Jak zbudować udany związek?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 27 wrz 2012, 16:35
Jak zbudować udany związek? Chyba nie da się napisać gotowej recepty na szczęśliwą i trwałą relację. Będzie tyle podejść do tematu, co ludzi na świecie. ;) Jeden powie: "Trzeba pracy i dobrej woli z obu stron", inny: "To kwestia zaangażowania", jeszcze inny: "Trzeba określić na początku znajomości swoje oczekiwania", ktoś dorzuci: "Kluczem udanego związku są wspólne pasje, zainteresowania, zdolność rozmawiania, przegadywanie problemów na bieżąco". Garstka ludzi szepnie, że nie wyobraża sobie udanego związku bez satysfakcjonującego seksu. Każdy z nas pewnie ma trochę inną definicję "doskonałego związku" i sposób na dbanie o własny związek. Ponadto, nie da się podać "złotej recepty" na udaną relację, bo jest wiele rodzajów związków - symetryczne, komplementarne, konfrontacyjne, usłużne itp.

Ja dorzucę kilka swoich groszy w temacie... Pewna fajna terapeutka i psycholog, zajmująca się m.in. terapią par i terapią małżeńską, powiedziała kiedyś na jakimś wykładzie, że udany i zdrowy związek, który chroni przed uzależnieniem się od partnera, to taki, kiedy można sobie samemu/samej powiedzieć, że można bez partnera/partnerki normalnie żyć. W pewnym momencie jako nieopierzona studentka czułam się skonsternowana. No jak to? Co ona za głupoty wygaduje? Dopiero po czasie zrozumiałam, co miała na myśli. Po kilku latach przy okazji jakiegoś spotkania wśród znajomych (były same kobiety) wspomniałam o swoim podejściu do związku w myśl tej zasady, o której wspomniała nam terapeutka na wykładzie, by nie uzależniać się od partnera. Wszystkie panie wokoło twierdziły, w jakich to one nie są wspaniałych związkach, jak to sobie NIE WYOBRAŻAJĄ ŻYCIA bez swoich partnerów u boku. Na co ja odparłam, że robią sobie duże "kuku", mówiąc w ten sposób. Powiedziałam, że ja wręcz przeciwnie - wyobrażam sobie życie bez mojego partnera u boku. Kocham go i na pewno przeżyłabym mocno nasze rozstanie, gdyby coś się nie udało, ale wyobrażam sobie życie bez niego. Znajome zmierzyły mnie od góry do dołu dziwnym wzrokiem i chyba nie do końca uwierzyły w moją deklarację miłości do partnera. :smile: Nie bardzo przejęłam się ich zdaniem, bo wiem, że razem z partnerem tworzymy zdrową relację - kocham i czuję się kochana, możemy na siebie liczyć, jesteśmy dla siebie wsparciem w trudnych chwilach, ale jednocześnie mamy świadomość, że jesteśmy odrębnymi ludźmi i mamy prawo wyznaczać pewne granice. Myślę, że aby stworzyć udany związek, nie warto zlewać się jedną całość, ale zachować swoją odrębność, mieć swoją przestrzeń - wtedy cały czas pozostajemy atrakcyjni dla partnera/partnerki.

I na koniec dodam - chociaż to może być mało popularne i spotka się zapewne z dezaprobatą wielu - że miłość nie jest wystarczająca, by stworzyć udany związek. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to mało romantycznie, ale niestety tak jest. Wojciszke wymienia 3 składniki miłości - intymność, namiętność, zaangażowanie, przy czym zaangażowanie jest najtrwalsze i kiedy dwa pierwsze czynniki przestaną "działać", gwarancję trwałości związku zapewnia ten trzeci czynnik - zaangażowanie. Mieczysław Plopa, polski psycholog, mówi natomiast, że na jakość związku wpływają 4 czynniki: intymność, samorealizacja, podobieństwo między partnerami i poziom rozczarowania - ten ostatni, rzecz jasna, trzeba minimalizować. To jednak tylko teoria, a w praktyce, jak wiadomo, bywa różnie...
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 wrz 2012, 18:31
beladin, mam w sobie zdrowy egoizm i nie widze w tym nic zlego. :) Stawianie partnera na piedestale prowadzi jedynie do emocjonalnego uzaleznienia a to juz zdrowe nie jest.
Zabawne.. nawet jak piszesz o dobrym traktowaniu partnera zaznaczasz, że chodzi Ci o własne korzyści :D

