Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez lucy1979 30 kwi 2016, 11:03
A u mnie nie ma słoneczka, a chciałam iść na rower, nie wiem czemu. ale bylam pewna, ze dzis bedzie piekna pogoda. Chyba dlatego, ze majowka :)
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez lucy1979 30 kwi 2016, 11:04
Natla_Miness napisał(a):Witam twórców mojego ulubionego wątku na forum. Piękna pogoda, aż się chce żyć. Do tego dokończyłem sprzątanie.

Wiesław, też kiedyś tak myślałem. Los mógłby pstryknąć palcami i mogłoby być świetnie, tylko czemu tego nie robi. Wczoraj odebrałem świadectwo, więc jest mały sukces.


A czemu mialby pstrykać? :)
Gratulacje za świadectwo.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 30 kwi 2016, 11:06
Witam :papa:

wieslawpas, jak to czujesz to napięcie... jakich części ciała?
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10221
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez lucy1979 30 kwi 2016, 11:09
wszędzie, odpowiem w imieniu Wieslawa :)
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 kwi 2016, 12:35
Nigdy nie umiałem,chodzić dobrze,po drzewach ,a WY ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17761
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 kwi 2016, 12:43
Nie byłabym sobą, gdybym zaległa. ;)
Jest tak pięknie, że choćbym miała na czworaka łazić, to się nie dam udupić w chałupie.
Pojechaliśmy na bazarek, olej nabyty, a i szyneczka pachnąca i kozi ser z czarnuszką ( nie przepadam za kozimi produktami, ale ten dobry) i chlebek z żurawiną. I młodziutka natka pietruchy. :105:
Wracając monsz mnie wyrzucił z psem po drodze, ale piękny spacer. Psu już za ciepło ( zimnolubny typ), więc zaciągnął mnie do stawu na kąpiel, po czym wytarzał się na łące pełnej mleczy - mam psa w żółte łaty... :roll:
Wypiłam latte na ogródku grzejąc się w słoneczku. Młody na regatach, więc chyba pójdziemy coś przekąsić na mieście. Teraz mogę już jęczeć i trzymać się za głowę, bo dzień tak nie zupełnie do doopy.
Ach i odstawiam tabsy. W te rzadkie dni, kiedy biorę wcale się nie czuję lepiej. Jakoś mam takie wrażenie, że właśnie jest czas chwilowo zakończyć tą przygodę. Zobaczymy, mogę brać doraźnie. W końcu lekarz pozwolił, nie?

mirunia, ***** I to jest plus posiadania psa, bo na spacer się chodzi bez względu na pogodę. :smile: A wywalanie ciuchów - robota mi znana, przyznam satysfakcjonująca. Troszkę energii Ci przybyło po południu? Masz zakupki zrobione na wolne dni?

Natla_Miness, JERZY62, lucy1979, Witajcie!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8044
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 kwi 2016, 12:46
detektywmonk, No cóż, będę nieskromna - byłam miszczem... :angel: Część dzieciństwa spędziłam w konarach. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8044
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 kwi 2016, 13:00
Ja na drzewie bawiłem się w małpy,lub w ...MO.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17761
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 30 kwi 2016, 13:11
kosmostrada, wychodziłam już dwa razy na dwór, mimo, że nie posiadam psa, ale posiadam tzw. sklerozę :D
Zapomniałam za pierwszym razem kupić płynu do naczyń i sralnego papieru - bez tego ni rusz, a tu wolne dni. :D
Cały czas jest wilgoć na zewnątrz, mżawka. Byłam z gołą głową, bez parasola, więc miałam naturalne nawilżanie gębusi i włosów, które skręciły mi się w baranka po tym spacerze... no też dobrze. ;)

Trochę pogrzebałam w szafie, wywaliłam na razie na łóżko stertę bluzek i sweterków, a teraz wezmę wór i ponowna segregacja do wora. Naschylałam się, więc musi mi chwilę kręgosłup odpocząć, bo boli w odcinku krzyżowo-biodrowym... chyba starość. :bezradny:

Kosmuniu, pięknie załatwiłaś już kilka spraw, mimo doopnego poranka. Nie jest tak źle, a powinno być lepiej.
He, he, będziesz niedługo na czysto, bez leków... super, oby się udało i żeby organizm to zaakceptował jako plus! :great:
Ja jestem w trakcie odstawki cały czas, coraz mniej.

detektywmonk, uwielbiałam jako dziecko łazić po drzewach, na młodych brzozach fajnie się huśtało i zjeżdżało na dół, a po drzewach owocowych kicałam jak wiewiórka. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4988
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 30 kwi 2016, 13:39
mirunia napisał(a):kosmostrada, wychodziłam już dwa razy na dwór, mimo, że nie posiadam psa, ale posiadam tzw. sklerozę :D
Zapomniałam za pierwszym razem kupić płynu do naczyń i sralnego papieru - bez tego ni rusz, a tu wolne dni. :D
Cały czas jest wilgoć na zewnątrz, mżawka. Byłam z gołą głową, bez parasola, więc miałam naturalne nawilżanie gębusi i włosów, które skręciły mi się w baranka po tym spacerze... no też dobrze. ;)



mirunia masz dziś mistrza :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

kosmostrada a takie tam zakupki w biedronce, warzywniaku i przede wszystkim w aptece. Żadnych odlewek, żadnych wizyt w rossku :P Słońce ładnie u mnie świeci, od razu się poczułem lepiej po tych zakupach.

