Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez montechristo 14 kwi 2010, 20:54
Monika1974 napisał(a):Dajcie juz spokój z tym Wawelem. A co to za różnica?
Nie chce nikogo obrażac, ale nie wypada kłócić się o miejsce pochówku. A co to znaczy? Kraków to co przepraszam? Wszyscy ludzie aż tacy miejscowi,że mogą decydować o tym kto i gdzie ma spoczywać? Sa tylko mieszkańcami tego miasta. Obywatelami POlski.Tak jak każdy z nas. Nikt nie jest właścicielem danego miasta. Kazde miasto ma prezydenta czy burmistrza, którzy współdecydują, nawet nie decydują bo też ich decyzje są uzależnione.............
To zalatuje polityką. Wstyd mi,że w naszym kraju, w dobie takiej tragedii, tragedii przede wszystkim rodzin i narodu dochodzi do takich scen.
NIkt z nas nie ma monopolu na to,żeby współdecydować za kogokolwiek w sprawach pochówku. W ogóle to nie powinno podlegać dyskusji. Do tego ma prawo tylko rodzina.
Widać,że zawiewa sarkazmem i szukaniem dziury w całym. Jak zwykle polityka wkrada się tam gdzie nie potrzeba. Nigdy nie będzie dobrze. Wszystko na pokaz. A te demonstracje to cios poniżej pasa.
To moje zdanie.


Popieram Cię Moniko. Ale widzisz sama czesć narodu nie dorosła. Mają prawo.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 kwi 2010, 20:58
W takim razie ja też chce być jak umrę pochowany na Wawelu. :twisted:
Montechristo sam nie dorosłeś skoro nie widzisz różnicy pomiędzy postaciami wybitnymi dla narodu a człowiekiem który przez 5 lat nie zrobił niczego pożytecznego dla kraju,a wręcz podzielił społeczeństwo razem z bratem i jego partią na tych złych co głosowali na PO i stali tam gdzie stało zomo,i na tych "najlepszych Polaków" z PiSu
Ostatnio edytowano 14 kwi 2010, 21:03 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 kwi 2010, 21:00
montechristo,

Tak, każdy ma prawo do wyrażania myśli, opinii....bo to wolny kraj. I nie ma cenzury.
Troszeczkę pogubiliśmy sie w tym wszystkim, za dużo tego, bałagan totalny. Ale na miłość boską.......żałoba trwa, każdy ma prawo ją przeżywać, ale coniektórzy zakłócają innym przeżywanie. To skandal. W ogóle brak słów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 kwi 2010, 21:06
Żałoba nie powinna jednak powodować utraty racjonalnego myślenia i racjonalnych poglądów.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 14 kwi 2010, 21:44
Mówimy o Wawelu który nie jest własnością Krakowa ani żadnego kościelnego wysoko postawionego, z całym szacunkiem dla kard. Dziewisza.
Wawel jest dziedzictwem narodowym, a naród to kto... ? My wszyscy. Tak samo prezydent był prezydentem Polski i reprezentował naród - kogo - nas.

Moniko1974 masz rację, kłotnie są nie ma miejscu, dyskusje natomiast jak najbardziej, nie mówimy o zwykłych ludziach, mówimy o ludziach sprawujących najważniejsze funkcje w państwie. Niestety są oni pozbawieni tej prywatności którą mamy my, szaraczki. Uważam, że powinni się liczyć z opinią publiczną, z opinią autorytetów, którzy apelują, w kulturalnym, formalnym tonie. Masz pretensje do nas tutaj, że wzbudza to w nas tyle emocji, czy do Andrzeja Waldy, prof. Bartoszewskiego, którzy bardzo rozsądnie argumentują swój apel.

Czyż Ci na górze, otoczenie prezydenta, nie powinno zapobiec dzieleniu opinii publicznej, w duchu zgody, zasymbolizować ten czas "pokoju", który nastał i przestać gardzić Warszawą? To by był dopiero symboliczny i znaczący gest!!

Niestety, ale trzeba uszanować tych, którzy mimo iż nie stoją u władzy, mają wizję swojego kraju.

Wypowiadanie się nie ma sensu i jest stratą energii, ale czasem po prostu nie da się nie odpowiedzieć.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 23:11
Monika1974 napisał(a): A co to znaczy? Kraków to co przepraszam?

Kraków a konkretnie Wawel, to miejsce wyjątkowe dla Polaków. Dziwne, że o tym nie wiesz :?

Monika1974 napisał(a):NIkt z nas nie ma monopolu na to,żeby współdecydować za kogokolwiek w sprawach pochówku. W ogóle to nie powinno podlegać dyskusji.