Co w tym zabawnego? Jezeli cos dajemy chcemy tez cos dostac. Dla mnie zwiazek to dawanie ale i tez branie. W innym wypadku moga sie zrodzic bardzo niezdrowe role ..wiecznego biorcy i wiecznego dawcy.

-- 27 wrz 2012, 18:39 --

ekspert_abcZdrowie, poruszylas wazna kwestie :) Bedac mezatka nie wyobrazalam sobie zycia bez mojego owczesnego meza i bylam przekonana , ze pomimo trudnosci w naszym zwiazku bedziemy ze soba zawsze, bo zrobie wszystko, zeby tak bylo. Dzis wiem, ze bylam glupia i w koncu stalam sie jedynie dawca niewiele otrzymujaca w zamian o ile cokolwiek. Partnera bardzo szybko mozna przyzwyczaic do roli biorcy. Kiedy w koncu dojrzalam do rozwodu czulam sie jak niepelnosprawna, uczylam oddychac sie samodzielnie i bez niego. Najtrudniejszy okres w moim zyciu. Zanim wstapilam w nastepny zwiazek dalam sobie czas na pobycie samej ze soba. Odkrylam zupelnie nowy wymiar zycia z ktorego juz nie zrezygnuje. Nawet bedac w zwiazku musze miec wlasna przestrzen, zainteresowania, znajomych, poglady. Wiem, ze moglabym zyc bez mojego partnera bo mam cos swojego chcociaz pierwszy okres bez niego bylby bardzo trudny bo jest kochanym, dobrym czlowiekiem i bardzo brakowaloby mi jego obecnosci ale swiat juz sie dla mnie nie zawali.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 wrz 2012, 20:49
Na pewno kazdy/kazda z nas przezyla pierwsza milosc najbolesniej, chociazby dlatego ze z biegiem czasu rozne emocje, sprawy mamy inne. Zgodze sie, ze duzo daje jezeli partnerzy maja podobne poglady, przede wszystkim jest latwiej na przekor temu, ze przeciwienstwa sie przyciagaja. Jednakze, wlasnie sama milosc nie wystarczy, po okresie zauroczenia, szczegolnie mieszkajac razem, to sa i momenty ok i momenty kryzysowe, to juz od nas samych, naszej dojrzalosci, chceci ALE OBOPOLNEJ zalezy czy bedziemy chcieli nasz zwiazek kontynuuowac, cos poprawic, ulepszyc czy zrezygnujemy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak zbudować udany związek?

przez beladin 27 wrz 2012, 21:28
candy14, a co jeśli obie osoby są sobie równie oddane? ..są szlachetne i cenią sobie dobro innych osób ponad własne? Istnieją takie pary w Twoim świecie?
beladin
Offline

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 wrz 2012, 21:30
beladin, w bajkach.. zapewne :) Ludzie skladaja sie z zalet i wad
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak zbudować udany związek?

przez beladin 27 wrz 2012, 21:39
Widzisz, a w moim świecie są takie osoby, np. moja żona ..i cóż moge jej dać w zamian jeśli nie lojalność i dozgonną miłość? :)
beladin
Offline

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 wrz 2012, 22:23
beladin, Twoja zona miala najwyrazniej farta a mogla przeciez wybrac kogos kto nie docenilby jej staran i nie odplacil tym samym
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 27 wrz 2012, 22:27
Wszyscy zaczęli z grubej rury. A gdzie czas na randki i zapoznanie się z partnerem?

