uzaleznienie od partnera/ki

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 16 mar 2011, 15:21
piscis, mądry to ja jestem ale też po szkodzie niestety. :D

kite, jakby Ci było jakos cięzko to pisz nam tu. Zawsze mozna coś wymyślić. A zamiast pochłaniać tony dragów wypij sobie lepiej browca albo dwa przynajmniej na zdrowie Ci to wyjdzie .
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 16 mar 2011, 15:28
browca???
a mi to nie pozwalasz :twisted:
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 16 mar 2011, 15:36
trochę tatuś alkoholik mnie zraził do alkoholu. gdyby nie to, już dawno byłyby prochy i alko
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 16 mar 2011, 19:03
piscis, jakbyś tylko browce podpijała to bym Ci słowa nie powiedział ale Ty mieszanki robisz wszelakiej maści i dlatego Ci marudzę.

-- 16 mar 2011, 19:24 --

kite, mój stary też chlał na umur ... i ja też nie piję :D
w sumie to dobrze bo mając taki przykład mogliśmy iśc w ślady "tatusiów"
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 17 mar 2011, 19:02
taaa... i jeszcze ta wściekłość gdy nie odpisuje tak jak teraz. nie potnę się, nie potnę
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 17 mar 2011, 19:24
mój stary zszedł był z tego świata 5 lat temu ale dwa lata leżał w ośrodku jako warzywko rozpuszczalniki które chlał rozpuściły mu mózgownice (na fakcie). Na pogrzebie było ledwie kilka osób z czego trzy to delegacja ode mnie z pracy.
Nie tnij sie kite, szkoda łapek ... i nie fajnie jest tak stanąć w ślicznej kwiecistej sukience przed ukochanym z pociętymi łapkami. ...poważnie.
Sznyty nie są fajne ... ja mam jedną ....moja starsza córka ze 40 ....na szczęscie takie typu ryski robione grzebieniem. Ale dziewczyny ze sznytami fajnie nie wyglądają.
Jak najdzie Cię żeby sie ciąć to pisz na PW. Coś wymyślimy :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 17 mar 2011, 22:22
I znowu ma rację, znowu...ładnie mieć ładne łapki :D

-- 17 mar 2011, 22:23 --

Hej dziewczyny !!!! co z Wami ???
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

przez manys92 17 mar 2011, 23:24
pojęcie uzależnienie można odebrać na wiele sposobów ja np. ze sfojego doświadczenia wiem ze jestem tak zakochany w swojej partnerce ze można to zaliczyć do uzależnienia od osoby
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 mar 2011, 23:15

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 18 mar 2011, 18:49
pytanie tylko czy to jest dobre uzależnienie czy chore, jak było w naszym przypadku???
Poza tym co ja piszę, żadne uzależnienie nie jest dobre....żadne
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 18 mar 2011, 19:42
kurcze, szczerze mówiąc to przy każdej bliższej znajomości z facetem w jaką wchodzę, boję się że się uzależnię. ja się straaasznie szybko uzależniam od ludzi :?
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 18 mar 2011, 19:57
kite, to nic strasznego uzaleznić sie od kogos kiedy sie go kocha i on odwzajemnia miłość. Gorzej gdy się uzależniasz od drugiej osoby z którą wiedziesz toksyczne życie. Ja tez sie uzależniam szybko od dobrych ludzi :)
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 18 mar 2011, 22:24
kurde, dawno mnie nie było, a tu taki ruch!! ;)

u mnie na razie uzależnienie od chusteczek higienicznych :P . i od tabletek na gardło... innego uzależnienia już NIE CHCĘ!! to, które mam szybciej przechodzi i nie zostawia śladów... :D
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 18 mar 2011, 22:30
coksinelka, oj tak tutaj sie dzieją różne dziwne rzeczy....czasem odrobinkę romantyczne, czasem czarodziejskie a czasem zwariowane...ale grunt że wiekszość ostatnimi czasy jest raczej w pozytywnym tonie.
Uzależnienie od chusteczek ...tego chyba nie przerabialiśmy tu jeszcze . To sie wciaga nosem czy zwija w skręta i popala.....?? :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 18 mar 2011, 22:41
Allah, forma aplikacji dowolna ;) . w zależności od upodobań :D
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do