Metaamfetamina

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Metaamfetamina

przez NieznanySprawca2.0 09 kwi 2015, 19:59
Ahh, pomyliło mi się. Któryś z tych hamerykańskich spidów był w retardzie, ale gdzie żeby meth. :hide:
Posty
148
Dołączył(a)
31 mar 2015, 22:29

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 09 kwi 2015, 21:58
Chyba wszystkie lub coś koło tego.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 10 kwi 2015, 00:00
A co myślicie o podejściu do meth jaka do leku który ma delikatnie ( nie narkotycznie, mega euforyzujaco, speedujaco ) stosować w mg podobnych do antydepresantow? Oczywiście świadomie i bez oszukiwania się, brać dawki naprawdę delikatnie podnoszących z ciągłej apatii, zamknięcia się na ludzi, w pracy opadając z sił i chodząc tam jak za karę całkowicie co inni pracownicy odbierają jako wyjebane i chęć pozbycia się takiego "przymula"? Mam silna wole i bez cpunskich klamst chce po prostu bardzo delikatnie podnieść się z samobójczego nastroju który trwa tyle czasu.
Obecnie schodze z esci ktore wyciągnęło mnie prawie z grobu nerwicy a teraz minimalnymi dawkami ( nawet 10mg na kilka dni- odmierzając waga ) podnieść się do przybliżonego stanu normalności? No chyba że moglibyście pomoc mi cos innego podpasowac? Dobrze się odżywiając ( staram się zdrowo jesc cały czas ), spiąć 7-8 h na dobę , pracując ciagle, grać w kosza 2 razy w tygodniu?
Jeszcze raz zaznaczę stanowczo: cpanie, euforyczne branie tego dla zabawy, weny mnie nie interesuje!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 10 kwi 2015, 00:23
Powtarzam - nie baw się w uliczne dragi. Gdyby to były Stany, to byś mógł ponękać lekarzynę o Desoxyn, tutaj możesz co najwyżej dostać metylofenidat (powodzenia w szukaniu ogarniętego szamana). Albo RC. Etylofenidat, 3-FPH, 2-FA, może bufedron/NEB.
Wszystko dobrze, tylko: stymulanty zwiększą Ci napęd, naspeedują, a jeśli masz "samobójczy nastrój" (o ile to nie figura retoryczna), to mogą pobudzić do działania w wysoce niepożądanym kierunku. I.e. - klep w łeb.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 10 kwi 2015, 00:30
Psychoanalepsja_SS, sensowne to co piszesz, rozumiem że piszesz z własnych doświadczeń że stymulantami? A co myslisz o kokainie w dawkach leczniczych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 10 kwi 2015, 00:42
Tak, z własnych doświadczeń. Tylko bardziej na ADD niż na deprechę. Od razu mówię, że nie jest to coś, co w małej dawce sprawi, że pofruniesz i zaczniesz żyć jak normalny człowiek. Trochę jednak pomagają.

Kokaina? To bez sensu. Słaba jakość, wysoka cena, krótki czas działania. Oralnie nie wiem, czy cokolwiek poczujesz. A jeśli chcesz się leczyć, to nos rezerwuj dla kwiatków i glutów, wąchanie białego odpada, czy to feta, meth, koks, eph, cokolwiek. Ja etylofenidat biorę oralnie. Po dwóch przygodach z imprezkami z donosowymi stymulantami, gieblem i alko zacząłem mieć ciśnienie na walenie etylo w sposób ćpuński. Raz to zrobiłem, może nawet więcej niż jeden raz, teraz ciśnienie spadło, ale nie warto igrać z proszkami... Nie ufaj swojej silnej woli, to tak nie działa. Przywąchałeś meth i Ci się spodobało. To wystarczy, żeby siła Twojej woli została zakwestionowana. To siedzi w głębi Twojego umysłu, nie wywołuj wilka z neurolasu.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 10 kwi 2015, 01:13
Psychoanalepsja_SS, masz racje z ta silna wola. Gdy człowiek wpada w podstępne sidła nałogu jego silna wola pewnie idzie w pizdziet!