detektywmonk pamiętam taką dziką jabłoń i dziką śliwę mirabelkę po których hasałem za młodu :D I oczywiście - trzepak na podwórku :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1275
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 30 kwi 2016, 13:48
Dzień dobry Wszystkim Spamowiczom :D

kosmostrada, to prawda, piesek, czy chcemy czy nie, wymusza na nas spacer. Chociaż, z różnych powodów, najczęściej Mąż to robi, ja staram się, w miarę możliwości, wychodzić z nimi. Lubię te wspólna wyjścia, mamy fajne trasy, a piesek cieszy się jak dziecko, gdy maszerujemy we troje :D

Kosmuniu, podejrzewanie hormonów o wpływ na gorsze samopoczucie całkiem realny. Ja to znam, nawet ostatnio dowiedziałam się, że mimo upływu 19 lat, nadal skutki zaburzeń hormonalnych mogę odczuwać. To potwornie męczące...
I na pewno ma wpływ na stan psychiki, i to ogromny.

Pozdrawiam wszystkich, życzę udanego wypoczynku :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2075
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 30 kwi 2016, 13:48
Witajcie Kochani:********
Ja wczoraj bylam na wernisazu kolegi . Bylo mrocznie , klimatycznie i bylo duuuzo ludzi. Mimo ze lapalam dereale , bo byly zapalone swieczki i niestety tak mam wtedy jak mi sie cienie robia na podlogach czy scianach to jednak wyjscie bylo udane..
Dzis bylam w bibliotece wojewodzkiej i taniej ksiazce oraz na zakupach .
Kolezanka z ktora bylam na wernisazu powoedziala mi ze ona przez jazdy pogodowe czuje sie fatalnie i psychicznie i fizycznie i az boi sie sobie wyobrazac jak ja sie musze wtedy czuc i ze mi wspolczuje.No wiec jak normalsy sie zle czuja w czasie ostatnich miesiecy to jak ja mam s i e czuc dobrze????
No nie jest to mozliwe w zaden sposob.
AAA i dostalam perfumy Mexx Woman :mrgreen: fajne sa , takie cytrusowo skorzaste , bede miala na lato i jesien :P

A na przyszly tydzien mam jeszcze zalatwienia z moja umowa stazowa wiec ujezdze sie jeszcze ze trzy razy do Up bo zas mi musi to pani prezes podpisac... A myslalam ze juz koniec i "tylko" praca. :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny:

Kosmostrada Kochana tulam goraco:******** ja tez czuje sie nader ciulnie i zal mi ze tak juz bedzie zawsze.
Mam teraz znow okres buntu na moj stan.

mirunia, Slonce :******** u mnie tez sie pogoda skiepscila.
Ponoc ma padac caly weekend majowy a my na tego grilla mamy iscw pon, wiec pewnie go znajomy odwola jesli taka pogoda bedzie.

A to moje biblioteczne łowy.

Obrazek

"W miasteczku dlugowiecznosci" jest fajna bo kiedys wlasnie bylo o tym miasteczku a propos leczenia raka , gdyz ludzie w nim na niego ne choruja . Dlatego ze jedza bardzo prosto , wiec nie ma tej cale chemii ktora ponoc go w najwekszym stopniu powoduje.

Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15956
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 kwi 2016, 13:54
mirunia, Masz to samo co ja, przy wilgoci dostaję loków... Praca czyściciela wre? :D
Mówię Ci, że czasami zapominamy coś kupić, czy załatwić, żeby mieć pretekst do wystawienia nogi... ;)
Kochana, tak myślę, że docelowo może nam być bez tej chemii lepiej, bo przyznasz, że z nią szału nie ma. Swoją rolę spełniła w swoim czasie.
Bardzo Ci życzę słoneczka jutro , bo jednak energię się z tego czerpie.

rolosz, Mówisz, że nie skorzystałeś z żadnej promocji w rossku? :shock: :lol: Będziesz pichcił? :105:

Jakoś się zbiorę i idę poskubać w ogródku, bo nie wiadomo jak długo się ta pogoda utrzyma.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8044
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 30 kwi 2016, 13:59
Wczoraj ludzie na wernisazu pili wino a ja i bez wina bylam jak upojona bo odrealniona ...Nawet momentami sie potrafilam zatoczyc jak mnie mocniej chwycilo.
Ale mialam okazje ubrac moja ulubiona czarna , koronkowa kiece :D Plus kolczyki z czaszkami wlasnej roboty oraz szpilasy.

Polecam Wam jeszcze film , ktory ogladalam we czwartek. Najlepszy Jarmusch jakiego widzialam!
"Tylko kochankowie przezyja"
Ostatnio edytowano 30 kwi 2016, 14:05 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15956
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do