Skoro nie my- naród, to kto? Rodzina? A jak Ty umrzesz i Twoja rodzina zadecyduje że chcą, abyś leżała na Wawelu to też nikomu nie będzie nic do tego, tylko Twoja rodzina będzie mieć prawo do wyboru miejsca pochówku?

Monika1974 napisał(a):A te demonstracje to cios poniżej pasa.

Z tym się zgodzę, bo faktycznie w czasie trwania żałoby powinni sobie odpuścić takie akcje, to trochę żałosne.
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez bunny_wrrr 14 kwi 2010, 23:58
Monika1974 zgadzam sie te protesty sa dla mnie dodatkowo zenujace po tym jak zobaczylam w tv protestujacych i ich zdjecia na wp
pete_27 ja naprawde nie wypowiadam sie w tym temacie z zamiarem zanegowania czyichs pogladow czy cos
nie mam sily na takie dyskusje pisze bo chwilami po prostu nie moge wytrzymac wrazenia ze zaraz ekspoloduje mi mozg
prezydent byl nielubiany przez wiele osob w tym przeze mnie ale 'jakims cudem' wybrala go wiekszosc polakow wiec sila rzeczy wiecej ludzi musialo go lubic czy chociaz popierac wiec wedlug takiej 'logiki' kaczynski albo nie powinien zostal wybrany ze wzgledu na 'opinie publiczna' albo o jego losach powinni decydowac ci ktorzy oddali na niego glos
piszac ze to tez byl czlowiek czlonek rodziny mialam na mysli ze TEZ wiec urzad prezydenta + propozycja/zgoda rodziny mogla mu dac takie prawo zwlaszcza jesli osoba dysponujaca miejscem sie zgodzila
nie jestem w stanie powiedziec czy jestem za czy przeciw wawelowi po prostu nie przeszkadza mi to i tak samo jak nie mam zamiaru protestowac ani w jedna ani w druga strone
moim jedynym pewnym stwierdzeniem jest to ze nie rozumiem reakcji niektorych ludzi ale nie zamierzam ich zmieniac
suma sumarum uwazam ze prezydent moglby spoczac nawet w jakims mniej znanym miejscu jesli taka by byla oficjalna decyzja i jesli by tak sie stalo nie sprzeciwialabym sie i jesli to oznacza 'nierozroznianie symbolicznej istoty pochowku' to faktycznie nie rozrozniam - tyle gwoli wyjasnienia
przyznaje otwarcie ze dla mnie polityka byla czarna magia - mowie w czasie przeszlym i nie wiem czy sie to nie zmieni bo w tej chwili bardzo zaluje ze nie mam wiekszej swiadomosci politycznej
i teraz pytam calkiem serio bez intencji prowokacji: dlaczego kaczynski byl zlym prezydentem? czy ktos moglby mi to kulturalnie uzasadnic?
mi btw media jak dotad pokazaly kaczynskiego nie jako 'wspanialego czlowieka' ale jako czlowieka po prostu
poki co wydaje mi sie tak jak powiedzial dzis kwasniewski - ze ani to co mowiono o nim wczesniej ani tylko to co mowi sie teraz jest w pelni prawdziwe bo prawda lezy gdzies po srodku i ocena powinna byc dokonana z dystansu
zastanawiaja mnie tez oskarzenia o patos o przesade ale pewna doza 'patosu' jest wg mnie zrozumiala
czy gdyby ci wszyscy ludzie umierali jeden po drugim z roznych 'zwyklych' powodow to ich smierci towarzyszylaby taka oprawa? itd itp
nie da sie zaprzeczyc ze ta sytuacja jest straszliwie symboliczna zupelnie specyficzna i calkiem zaskakujaca dla wielu ludzi
przynajmniej ja probuje tak sobie to wszystko tlumaczyc
poza tym jestem zszokowana jak w tej sytuacji zaznaczyly sie roznice miedzy ludzmi...
ps kilka tekstow:
http://www.tvn24.pl/-1,1652136,0,1,pogr ... omosc.html
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1652144,0, ... omosc.html
http://wyborcza.pl/1,105841,7768819,Dla ... azki_.html
http://kresy24.pl/pressReviewShow/review_id/4539/
http://sed3ak.salon24.pl/170253,k-nie-wiedzielismy
http://pismo.christianitas.pl/?p=214#more-214
http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglo ... ,id,t.html
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Kaseina 15 kwi 2010, 00:28
bunny_wrrr napisał(a):prezydent byl nielubiany przez wiele osob w tym przeze mnie ale 'jakims cudem' wybrala go wiekszosc polakow wiec sila rzeczy wiecej ludzi musialo go lubic czy chociaz popierac wiec wedlug takiej 'logiki' kaczynski albo nie powinien zostal wybrany ze wzgledu na 'opinie publiczna' albo o jego losach powinni decydowac ci ktorzy oddali na niego glos



