Forumowe pary/ fascynacja forum.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 cze 2011, 18:20
Już mi proponowano, ale się nie zgodziłem. :P W polityce trzeba umieć się sprzedać, więc polityk w zasadzie nie różni się w tym względzie od prostytutki. Oprócz tego, ze jest jeszcze zazwyczaj pozbawiony sumienia i skrupułów.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Forumowe pary/ fascynacja forum.

przez Nel 28 cze 2011, 18:21
Mad_Scientist, ....zycie w pigułce....jak dwojako mozna to zrozumieć...zwłaszzca tu....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 cze 2011, 18:23
To była akurat celowa aluzja, ale fajnie, ze zwróciłaś na to uwagę. ;) Panaceum - magiczna tabletka, która rozwiąże nasze wszystkie problemy zwyczajnie nie istnieje. A dla niektórych całym życiem stała się apteczka z medykamentami.
Ostatnio edytowano 28 cze 2011, 18:31 przez Lord Kapucyn, łącznie edytowano 1 raz
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Forumowe pary/ fascynacja forum.

przez Nel 28 cze 2011, 18:27
Mad_Scientist, polityk i adwokat....nie urazając nikogo :(
tez chyba stwoerze parę...czytam swoje posty i zaczynam sie fascynowac....sobą .... :(
Gadam goopoty - bosz...gdziez moja apteczka.... ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 cze 2011, 23:02
A może hmmm przejdżmy znów do tematu??
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez Thazek 29 cze 2011, 01:11
człowiek nerwica napisał(a):A może hmmm przejdżmy znów do tematu??

a jaki był temat? :angel:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez bretta 29 cze 2011, 01:13
człowiek nerwica, ja uważam, że Mad_Scientist, był całkiem w temacie;)
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Forumowe pary/ fascynacja forum.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 cze 2011, 21:56
Aleks widocznie nie jestescie dosc mocno zaburzeni, bo jezeli osoba ma chorobe spychiczna to jest to samo w sobie dosc ciezkie :? Natomiast po innych osobach widze, ze takie zwiazki sie nie udaja (niemniej nie bede tu wskazywac palcem) ale wyjatki zdarzaja sie zawsze. Ja ze swoim poprzednim tez bylam dosc dlugo i koniec koncow sie rozstalam co prawda z innego powodu niz choroba, i byc moze tez patrze na to przez ten pryzmat...ale zycze Ci wszystkiego dobrego :) I z podejsciem wejsc w zwiazek, ze sie nie uda, tez nie mozna...probowac zawsze trzeba.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do