"Miłość", każdy z nas inaczej rozumie to słowo i zdaje mi się, że wiele osób skrywa pod tym słowem swoje pragnienia wobec partnera oraz to co może wnieść do związku. Również świetnie nauczyliśmy się (jako ludzie) maskować nasze emocje na skutek tego nauczyliśmy się szukać innych ścieżek, aby uzyskać zaspokojenie w życiu, a nie stawiać czoła swoim problemom.
Mimo wszystko uważam, że głównym piętnem niedogadywania się w związku jest ciężkie dzieciństwo.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 wrz 2012, 09:28
CzlowiekWmasce, pozwolisz, ze sie nie zgodze (dotyczy ciezkiego dziecinstwa). Akurat moje dziecinstwo tez bylo do bani, a lepiej funkcjonowalam w zwiazkach, niz moi byli partnerzy, ktorzy mieli normalne dziecinstwa. Wg mnie ieudane dziecinstwo, to dla wiekszosci bardziej wymowka niz rzeczywisty problem.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 28 wrz 2012, 09:58
agusiaww napisał(a):CzlowiekWmasce, pozwolisz, ze sie nie zgodze (dotyczy ciezkiego dziecinstwa). Akurat moje dziecinstwo tez bylo do bani, a lepiej funkcjonowalam w zwiazkach, niz moi byli partnerzy, ktorzy mieli normalne dziecinstwa. Wg mnie ieudane dziecinstwo, to dla wiekszosci bardziej wymowka niz rzeczywisty problem.


Nie znam Ciebie, ale znam siebie moje byłe partnerki, obecną partnerkę i przyjaciół, którzy są związkach. Mi dużo nie mówi to, że Twoje dzieciństwo było do bani, bo nie wiem co skrywasz pod tymi słowami. Lecz mam swoje przeżycia i wyciągam wnioski z moich spostrzeżeń.

Traumatyczne dzieciństwo nie jest wymówką trzeba zdać sobie sprawę z schematów jakie wynieśliśmy z domów i odbudować własną wartość. Jeśli uważasz, że przemoc psychiczna, fizyczna i seksualna, która miała miejsce w dzieciństwie nie wpływa na życie obecne to muszę przyznać, że oszukujesz samą siebie lub nie wiesz co to jest żyć w toksycznej rodzinie i środowisku.

Btw. Ludzie często są nieświadomi schematów jakie wynieśli oraz nie potrafią racjonalnie myśleć i oceniać danej sytuacji, tylko kierują się emocjami wyniesionymi z dzieciństwa.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Jak zbudować udany związek?

przez Poinformowany 28 wrz 2012, 10:11
Candy14 napisał(a):beladin, w bajkach.. zapewne :) Ludzie skladaja sie z zalet i wad


Candy14 Przez taki punkt widzenia , zabijasz w sobię piękno postrzegania ludzi.
Poinformowany
Offline

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 wrz 2012, 12:48
Poinformowany, dzisiejszy świat taki już jest- ludzie tyle razy przejadą się na drugim człowieku,że piękno tego postrzegania jest utrudnione.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Jak zbudować udany związek?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 wrz 2012, 13:54
Poinformowany, jestem raczej realistka niz romantyczka :) Dla mnie wystarczy , ze drugi czlowiek posiada jakies zalety a nad wadami pracuje i wtedy jestem sklonna go polubic/pokochac/ zwiazac sie. Moj mezczyzna posiada wady :te ktore mnie czasami wkurzaja ale akceptuje je bo nie musi byc doskonaly, te ktorych nie akceptuje i on jest na tyle kochany , ze pracuje nad nimi i mnostwo zalet ktore w nim kocham ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak zbudować udany związek?

przez bedzie.dobrze 28 wrz 2012, 14:29
zaakceptowac fakt, ze partner ma wady i zalety..nie ma istot idealnych. Rozmawiac o swoich pragnieniach, potrzebach, emocjach. Nie bac sie bliskosci, pozwolic sobie zaufac drugiej osobie. Wypracowac kompromis:)
bedzie.dobrze
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do