-- 10 kwi 2015, 00:21 --

carmen.s, wiem że nie ma i nawet nie probuje szukać takiej pigułki szczęście. Chce tylko zobaczyć, czy tak jak znajomym pomaga kieliszek wina, piwo czy antydepresanty w poprawieniu nastroju, walce ze stresem, wisielczym nastrojem, brakiem sił energii, tak moze mi cos innego pomoże. Bo jeśli ma byc tak jak ostatnie kilka lat z moim samopoczuciem, fizycznym i psychiczna kondycja to ja dziękuje, nie chce codziennie walczyć aby przewegetowac zycie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 10 kwi 2015, 08:42
Labradorek, Ty już się w/ebałeś kolego. Teraz będziesz szukał każdej możliwości żeby znów się poczuć tak samo. Pisałeś wcześniej, że to było takie mega, że czułeś się wreszcie sobą, ale powiem Ci jedno - nie czułeś się sobą. Czułeś się tak, jak zawsze wydawało Ci się, że czują się ludzie "normalni" i jak zawsze chciałeś się czuć. Zawsze pewni siebie, wygadani, z "czystym" umysłem, bez wrażliwości czują się tylko psychopaci, chcesz być psychopatą? No to Ci gwarantuję, że takim trzeba się urodzić, nie osiągniesz tego żadnym dragiem czy lekiem, więc w tej materii jest już dla Ciebie za późno. A "normalni" ludzie nie czują się wiecznie szczęśliwi, nie chodzą po ulicach z wiecznym bananem na mordzie, mają swoje problemy, swoje doły, swoje troski, bo są ludźmi jak każdy z nas i jak każdemu z nas zdarzają się złe dni czy nawet lata. Ale ponieważ mają odrobinę zdrowego rozsądku, którego Tobie już zabrakło, telepią się przez życie nie rzadko z dnia na dzień zupełnie jak my. Ale większość z nich nie sięga po dragi po to żeby się znieczulić tylko walczą innymi sposobami. To po pierwsze.

Po drugie szukając draga, którego będziesz mógł brać w dawkach "leczniczych" oszukujesz sam siebie. Daję sobie głowę uciąć, że wmawiając sobie, że to tylko ten jeden raz przy/ebałbyś sobie dawkę nie leczniczą. I później byłby ten kolejny raz, kolejny i zawsze ten ostatni do następnego haju. Możesz sobie siebie oszukiwać, że chcesz tylko w dawkach "leczniczych", że chcesz tylko spróbować, zycie to jednak zweryfikuje, bo Ty już nie szukasz substancji, która Ci pomoże wydźwignąć się z goowna, tylko desperacko chcesz żeby ktoś Ci przyklasnął, że dawki "lecznicze" koki czy mety będą super, że się sprawdzą, są bezpieczne i że generalnie nie niesie to ze sobą żadnego ryzyka. Chcesz wrócić do tego stanu, o którym pisałam wcześniej. Być może jechałbyś parę lat na tej mecie dopóki organizm nie powiedziałby Ci wyraźnie dość, nie roz/ebalbyś sobie bebechów, nie sprzedał wszystkiego co masz byle czuć sie "wreszcie sobą". Ale Twoj wybor. Pewnie, ze to łatwiejsze niż chodzić latami na terapię, szukać leku spośród dostępnych legalnie. Chcesz iść na łatwiznę, bo nie chce Ci się latami walczyć o to, żeby bez dragów móc kiedyś powiedzieć "wreszcie czuję się sobą".

Acha i jeszcze jedno - jak myślisz, dlaczego te "cudowne" substancje jak koka, meta są niedostępne dla kazdego depresyjnego człowieczka, tylko jeśli są w ogóle dostępne to mega kontrolowane?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 11 kwi 2015, 07:14
MalaMi1001, ja zadaje pytania ktore siedzą mi w głowie a boi się zapytać nie jedna osoba z głęboka depresja od lat. Wkurza mnie że wydaje Ci się że mnie znasz, i juz wiesz że wpadłem po uszy w dragi. Uwielbiam te patetyczne, pełne rozsądku porady. A co do legalności dragow o których wspomnialas, nigdy nie powinny byc legalne ponieważ zbyt bardzo przezadzila by się nasza planeta z ludzi i byłby cyrk niesamowity. Fajnie tez że wiesz jak się czułem, tak myśle że ludzie chodzą 24 h/dobę z bananem, sa prze kurewsk@ szczęśliwi tylko ja taki biedny...wiesz, nie wiem na co chorujesz, ale po tym co napisałaś nie byłaś w głębokiej depresji, nie czułam radości od kilku lat ( cos z chemia w mózgu musi byc nie tak ), gdy ludzie na boku się śmieją że wyglądasz jak narkoman na zjeździe( zreszta tak się czujesz). Gdy zamykasz się w domu ciagle po pracy i zdala od ludzi? Nie masz siły, energii do normalnego finkcjonowania, a pozytywne myślenie, terapia, litry kawy, zdrowe odżywianie, dobry sen? Ludzie w twoim towarzystwie zle się czuja, idziesz w odstawke? Chyba nie, bo nie pisalabys takich populistycznych frazesów ktore do czasu popadniecia w depresje przeze mnie rownież było tak mądrze i stanowczo wygłaszane. Ale teraz juz wiem ze bylem aroganckim cwaniakiem który myślał, że wie co dana osoba czuje, kim jest, co zrobi po paru zdaniach. To przecież takie typowo polskie!
Ps. Napisze jeszcze raz, że to sa pytania a nie znak że juz lecę po narkotyki, bede ćpał szukając ciągłego szczęścia. Ehhh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

