatar użytkownika
przez Korba 16 sie 2010, 20:43
tak, przez 4 lata nic się nie zmieniło....... jesteśmy magiczni i wyjątkowi :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: My dostrzegamy to czego inni nie widzą...

przez zzzzz 09 lip 2016, 02:28
Korba napisał(a):tak, przez 4 lata nic się nie zmieniło....... jesteśmy magiczni i wyjątkowi :mrgreen:

Yhhuuumm :105:
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
04 gru 2010, 01:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do