Łóżko - mój azyl

Inne zaburzenia.

Łóżko - mój azyl

przez xxxl96 22 lut 2013, 00:27
Czy są tutaj osoby , które każdego ranka tylko czekają na to , żeby znów był wieczór i było można iść spać ? Czy jest ktoś kto , uwielbiam leżeć , zasypiać , spać ,śnić , czuć się wygodnie , w ulubionej piżamie , czuć się bezpiecznie , nie przejmować się niczym ! Chociaż na parę godzin , zapomnie o wszystkich problemach i nie rzadko uciekać do krainy snów ? Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ? :D
Śmierć jest wiecznym schroniskiem, w którym nic się nie odczuwa
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
10 lut 2013, 20:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 lut 2013, 00:35
xxxl96, Ja, aczkolwiek zazwyczaj zasypiam zazwyczaj nad ranem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Łóżko - mój azyl

przez Ledoux 22 lut 2013, 01:12
Ja reaguję na pewne problemy i stres snem, jakiś czas temu strasznie dużo sypiałam, nieokreślony niepokój sprawiał, że kilka razy albo na długo kładłam się w dzień, nawet gdy miałam rzeczy, naukę do zrobienia... ale przed lękiem nie uciekniesz i śniły mi się potworne koszmary :D
No ja bardzo lubię spać, jeść i spać, to najmilsze rzeczy w moim życiu. I przebywać w łóżku też lubię, noc także bo jest ciemno i w piżamce być.
Ledoux
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 lut 2013, 01:17
ja w swoich najgorszych stanach też uciekałem w sen właściwie to chciałem usnąć na zawsze ale to było spowodowane tym że jak spałem to nie myślałem ciągle o tym jak ja i moje życie jest beznadziejne, sen dawał mi od tego wytchnienie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lut 2013, 02:13
Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ?

ja lubie ale niekoniecznie spac. Lubie nocny spokoj, wyciszenie, magiczne odprezenie po calym dniu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 lut 2013, 02:19
Lubie nocny spokoj, wyciszenie, magiczne odprezenie po calym dniu

O to to!. Za to właśnie kocham noc.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lut 2013, 02:20
człowiek nerwica, wiedzialam ze mamy cos wspolnego :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Łóżko - mój azyl

przez oohwowlovely 22 lut 2013, 02:23
ja ! jak mam jakis problem albo jestem wkurzona, to ide spac :D
oohwowlovely
Offline

Łóżko - mój azyl

przez xxxl96 22 lut 2013, 12:38
Dokładnie , nie ma to jak sen :D
Śmierć jest wiecznym schroniskiem, w którym nic się nie odczuwa
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
10 lut 2013, 20:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez mark123 22 lut 2013, 16:30
Zawsze rano czekam, żeby był już wieczór i żeby iść spać, w ogóle w dzień wolałbym śnić niż żyć w rzeczywistości (ale wieczorem mam już często inny pogląd :D ). Wieczorem i częściowo w nocy często nie mam ochoty iść spać, tylko napawać się nocą, jest wtedy jakoś tak fajnie. A w dzień najczęściej przysypiam, gdy czuję jakby dużą beznadzieję i smutek, ale celowo wtedy spać nie idę, bo bym potem w nocy nie spał.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez jadzik18 22 lut 2013, 17:19
A ja mam odwrotnie, bardzo biję się wieczorów i nocy...uwielbiam za to dzień, jak jestem pracy i coś się dzieje...wieczorem dopadają mnie moje lęki i męczące myśli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
31 sty 2011, 21:46

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez LilaWolken 22 lut 2013, 20:01
Ja jak wracam do domu ze szkoły to idę spać. Wszystkie złe myśli i zmęczenie przesypiam. Wstaję, uczę się, trochę pokręcę czy posiedzę przy kompie i idę spać znowu. <3
Mów do mnie,
bo jestem pozytywna
w cudzych problemach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 gru 2012, 23:30

Łóżko - mój azyl

przez Anna Maria 22 lut 2013, 23:13
ja też uwielbiam spać Obrazek
Anna Maria
Offline

Łóżko - mój azyl

przez vifi 23 lut 2013, 00:13
Mam problem - idę spać,
nie mam problemu - idę spać,
ktoś mnie wyciąga z łóżka - mam problem.
Aż w końcu się podnioooooosę z tego łóóóżżżka.
Potrzebuję dużo snu (kiedyś wystarczało mi 6-7 godzin). Poza tym w stresie też chce mi się spać. W ogóle prawie zawsze chce mi się spać tylko nie wieczorem, kiedy powinienem iść, a nie przesiadywać przed tym kompem :evil:
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do