Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
xxxl96

Łóżko - mój azyl

Rekomendowane odpowiedzi

Czy są tutaj osoby , które każdego ranka tylko czekają na to , żeby znów był wieczór i było można iść spać ? Czy jest ktoś kto , uwielbiam leżeć , zasypiać , spać ,śnić , czuć się wygodnie , w ulubionej piżamie , czuć się bezpiecznie , nie przejmować się niczym ! Chociaż na parę godzin , zapomnie o wszystkich problemach i nie rzadko uciekać do krainy snów ? Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy są tutaj osoby , które każdego ranka tylko czekają na to , żeby znów był wieczór i było można iść spać ? Czy jest ktoś kto , uwielbiam leżeć , zasypiać , spać ,śnić , czuć się wygodnie , w ulubionej piżamie , czuć się bezpiecznie , nie przejmować się niczym ! Chociaż na parę godzin , zapomnie o wszystkich problemach i nie rzadko uciekać do krainy snów ? Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja reaguję na pewne problemy i stres snem, jakiś czas temu strasznie dużo sypiałam, nieokreślony niepokój sprawiał, że kilka razy albo na długo kładłam się w dzień, nawet gdy miałam rzeczy, naukę do zrobienia... ale przed lękiem nie uciekniesz i śniły mi się potworne koszmary :D

No ja bardzo lubię spać, jeść i spać, to najmilsze rzeczy w moim życiu. I przebywać w łóżku też lubię, noc także bo jest ciemno i w piżamce być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja reaguję na pewne problemy i stres snem, jakiś czas temu strasznie dużo sypiałam, nieokreślony niepokój sprawiał, że kilka razy albo na długo kładłam się w dzień, nawet gdy miałam rzeczy, naukę do zrobienia... ale przed lękiem nie uciekniesz i śniły mi się potworne koszmary :D

No ja bardzo lubię spać, jeść i spać, to najmilsze rzeczy w moim życiu. I przebywać w łóżku też lubię, noc także bo jest ciemno i w piżamce być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w swoich najgorszych stanach też uciekałem w sen właściwie to chciałem usnąć na zawsze ale to było spowodowane tym że jak spałem to nie myślałem ciągle o tym jak ja i moje życie jest beznadziejne, sen dawał mi od tego wytchnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w swoich najgorszych stanach też uciekałem w sen właściwie to chciałem usnąć na zawsze ale to było spowodowane tym że jak spałem to nie myślałem ciągle o tym jak ja i moje życie jest beznadziejne, sen dawał mi od tego wytchnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ?

ja lubie ale niekoniecznie spac. Lubie nocny spokoj, wyciszenie, magiczne odprezenie po calym dniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jeszcze ktoś tak lubi noc ?

ja lubie ale niekoniecznie spac. Lubie nocny spokoj, wyciszenie, magiczne odprezenie po calym dniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja ! jak mam jakis problem albo jestem wkurzona, to ide spac :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja ! jak mam jakis problem albo jestem wkurzona, to ide spac :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze rano czekam, żeby był już wieczór i żeby iść spać, w ogóle w dzień wolałbym śnić niż żyć w rzeczywistości (ale wieczorem mam już często inny pogląd :D ). Wieczorem i częściowo w nocy często nie mam ochoty iść spać, tylko napawać się nocą, jest wtedy jakoś tak fajnie. A w dzień najczęściej przysypiam, gdy czuję jakby dużą beznadzieję i smutek, ale celowo wtedy spać nie idę, bo bym potem w nocy nie spał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze rano czekam, żeby był już wieczór i żeby iść spać, w ogóle w dzień wolałbym śnić niż żyć w rzeczywistości (ale wieczorem mam już często inny pogląd :D ). Wieczorem i częściowo w nocy często nie mam ochoty iść spać, tylko napawać się nocą, jest wtedy jakoś tak fajnie. A w dzień najczęściej przysypiam, gdy czuję jakby dużą beznadzieję i smutek, ale celowo wtedy spać nie idę, bo bym potem w nocy nie spał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam odwrotnie, bardzo biję się wieczorów i nocy...uwielbiam za to dzień, jak jestem pracy i coś się dzieje...wieczorem dopadają mnie moje lęki i męczące myśli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam odwrotnie, bardzo biję się wieczorów i nocy...uwielbiam za to dzień, jak jestem pracy i coś się dzieje...wieczorem dopadają mnie moje lęki i męczące myśli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak wracam do domu ze szkoły to idę spać. Wszystkie złe myśli i zmęczenie przesypiam. Wstaję, uczę się, trochę pokręcę czy posiedzę przy kompie i idę spać znowu. <3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak wracam do domu ze szkoły to idę spać. Wszystkie złe myśli i zmęczenie przesypiam. Wstaję, uczę się, trochę pokręcę czy posiedzę przy kompie i idę spać znowu. <3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×