Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 21 lis 2008, 10:51
Chciałabym się zakochać..... :oops:
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 lis 2008, 11:18
Korba, ja tak samo... albo inaczej: chciałabym wiedzieć że komuś jestem potrzebna i że moge na kimś polegać... jak narazie czuje troche jak jakiś śmieć :( może to sie wydaje dziwne ale w moim przypadku gdyby znalazł sie ktoś taki to dużo moich problemów by znikło...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 21 lis 2008, 11:27
Ale ja bym się chciała zakochać tak, żeby nie było przez to ciężko.

---- EDIT ----

Wróbelek dokładnie. Chciałabym, żeby był ktoś, komu by sprawiło różnicę, gdybym zniknęła. A tak wiem, że niczyje życie się nie zmieni, gdy sobie odejdę.
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 lis 2008, 11:53
Korba, spokojnie, trzeba być cierpliwym ;)j w tej kwesti jestem cholerną optymistką i ciągle mam nadzieje że jakoś mi się wszystko pięknie ułoży... na razie jest ciężko ale trezba poczekać jeszcze troche ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 21 lis 2008, 12:39
Jestem cierpliwa, ale nie mam już hmmm 20 lat... I ja wciąż wierzę - jestem idealistką heh, wierzę w prawdziwą miłość, która spada jak grom z jasnego nieba, motylki w brzuchu itp. Ech, naoglądałam się filmów ;)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 22 lis 2008, 17:38
niedawno byla mowa o wyglądzie i o tym czy ludzie brzydcy czy piękni mają gorzej. proponuję poczytac sobie :
http://kobieta.wp.pl/kat,49400,title,Je ... omosc.html
i nie pchać kitu że ładni mają gorzej...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 22 lis 2008, 17:47
Korba napisał(a):Jestem cierpliwa, ale nie mam już hmmm 20 lat... I ja wciąż wierzę - jestem idealistką heh, wierzę w prawdziwą miłość, która spada jak grom z jasnego nieba, motylki w brzuchu itp. Ech, naoglądałam się filmów ;)


dwa typy filmów albo romanse albo sci-fic ;) ważne ,że wierzysz w to :!:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 22 lis 2008, 17:57
chyba sci-fi :D

wierzę. inaczej nie chcę. jak mam z kimś być, bo tak jest ogólnie przyjęte, żeby się nazywało, że mam faceta, to... ma to gdzieś...
ja chcę żeby świat wirował jak się zakocham (i jak się zakocham to wiruje).... ech.... chyba jestem z innej epoki...
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez MOCca 23 lis 2008, 12:35
samotna_zagubiona, to różnie bywa, ci niby "ładniejsi" czesto odczuwają presję, że wiecej się od nich wymaga bo z założenie jest takie przekonanie, piękny, inteligentny itp. Większe wymagania to zwiększona presja, niespełnione ambicje, i małe niepowodzenia, które odbiera się jako porażki. Znam dużo osób, które pomimo swojego wyglądu nie mają zachamowań, łatwo nawiązują kontakty, są odważni i wzbudzają większe zainteresowanie niż Ci "piękni", a to że lubimy otaczać się tymi ładniejszymi to chyba tylko z przekonania o nich. Tylko pamiętajmy, że wygląd nie jest najważnieszy, a co jeśli w środku pustka intelektualna ? Ludzie dobierają się na zasadzie podobnych poglądów, podobnej filozofii, wygląd jest tylko dodatkiem i to niekoniecznym.

Chyba nie obrazicie się jak dopiszę, że jestem programowym samotnikiem i nie wierzę w wielką miłość ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez bee84 23 lis 2008, 15:15
Ja wierzę ... bo złe rzeczy ostatnio spadają na mnie jak grom z jasnego nieba .....
więc może lada dzień zaskoczy mnie coś mega-pozytywnego
... już najwyższy czas ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 23 lis 2008, 22:29
a ja nie wierzę że przynajmniej w tym roku mnie jeszcze coś takiego jak "miłość" spotka.... heh ... podsumowałam wczoraj cały mój rok 2008 [wiem ze jeszcze nie skonczyl sie ;p] i sie zalamalam... heh tylko co z tego ze postanawiam cos zmienic gdy i tak zawsze robię to samo?
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 23 lis 2008, 23:51
samotna_zagubiona napisał(a):niedawno byla mowa o wyglądzie i o tym czy ludzie brzydcy czy piękni mają gorzej. proponuję poczytac sobie :
http://kobieta.wp.pl/kat,49400,title,Je ... omosc.html
i nie pchać kitu że ładni mają gorzej...