Ja nie słyszałam o tym , że był nielubiany,nie rozumiem wogóle takiego toku rozumowania.Za co można nie lubić wogóle prezydenta ? Przecież on sprawuje jedynie funkcję reprezentacyjną w Państwie ,a z tego Kaczyński wywiązywał się sumiennie, wykształcony,potrafił się odpowiednio wypowiedzieć i zachować szczególnie na arenie międzynarodowej,nie miał uzależnień,żadnych skandali wokół siebie, a do tego był wierny swojej żonie przynajmniej oficjalnie czego nie można powiedzieć o innych prezydentach.Nie dziwne więc, że miał taką dobrą opinię na świecie,potrafił się pokazać, a to tylko na naszą korzyść bo był w pewnym sensie wizytówką Polski.Pomimo to uważam , że na Wawel to stanowczo za mało...
Dawna ESTER :)

"I mówię do Was: wstań,nie skupiaj się na słabościach i wątpliwościach,wyprostuj się...Wstań i idż". (Jan Paweł II, 1986)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 lis 2009, 20:43
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 15 kwi 2010, 09:06
"Za co można nie lubić wogóle prezydenta ? Przecież on sprawuje jedynie funkcję reprezentacyjną w Państwie ,a z tego Kaczyński wywiązywał się sumiennie, wykształcony,potrafił się odpowiednio wypowiedzieć i zachować szczególnie na arenie międzynarodowej(....) Nie dziwne więc, że miał taką dobrą opinię na świecie,potrafił się pokazać (...)"

Ok 8)

[Dodane po edycji:]

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7773 ... &startsz=x

Powoli zaczynają się pojawiać racjonalne argumenty na tle całej szopki.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 15 kwi 2010, 09:14
magdalenabmw napisał(a):
Monika1974 napisał(a):NIkt z nas nie ma monopolu na to,żeby współdecydować za kogokolwiek w sprawach pochówku. W ogóle to nie powinno podlegać dyskusji.

Skoro nie my- naród, to kto?
Gdy mowa była o tym, czy nastąpi zmiana w narodzie (zwykłych ludziach), odpowiedziałaś, że "nie zamierzasz się zmieniać, bo nie jesteś politykiem". Teraz z kolei uważasz się za część narodu. :shock:
Jeśli takie podejście mają osoby protestujące (być z narodem, gdy miałoby to schlebiać osobom zapytanym o decyzję, a odseparowywać się od tego narodu, gdy wymagałoby to osobistego wysiłku), to te protesty nie są niczym innym, jak tupaniem nogą "bo nikt mnie nie zapytał o zgodę na pochówek na Wawelu". :?

Poza tym mówienie o tym, jakoby "rodzina zdecydowała o pochówku na Wawelu" sugerowałoby, że rodzina sama się uparła na Wawel. Podczas gdy rodzina zgodziła się na wysuniętą propozycję pochówku na Wawelu.
Przy czym i tak zgodnie z tym, co na poprzedniej stronie tego tematu napisała Korba_v.2, decyzją córki był pochówek rodziców na Powązkach... Tyle, że pewnie wolała nie spierać się o to z nikim w tak trudnej dla niej chwili.

Jakby nie było, decyzja została podjęta i żadna z osób publicznych nie będzie miała odwagi zmienić tej decyzji, gdy na Polskę są zwrócone oczy prawie całego świata. Pozostaje się z tym pogodzić, a nie odstawiać jeszcze większej szopki !
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 15 kwi 2010, 09:32
God's Top 10 napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):
Monika1974 napisał(a):NIkt z nas nie ma monopolu na to,żeby współdecydować za kogokolwiek w sprawach pochówku. W ogóle to nie powinno podlegać dyskusji.

Skoro nie my- naród, to kto?


Poza tym mówienie o tym, jakoby "rodzina zdecydowała o pochówku na Wawelu" sugerowałoby, że rodzina sama się uparła na Wawel. Podczas gdy rodzina zgodziła się na wysuniętą propozycję pochówku na Wawelu.
Przy czym i tak zgodnie z tym, co na poprzedniej stronie tego tematu napisała Korba_v.2, decyzją córki był pochówek rodziców na Powązkach... Tyle, że pewnie wolała nie spierać się o to z nikim w tak trudnej dla niej chwili.