przez NieznanySprawca2.0 11 kwi 2015, 07:24
Siema Labradorek, Ta koka to świetny pomysł, tym bardziej, że działa 30min a później pojawia się nieznośna chęć dorzucenia. :pirate: Jeśli chodzi o RC, to znam wypowiedzi wielu osób, które brały etylofenidat w dwóch, małych dawkach przez tygodnie/miesiące. Przy zachowaniu odpowiedniej higieny życia lecieli tak tygodniami bez jakichś skutków ubocznych. Etylo to analog wcześniej wspomnianego metylofenidatu. Sam czasem używałem, i byłem zachwycony jego działaniem.
Posty
148
Dołączył(a)
31 mar 2015, 22:29

Metaamfetamina

przez w1punkt 11 kwi 2015, 08:29
Czy jest może na sali lekarz? Ewentualnie osoba z odpowiednio ciężkim młotkiem? Może choć ktoś, kto próbował aplikować sobie w dawkach leczniczych? W celu (a jakże!) stopniowego/umiarkowanego/kontrolowanego wyłażenia z dołów w celu osiągnięcia doskonałości, prowadzącej niechybnie wprost do nirvanny? Czy jest ktoś, kto poprawił sobie nastrój będąc w ostrych dołach doraźnie na dłużej, niż 1-2 godziny?! Czy jest ktoś, kto ma kumpla, kumpla, który słyszał, że kumpel żre wiadrami, ogarnia, śpi, je, sra, staje mu, ma kasę i jest faaajny? Pewnie tak. Radzę tylko brać pod uwagę, że kumpel ów nie jest "zaburzony", krótko mówiąc nie ma (nie w tym kierunku w każdym razie) z deklem i przychodzi mu to z łatwością, póki co. Tu w odróżnieniu od pana celebryty skutek będzie odwrotny od zamierzonego, ponieważ pewne predyspozycje dyskwalifikują was już na dzień dobry i radzę to sobie wbić zawczasu wspomnianym młotkiem do głowy! Czy jest ktoś cierpiący dodatkowo na narkolepsję? Tak myślałem. To tyle ładowania zapobiegawczo w nochal. Myślę, że niczego nowego nie odkryłem.
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
16 sty 2015, 21:33

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 15 kwi 2015, 15:31
Zacząłem oglądać serial Breaking Bad gdzie wszystko kręci się prawie wokół meth, no i poważnie mnie to przeraziło. Jak zdobede się na odwagę i wyjdę z dołka który mi nie pozwala skupić sie nawet, to zagłębie się informacje na temat który wspomnialoscie: etylo. Bo chyba leczenie metaamfetamina, co prawda w małych dawkach nie ma sensu :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

przez NieznanySprawca2.0 18 kwi 2015, 14:39
Labradorek, To sprężaj się bo nasza inteligentna władza banuje środek 1 czerwca, także jak chcesz się okupić w to na zapas to już się rozglądaj. Jesteś dorosły -Twoja decyzja.
Posty
148
Dołączył(a)
31 mar 2015, 22:29

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 18 kwi 2015, 17:21
Labradorek, To sprężaj się bo nasza inteligentna władza banuje środek 1 czerwca, także jak chcesz się okupić w to na zapas to już się rozglądaj. Jesteś dorosły -Twoja decyzja.

Już od 2 osób słyszałem ,że obecna jakość etylofenidatu zaczyna być koszmarnie hu-jowa .Tak wię uważąjcie ludzie i nie kupujcie od razu większych ilości .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do