Fajnie, że w necie jest coraz więcej wartościowych artykułów i że coraz mniej lania wody typu, że liczy się tylko wnętrze. Wygląd jest sprawą priorytetową jeśli chodzi o dobór partnera do normalnego związku(bo nie biorę pod uwagę związków zawieranych tylko dla korzyści materialnych, bo to zwyczajna prostytucja). Zawsze tak było, ale rzadko się o tym mówiło.
Niesprawiedliwe jest to, że w innych sferach zycia wygląd też odgrywa dużą rolę, szczególnie w przypadku kobiet, bo piękna, średnio wykształcona kobieta ma większe szanse na lepiej płatną pracę od bardzo inteligentnej, ale nieurodziwej.
W przypadku facetów wygląd też się liczy, ale głównie na tych najbardziej reprezentatywnych stanowiskach. Nasz pan prezydent przekonał się, jak ludzie potrafią dopiec drugiemu człowiekowi tylko dlatego, że ten ma jakieś mankamenty w urodzie. Już na samym starcie ludzie zaczęli go obrażać mimo, iż w większości wogóle jeszcze nic o nim nie wiedzieli. Jakby Kaczyński był o 10 cm wyższy, to moim zdaniem w zeszłych wyborach wynik przedstawiałby się co najmniej 70%-30% dla Lecha K. Tusk powinien dziękować Bogu, że w miarę przyzwoicie wygląda ;) .

bee84 napisał(a):Ja wierzę ... bo złe rzeczy ostatnio spadają na mnie jak grom z jasnego nieba .....
więc może lada dzień zaskoczy mnie coś mega-pozytywnego
... już najwyższy czas ;)


Znalezienie odpowiedniego faceta czy odpowiedniej kobiety wcale nie wiąże się z tym, że związek będzie szczęśliwy. Większość ludzi przed ślubem miało co najmniej kilka nieudanych związków.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez eligojot 24 lis 2008, 01:59
Dawno w tym temacie nie pisałem no bo nie było o czym. Kolejne spotkanie, kolejne rozczarowania. Albo z mojej strony, albo z tej drugiej, albo obustronne.

Ważne jest to, iż nie szukam już tak desperacko i odkryłem mechanizm stojący za takim postępowaniem.

Tak bardzo chciałem utwierdzić się w tym, ze kogos interesuję, że kogoś pociągam, że komuś na mnie zależy. Czym to pachnie? Niską samoocenę. Szukałem tej drugiej osoby, aby potwierdzić, że jestem coś wart, że coś znaczę, że nie jestem ten ostatni.

Czy do dobra ścieżka? Kiedyś wszyscy zostaniemy sami.

Samotność w tłumie, związku, małżeństwie. Ja nawet z góry zakładam, że nawet jeżeli się ożenie, to i tak się rozwiodę.
Jeżeli będę mieć dzieci, to one kiedyś mnie opuszczą. Jeżeli będę mieć żonę, to możliwe, że mnie opuści.

Należy przygotować się na samotność, bo w którymś momencie życia jej dosięgniemy. I wtedy jedynym towarzystem będziemy sami dla siebie, najlepszymi powiernikami i przyjacielami.

Wreszcie polubiłem siebie, akceptuję swoje wady, wywyższam zalety.
Jestem przyjacielem samego siebie i już nie potrzebuję tej drugiej osoby tak "na gwałt". Spokojnie, bez emocji. Powoli rozglądam się, nie umawiam się, obserwuję, szukam cech, które byłyby miło widziane i czekam, ale juz nie wyczekuję, już nie desperacko wertuję kolejne kandydatki.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 24 lis 2008, 08:31
przynajmniej maz za kim się rozglądać i z kim umawiać... :(
a co do samotnosci to tez slyszalam ze Bóg przygotował 3 powołania : do małżenstwa, kapłaństwa i samotności, która jest tak naprawdę bardzo trudna. może większość z nas tutaj jest powołana właśnie do niej?
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do