Nie wiem skąd te informacje? Przecież okazało się właśnie, że nikt do tej "propozycji" nie chce się przyznać. Dziwisz wyraźnie zazaczył, że to nie była jego propozycja, Kaczyński też ponoć nie, ale Bielan mówił, że do Dziwisza jednak zawitali ludzie z tą propozycją. Czyli jednak rodzina chyba, nie tak?
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 15 kwi 2010, 10:25
Kaseina napisał(a): Przecież on sprawuje jedynie funkcję reprezentacyjną w Państwie ,a z tego Kaczyński wywiązywał się sumiennie, wykształcony,potrafił się odpowiednio wypowiedzieć i zachować szczególnie na arenie międzynarodowej,

Czy my piszemy o tym samym prezydencie??? Pomijając fakt, że jako prezydent państwa w UE NIE potrafił porozumiewać się w ŻADNYM obcym języku, to w ojczystym seplenił, sapał i wzdychał - aż ciężko było słuchać jego orędzia. Nie potrafił się zachować - chyba, że spieprzaj dziadu i małpa w czerwonym to całkiem kulturalne wyrażenia.

Kaseina napisał(a):Nie dziwne więc, że miał taką dobrą opinię na świecie,potrafił się pokazać, a to tylko na naszą korzyść bo był w pewnym sensie wizytówką Polski

Umiał się pokazać jako człowiek o zamkniętym umyśle, jako nacjonalista i homofob. Tak też pamiętają go Ci którzy "go nie lubią" - a wszytskie głowy państwa przybywają na pogrzeb nie z sympatii ( może jednostki) ale z szacunku dla zmarłego, bo tak wypada.

Na dodatek dodam, że nie zginął ZA POLSKĘ tylko zginął pełniąc swoje obowiązki, za które mu płacono, nie była to żadna bohaterska śmierć - bo nikt o nic tu nie walczył, nikt nie wiedział, że zgonie, była tragiczna -owszem ale gdzie bohaterska??

Szkoda mi w tej całej sytuacji córki pary prezydenckiej, na pewno wolałaby mieć grób rodziców bliżej, no i samej pani Kaczyńskiej - czy ona chciałaby spoczywać w muzeum po śmierci? W cichej, ciemnej krypcie za "zwiedzanie" której trzeba zapłacić?? Kochała ludzi i pewnie sama zdecydowałaby o pochówku na Powązkach.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 15 kwi 2010, 11:35
Kaseina napisał(a):Ja nie słyszałam o tym , że był nielubiany,nie rozumiem wogóle takiego toku rozumowania.Za co można nie lubić wogóle prezydenta ?


Nie masz telewizora w domu, internetu? Prezydent Kaczyński był nielubiany. Wiele ludzi się z niego nabijało, ale nie bez powodu, bo dał wiele powodów sam do nabijania. Jego nieśmiertelne wpadki z 'małpą w czerwonym', 'spieprzaj dziadu', albo moje ulubione 'Ira, siad!' 'Irasiad jest zmęczony' :mrgreen: :lol:
Za co można nie lubić prezydenta?
Może za to że nie znał hymnu Polski?... A nie, przepraszam, to był chyba Jarosław.. już nie pamiętam który- pamiętacie może?
Może za to że buntował ludzi i wspierał jedynie partię-matkę a z innymi wojował?
Może za to, że próbował mieszać religię do polityki?

Każdy ma swoje zdanie w tym temacie. Wg mnie jego prezydentura nie była wybitna, jak to twierdzą moherowe berety pytane przez tvn na ulicach Krakowa.

God's Top 10- mi generalnie wisi gdzie go pochowają, bo nie zburzy to mojego świata, ale uważam że to nie jest odpowiednie miejsce dla niego. Nie czuję jakiegoś oburzenia, życie mi się nie zawali, ale nie zmienia to faktu że wg mnie Wawel nie jest odpowiednim miejscem. Mam prawo wyrazić swoją opinię. A zrobią i tak jak uważają.

p.s. Decyzję podjęła rodzina, nie kościół.
Ostatnio edytowano 15 kwi 2010, 11:48 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 2 razy
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez solipsea 15 kwi 2010, 11:47
Moim zdaniem aspekt humorystyczno-satyryczny - dotyczy w tej chwili każdego z polityków. A zważając na fakt, że i tak wszyscy umrzemy, nie widzę jakiejś patologii w tym, że prezydent stał się obiektem żartów.

Poza tym błazenada, jaką odstawiają ludzie, w sprawie pogrzebu na Wawelu, niestety ale poszła już w świat... Ja uważam tak - można nie zgadzać się z tą decyzją, ale tak na dobrą sprawę została już podjęta i nie ma możliwości jej cofnięcia. Pytam się po co robić dym na ulicach, jak to i tak niczego nie zmieni?!

PS: Z tej całej dyskusji o Wawel dla Kaczyńskiego, wynikają tylko same kłótnie, zarówno w realu jak i na necie. :/ Ja już nawet nie mam ochoty włączać TV ani radia, nie mówiąc już o zakupie jakiejkolwiek prasy.
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 10 gości

Przeskocz do